droga dojazdowa-proszę o pilną odpwiedź
Mam pewien problem z sąsiadem. Otóż sprawa wygląda tak. Droga dojazdowa dotyczy trzech domów. Mojego(znajdującego ię ca górze), brata od męża i sąsiada(domy w dolince). Owa droga jet częścią mojej posiadłości i drugiego sąsiada(który nie posiada w tym miejscu domu lecz pole uprawne). Wedle podziału gruntów sąsiad mieszkający w dolinie nie ma swojego dojazdu do drogi głównej. Wszystko byłoby ok, ponieważ nie robimy żadnych problemów z użytkowania tej drogi, ale powstał pewien problem. Kiedy spadnie śnieg, bądź długo pada, droga na dół co prawda jest przejezdna, ale nie ukrywam, że kosztuje troche wysiłku-nie wspomnę już o odśnieżaniu dość długiego odcinka. Wobec tego sąsiad poprosił aby parkować na górze na drodze. Zgodziliśmy się, ale sąsiad poszedł na całość. Parkuje na naszym trawniku(nieustannie go niszcząc), wykostkowanym miejscu parkingowym znajdującym się również na naszej posesji, bądź całkowicie uniemożliwia przejazd stając na środku drogi. Zwracaliśmy już niejednokrotnie uwagę na to, ale bez skutku. Spotkalimy się nawet nie raz z nieprzyjemnymi komentarzami ze strony ssąsiada. Moje pytanie brzmi w jaki spoób możemy uniemozliwić sąsiadowi korzytania z drogi jako parkingu i czy w ogóle możemy zabronić mu parkować na drodze a udostępnić ją tylko i wyłącznie do przejazdu. Ostatnio nawet była sytuacja, iż sąsiada odwiedzili gości parkując oczywiści na środku drogia jak i na naszej posesji...co całkowicie uniemożliwoło nam dojazd do domu.
Bardzo proszę o szybką odpowiedź
|