warunkowe umorzenie kary za posiadanie narkotyków - Forum Prawne

 

warunkowe umorzenie kary za posiadanie narkotyków

Witam Dnia 18.03.09 o 3 nad ranem policja przeszukiwała moje mieszkanie w związku z niesłusznym podejrzeniem wobec mojego współlokatora z drugiego pokoju o zabójstwo. Niemniej mój pokój także został przeszukany i znaleziono w nim 0,46 ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa publicznego > Prawo karne

Prawo karne - aktualne tematy:

  • § Dalszy ciąg tem. " Kupiłe...
    Po 4 latach postępowania sądowego(czyli po 11 latach od zabrania mi samochodu) mamy następujący stan faktyczny: 1....
  • § potrzebuje porady
    Czy wyrok 3 lat pozbawienia wolnosci za kradzieze mozna zamienic na kare...
  • § Oddalony od zabezpieczonego ni...
    Witam serdecznie Opiszę mój przypadek NIE JAZDY NA PODWÓJNYM GAZIE :( Jeden posiłek o godzinie 13, wypite...

Odpowiedz
 
19-03-2009, 18:14  
ja87
Początkujący
 
Posty: 1
Domyślnie warunkowe umorzenie kary za posiadanie narkotyków

Witam
Dnia 18.03.09 o 3 nad ranem policja przeszukiwała moje mieszkanie w związku z niesłusznym podejrzeniem wobec mojego współlokatora z drugiego pokoju o zabójstwo. Niemniej mój pokój także został przeszukany i znaleziono w nim 0,46 lub 0,48g marihuany (waga z opakowaniem). Przyznałem się do winy, ale nie chciałem ujawnić skąd zakupiłem towar. W zeznaniach powiedziałem, iż zakupiłem 1g do własnego użytku. Przyjąłem propozycje dobrowolnego poddania się karze i podpisałem oświadczenia, że nie chcę być informowany o dalszym przebiegu postępowania oraz nie chcę składać dalszych wyjaśnień. Po telefonicznej rozmowie z prokuratorem ustalono, że moją karą będzie 50 stawek dziennych po 10, koszty sądowe i 6 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na 2 lata. Poinformowano mnie także, że kara może ulec zmniejszeniu a nawet warunkowemu umorzeniu. W internecie wyczytałem, że wniosek o umorzenie można złożyć samodzielnie (co chciałbym zrobić, aby nie pozostawiać spraw w rękach losu). Nigdy wcześniej nie byłem karany. Studiuję zaocznie filologię angielską. Wiem, że te dwa fakty oraz to, że przyznałem się do winy świadczą na moją korzyść podczas rozpatrywania wniosku o umorzenie. Widnienie w rejestrze karnym może utrudnić rozwój mojej kariery po studiach (rozważam zajęcie sie tłumaczeniami, ale uwzględniałem też pracę jako nauczyciel).
1. Kiedy i gdzie należy złożyć wniosek o umorzenie (w trakcie postępowania czy po ogłoszeniu wyroku)?
2. Gdzie mogę uzyskać informację w jakim sądzie toczy się postępowanie w mojej sprawie?
3. Czy oświadczenia, które podpisałem nie stoją w sprzeczności ze złożeniem wniosku o umorzenie?
4. Jakie mam szansę na umorzenie jeśli nie złożę wniosku a jakie po złożeniu?
5. Jeśli wniosek o umorzenie zostanie odrzucony, ile czasu potrzeba aby wyrok uległ zatarciu?
6. W jaki sposób bycie karanym ogranicza moje perspektywy zawodowe w dziedzinach, które wymieniłem?
ja87 jest off-line  
20-03-2009, 12:26  
magdalena21b
Użytkownik
 
magdalena21b na Forum Prawnym
 
Posty: 226
Domyślnie RE: warunkowe umorzenie kary za posiadanie narkotyków

Informacje, w jakim sądzie toczy się postępowanie powinienieś otrzymać pisemnie na zawiadomieniu najpierw z prokuratury potem z sądu - sąd zawiadomi cie, kiedy gdzie i o której odbędzie sie posiedzenie sądu, na który możesz, ale nie musisz się stawić. Ale nie wiem jak to jest praktycznie, jeżeli sam dobrowolnie zrzekłeś się informowania o dalszym trybie postępowania (spotykam sie z tym pierwszy raz). Jesteś strona, masz więc prawo do pełnej informacji, ale dowiedz sie w sądzie właściwym dla miejsca popełnienia przestępstwa - miejcsowości, w którym jest twoje mieszkanie.Wniosek o umorzenie należy złożyć przed wyrokiem. Szanse na warunkowe umorzenie oceni sąd. Perspektywyzawodowe zależa od przepisów stosowanych w danym zawodzie - podejrzewam, że praca jako nauczyciel nie wchodzi w grę. Poza tym- ale chyba zdawałeś sobie sprawę z tego, że posiadanie prochów jest przestępstwem i to dość dużej wagi. Jeżeli miałeś je w swoim pokoju to godziłeś się na ewentualną odpowiedzialność karną z tego tytułu, nie marudź więc teraz, ze to ci zablokuje drogę kariery. Trzeba było trzymać się od prochów daleko i wtedy twoja kariera nie byłaby "zagrożona".Dobrowolnie poddałeś się karze i nie wiem czy jest teraz miejsca na podważanie twojej decyzji. Na pewno nikt cię nie zwolni ododpowiedzialności za PRZESTĘPSTWO. Poczytaj sobie art 66 i następne kodeksu karnego z komentarzami - tam są przesłanki warunkowego umorzenia - nawet ono jest na okres próby od roku do 2 lat. zatarcie skazania następuje po 10 latach, moze nastapić po 5-ciu - art106 i nastepne kodeksu karnego. To co wiedziałam to podpowiedziałam, resztę musisz samemu poczytać i szukaj w internecie rzetelnych aktów prawnych!
magdalena21b jest off-line  
05-12-2009, 14:27  
Bartq
Początkujący
 
Posty: 2
Domyślnie RE: warunkowe umorzenie kary za posiadanie narkotyków

Błagam, jeśli ktoś ma zamiar wypowiadać się na tym forum udzielając "porad" to WSKAZANE JEST, aby nie był zupełnym ignorantem w odnośnej kwestii!!!

Po pierwsze warunkowe zawieszenie skazania NIGDY nie ulega ZATARCIU, bo zatarciu (zgodnie z art 106 KK) może ulec tylko SKAZANIE, a zawieszenie warunkowe postępowania (Art. 66 KK), jak sama nazwa wskazuje, zawiesza ów postępowanie PRZED WYDANIEM WYROKU SKAZUJĄCEGO (pomimo faktu, że samo war.um.pos. jest ustanawiane wyrokiem)! Ulega ono natomiast wykreślenia z KRK po upływie sześciu miesięcy od zakończenia próby. Skutkami warunkowego umorzenia jest, min. to, że JEST SIĘ NIEKARANYM - ergo. można wniskować o wydanie zaświadczenia o niekaralności co pięć minut przez cały ten okres - nigdy jednak nie będzie na nim wzmianki o skazaniu (nie będzie na nim również wzmianki o zawieszeniu - taka informacja przeznaczona jest tylko i wyłącznie dla organów ściagania/sądów, w przypadku, gdybyś znów popełnił to samo przestępstwo (OBOWIĄZEK podjęcia postępowania), lub inne przestępstwo innego typu (tu od woli sądu zależy, czy zdecyduje się na podjęcie postępowania) - organa te muszą wiedzieć, że takie postępowanie istniało i w ogóle zostało zawieszone.

Jak dla mnie w zupełności spełniasz przesłanki z A. 66 KK, ew. będziesz potrzebował wygadanego adwokata, lub adwokata, który zna prokuratora prowadzącego sprawę (postaraj się, aby owe uzgodnienie było wiadome prokuratorowi "od wokandy" - tzn. tego, który w dany dzień zajmuje się sprawami wskazanymi na wokandzie sądowej. Zdarzają się bowiem przypadki, gdy ten adwokat o zgodzie na war.um.pos. nie wie i pojawiają się małe problemy - do skorygowania, rzecz jasna, przez sędziego i Twojego pełnomocnika).

Obawiam się jednak, czy nie jest już za późno (szkoda, że teraz tu trafiłem - można by było Ci pomóc wcześniej) - wszak minęło już 6 miesięcy od zdarzenia.

Problemem związanym ze skazaniem na podstawie art. 62 ust. 1 Ustawy o Przeciwdziałaniu Narkomanii ("adresu" nie podam, bo nie pamiętam :P ) jest to, że wina za popełnienie takiego czynu jest ZAWSZE umyślna (nie można "nieumyślnie" posiadać" - patrz np. komentarz do przywołanej ustawy autorstwa Łucarz Katarzyna, Muszyńska Anna, Oficyna 2008; wyrok SN II KK 197/0 - zatem w przypadku skazania pojawiają się tu pewne problemy w postaci poszukiwania pracy w sektorze państwowym (tam warunkiem przyjęcia do pracy jest bycie niekaranym za przestępstwo popełnione UMYŚLNIE).

W każdym razie - mam nadzieję, że te słowa przeczyta również pan "prafnik" wypowiadający się poniżej (naprawdę na to forum trafiają ludzie, którzy POTRZEBUJĄ pomocy, a nie pytają się sobie a muzom) - jeżeli zostałeś skazany na 6 miesięcy w zawieszeniu na 2 lata (co jest kompletną paranoją, bo znam przypadki, w których oskarżeni dostawali war.um.post. posiadawszy np. naprawdę ilość przekraczającą 1 gram narkotyków "ciężkich" --> dystynkcja ta jest, rzecz jasna, obca polskiemu prawodawstwu) - zatarcie skazania nie odbywa się wg. zasad określonych przepisem art. 106 i nast. KK) ale według art. 76 KK, które jest książkowym przykładem zasady "lex specialis derogat legi generali" (w ujęcy materialnym, nie systemowym) - i wedle którego zatarcie skazania odbywa się po upływie 6 miesięcy od dnia zakońćzenia próby (który to okres rozpoczyna swój bieg z dniem uprawomocnienia się orzeczenia). Dla przykładu - jeśli skazano cię z dniem 25 marca, a Ty byłeś obecny na rozprawie, to uprawomocnienie następuje po siedmiu dniach, czyli 1 kwietnia (jeśli Cię nie było termin jest dłuższy - 14 dni) - zatem zatarcie skazania nastąpi z dniem 1 października 2011 roku.
Problemem doktrynalnym, malującym się na tym tle jest pytanie o relację art. 77 par. 1 do art. 107 par. 4 - co, jeśli skazano Cię na grzywnę (co do której informację o zatarciu może nastąpić po 5 latach od skazania). Ja jednak uważam, że jest to kolejny przykład przepisu ogólnego derogowanego przez przepis specjalny - art. 77 par. 1; Pytałem o tę relację niejednego sędziego i - zgodnie z rzymską paremią quot capita tot sententiae - każdy miał inny pogląd na tę sprawę.

W każdym razie, zakładając że zostałeś skazany mogę wyrazić tylko przykrość z tego powodu, że prokuratorom zależy na szybkim załatwieniu sprawy w postaci skazania oskarżonego, jako że to podnosi im ich "statystyki" nie zważając na głosy doktryny, które w tym wypadku, jawnie mówią o nieskonstytucyjności przepisu Art. 62 ust 1 UPN (patrz: 4. K. Krajewski : Problemy narkotyków i narkomanii w ustawodawstwie polskim, wyd. Program Narodów Zjednoczonych ds. Rozwoju, Warszawa 2004; i 2. M. Klinowski : Ustawa o przeciwdziałaniu narkomanii a konstytucyjna zasada proporcjonalności, „Prokuratura i Prawo” nr 2/2009 s. 69 – 85; a nawet krótki artykulik, strony nie pomnę, z Gazety Wyborczej z dnia 1 grudnia 2009 roku). Gdyby TK zdążył się na ten temat wypowiedzieć (chociaż patrząc na ostatnie wyroki i jego w tym wypadku upolitycznienie smutno byłoby usłyszec, iż ponownie godzi się na istnienie ustawy, która sprzeczna jest już z konstytucyjną Godnością Człowieka) miałbyś prawo do wznowienia postępowania.
Niestety tutaj muszę sprowadzić na ziemię, bo już prowadzi się prace nad zmianą tejże ustawy ( nie będzie KARANE posaidanie narkotyku na własny użytek, jakkolwiek będzie on ulegał przepadkowi - pozostawienie tego czynu jako niepenalizowanego stałoby w sprzeczności z Konwencją Narodów Zjednoczonych ds. zwalczania narkomanii - nazwa przekręcona,bo z głowy).

ALE: jeśli faktycznie posiadałeś mniej niż 0,5 gr marihuany leć szybko do swojego adwokata i piszcie odwołanie od wyroku na bazie obrazy prawa materialnego (art. 438 pkt 1 KPK) - w końcu art. 63 ust.3 jest w tym wypadku od czego? Błagam!

Z chęcią pomógłbym Ci, mam nawet zebranych kilka wyroków SN, jak i głosów doktryny, które do napisania odwołania byłyby pomocne - więc jakby co pisz na mojego maila - niestety póki co bronię się na wydziale prawa UW i do legitymacji adwokackiej jest jeszcze przede mną długa droga.

pozdrawiam
Bartq jest off-line  
07-12-2009, 15:51  
ak26
Użytkownik
 
Posty: 59
Domyślnie RE: warunkowe umorzenie kary za posiadanie narkotyków

Art. 1. § 1. Odpowiedzialności karnej podlega ten tylko, kto popełnia czyn zabroniony pod groźbą kary przez ustawę obowiązującą w czasie jego popełnienia.

§ 2. Nie stanowi przestępstwa czyn zabroniony, którego społeczna szkodliwość jest znikoma.
Jestem ciekaw jaką kolega z początku tematu wyżądził szkode społeczeństwu?!
A jeżeli niebyło szkodliwości społecznej to co to było wykroczenie?
ak26 jest off-line  
07-12-2009, 17:42  
MMPM
Moderator w spoczynku
 
MMPM na Forum Prawnym
 
Posty: 2.163
Domyślnie RE: warunkowe umorzenie kary za posiadanie narkotyków

>Jestem ciekaw jaką kolega z początku tematu wyżądził szkode społeczeństwu?!

No jak to jaką? Zażywając dobrowolnie szkodliwe zakazane środki, naraził na szwank swoje zdrowie, narazając jednoczesnie na uszczuplenie srodki NFZ, bo niewątpliwie bedzie musiał skorzystac z bezpłatnej porady lekarskiej... Zatem jakiś ułamek z mojego podatku pójdzie się j..ać, bo jakiś ćpun coś zazył i będzie musiał być leczony na koszt społeczeństwa...
MMPM jest off-line  
07-12-2009, 17:57  
Bartq
Początkujący
 
Posty: 2
Domyślnie RE: warunkowe umorzenie kary za posiadanie narkotyków

Dobrem, w które godzi się działając wbrew Ustawie o Przeciwdziałaniu Narkomanii jest zdrowie społeczne.
W przypadku czynów zabronionych przez UPN dochodzimy do pewnej zabawnej gry, polegającej na abstrakcyjnym wyliczeniu przy użyciu jakichś mistycznych przesłanek tego, czy posiadanie np. 0,2 gr amfetaminy to niska społeczna szkodliwość czynu, a posiadanie 0,5 gr marihuany już nie.... Dura lex sed lex? bullshit.

Pytanie o to, jak to się ma - o czym już wspomniałem w poprzedniej wypowiedzi - do godności człowieka i karalności za czyny autodestrukcyjne (nikt przecież nie zaprzeczy, że nie ma przepisu, ani z samej słuszności nie może wynikać obowiązek karania kogoś za próbę popełnienia samobójstwa - w poszczególnych przypadkach, gdy osoba X naraża na utratę zdrowia/życia tylko siebie - prawda?).

Argumentum vulgare, z którego skorzystała osoba powyżej (MMPM) jest o tyle nietrafny, że sam "ćpun" (samo negatywne nacechowanie wyrażone przez to słowo sugeruje, że autor nawetn ie stara się być bezstronny) również płaci podatki, które gwarantują mu leczenie. Dodałbym do tego jeszcze fakt, że idąc tym rozumowaniem należałoby karać również osoby nadużywające alkoholu (alkoholizm!), cukru (cukrzyca!), niejedzące witamin (wszlekie komplikacje w wieku starczym, w tym osteoporoza między innymi) - ponieważ wszystkie one, swoim nieprzemyślanym zachowaniem zmuszają Ciebie i mnie do opłacania zań leczenia.

JA z samym założeniem tej ustawy się nie zgadzam (jakkolwiek zjawisko narkomanii jest czymś straszliwym!) - prawo karne powinno być wykorzystywane w ostateczności, na tym polu liczy się edukacja, edukacja i raz jeszcze edukacja.

pozdrawiam.
Bartq jest off-line  
10-12-2009, 10:21  
ak26
Użytkownik
 
Posty: 59
Domyślnie RE: warunkowe umorzenie kary za posiadanie narkotyków

To znaczy że jak od dziś zaczne pić wódke w ilościach takich by tulko trafić kieliszkiem albo denaturat czyli legalnie i zaczne wyniszczać swój organizm to jest ok i to że będę potrzebował leczenia od choroby alkocholowej jak najbardziej nie wyżądzam szkody społeczeństwu ani sobie.
Z tego wynika że degeneracja alkocholowa jest jak najbardziej poprawna ale to że od wekendu zamiast wódki ktoś woli trawke to to jusz szkodliwość społeczna.
Ciekawi mnie tylko fakt że Holandia kraj narkomanów i prostytutek jest lepiej rozwiniety od prawożądnej Polski.
I może ktoś poda mi jakieś FAKTY że wypalony skręt 1 tygodniowo szkodzi bardziej niż litr wódki tygodniowo.
Tylko FAKTY a nie wymyślone historyjki.
I czy szkodliwością społeczną jest palenie papierosów bo one także zabijają nawet jest podana informacja na opak.
ak26 jest off-line  
10-12-2009, 20:04  
kadi
Przyjaciel forum
 
Posty: 12.779
Domyślnie RE: warunkowe umorzenie kary za posiadanie narkotyków

Cytat:
Napisał/a ak26
Z tego wynika że degeneracja alkocholowa jest jak najbardziej poprawna ale to że od wekendu zamiast wódki ktoś woli trawke to to jusz szkodliwość społeczna.
Uczciwie mówiąc i wódka i narkotyki (w tym trawka) są w nadmiarze szkodliwe.

To, że za alkohol się nie karze kryminalnie to - moim subiektywnym zdaniem - raczej kwestia, że tak powiem, historyczno-kulturowa, a nie kwestia rzekomego braku szkodliwości alkoholu. Sądzę że gdyby od dawnych wieków maryśka była tak popularna jak alkohol - to pewnie dziś także za utartą normę uznawano by brak karalności za jej używanie.

Cytat:
Napisał/a ak26
I może ktoś poda mi jakieś FAKTY że wypalony skręt 1 tygodniowo szkodzi bardziej niż litr wódki tygodniowo.
1 skręt=litr wódki? To chyba mocno przesadzona proporcja.
Prędzej np. jeden skręt tygodniowo=jeden drink tygodniowo.
kadi jest off-line  
16-12-2009, 10:01  
ak26
Użytkownik
 
Posty: 59
Domyślnie RE: warunkowe umorzenie kary za posiadanie narkotyków

jeden drink to raczej równał by sie jednemu buchowi (zaciągnięciu się) tak mi sie wydaje expertem nie jestem ale co do szkodliwości społecznej
Czy z góry się zakłada że jeżeli ktoś posiada jakąś tam iloś to wyżądza krzywde społeczeństwu poprzez to że wyżądza krzywde sobie ?
Czy dopiero wtedy wyrządził krzywde sobie gdy zatracił się w narkotykach i po za nimi nie widzi świata.
Rónoznaczne w zatraceniu się z alkocholem.
Oczywiście zgadzam się z kolegą wyżej że wódka czy trawka są w nadmiarze szkodliwe .
Czy można się jakoś wybronić w sądzie gdy policja znajdzie przy nas skręta tak aby uniknąć jakiejkolwiek kary?
ak26 jest off-line  
04-11-2011, 12:42  
gabek13
Początkujący
 
Posty: 2
Domyślnie wyrok

witam ! wczoraj zatrzymała mnie policja za posiadanie 4 zawiniątek, jak sie pozniej okazało było tam 2.4 g marihuany. Po przesłuchaniach, nocy na dołku etc. policjant który mnie rpzesłuchiwał zadzwonił do prokuratora, a ten podał wyrok czyli 8 miesięcy w zawieszeniu na 3 lata, 500 zł grzywny oraz nadzór kuratora. Niestety będac zdenerwowanym zgodziłem sie na dobrowolne poddanie sie karze. Moje pytanie brzmi:
1) Czy to, że prokurator tak szybko orzekł wyrok znaczy że zastosowali na mnie sąd 24 godzinny?
2) Czy mogę, a jeśli tak to w jaki sposob odwołać sie od dobrowolnego poddania sie karze?
3) Czy wogole jest sens walczyć w sadzie o uniewinnienie lub mniejszy wymiar kary, mowiac że posadane srodki odurzające były na wałsny użytek i że jest to niska szkodliwość społeczna?

bardzo proszę o pomoc w tej sprawie z góry dziękuje.
gabek13 jest off-line  
07-11-2011, 12:18  
lukasz pfeiffer
Początkujący
 
Posty: 25
Domyślnie RE: warunkowe umorzenie kary za posiadanie narkotyków

Nad czym Wy sie, Panowie, zastanawiacie? Stworzono model demokratycznej kontroli spolecznej, poprzez stworzenie mitycznej szkodliwosci narkotykow (lata 60 USA), a wykorzystano do tego prawo i propagande. Uczyniono z marihuany tarcze strzelnicza, przerysowano jej szkodliwosc oraz pokazano uzaleznienia narkotykowe jako karykature czlowieczenstwa.
Jedzcie sobie poogladac narkomanow i alkoholikow na odwykach. Zwykle ci po alku sa tak wyniszczeni, ze niemozliwa jest komunikacja, nawet po w-letnim odstawieniu alku. Po herze taki stan trwa o wiele krocej i komunikacja, a nawet przywrocenie normalnej funkcjonalnosci jest lepsza. W kazdym zestawieniu szkodliwosci, mocy uzalezniajacej, alkohol etylowy wystepuje na czolowym miejscu, a nawet na pierwszym, jesli chodzi i bezposrednia szkodliwosc, zatrucie organizmu. Skandalem jest to co zrobila PO, mogli kontrolowac narkotyki w .pl (leczenie, prewencja, etc), podczas delegalizacji narkotykow, eufemistycznie nazywanymi dopalaczami. W USA powoli zaczyna sie rozumiec, ze ta walka prowadzi do nikad. Rozpoczeto legalizacje niektorych z nich, lub wlaczono je do tzw. terapii ogolnodostepnej (marihuana lecznicza w CA). Nas tez to czeka, gdyz zawsze bedzie w spoleczenstwie grupa ludzi, ktorzy beda chcieli sie odurzac innymi srodkami nizli alkohol.
A penaltyzacja grup spolecznych nie moze byc usprawiedliwiana zadnym dobrem ogolnym, tylko i wylacznie chcecia kontroli spolecznej. a Te bzdety o ratowaniu dzieci to miedzy bajki wlozcie. Dzieciak sobie kupi, to co bedzie chcial, ale nie widomo czy dostanie, to czego chcial. Podobnie argument o jakims rzekomym drogim leczeniu - smiech na sali, argument, jak to rzecz z d... wyjety i tak populistyczny, ze nie warto z nim dyskutowac.
Ja Ci odpowiem MMPM, ze ja nie chce placic za niedorozwojow (bo wielu tam ich jest) z policji/prokuratory i sadow, z mojej kasy podatkowej i co Ty na to, geniuszu szybkiej mysli??
Myslisz ze prawo stworzono aby regulowac kazdy aspekt zycia? Jesli tak, to w smutnym swiecie zyjesz. Prawo powinno dawac wolnosc, a nie je wpierd... sie w kazdy jego aspekt.
Po to wlaczylismy o wolna polske, aby oszlolomstwo z wiejskiej nam dyskotwalo co nam wolno, a czego nie? Jesli ktos chce palic, to jego sprawa. A tak a propos ja np. nie uwazam marihuany, ktora jest wytwarzana z konopii (tak, tak panie kaczynski ;>) za narkotyk. A porownujac to do alku, to moze jeden blant = lekki drink, jedno piwo, jeden kielisze wina czerwonego. Czyli NIC strasznego!
Walczcie z hipokryzja.
Zdrowko
lukasz pfeiffer jest off-line  
03-03-2012, 22:55  
Robert201
Początkujący
 
Posty: 1
Domyślnie RE: warunkowe umorzenie kary za posiadanie narkotyków

mi prokurator zaproponowałe 1 rok w zawieszeniu na 3 lata 1800zł ktore juz mi zabrali podczas przeszukania ale ja mialem uprawe i posiadałem 41 g.Napisz do prokuratury ze zgodziles sie na kare w wyniku stresu i ze nie popełniles zadnego przestepstwa marihuane miales na wlasny urzytek. Zobacz sobie Art 1 ust 2 kodeksu karnego
Robert201 jest off-line  
Linki sponsorowane
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Warunkowe umorzenie kary w procesie o naruszenie dóbr (odpowiedzi: 6) Witam serdecznie, W dniu dzisiejszym odbyła się rozprawa w sądzie karnym z mojego prywatnego powództwa o naruszenie dóbr osobistych. Oskarżony w...
§ Posiadanie narkotyków a warunkowe przedterminowe zwolnienie (odpowiedzi: 16) Mam pytanie jestem na warunkowym przedterminowym zwolnieniu za kradziez z wlamaniem , potem dostalem wyrok za posiadanie narkotykow 6m-cy w...
§ Warunkowe umorzenie postępowania posiadanie marihuany (odpowiedzi: 4) Witam! Jakiś czas temu 'przyłapano' mnie na posiadaniu 0,2g 'suszu ziela konopii innych niż włókniste...", zostałem aresztowany a następnie na...
§ jak napisac wniosek o warunkowe umorzenie kary? (odpowiedzi: 1) Witam, zmieniając pas samochodem potrąciłam motocyklistę. złamał rękę i żebra. Przyznałam się do winy, wyrok 6 miesiecy ograniczenia wolności z...
§ pomoc w wyłudzeniu kredytu, a warunkowe umorzenie kary (odpowiedzi: 5) Prowadzę własną działalnosc gospodarczą, swego czasu posiadałem współpracę z jednym z banków w zakresie udzielania kredytów. Około 1,5 roku temu...
§ Posiadanie marihuany, dobrowolene poddanie sie karze, warunkowe umorzenie postepowani (odpowiedzi: 1) Wiatam, Przedstawie w skrocie moja sytuacje. Dwa miesiace temu zostalem oksarzony o posiadanie marihuany (o,38g), przedstawiono mi zarzutu z art.62...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 19:33.