Zakłócanie ciszy nocnej - Forum Prawne

 


Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo nieruchomości, lokalowe i budowlane


Zamknięty temat
 
23-02-2009, 21:32  
cooler
Początkujący
 
Posty: 1
Domyślnie Zakłócanie ciszy nocnej

Witam,
mam problem z uciążliwym sąsiadem. Otóż wspomnianego jegomościa (mieszkającego ze mną przez ścianę) zwykłe rozmowy prowadzone po godzinie 22:00 doprowadzają do szału. Ostatnio nawet sąsiad posunął się do wezwania policji. Na razie skończyło się na upomnieniu. Wiem, że nie ma przepisu wystarczająco precyzyjnie definiującego czym jest zakłócenie ciszy nocnej, dlatego można to różnie interpretować; czy jednak wobec tego uciążliwy sąsiad ma prawo ograniczać moją swobodę do prowadzenia konwersacji we własnym mieszkaniu? Czy są jakieś przepisy określające moje prawa do użytkowania lokalu?

z góry dziękuję za odpowiedź,
pozdrawiam,
cooler
cooler jest off-line  
24-02-2009, 07:23  
drzemik
Stały bywalec
 
Posty: 5.287
Domyślnie RE: Zakłócanie ciszy nocnej

Kolezanka miala ostatnio identyczna sprawe.
Sasiedzi z boku, normalne rozmowy, no i kilka wezwan policji.

Odmowila przyjecia mandatu i sprawa poszla do Sadu Grodzkiego i Sad przyznal racje mojej kolezance: ma prawo do normalnego korzystania z mieszkania oraz do przyjmowania gosci w godzinach wieczornych i nocnych.
drzemik jest off-line  
02-04-2009, 21:04  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Zakłócanie ciszy nocnej

Cytat:
Napisał/a drzemik
Kolezanka miala ostatnio identyczna sprawe.
Sasiedzi z boku, normalne rozmowy, no i kilka wezwan policji.

Odmowila przyjecia mandatu i sprawa poszla do Sadu Grodzkiego i Sad przyznal racje mojej kolezance: ma prawo do normalnego korzystania z mieszkania oraz do przyjmowania gosci w godzinach wieczornych i nocnych.

Najlepszy dowcip jaki ostatnio słyszałam.
 
03-04-2009, 07:31  
drzemik
Stały bywalec
 
Posty: 5.287
Domyślnie RE: Zakłócanie ciszy nocnej

Marwika:
A gdzie tu dowcip?

Sąd nie przyznał jej prawa do przyjmowania gości, tylko potwierdził, że ma do tego prawo (jak każdy).
drzemik jest off-line  
03-04-2009, 17:00  
Morena
Przyjaciel forum
 
Morena na Forum Prawnym
 
Posty: 4.295
Domyślnie RE: Zakłócanie ciszy nocnej

Dobre ...
Przyjmować może, ale cisza nocna ich też obowiązuje
Morena jest off-line  
03-04-2009, 20:16  
drzemik
Stały bywalec
 
Posty: 5.287
Domyślnie RE: Zakłócanie ciszy nocnej

Zapewniam Cię, że cisza nocna była zachowana.
Potwierdzili to inni sąsiedzi na rozprawie.
drzemik jest off-line  
26-11-2010, 09:06  
marceen
Początkujący
 
Posty: 2
Domyślnie RE: Zakłócanie ciszy nocnej

To moze krok po kroku.

Co to znaczy ze zostala zachowana cisza nocna?
Jest gdzies wogole definicja ciszy nocnej? Bo ja jakos nie widzialem.

Jezeli ktos dostaje mandat za nadmierna predkosc (liczona w jakis jednostkach), to dostaje mandat, jezeli sie z nim nie zgadza to mowi np ze zostala zachowana odpowiednia predkosc (analogicznie zostala zachowana cisza nocna). Tylko ze dla predkosci sa wyraznie wypisane liczby, np 50km/h. A dla ciszy?

Jestem ciekaw kto jest tkaim ekspertem zeby stwierdzic- o wlasnie nie zachowales ciszy nocnej.
Oczywiscie ktos moze napisac - glosna muzyka i krzyki...ale gdzie jest to zdefiniowane? To tak samo jak powiedziec - ale ten koles szybko obok mnie przejechal! Ale nie dostanie mandatu dlatego ze ktos powiedzial ze ktos szybko jechal, bo najpierw musi byc dokonany pomiar. Tak samo z chalasem.

Chcialbym poznac ta definicje co to znaczy cisza nocna i kto jest od jej wyliczania.
marceen jest off-line  
26-11-2010, 09:50  
Fiend
Użytkownik
 
Fiend na Forum Prawnym
 
Posty: 195
Domyślnie RE: Zakłócanie ciszy nocnej

Cytat:
Napisał/a cooler
prowadzenia konwersacji we własnym mieszkaniu?
Jeżeli jest Pan właścicielem lokalu, to zgodnie z przepisem art. 144 kc winien Pan powstrzymać się od działań, które by zakłócały korzystanie z sąsiednich nieruchomości ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno - gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych.
Obowiązywanie "ciszy nocnej" to inaczej obowiązywanie zakazu zakłócania spoczynku nocnego. Kwestię naruszenia zakazu należy traktować obiektywnie, nie wystarczy twierdzenie sąsiada, że jemu dane zachowanie przeszkadza. Musi to być zachowanie obiektywnie wykraczające poza dopuszczalne rozmiary immisji.
Prowadzenie "zwykłych rozmów" nie łamie zakazu zakłócania spoczynku nocnego. Sąsiad równie dobrze mógłby twierdzić, że przeszkadza mu Pana chrapanie, tykanie zegara w Pana lokalu, czy też dobywający się stamtąd dźwięk chodzenia po podłodze. Przejawy pieniactwa nie korzystają z ochrony prawnej.
Fiend jest off-line  
26-11-2010, 10:11  
marceen
Początkujący
 
Posty: 2
Domyślnie RE: Zakłócanie ciszy nocnej

"ponad przeciętną miarę,"

to tak jak jechac ponad przecietna predkosc ktora jednak jest zdefiniowana,a poziom halasu nie.


"Prowadzenie "zwykłych rozmów" nie łamie zakazu zakłócania spoczynku nocnego"

Jako normalny czlowiek napisze - no to jest oczywiste

ale jezeli mielibysmy sie trzymac mocno prawa (bo w sumie po to jest prawo) to - prosze wskazac definicje zwyklych rozmow?


Podsumowujac - nigdzi enie ma definicji miary ciszy nocnej i glosnosci ktora by ja zaklocala.

Wszyskto zalezy od uprzejmosci ludzi i zdrowego rozsadku.
marceen jest off-line  
26-11-2010, 10:58  
Fiend
Użytkownik
 
Fiend na Forum Prawnym
 
Posty: 195
Domyślnie RE: Zakłócanie ciszy nocnej

Cytat:
Napisał/a marceen
"ponad przeciętną miarę,"
Podsumowujac - nigdzi enie ma definicji miary ciszy nocnej i glosnosci ktora by ja zaklocala. Wszyskto zalezy od uprzejmosci ludzi i zdrowego rozsadku.
Przeciętną miarę, jak wskazałem w poście poprzedzającym, wyznaczają społeczno - gospodarcze przeznaczenie nieruchomości oraz stosunki miejscowe. Ustawodawca celowo wprowadził zwroty niedookreślone, po to, by zrobił to Sąd (tzw. klauzule generalne). Dzięki takiemu rozwiązaniu Pana postulat rozstrzygania zgodnie ze zdrowym rozsądkiem realizowany jest w postępowaniu przed Sądem.
Trudno sobie wyobrazić, by ustawodawca określał dokładnie, że np. rozmowa po przekroczeniu pewnej ściśle określonej granicy decybeli stanowi już niedozwoloną immisję. Znacznie bardziej praktycznym rozwiązaniem jest wprowadzenie klauzul generalnych.
Fiend jest off-line  
26-11-2010, 11:54  
Borno
Stały bywalec
 
Posty: 1.100
Domyślnie RE: Zakłócanie ciszy nocnej

Cytat:
Napisał/a marceen
"ponad przeciętną miarę,"
to tak jak jechac ponad przecietna predkosc ktora jednak jest zdefiniowana,a poziom halasu nie. "Prowadzenie "zwykłych rozmów" nie łamie zakazu zakłócania spoczynku nocnego"
Jako normalny czlowiek napisze - no to jest oczywiste ale jezeli mielibysmy sie trzymac mocno prawa (bo w sumie po to jest prawo) to - prosze wskazac definicje zwyklych rozmow?
Podsumowujac - nigdzi enie ma definicji miary ciszy nocnej i glosnosci ktora by ja zaklocala.
Wszyskto zalezy od uprzejmosci ludzi i zdrowego rozsadku.
Nie zgadzam się, tutaj nie jest sytuacja analogiczna jak w przypadku ponadprzeciętnej prędkości. Przykładowo w budynku jest zamontowana instalacja wodna która powoduje duży hałas w czasie korzystania z prysznica. Ktoś wraca o 23 z pracy i chce się wykąpać a sąsiadom to przeszkadza. I tutaj mimo że hałas jest generowany duży to kąpać się można bo to jest "normalne" korzystania z mieszkania. W sytuacjach spornych sprawę bada Sąd.
Borno jest off-line  
04-03-2013, 14:25  
roz30
Początkujący
 
Posty: 21
Domyślnie RE: Zakłócanie ciszy nocnej

Witam stary temat ale dodam , mojemu sąsiadowi przeszkadza mój budzik o 6.00 i chodzenie po podłodze nas i dziecka , że za grube mamy podeszwy w papciach i to ze nie mamy dywanów , że mamy psa i koty które tez zakłócają mu cisze dzienna chodząc po podłodze ( pisze dzienną bo o taką ciszę mu chodzi ) nie wiem co by było jak by była noc i kot by przeszedł po podłodze ... jest na tyle złośliwy w stosunku do nas że zgłosił w TBS-e że tym razem złośliwie zaczęliśmy mu hałasować - paranoja ?? nie ,, śmieszne ?? nie prawdziwe życie z sąsiadem policjantem ... od 2 lat siedzi na zwolnieniu lekarskim nie ma co robić to nas podsłuchuje i nagrywa ... za niedługo spotkamy się w sądzie ,,, jest na tyle złośliwy i pewien swego ze nie odpuści ...
Pozdrawiam wszystkich ...
roz30 jest off-line  
04-03-2013, 14:58  
Kerimus
Moderator w spoczynku
 
Kerimus na Forum Prawnym
 
Posty: 10.453
Domyślnie RE: Zakłócanie ciszy nocnej

Cytat:
Witam stary temat ale dodam , mojemu sąsiadowi przeszkadza mój budzik o 6.00.......
Proszę założyć własny temat a nie bawić się w archeologa.
Kerimus jest off-line  
Linki sponsorowane
Zamknięty temat

Prawo nieruchomości, lokalowe i budowlane - Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Zakłócanie ciszy nocnej. odpowiedzi: 11
§ Zakłócanie ciszy nocnej odpowiedzi: 7
§ Zakłócanie ciszy nocnej. odpowiedzi: 11
§ Zakłócanie ciszy nocnej. odpowiedzi: 5
§ zakłócanie ciszy nocnej odpowiedzi: 1
§ Zakłócanie ciszy nocnej. odpowiedzi: 1


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 19:03.