Lepiej byłoby uzyskać w wyroku eksmisję do lokalu tymczasowego niż socjalnego oraz pozwać wszystkie osoby zamieszkujące w lokalu (ustawa o ochronie danych osobowych pozwala na udostepnienie przez gminę danych wszystkich osób zameldowanych, co do których planowane postepowanie sądowe-wystarczy jedno pismo z odpowiednim artykułem do wydzialu ewidencji ludności w gminie).
Po zasądzeniu socjalu, wzywa Pan gminę do wykonania wyroku czyli przedłożenia oferty najmu lokalu socjalnego dla dłużnika. Oczywiście gmina odpisuje, że dłużnik został wpisany na listę oczekujacych ale musi sie Pan przygotować na kilkuletni okres jego realizację, bo gmina jak zwykle nie ma wolnych lokali socjalnych. Kieruje Pan sprawę do komornika o egzekucję wyroku i tak Pan czeka, czeka.... Oczywiście po urawomocnieniu sie wyroku może Pan próbować dogadać sie z lokatorem i nie rozpoczynać eksmisji komorniczej. W międzyczasie występuje Pan do gminy z roszczeniami odszkodowawczymi wynikającycmi ze strat jakie Pan poniósł (dewastacja lokalu) oraz utraconych korzyści majątkowych jakie mógłby Pan osiagnąć od dnia uprawomocnienia się wyroku, gdyby dysponował Pan oprożnionym lokalem np. poprzez wynajecie go na wolnym rynku. W przypadku braku porozumienia z gminą na drodze mediacji, rozpoczyna Pan postępowanie sądowe o odszkodowanie od gminy. To tyle co mogę powiedzieć z autopsji