Remont mieszkania - problematyczny sąsiad
Witam,
mam ogromny problem. Niedawno nabyłam mieszkanie w budynku sprzed 1939 roku (stropy drewniane). Mieszkanie jest w budynku zarządzanym przez wspólnotę. Stan mieszkania był tak zły, że wymagany był kapitalny remont (wymiana wszystkich instalacji, remont podłóg, ścian, itp.). Podczas remontu została usunięta ścianka między kuchnią a łazienką (ścianka miała grubość 3-4 cm). Przed jej usunięciem postawione zostały stemple. Na miejsce tamtej ścianki postawiono nową o grubości 18 cm, zaś ścianka między łazienką a przedpokojem (również tak cienka) została zastąpiona ścianka 12 cm. Podczas mierzenia poziomu sufitu (robię podwieszany) okazało się, że miejsce na suficie, gdzie sąsiad ma kibel, jest niżej o 5 cm. Zgłosiłam sąsiadowi, że mam obawy, że któregoś dnia strop nie wytrzyma i wpadnie mi z kiblem do mieszkania, wyśmiał mnie. Zdecydowałam się to miejsce wzmocnić stalową szyną. Dziś sąsiad zarzuca mi, że pękły mu kafelki.
W ścianie nośnej między przedpokojem a pokojem powstał szeroki otwór. Jednak zanim wstawiono nadproże w ścianie wycięto otwór (nie na wylot) na wsadzenie nadproża z jednej strony po ponad dobie uczyniono to z drugiej strony, po upływie czasu wycięto otwór. Sąsiad uważa, że przez to siadły mu ściany bo pojawiło się pęknięcie od strony pokoju (czyli z jednej strony ściany) oraz pojawiła się rysa na podwieszanym suficie. Pęknięcie pojawiło się również w drugim pokoju, gdzie nie było żadnego wycinania ścian.
W dwóch pokojach, przedpokoju dodatkowo zamontowałam stalowe szyny, które mają wzmocnić strop i ustrzec wpadnięcie sąsiada do mojego mieszkania. Poinformowałam o tym sąsiada, że dzięki temu jego podłogi choć trochę będą stabilniejsze, jednak sąsiad uznał, że tyle lat nie wpadł na dół to i przez kolejne nie wpadnie i on nie ma problemu.
Podczas remontu w moim mieszkaniu była osoba, która przewodniczy wspólnocie i w jego ocenie wszystkie prace przebiegają prawidłowo.
Co powinnam zrobić z takim sąsiadem, czy powinnam w jakiś sposób rekompensować, wyremontować (nie mam gwarancji, że wady powstały w wyniku remontu) ? Jak można to rozstrzygnąć ? Jak to wygląda prawnie ?
|