Zatrucie tlenkiem węgla - odszkodowanie od spółdzielni - Forum Prawne

 

Zatrucie tlenkiem węgla - odszkodowanie od spółdzielni

Witam serdecznie, Pokrótce opiszę sytuację sytuację jaka dotknęła mnie i moich rodziców. Wraz z rodzicami mieszkam w bloku 11 piętrowym na jednym z krakowskich osiedli. W mieszkaniu w łazience zamontowany jest piecyk gazowy. W zimie ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo nieruchomości, lokalowe i budowlane

Prawo nieruchomości, lokalowe i budowlane - aktualne tematy:

  • § podatek, dzierzawa pola
    posiadam niecaly hektar ziemi, place wysoki podatek. jesli wezme pole w dzierzawe i bedzie lacznie wiecej jak h, to...
  • § Nowe instalacje TV w starym bu...
    Na mocy Ustawy o wspieraniu nowych usług i sieci telekomunikacyjnych (Dz. U. z 2010 r Nr 106 Poz. 675) spółdzielnia...
  • § Wynajem mieszkania bez umowy
    Witam jesteśmy studentami i wynajmowaliśmy dwuosobowy pokój w 3 pokojowym mieszkaniu. Umowa została podpisana do 30...

 
17-02-2012, 21:58  
gurken
Początkujący
 
Posty: 2
Domyślnie Zatrucie tlenkiem węgla - odszkodowanie od spółdzielni

Witam serdecznie,

Pokrótce opiszę sytuację sytuację jaka dotknęła mnie i moich rodziców.

Wraz z rodzicami mieszkam w bloku 11 piętrowym na jednym z krakowskich osiedli. W mieszkaniu w łazience zamontowany jest piecyk gazowy. W zimie bardzo często było czuć spaliny w całym mieszkaniu. Odkąd tylko pamiętam moi rodzice "walczyli" ze spółdzielnią bardzo często wzywając do domu kominiarzy. Oczywiście kominiarze przychodzili, badali, czyścili i twierdzili, że wszystko jest w porządku i że moi rodzice sobie wymyślają i panikują. Wszystko było teoretycznie w porządku, aż do 14.02.2012 kiedy wylądowałem na SOR z objawami ostrego przypadkowego zatrucia tlenkiem węgla.

Rano nalałem wodę do wanny, wywietrzyłem łazienkę na 15 minut otwierając okno w pokoju i nic to nie dało... Nawet czujnik tlenku węgla nic nie zasygnalizował. Od 14 do dzisiaj leżałem w szpitalu. Lekarka stwierdziła, że mam bardzo dużo szczęścia, że żyje.

Po tym wydarzeniu rodzice wezwali kominiarzy którzy stwierdzili, że wina leży po naszej stronie i jak to powiedział jeden z nich "sami do tego doprowadziliśmy, na własne życzenie"... No i oczywiście z ich strony wszystko jest w jak najlepszym porzadku.
Mojemu tacie udało się wywalczyć założenie bojlera na koszt spółdzielni, choć myślę że spółdzielnia takim działaniem chce jedynie załagodzić sytuację.

Przed paroma minutami przeniosłem czunik do swojego pokoju i sygnalizował on małe stężenie dwutlenku węgla. Podczas gdy w domu nikogo nie było przez dwie godziny!

Czy istnieje możliwość domagania się odszkodowania od spółdzielni? Jak wygląda postępowanie w takich sprawach? Co trzeba robić?
Proszę o pomoc.
gurken jest off-line  
18-02-2012, 22:04  
artisan3D
Przyjaciel forum
 
artisan3D na Forum Prawnym
 
Posty: 1.752
Domyślnie RE: Zatrucie tlenkiem węgla - odszkodowanie od spółdzielni

Wynająć mistrza kominiarskiego albo specjalistę z uprawnieniami sanitarnymi w zakresie wentylacji. Niech sprawdzi dokładnie, wyda ekspertyzę. Zgromadzić dokumentację z leczenia. Wezwać tą spółdzielnię do zapłaty odszkodowania i zadośćuczynienia. Zapewne będzie się uchylała, zaprzeczała. Najlepiej więc udać się po poradę do prawnika. Postępować według jego wskazań.
Domagać się można zawsze, czy skutecznie? Czas pokaże.
artisan3D jest off-line  
18-02-2012, 22:08  
gurken
Początkujący
 
Posty: 2
Domyślnie RE: Zatrucie tlenkiem węgla - odszkodowanie od spółdzielni

Cytat:
Napisał/a artisan3D Zobacz post
Wynająć mistrza kominiarskiego albo specjalistę z uprawnieniami sanitarnymi w zakresie wentylacji. Niech sprawdzi dokładnie, wyda ekspertyzę. Zgromadzić dokumentację z leczenia. Wezwać tą spółdzielnię do zapłaty odszkodowania i zadośćuczynienia. Zapewne będzie się uchylała, zaprzeczała. Najlepiej więc udać się po poradę do prawnika. Postępować według jego wskazań.
Domagać się można zawsze, czy skutecznie? Czas pokaże.
Dziękuję za odpowiedź. Musimy się zastanowić z rodzicami co robić dalej. Napiszę o ew. postępach w sprawie.
gurken jest off-line  
23-02-2012, 10:47  
Latanabosaka
Stały bywalec
 
Posty: 1.063
Domyślnie RE: Zatrucie tlenkiem węgla - odszkodowanie od spółdzielni

Żeby być świadomy, że dopełniło się obowiązków leżących po własnej stronie, należy odpowiedzieć sobie pozytywnie na dwa pytania:
1 - kiedy ostatnio był robiony przegląd i konserwacja piecyka przez uprawnioną osobę i jakie stężenie CO zanotowano w spalinach (czy było więcej niż 100 PPM ?) i czy ma się na to stosowny protokół?
2 - czy zapewniono dopływ powietrza w ilości niezbędnej do prawidłowego funkcjonowania systemów spalinowo-wentylacyjnych?

Te dwie kwestie są kluczowe i leżą po stronie lokatora.
Latanabosaka jest off-line  
Linki sponsorowane
Odpowiedz

Prawo nieruchomości, lokalowe i budowlane - Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ zatrucie tlenkiem węgla a ubezpieczenie - znajomi wynajmując mieszkania ulegli zatruciu tlenkiem węgla.Dzięki szybkiej interwencji pogotowia żyją.Zostali w porę przewiezieni do...
§ Zaniedbanie kominiarza - zatrucie tlenkiem węgla - To co przeżyłem przez ostatni tydzień to był koszmar, ponieważ człowiek w takich sytuacjach wyobraża sobie wszystko od omdlenia po guza mózgu. Ale od...
§ zatrucie tlenkiem węgla - Witam. Trafiłam na odział intensywnej terapii z powodu zatrucia tlenkiem węgla ( w momencie przyjęcia COhb wynosiło 29,8%). Tlenkiem węgla zatrułam...
§ Odszkodowanie od spółdzielni - Witam, sprawa ma się tak: Jakieś 1,5 miesiąca temu moja mama potknęła się na chodniku i tak niefortunnie upadła, iż złamała lewy nadgarstek i...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 13:12.