fundusz remontowy wspólnoty mieszkaniowej - Forum Prawne

 


Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo nieruchomości, lokalowe i budowlane


Odpowiedz
 
11-03-2011, 09:49  
rzeczowy
Stały bywalec
 
Posty: 977
Domyślnie RE: fundusz remontowy wspólnoty mieszkaniowej

Cytat:
Napisał/a anff
Prawo nie obliguje mnie do tych "przedpłat" tylko do ponoszenia kosztów utrzymania nieruchomości wg posiadanych udziałów. Jeśli nie zapłacę za wykonany remont to wspólnota ma prawo wyegzekwować należność na drodze komorniczej.
Powiedzmy tak: prawo pozostawiło właścicielom lokali swobodę w decydowaniu, czy łatwiej im będzie zapłacić po 5000 na raz gdy tylko przyjdzie potrzeba, czy odkładać miesięcznie stosunkowo niewielkie kwoty, co zabezpieczałoby przyszłe prace.

Jeżeli właściciele zdecydowali o takiej wysokości zaliczki (bo f. remontowy to po prostu jeden z elementów, z jakich składa się zaliczka na zarząd nieruchomością) to musisz ją płacić. Jeżeli nie będziesz płacić, może to być dochodzone w postępowaniu upominawczym, a później ściągnięte w drodze egzekucji.

Przymusowe ściągnięcie będzie więc wynikiem nie tego, że nie zapłacisz za remont, a tego, że nie zapłacisz składki ustalonej przez większość właścicieli.
rzeczowy jest off-line  
11-03-2011, 10:03  
witek_p
Stały bywalec
 
Posty: 579
Domyślnie RE: fundusz remontowy wspólnoty mieszkaniowej

anff - o jakiej wogóle kwocie piszesz, przed i po podwyżce ?
Jakie mieszkanie (powierzchnia) i ile jest łącznie lokali (we wspólnocie) i mniej więcej o jakiej średniej wielkości ?
witek_p jest off-line  
11-03-2011, 17:16  
anff
Początkujący
 
Posty: 5
Domyślnie RE: fundusz remontowy wspólnoty mieszkaniowej

Podwyżka wyniosła 100% czyli od 1 zł do 2 zl za metr kwadratowy. Zgodziłam się na tę złotówkę tyle mogę płacić, na 2 zł się nie zgodziłam. Przecież ta decyzja wspólnoty to absurd - jeśli większość postanowi, że wpłacaja po 100 zł to ich sprawa, niech każdy wpłaca ile może, przecież nie ma wyznaczonych górnych limitów.
anff jest off-line  
12-03-2011, 11:22  
rzeczowy
Stały bywalec
 
Posty: 977
Domyślnie RE: fundusz remontowy wspólnoty mieszkaniowej

Pomijając fakt, że nie powinno się liczyć z metra kwadratowego (tylko z udziałów), to 2 złote miesięcznie z metra na 50 m. kw. mieszkanie daje 100 złotych miesięcznie. Trudno powiedzieć, czy ta kwota jest niska czy wysoka - trzeba uwzględnić stan techniczny i wizualny budynku, bo tylko w ten sposób można prognozować koszty ewentualnych remontów.
Jeżeli czujesz się mocno pokrzywdzony i uważasz, że jesteś w stanie dowodzić swoich racji przed sądem, uchwałę możesz zaskarżyć z powodu naruszenia zasad prawidłowego zarządzania nieruchomością wspólną (art. 25 UWłLok)
rzeczowy jest off-line  
12-03-2011, 14:46  
anff
Początkujący
 
Posty: 5
Domyślnie RE: fundusz remontowy wspólnoty mieszkaniowej

Fajnie, że mam z kim przedyskutować temat Nie jest to ani mało, ani dużo (inne bloki uchwaliły 1,50 zł). Mnie chodzi o fakt, czy mogę wpłacać po starej stawce (na jaką się zgodziłam pół roku temu)? A tak na marginesie...zmieniliśmy zarządce przed niecałym rokiem ponieważ poprzedni nie robił nic w sprawie dochodzenia reklamacji za źle wykonany, nowy dach. Cieknie nam na głowy. Nowy administrator obiecywał "gruszki na wierzbie". A przez rok nie wystosował ani jednego pisma w tej sprawie, ba nawet nie zadzwonił! Jedyne co potrafi to zbierać kasę i nakłaniać ludzi aby drugi raz płacili za to samo. Wspólnota nie za mądra, więc mu się to udaje.
anff jest off-line  
13-03-2011, 18:15  
rzeczowy
Stały bywalec
 
Posty: 977
Domyślnie RE: fundusz remontowy wspólnoty mieszkaniowej

Cytat:
Napisał/a anff
zmieniliśmy zarządce przed niecałym rokiem ponieważ poprzedni nie robił nic w sprawie dochodzenia reklamacji za źle wykonany, nowy dach. Cieknie nam na głowy. Nowy administrator obiecywał "gruszki na wierzbie". A przez rok nie wystosował ani jednego pisma w tej sprawie, ba nawet nie zadzwonił!
Można wyrazić daleko idące wątpliwości, czy zarząd (ew. zarządca) może dochodzić roszczeń z tytułu źle wykonanego remontu. Moim zdaniem - bez dokonania cesji praw na wspólnotę nie może. Pomocniczo przytoczę jedną z uchwał SN, której uzasadnienie moim zdaniem dobrze odnosi się do tej sytuacji:

Uchwała
z dnia 23 września 2004 r.
Sąd Najwyższy
III CZP 48/04

Wspólnota mieszkaniowa nie ma legitymacji czynnej do dochodzenia roszczeń odszkodowawczych, związanych z wadami fizycznymi nieruchomości wspólnej, w stosunku do sprzedawcy odrębnej własności lokalu mieszkalnego, chyba że właściciel lokalu przelał na nią te roszczenia.

Z uzasadnienia:

Gdyby przyjąć, że żądanie odszkodowania w postaci restytucji naturalnej polegającej na usunięciu wad nieruchomości wspólnej jest zawsze związane z zarządem tą nieruchomością, nawet wtedy, gdy jest ono konsekwencją nienależytego wykonania umowy nabycia lokalu, to należałoby uznać wspólnotę za czynnie legitymowaną do dochodzenia tego roszczenia. Ta koncepcja nie prowadzi jednak do bezkolizyjnego rozwiązania wspomnianego splotu interesów, gdyż ogranicza indywidualne uprawnienia poszczególnych właścicieli oraz prowadzi do swego rodzaju rozszczepienia uprawnień z tytułu kontraktowych roszczeń odszkodowawczych związanych z wadami nieruchomości wspólnej oraz uprawnień związanych z wadami odrębnego lokalu, które mogą pozostawać w ścisłym związku (np. wady dachu powodujące zalewanie mieszkania).
(...)
Rozstrzygnięcie zawsze będzie się wiązać z uznaniem pierwszeństwa interesu indywidualnego albo wspólnotowego. Rozwiązanie umożliwiające dochodzenie kontraktowych roszczeń odszkodowawczych właścicielom lokali jest bliższe ogólnym zasadom prawa zobowiązań i preferuje interes indywidualny właścicieli mieszkań. Rozwiązanie przyznające wyłączną legitymację do dochodzenia wymienionych roszczeń wspólnocie mieszkaniowej w większym stopniu odpowiada specyfice zarządu nieruchomością wspólną i preferuje interes wspólnotowy. Argumentem, który przemawia za rozwiązaniem umożliwiającym dochodzenie kontraktowych roszczeń odszkodowawczych właścicielom lokali jest to, że indywidualne dochodzenie tych roszczeń, zwłaszcza w sytuacji nietypowego splotu interesów indywidualnych i grupowych, zapewnia lepsze rozwiązanie występujących problemów. Daje też właścicielom lokali możliwość przelania tych roszczeń na wspólnotę mieszkaniową, gdy uznają, że dochodzenie ich przez wspólnotą gwarantuje właściwa ochronę ich interesów.
rzeczowy jest off-line  
14-03-2011, 17:37  
anff
Początkujący
 
Posty: 5
Domyślnie RE: fundusz remontowy wspólnoty mieszkaniowej

Ale to mądre!!!! Ja nic a nic nie pojmuję z tego prawniczego żargonu
Pytałam, własnością nieruchomości jest wspólnota ( 16 prywatnych właścicieli, 11 osób to dalej mieszkańczy "komunalni"). Kto w takim razie i na kogo ma scedować prawa? Kto może wystąpić z roszczeniem do nierzetelnego wykonawcy, jest przecież gwarancja na ten dach.
anff jest off-line  
13-03-2014, 18:06  
ania_85g
Początkujący
 
Posty: 4
Domyślnie RE: fundusz remontowy wspólnoty mieszkaniowej

Witam,
a ja mam trochę inne pytanie.W mojej WM jest 11 mieszkań. W akcie notarialnym razem z mieszkaniem kupiłam udział w częściach wspólnych, który wynosi 1/11.Mam największe mieszkanie więc płace największe składki na fundusz remontowy, eksploatacje itd. bo zarządca nalicza te opłaty od m2 - natomiast jeśli podejmujemy uchwały to przysługuje mi 1/11 tak jak wszystkim pozostałym właścicielom. Zastanawiam się czy nie powinniśmy też jednakowo płacić za koszty utrzymania części wspólnych skoro każdy z nas ma taki sam udział określony w akcie not. Za jakiekolwiek sugestie będę wdzięczna
ania_85g jest off-line  
13-03-2014, 21:05  
Avadoro
Stały bywalec
 
Posty: 1.204
Domyślnie RE: fundusz remontowy wspólnoty mieszkaniowej

Musisz mieć taki udział w głosowaniu, jaki masz udział w opłatach. Nie rozumiem, jak możesz mieć zapisany w KW udział w NW (nieruchomość wspólna) 1/11, skoro masz mieszkanie większe od innych. Ustawa o własności lokali:
Przepis prawny:
Art. 3 ust. 3. Udział właściciela lokalu wyodrębnionego w nieruchomości wspólnej odpowiada stosunkowi powierzchni użytkowej lokalu wraz z powierzchnią pomieszczeń przynależnych do łącznej powierzchni użytkowej wszystkich lokali wraz z pomieszczeniami do nich przynależnymi. Udział właściciela samodzielnych lokali niewyodrębnionych w nieruchomości wspólnej odpowiada stosunkowi powierzchni użytkowej tych lokali wraz z powierzchnią pomieszczeń przynależnych do łącznej powierzchni użytkowej wszystkich lokali wraz z pomieszczeniami do nich przynależnymi. [...]

Art. 12 ust 2. Pożytki i inne przychody z nieruchomości wspólnej służą pokrywaniu wydatków związanych z jej utrzymaniem, a w części przekraczającej te potrzeby przypadają właścicielom lokali w stosunku do ich udziałów. W takim samym stosunku właściciele lokali ponoszą wydatki i ciężary związane z utrzymaniem nieruchomości wspólnej w części nie znajdującej pokrycia w pożytkach i innych przychodach. [...]

Art. 23 ust. 2. Uchwały zapadają większością głosów właścicieli lokali, liczoną według wielkości udziałów, chyba że w umowie lub w uchwale podjętej w tym trybie postanowiono, że w określonej sprawie na każdego właściciela przypada jeden głos.
Avadoro jest off-line  
14-03-2014, 07:26  
dag0
Stały bywalec
 
Posty: 3.789
Domyślnie RE: fundusz remontowy wspólnoty mieszkaniowej

Cytat:
Musisz mieć taki udział w głosowaniu, jaki masz udział w opłatach.
WM może uchwalić jeden lokal = jeden głos.
dag0 jest off-line  
14-03-2014, 10:36  
ania_85g
Początkujący
 
Posty: 4
Domyślnie RE: fundusz remontowy wspólnoty mieszkaniowej

Zgodnie z ustawą w momencie wyodrębniania poszczególnych lokali można w inny sposób określić udział w częściach wspólnych no i u nas tak zrobił właściciel kamienicy przed sprzedażą pierwszego mieszkania.Mi to nie przeszkadza ale z drugiej strony skoro mam 1/11 to chciałabym płacić za to co mam,dlatego chciałam się poradzić czy mam podstawy prawne żeby żądać od zarządcy żeby naliczał opłaty za części wspólne zgodnie z tym co jest w akcie not.
ania_85g jest off-line  
14-03-2014, 23:30  
Avadoro
Stały bywalec
 
Posty: 1.204
Domyślnie RE: fundusz remontowy wspólnoty mieszkaniowej

Cytat:
Napisał/a ania_85g
Zgodnie z ustawą w momencie wyodrębniania poszczególnych lokali można w inny sposób określić udział w częściach wspólnych no i u nas tak zrobił właściciel kamienicy przed sprzedażą pierwszego mieszkania.
Chyba tylko w jednym wypadku jest możliwe. Art. 3 ustawy o własności lokali (uwl):
Przepis prawny:
6. W wypadku gdy na podstawie jednej czynności prawnej dokonanej przez właściciela lub przez wszystkich współwłaścicieli nieruchomości następuje wyodrębnienie wszystkich lokali, wysokość udziałów, o których mowa w ust. 1, określają odpowiednio w umowie właściciel lub współwłaściciele.
Natomiast sytuacja, że wyodrębnia się (sprzedaje po kolei) mieszkania i ustala się wysokość udziałów arbitralnie, nie wydaje mi się możliwa prawnie. Może poproś zarządcę o podanie podstawy prawnej takiego ustalenia udziałów i ewentualnie orzeczeń dotyczących tej sytuacji?
Cytat:
Mi to nie przeszkadza ale z drugiej strony skoro mam 1/11 to chciałabym płacić za to co mam,dlatego chciałam się poradzić czy mam podstawy prawne żeby żądać od zarządcy żeby naliczał opłaty za części wspólne zgodnie z tym co jest w akcie not.
Oczywiście. Zacytowany wcześniej przeze mnie art. 12 ust. 2 uwl.
Avadoro jest off-line  
Linki sponsorowane
Odpowiedz

Prawo nieruchomości, lokalowe i budowlane - Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Uzupełnienie wkładów na fundusz remontowy wspólnoty odpowiedzi: 15
§ Fundusz remontowy bez zawiązanej wspólnoty odpowiedzi: 2
§ Fundusz remontowy we wspólnocie mieszkaniowej odpowiedzi: 5
§ fundusz remontowy we wspólnocie mieszkaniowej odpowiedzi: 5
§ Fundusz remontowy w wspólnocie mieszkaniowej a dodatkowe opłaty. odpowiedzi: 1
§ fundusz remontowy wspólnoty mieszkaniowej odpowiedzi: 3


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 06:42.