zasiedzenie gruntu - Forum Prawne

 


Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo nieruchomości, lokalowe i budowlane

Prawo nieruchomości, lokalowe i budowlane - aktualne tematy:

  • § wypowiedzenie umowy najmu
    witam mam problem wynajmuje juz ponad rok mieszkanie umowe mam na czas nieokreslony, z wypowiedzeniem 3 miesiecznym,...
  • § Dlug mieszkaniowy rodzicow - n...
    Dzien dobry wszystkim, z gory mowie ze przejrzalem juz tematy o dlugach mieszkaniowych ale nadal nie umiem znalezc w...
  • § prosze o szybka odpowiedź! !
    Witam. Mam z bratem problem chcemy sprzedac dom juz od jakiegos czasu ale siostra sie nie zgadza...chociaz juz tam nie...

Odpowiedz
 
02-01-2013, 18:18  
Wafelka
Początkujący
 
Posty: 14
Domyślnie zasiedzenie gruntu

Dzień dobry

Bardzo proszę o pomoc w niniejszej sprawie: właściciel prawny nieruchomości (moja ciotka) w 1972r ustnie przekazał grunt rolny swojemu bratu (mój ociec) w zamian za opiekę (ciotka chorowała). Dwa lata później z mężem przeprowadziłam się do ojca i wspólnie uprawialiśmy przekazana od ciotki ziemie. W 1981r. ciotka (niezamężna i bezdzietna) jako właściciel prawny zmarła nie pozostawiając testamentu. Mój ojciec zmarł w 1990r. i ja byłam jego jedynym spadkobiercą. Przez cały czas nieruchomość była opłacana i użytkowana przeze mnie, pobierałam z niej pożytki oraz ponosiłam wszelkie obciążenia. W ewidencji podatku rolnego figuruję jako samoistny posiadacz gruntu. Złożyliśmy wniosek do Sądu o stwierdzenie zasiedzenia w złej wierze aby uregulować prawa własności (oczywiste jest, iż w Księdze Wieczystej tej nieruchomości jako wlaściciel figuruje zmarła ciotka). Sąd nakazał założyć postępowanie spadkowe po ciotce. Sprawa ciągnie się już dosyć długo, gdyż ciągle Sąd wymaga od nas podania kolejnych spadkobierców. Ciotka i moj dziadek posiadali łącznie siedmioro rodzeństwa. Nikt z nich już nie żyje, w związku z tym konieczne jest podanie następnych w kolei żyjących spadkobierców i ich adresów. Sprawa wydaje się wręcz niemożliwa, bo bardzo trudno nam ustalić dane tych osób. To już są bardzo dalecy krewni, nie wiemy nawet kto tak naprawdę żyje, kto nie. Proszę o informację, czy to postępowanie naprawdę jest konieczne? Czy nie ma znaczenia to, iż figuruje jako samoistny właściciel w ewidencji podatku rolnego? Czy to, że wykazałam ponad 10 spadkobierców, oznacza, że wszyscy mają takie same prawa do działki? Dodam, że działka nie jest duża. Po podziale to ledwo na ogródek warzywny wystarczy Pomijam, iż poniosłam już spore koszty (3tys zł). Na dzień dzisiejszy w Sądzie toczą się już dwie sprawy w tej kwestii tj. sprawa o zasiedzenie oraz postępowanie spadkowe. Czy mam szanse, aby zostać jedynym właścicielem tej nieruchomości? Z góry dziękuje bardzo za każdą odpowiedź
Wafelka jest off-line  
03-01-2013, 06:57  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: zasiedzenie gruntu

Masz szanse na zasiedzenie, a sąd postępuje jak należy.
 
03-01-2013, 13:04  
Wafelka
Początkujący
 
Posty: 14
Domyślnie RE: zasiedzenie gruntu

Dziekuje za odpowiedz. Te szanse sa "duże" ? Czy w przypadku takiego postepowania spadkowego, jezeli nie jestesmy w stanie podac zadnych informacji nt. jednego ze spadkobiercow, bedzie konieczne ogloszenie prasowe? Sąd bedzie domagal sie do samego końca tych informacji?
Wafelka jest off-line  
03-01-2013, 13:19  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: zasiedzenie gruntu

Cytat:
Napisał/a Wafelka
Dziekuje za odpowiedz. Te szanse sa "duże" ?
Ale zdajesz sobie sprawę, że mówienie "duże", "małe" jest bez sensu?

Cytat:
Napisał/a Wafelka
w przypadku takiego postepowania spadkowego, jezeli nie jestesmy w stanie podac zadnych informacji nt. jednego ze spadkobiercow, bedzie konieczne ogloszenie prasowe?
IMHO to powinien być kurator (jeżeli wiadomo o kogo chodzi, a tylko nie można go znaleźć.
Ogłoszenia to bardziej w sytuacji, gdy w ogóle nie wiadomo kto konkretnie jest zainteresowany.
 
03-01-2013, 13:30  
Wafelka
Początkujący
 
Posty: 14
Domyślnie RE: zasiedzenie gruntu

Faktycznie bez sensu Raczej chodziło mi bardziej czy mam po prostu jakies szanse aczkolwiek niewielkie czy raczej nie powinno być z tym problemu. Myslelismy, ze bedzie to formalnosc, bo przesłanki do zasiedzenia w złej wierze spełniamy.
Co do spadkobiercy, to po kontakcie z wszystkimi możliwymi osobami z rodziny, znamy tylko imię i nazwisko. Nie wiemy czy żyje, czy nazwisko nie zostało zmienione, czy w ogole mieszka w Polsce. A raczej mieszkała, bo ta osoba prawdopodobnie miałaby ok. 100 lat, więc sprawa bedzie dotyczyć zstępnych, a o nich nie wiemy już kompletnie nic. Nawet nie wiemy czy takowi by byli.
Wafelka jest off-line  
03-01-2013, 13:32  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: zasiedzenie gruntu

Z Twojego opisu wynika, że przesłanmki do nabycia przez zasiedzenie zostały spełnione, ale z opowieści wszystkich moich klientów zawsze tak wynika. Dopiero potem (w sądzie) okazuje się, że zapomniał powiedzieć, że wujek Heniek tam mieszka od 20 lat i nikogo nie wpuszcza.

Tyle, że póki sąd śmierci nie potwierdzi - to nie może jej założyć. (zwłaszcza, że dożycie setki nie jest bardzo niemożliwe) - może spróbuj z kuratorem dla nieznanego z miejsca pobytu.
 
03-01-2013, 13:45  
Wafelka
Początkujący
 
Posty: 14
Domyślnie RE: zasiedzenie gruntu

Rozumiem, ale po co miałabym tutaj pisać nieprawdę. Przecież to mnie samej zależy żeby dowiedzieć się jak najwięcej. Poza tym to jest grunt rolny...
Czyli postępowanie spadkowe przy sprawie o zasiedzenie jest wynikiem z jakiś procedur, tak? W jakim celu to jest wymagane? Skoro minęło 30 lat od śmierci właściciela prawnego nieruchomości i nikt przez ten czas nie domagał się roszczeń z tego gruntu, nikt nie zainicjował postępowania spadkowego, nawet nie dokonał korekt w Księdze (od tego należało zacząć aby cokolwiek można było zrobić w tej sprawie), to wydawało mi się oczywiste, że nikogo nie interesuje te nieruchomość. Jakby nie było 31 lat to szmat czasu...
Wafelka jest off-line  
03-01-2013, 14:05  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: zasiedzenie gruntu

Cytat:
Napisał/a Wafelka
Rozumiem, ale po co miałabym tutaj pisać nieprawdę. Przecież to mnie samej zależy żeby dowiedzieć się jak najwięcej.
Hmmm, odpowiedź na pytanie, dlaczego klienci kłamią mecenasom to pytanie dla psychologa chyba .

Cytat:
Napisał/a Wafelka
Czyli postępowanie spadkowe przy sprawie o zasiedzenie jest wynikiem z jakiś procedur, tak? W jakim celu to jest wymagane?
Właściciel (czy też dawny właściciel) musi obowiązkowo wziąć udział w sprawie - takie przepisy.
 
03-01-2013, 15:19  
Wafelka
Początkujący
 
Posty: 14
Domyślnie RE: zasiedzenie gruntu

Bardzo dziękuje za odpowiedz. Mam nadzieje, że sprawa wkrotce sie zakonczy. Miłego dnia!
Wafelka jest off-line  
04-01-2013, 13:48  
Wafelka
Początkujący
 
Posty: 14
Domyślnie RE: zasiedzenie gruntu

Witam ponownie,
proszę o potwierdzenie czy dobrze zrozumiałam: w przypadku sprawy o zasiedzenie w złej wierze musi zostać przeprowadzone postępowanie spadkowe, niezależnie od tego czy wnioskujący o zasiedzenie spełnia do tego wszystkie przesłanki czy nie, oraz nie zostanie wydana decyzja o zasiedzeniu dopóki wszyscy możliwi żyjący spadkobiercy nie zostaną odnalezieni i nie wyrażą zgody na to zasiedzenie, tak? Czyli może to trwać jeszcze dobrych kilka lat, zgadza sie? I nie ma tu znaczenia fakt, że przez 30 lat nikt kompletnie się tym nie interesował? I to, że opłacaliśmy (wpierw mój ojciec poźniej ja) przez te wszystkie lata podatki i inne opłaty z nieruchomością związane (utrzymanie w należytym stanie, ogrodzenie itp), oraz, że teraz ponieśliśmy znaczące koszty w UM i Sądzie aby tą sprawę uregulować nie ma żadnego znaczenia? Jeżeli sąd orzeknie podział nieruchomości na tych wszystkich spadkobierców bedę mogła wnioskować o zwrot poniesionych kosztów?
Wafelka jest off-line  
Linki sponsorowane
Odpowiedz

Prawo nieruchomości, lokalowe i budowlane - Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Zasiedzenie gruntu. odpowiedzi: 5
§ zasiedzenie gruntu odpowiedzi: 2
§ Zasiedzenie gruntu odpowiedzi: 3
§ zasiedzenie części gruntu odpowiedzi: 1
§ zasiedzenie gruntu odpowiedzi: 3
§ zasiedzenie gruntu odpowiedzi: 1


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 10:42.