Tytuł prawny do lokalu - Forum Prawne

 

Tytuł prawny do lokalu

Witam! krotkie pytanko: jesli w mieszkaniu mieszka osoba A ktora jest tam zameldowana, ale nie jest wlascicielem tego lokalu, nie jest czlonkiem spoldzielni, w ogole nic nie wiaze jej z tym lokalem, poza meldunkiem i ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo nieruchomości, lokalowe i budowlane

Prawo nieruchomości, lokalowe i budowlane - aktualne tematy:

  • § Transformator
    Witam. Mam taki problem, że jakiś czas temu postawiono na mojej działce slup wraz z transformatorem. Jestem jedynym...
  • § Drzewo sąsiada uszkodziło dach...
    Witam, co zrobić w sytuacji gdy sąsiad od 5 lat jest proszony o ścięcie drzew przy granicy, ale niestety mam takiego...
  • § podpalenie rzeczy pozostawiony...
    Witam, Mam taki problem natury ludzkiej ale i prawnej. W sobotę, podczas segregacji rzeczy, wystawiłam na klatkę...

Odpowiedz
 
19-03-2007, 01:34  
Azazello
Początkujący
 
Posty: 20
Domyślnie Tytuł prawny do lokalu

Witam!
krotkie pytanko:
jesli w mieszkaniu mieszka osoba A ktora jest tam zameldowana, ale nie jest wlascicielem tego lokalu, nie jest czlonkiem spoldzielni, w ogole nic nie wiaze jej z tym lokalem, poza meldunkiem i przebywaniem, a jest to lokal wlasnosciowy nalezacy do osoby B,
to czy mozna uznac, ze osoba A zajmuje lokal bez tytułu prawnego i powinna sie wyprowadzic na zyczenie osoby B?
I czy osoba A jest obowiązana do dnia opróżnienia lokalu co miesiąc uiszczać odszkodowanie na rzecz osoby B?
(zaznaczam, ze nie bylo sprawy o eksmisje i osoba A nie ma sadowego nakazu opuszczenia lokalu, jest tylko żądanie ze strony osoby B)
Azazello jest off-line  
19-03-2007, 10:34  
navi
Początkujący
 
Posty: 20
Domyślnie

Nie tylko mozna uznac, ze zajmuje lokal bez tytułu prawnego, lecz w 100% tak jest. Wykazujac poszanowanie wlasnosci osoby B osoba A 'powinna' sie wyprowadzic na zyczenie osoby B. Odnosnie odszkodowania jezeli osoba B podejmnie kroki formalne, to jak najbardziej osoba A jest zobowiazana takowe odszkodowanie uiszczac.
(szczegóły: Ustawa o Ochronie Praw Lokatorow...)
Pozdrawiam
navi
navi jest off-line  
19-03-2007, 12:04  
Lewanna
Przyjaciel forum
 
Lewanna na Forum Prawnym
 
Posty: 13.182
Domyślnie

A czy między osobą A i osobą B była zawarta jakaś umowa?
Na jakich zasadach osoba A przebywa w tym lokalu?
Czy te osoby są spokrewnione? Czy płaci lub dokłada do opłat za mieszkanie?

Opis bardzo ogólny,może jakieś konkrety.
Lewanna jest off-line  
19-03-2007, 12:17  
Użytkownik
Gość
Domyślnie

Rozumiem, że to ta sama sprawa.
Jak wywalić szuje z mieszkania???
 
19-03-2007, 17:41  
Azazello
Początkujący
 
Posty: 20
Domyślnie

oto szczegoly:
osowa B jest siostrzencem osoby A
osoba A wprowadzila sie do lokalu w latach 80tych wraz z rodzicami, ktorzy juz nie zyja
osoba B odziedziczyla lokal po dziadkach (rodzicach osoby A) i jest obecnie jego pelnoprawnym wlascicielem
osoba A nigdy nie podpisywala zadnej umowy dotyczacej owego lokalu, ani ze swoimi rodzicami ani z osoba A...
Azazello jest off-line  
19-03-2007, 17:42  
Azazello
Początkujący
 
Posty: 20
Domyślnie

i tak - to ta sama sprawa...
Azazello jest off-line  
20-03-2007, 11:25  
Lewanna
Przyjaciel forum
 
Lewanna na Forum Prawnym
 
Posty: 13.182
Domyślnie

Jeżeli osoba A jest zameldowana i przebywa w tym lokalu to nie wchodzi w grę wymeldowanie w trybie administracyjnym. Można założyc sprawę o eksmisję- trudny i długotrwały proces.
Nie wiemy jakie relacje są między osobą A i osobą B. Czy osoba A jest uciążliwym lokatorem,nadużywającym alkoholu,awanturującym się...etc.

Poza tym wydaje mi się, że osoba A ma prawo do domagania się części majątku ( w tym wypadku owego lokalu mieszkalnego) z racji tego, że był to lokal jego rodziców i najwyraźniej osoba ta została pominięta w spadku. Zachowek to prawo przysługujące dzieciom, wnukom, prawnukom itd. zmarłego, w stosownej kolejności ustawowej, którzy gdyby nie było testamentu byliby powołani do spadku.
Lewanna jest off-line  
20-03-2007, 16:41  
Azazello
Początkujący
 
Posty: 20
Domyślnie

wiec tak...
lokal od poczatku byl wspolwlasnoscia rodzicow osoby A (czyli dziadkow osoby B)...Po smierci ojca lokal w calosci przeszedl na matke (ojciec zapisal lokal matce, czyli swej zonie w testamencie, a dzieci, w tym osoba A zrzekly sie swoich czesci). W efekcie lokal byl w calosci wlasnoscia matki osoby A, czyli babci osoby B. Matka w swym testamencie przepisala lokal swojemu wnukowi, czyli osobie B, wydziedziczajac jednoczesnie swoje dzieci (w tym osobe A).Po smierci matki odbyla sie rozprawa sadowa i zapadl wyrok potwierdzajacy, ze zapisany w testamencie lokal przeszedl w calosci na osobe B.
Jakie zatem osoba A moze miec do tego lokalu prawa?
nie jest ani wlascicielem, ani wspolwlascicielem, nie ma podpisanej zadnej umowy dotyczacej lokalu, a nawet nie jest czlonkiem spoldzielni mieszkaniowej....Jedyne co laczy ja z tym lokalem to fakt ze tam przebywa i ze jest tam zameldowana...
A tak swoja droga, to urzednik w wydziale spraw lokatorskich (czy czyms takim) urzedu miasta poinformowal osoba B, ze w zasadzie, to nie musi ona w ogole wpuszczac osoby A do tego lokalu (choc nie jestem do konca pewny czy sie w tym twierdzeniu troche nie zagalopowal...)
Azazello jest off-line  
20-03-2007, 16:59  
Lewanna
Przyjaciel forum
 
Lewanna na Forum Prawnym
 
Posty: 13.182
Domyślnie

Jeśli zapadł wyrok potwierdzający, że zapisany w testamencie lokal przeszedł w całości na osobę B, to sprawa jest jasna.
Można pod nieobecnośc osoby A zmienic zamki w drzwiach i go nie wpuścic.Jeśli nie będzie miał dostepu do lokalu, to nie będzie w nim przebywał, a potem już można wymeldowac w trybie administracyjnym powołując się, że nie przebywa od takiego a takiego czasu.
Lewanna jest off-line  
20-03-2007, 19:17  
Markiz32
Praktyk
 
Markiz32 na Forum Prawnym
 
Posty: 19.138
Domyślnie

Lewanna - naruszenie zasad posiadania.... (!)
Markiz32 jest off-line  
20-03-2007, 21:35  
Azazello
Początkujący
 
Posty: 20
Domyślnie

No to w koncu jak to jest - mozna wymienic zamki i nie wpuscic, czy nie? Urzednik w urzedzie miasta stwierdzil "nie musi pan go w ogole wpuszczac do lokalu"...
O co chodzi z tym naruszeniem zasad posiadania?
Sytuacja jest taka, ze cale wyposazenie lokalu nalezy do osoby B (babcia zapisala osobie B w testamencie mieszkanie "z wyposazeniem", a osoba B posiada dokument sadowy stwierdzajacy, ze wszystkie meble, sprzet itp w lokalu nalezaly do babci, a nie do osoby A).
Do osoby A naleza tylko takie rzeczy jak ubrania, kosmetyki i dokumenty - w sumie zawartosc dwoch malych szaf...
Czy zatem zgodna z prawem bylaby wymiana zamkow i wystawienie wszystkich rzeczy nalezacych do osoby A przed drzwi...?
Azazello jest off-line  
21-03-2007, 00:22  
Użytkownik
Gość
Domyślnie

[cytat:vwwv0myh]Art. 344. § 1. Przeciwko temu, kto samowolnie naruszył posiadanie, jak również przeciwko temu, na czyją korzyść naruszenie nastąpiło, przysługuje posiadaczowi roszczenie o przywrócenie stanu poprzedniego i o zaniechanie naruszeń. Roszczenie to nie jest zależne od dobrej wiary posiadacza ani od zgodności posiadania ze stanem prawnym, chyba że prawomocne orzeczenie sądu lub innego powołanego do rozpoznawania spraw tego rodzaju organu państwowego stwierdziło, że stan posiadania powstały na skutek naruszenia jest zgodny z prawem.
§ 2. Roszczenie wygasa, jeżeli nie będzie dochodzone w ciągu roku od chwili naruszenia.[/cytat:vwwv0myh]
Osobie A będzie przysługiwało roszczenie o przywrócenie stanu poprzedniego oraz roszczenie o zaniechanie naruszeń.
Proponuję wnieść pozew do sądu.
 
21-03-2007, 06:51  
ona_06
Użytkownik
 
Posty: 212
Domyślnie

Mieszkałam w mieszkaniu zakładowym po dziadku,(babci), w 1994 ojciec zrzekł się "bycia najemcą" na mnie. W 1993 wyszłam za łobuza. Koło 2000 r budynek przjęła gmina centrum. 2002-2004 rozwód. Na samym początku 2003 wyprowadził się całkowiciei znikł. Pod koniec roku zmieniłam zamek w kracie i złożyłam w U. Dz. o wymeldowanie, już prawie było, ale ON złożył o naruszenie posiadania-przegrałam. Teraz zapłacił za komornika (choc jest dlużnikiem alimentacyjnym, pijakiem, umorzone znęcanie, nie interesuje się dzieckiem itp) i maja go wprowadzić. W 2005, po rozwodzie wysłałam do niego pismo, że wypowiadam mu użyczenie lokalu. Wyczytałam w kodeksie, że współwłasność użytkowania... wygasa min z rozwodem.

Czy on ma jakiś tytuł prawny do tego lokalu, bo też tego nie rozumiem.

Wszedł na gotowe, wszystko było po rodzicach. Teraz złożyłam pozew o eksmisję, z wstrzymaniem komornika i o odebranie praw rodzicielskich.
ona_06 jest off-line  
21-03-2007, 07:02  
Użytkownik
Gość
Domyślnie

Proszę założyć nowy temat. W ten sposób zwiększy Pani swoje szanse na uzyskanie odpowiedzi.
 
21-03-2007, 15:02  
Azazello
Początkujący
 
Posty: 20
Domyślnie

A na czym dokladniej polega to "roszczenie o przywrócenie stanu poprzedniego oraz roszczenie o zaniechanie naruszeń"?
Na jakiej podstawie moze on miec jakiekolwiek roszczenia, skoro ani to mieszkanie ani nic w tym mieszkaniu nie nalezy do niego?
I jak w ogole udowodni, ze wyrzucilem go z tego mieszkania?
Rownie dobrze jakis bezdomny moglby pojsc do sadu i powiedziec, ze mieszkal u mnie w mieszkaniu a ja go wyrzucilem...Przeciez to jest czysty PARADOKS!!!
Azazello jest off-line  
Linki sponsorowane
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Czy mam tytuł prawny do lokalu ? (odpowiedzi: 1) Dzień dobry.Ostatnio zacząłem się zastanawiać nad zakupem mieszkania TBS.Aby je zdobyć nie można posiadać tytułu prawnego do innego lokalu w tym...
§ tytuł prawny do najmu lokalu (odpowiedzi: 2) Witam, Zwracam się z prośbą o pomoc. Od urodzenia (od 1967 r) mieszkam w mieszkaniu komunalnym, które zamieszkiwalam wraz ze zmarłą matką oraz...
§ Tytuł prawny do lokalu (odpowiedzi: 4) Witam, prosiłabym o jakieś przydatne informację od osób orientujących się w sprawach dotyczących najmu lokalu komunalnego. Jestem zameldowana w...
§ czy mam tytuł prawny do lokalu? (odpowiedzi: 8) Jestem zameldowany w mieszkaniu rodziców (mieszkam w nim od urodzenia). Mieszkanie jest ich własności, wykupione. Ja płacę rachunki. Czy mam tytuł...
§ Tytuł prawny do lokalu a zameldowanie (odpowiedzi: 8) Witam. Czy zameldowanie w lokalu to tym samym tytuł prawny do niego?
§ Tytuł prawny do lokalu małżonka (odpowiedzi: 5) W jakiej sytuacji żonie przysługiwać będzie tytuł prawny do lokalu własnościowego męża który został nabyty przez niego kilka lat przed ślubem ? I...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 17:33.