Oszustwo w tesco na kasie samoobsługowej

  • Autor wątku Autor wątku DonPablo1899
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

DonPablo1899

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2009
Odpowiedzi
20
witam, mam taki problem w piątek zostałem zatrzymany w tesco za oszustwo na kasie samoobsługowej, miałem pomarańcze na kasie dałem ziemniaki, przyjechała policja okazało się ze nie jest to kradzież a oszustwo art 286 , dostałem wezwane na komisariat za tydzień dodam że zostałem przyłapany pierwszy raz ale taką rzecz robiłem już kilkanaście razy wcześniej czy tesco może wyciągnać teraz jakies nagrania z monitoringu i mi jeszcze to podpiąć ? co mi grozi wogóle za takie coś wiem że jest to poważniejsza sprawa niż kradzież nigdy nie byłem karany z tego art.
 
oczywiście że Tesco może wyciągnąc stare nagrani jeśli mają jeszcze...


a grozi ci do 8 lat "wakacji" - art. 286 &1 KK
 
DonPablo1899 napisał:
czy tesco może wyciągnać teraz jakies nagrania z monitoringu i mi jeszcze to podpiąć ? .

o ile będą w stanie na nagraniu zobaczyć co nabijasz na kasę.

Napisz dokładniej jak wyglądała sytuacja. Masz zarzut oszustwa kupującego, czy Tesco?
 
Miałem 5 woreczków z pomarańczami na dwóch z nich nie wbiłem pomarańczy a ziemniaki które sa tańsze, musiała to zauważyć pracowanica tesco i w momencie jak wychodziłem podszedł do mnie ochroniarz i chciał zobaczyć paragon wiadomo co na nim było, poszedłem do specjalnego pokoju przyjechała policja która mnie poinformowała że jest to oszustwo na wezwaniu na komisariat mam wpisany art 286 , policja mi jeszcze powiedziała że lepej bym zrobił gdybym z tym wybiegł bo wtedy była by to kradzież i dostał bym mandat 50 zł i po sprawie. Na piątek mam dopiero wezwanie na komisariat wtedy będę wszystko wiedział
 
Krótko mówiąc - masz kłopoty. Przy takiej kwalifikacji dostaniesz wyrok i będziesz miał narobione w papierach. Módl się, by nie sprawdzili tych nagrań wstecz, bo za czyn ciągły polegający na regularnych tego typu wyczynach sąd potraktuje Cie surowiej.
 
Nie martwił bym się tym specjalnie gdybym nie robił tego wcześniej skończyło by sie to na grzywnej za pewne i po sprawie, natomiast martwi mnie najbardziej że tesco może wyciągnać nagrania z monitoringu a z tego co wiem mają tam świetny sprzęt i bedzie juz grubsza sprawa na kilkaset zł pewnie i wtedy już za pewne wyrok grzywne itp
 
Przy oszustwie kwota ma znaczenie tylko dla wysokości kary. Nawet jak kogoś oszukasz na 5 zł to przynajmniej w teorii możesz dostać wyrok.
 
Czyli wyrok niemal pewny tylko pytanie jaki
 
DonPablo1899 napisał:
Czyli wyrok niemal pewny tylko pytanie jaki

Daj szansę prokuraturze na umorzenie postępowania. Oszustwo na c.a 8 zł mogą umorzyć (zakładam, ze tyle jest różnicy pomiędzy dwoma siatkami ziemniaków a pomarańczy)
 
Pod warunkiem że Tesco nie wyciągniesz moich wcześniejszych wyczynów z monitoringu
 
Tak czy inaczej na to wpływu już nie masz. Idź na Policję, opowiedz jak było, przyznaj się, przeproś. Nic więcej zrobić nie możesz. I licz, że nikomu w Tesco nie przyjdzie do głowy sprawdzania nagrań, albo że ich jakość nie pozwoli na ocenę czy akurat dokonałeś oszustwa czy nie.
 
Miałem już wcześniej problemy z prawem ale była to poważna sprawa ale w życiu bym nie przypuszczał że przez taką głupotę można sobie tyle problemów narobić, nieznajomość prawa szkodzi
 
DonPablo1899 napisał:
nieznajomość prawa szkodzi
Jaka nieznajomość prawa? Jakie wiedzy prawnej Ci brakowało, aby podczas płacenia za zakupy prawidłowo odróżnić pomarańcze od ziemniaków?
Z tego co piszesz, to nie była to jednorazowa "pomyłka".
A już w ramach pogłębiania wiedzy, to za kradzież policja może nałożyć mandat do 500 zł - te 50 zł o których pisałeś, to rzadko się zdarza.
 
Trzeba było kiwi brać, bardzo podobne do ziemniaków :D

Myślę że jakaś grzywna i parę godzin do odrobienia jest karą realną.
 
Witam wszystkich serdecznie ,jako nowy użytkownik tego forum ,jednocześnie prosze o BARDZO PILNĄ PORADĘ !!!
Moja sprawa wgląda następująco. W dniu wczorajszym podczas zakupów w Supermarkecie zostałem zatrzymany za tzw. oszustwo.Przy kasie kasierka stwierdziła że cukierki ktore chciałem kupic są wymieszane co jest niedozwolne . Poprosiła swoja koleżanke by je zabrała jednocześnie nabiła je na kasę. Po około 10 minutach przyszła i przyniosła ...4 woreczki z cukierkami na których były nabite ceny. Oświadczyła że poprzednia waga cukierków była zawyżona o 4-6 zł / z nerwów juz nie pamiętam/.Kasierka wtedy zadzwoniła po ochroniarzy.Chce dodac że kiedy koleżanka kasierki poszła z cukierkami kasierka nabijała pozostały towar . Suma ok. 150 zł. Zaznaczam że ja cały czas czekałem przy kasie na cukierki.Po przyjściu ochroniarzy przy nich zapłaciłem za towar a następnie zostałem doprowadzony do pomieszczenia gdzie czekałem na przyjazd policji. Od nich dowiedziałem się że zostałem zatrzymany za oszustwo. Z uwagi na piątek i godziny popołudniowe nie zostałem zatrzymany na 48 godz./tak mi powiedział policjant/Dostałem wezwanie do komisariatu na poniedziałek. I najważniejsze jak doszło do niezgodności wagi z nabitą cena: Po włożeniu cukierków do torebki udalem sie do wagi gdzie wydrukowałem paragon który nakleiłem na torebce lecz po rozmowie z żona stwierdziliśmy że jest ich za mało /35 dek/ więc ja dołożyłem jeszcze troche i udałem sie na wagę , lecz nie wiem dlaczego nie wydrukowałem paragonu. I tu mam prośbe : Jak zachowac sie podczas przesłuchania, czy moge wnioskowac o warunkowe umorzenie sprawy? Czy iść do adwokata czy jeszcze poczekać. Nigdy nie byłem karany lecz z tego co sie na szybko dowiedziałem grozi mi do ...8 lat wiezienia!!!
bardzo prosze o szybka pomoc . Z góry dziękuje.
 
To że tyle grozi nie znaczy że tyle dostaniesz.
 
Już prawie ....10 godz. siedze na internecie i szukam wiadomości na temat ewentualnej kary oraz możliwości złożenia wniosku o warunkowe umorzenie kary. na chwile obecna ....podbudowało mnie że przy tak małej ...stracie sklepu jest możliwośc warunkowego umorzenia. Oby tylko prokuratura sie zgodziła!!!!!!
 
Musze dopisać w nowym poscie ponieważ czas edycji juz minął.

Z drugiej strony to nie wiem jaką "strate" poniósł sklep jeżeli nadwyżke towaru zabrali ochroniarze jeszcze przed uregulowaniem płatności prze zemnie ???
 
Spokojnie nie panikuj ;) ja dziś byłem na Policji za swój występek dostałem 500 zł grzywny i po nerwach :) ale wszystko zależy od prokuratora i tego jaki będzie miał dzień, żyjemy w chorym kraju tak że wszystkiego możesz się spodziewać :) ale moim zdaniem skończy się na grzywnej ;)
 
a jak tesco oszukuje w 2 stronę?inna cena na półce a inna w kasie?to też oszustwo-policję trzeba wzywać
 
Powrót
Góra