Pomocy!!! Błagam!!
A wiec Tak!!
zostałem mozna powiedziec skazany za przestepstwo internetowe, jeszcze wyroku sadu nie ma ale podpisalemdobrowolne poddanie sie karze 6 miesiecy pozbawienia wolnosci na 2 lata w zawieszeniu. Jakis czas temu czyli w marcu z kolegami sprzedawaliosmy na allegro rozne towary, ale konto na allegro było na mnie i wsztstkie dane , wszystko na mnie . Teraz sie zaczeło okazywac ze niektore osoby ktore zapłaciły za towar do dzis go nie dostały. Kilka takich juz zapłciłem ze swojej kieszeni, ale bardziej niecioerpliwy złozył pozew do sadu. Jedna taka sprawe mam za soba , no i poddałem sie dobrowolnie karze, ale jeszcze nie ma oficjalnego wyroku. Problem jest natomiast taki ze odezwał sie nastepny Pan i przyszło mi wezwanie na komisariat i dostałem "druga propozycje" od prokuratora na ugode nba 10 miesiecy w zawieszeniu. Ale boje sie ze to sie skumuluje i bede siedział. Prosze o pomoc , jeztem uczciwym czowiekiem i predzej sie powiesze niz pojde siedziec. Prosze powiedziec czy jest z tego wyjscie.
Czy np. jak bym sie dogadał z panem ktory złozył pozew jeszcze przed wyrokiem sadu to mozna to cofnac? Jak z tego wyjsc bez kary wiezienia.
Bardzo bardzo prosze o pomoc prawna
|