D
Dracle
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2010
- Odpowiedzi
- 12
Witam serdecznie,
Od jakiegoś czasu mieszkańcy naszego bloku (nowe budownictwo, budynek oddany niecałe 2 lata temu) borykają się z problemami związanymi z prawdopodobnie wadliwie skonstruowaną wentylacja mechaniczną wywiewną.
Aktualnie sprzedana na własność jest około połowa lokali. Pozostałe lokale pozostają własnością firmy deweloperskiej.
Jakiś czas temu powołana została wspólnota mieszkaniowa oraz jej zarząd w którego skład wchodzi 3 właścicieli mieszkań (członkowie zarządu) oraz prezes spółki będącej deweloperem (prezes zarządu).
Sprawa zaczęła się około roku temu, kiedy większość mieszkańców narzekała na straszny hałas w mieszkaniach wywołany głośno chodzącymi wentylatorami kominowymi zainstalowanymi na dachu, na każdym pionie (2-3 piony na mieszkanie)
Po kilku miesiącach jeden z mieszkańców zgłosił sprawę hałasu do sanepidu. Wykonano pomiary które wykazały nie tylko nadmierny hałas w mieszkaniu (przekroczenie norm) ale także za małą wymianę powietrza w mieszkaniu (poniżej norm).
Sanepid skierował sprawę do nadzoru budowlanego.
Nadzór budowlany nakazał wykonać ekspertyzę polegającą na wykonaniu szczegółowych pomiarów wentylacji w całym budynku, wszystkich pionach itp.
Tutaj zaczynają się schody.
Deweloper oraz generalny wykonawca w między czasie dokonał zmian polegających na instalacji urządzeń tłumiących hałas wentylatorów, oraz regulatorów obrotów wentylatorów.
W części mieszkań rozwiązało to problem z wentylacją, w pozostałych dalej mieszkańcy skarżą się na wadliwie działającą wentylację (zaparowane szyby, trudności ze spaniem, hałas, pojawianie się grzybów i pleśni, no i hałas)
Zarząd Wspólnoty kilkukrotnie odwoływał się od nakazu wykonania ekspertyzy wydanego przez nadzór budowlany. Nieskutecznie - nakaz dalej jest w mocy.
Koszt ekspertyzy to 20.000-30.000 tysięcy złotych, a stroną zobowiązaną przez nadzór budowlany do wykonania ekspertyzy jest Wspólnota - a więc koszt zostanie podzielony na wszystkich mieszkańców.
Prawdopodobnie ekspertyza wykaże nieprawidłowości - co będzie skutkowało nakazami wykonania remontów itp. - czyli dalsze koszty którymi zostanie obciążona wspólnota mieszkaniowa.
Budynek jest na gwarancji - w związku z czym moje pytanie:
W jaki sposób postępować aby kosztami związanymi z doprowadzeniem wentylacji do stanu w jakim powinna zostać oddana, obciążyć nie Wspólnotę, która jest w tej sytuacji ewidentnie niesłusznie zmuszona do ponoszenia kosztów remontów i ekspertyz, ale spółkę dewelopera oraz generalnego wykonawcę.
Spróbuję uprościć pytanie:
Dlaczego mieszkańcy/kupujący maja płacić za remontywynikające z nieprawidłowośći po stronie dewelopera/sprzedawcy? :what:
Proszę o pomoc bo sprawa jest już tak zagmatwana że sie gubimy
Od jakiegoś czasu mieszkańcy naszego bloku (nowe budownictwo, budynek oddany niecałe 2 lata temu) borykają się z problemami związanymi z prawdopodobnie wadliwie skonstruowaną wentylacja mechaniczną wywiewną.
Aktualnie sprzedana na własność jest około połowa lokali. Pozostałe lokale pozostają własnością firmy deweloperskiej.
Jakiś czas temu powołana została wspólnota mieszkaniowa oraz jej zarząd w którego skład wchodzi 3 właścicieli mieszkań (członkowie zarządu) oraz prezes spółki będącej deweloperem (prezes zarządu).
Sprawa zaczęła się około roku temu, kiedy większość mieszkańców narzekała na straszny hałas w mieszkaniach wywołany głośno chodzącymi wentylatorami kominowymi zainstalowanymi na dachu, na każdym pionie (2-3 piony na mieszkanie)
Po kilku miesiącach jeden z mieszkańców zgłosił sprawę hałasu do sanepidu. Wykonano pomiary które wykazały nie tylko nadmierny hałas w mieszkaniu (przekroczenie norm) ale także za małą wymianę powietrza w mieszkaniu (poniżej norm).
Sanepid skierował sprawę do nadzoru budowlanego.
Nadzór budowlany nakazał wykonać ekspertyzę polegającą na wykonaniu szczegółowych pomiarów wentylacji w całym budynku, wszystkich pionach itp.
Tutaj zaczynają się schody.
Deweloper oraz generalny wykonawca w między czasie dokonał zmian polegających na instalacji urządzeń tłumiących hałas wentylatorów, oraz regulatorów obrotów wentylatorów.
W części mieszkań rozwiązało to problem z wentylacją, w pozostałych dalej mieszkańcy skarżą się na wadliwie działającą wentylację (zaparowane szyby, trudności ze spaniem, hałas, pojawianie się grzybów i pleśni, no i hałas)
Zarząd Wspólnoty kilkukrotnie odwoływał się od nakazu wykonania ekspertyzy wydanego przez nadzór budowlany. Nieskutecznie - nakaz dalej jest w mocy.
Koszt ekspertyzy to 20.000-30.000 tysięcy złotych, a stroną zobowiązaną przez nadzór budowlany do wykonania ekspertyzy jest Wspólnota - a więc koszt zostanie podzielony na wszystkich mieszkańców.
Prawdopodobnie ekspertyza wykaże nieprawidłowości - co będzie skutkowało nakazami wykonania remontów itp. - czyli dalsze koszty którymi zostanie obciążona wspólnota mieszkaniowa.
Budynek jest na gwarancji - w związku z czym moje pytanie:
W jaki sposób postępować aby kosztami związanymi z doprowadzeniem wentylacji do stanu w jakim powinna zostać oddana, obciążyć nie Wspólnotę, która jest w tej sytuacji ewidentnie niesłusznie zmuszona do ponoszenia kosztów remontów i ekspertyz, ale spółkę dewelopera oraz generalnego wykonawcę.
Spróbuję uprościć pytanie:
Dlaczego mieszkańcy/kupujący maja płacić za remontywynikające z nieprawidłowośći po stronie dewelopera/sprzedawcy? :what:
Proszę o pomoc bo sprawa jest już tak zagmatwana że sie gubimy