wypowiedzenie umowy wynajmu mieszkania
Witam serdecznie.
Obecnie wynajmuje mieszkanie wraz z 3 koleżankami.
w miesiącach wrzesień 2009 do czerwiec 2010 również wynajmowałyśmy to samo mieszkanie u tego samego wynajmującego.
W umowie były podane TYLKO cena wynajmu+opłaty (dokładnie określone kwoty) nie było mowy o tym, że w przypadku przekroczenia jakichś opłat najemca ma dopłacać.
Teraz (październik 2010 do czerwiec 2011) również podpisałyśmy umowę z tym samym wynajmującym (o ten sam lokal) - jednak w tej umowie jest wyraźnie zaznaczone , że w przypadku przekroczenia opłat musimy dopłacać.
niestety okazało się niedawno, że w czasie naszego poprzedniego wynajmowania doszły jakieś opłaty i wynajmujący żąda od nas tych pieniędzy.
PYTANIE brzmi: czy może ich żądać, skoro w tamtej umowie nie było mowy o dopłatach?
ORAZ czy takie jego zachowanie może być podstawą do natychmiastowego WYPOWIEDZENIA umowy, ale z naszej strony .
Dodam tutaj, że w obecnej umowie widnieje punkt dot. tego , iż wypowiedzenie musi być 3miesięczne.
i jeszcze jedno pytanie wynajmujący twierdzi, że jeżeli jest 3 miesięczne wypowiedzenie w umowie i my składamy wypowiedzenie dzisiaj tj. 8.12.2010r. to 3 miesiące są liczone tak: styczeń, luty, marzec - ponieważ jego zdaniem nie liczy się dzień złożenia wypowiedzenia , tylko 'koniec miesiąca' czy ma rację ? (osobiście myślę , że nie ma)
z góry dziękuję za odpowiedz : )
|