mieszkanie z licytacji komorniczej - co z lokatorami... ? - Forum Prawne

 

mieszkanie z licytacji komorniczej - co z lokatorami... ?

Zakupiłam mieszkanie na licytacji komorniczej w maju 2008roku. Mam teraz problem z lokatorem...sprawa została złożona do komornika ale niestety w gminie nie ma ani lokali zastępczych ani socjalnych...Czy miał już może ktoś do czynienia z ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo nieruchomości, lokalowe i budowlane

Prawo nieruchomości, lokalowe i budowlane - aktualne tematy:


 
12-03-2009, 11:11  
Michalink@
Użytkownik
 
Posty: 41
Domyślnie mieszkanie z licytacji komorniczej - co z lokatorami... ?

Zakupiłam mieszkanie na licytacji komorniczej w maju 2008roku. Mam teraz problem z lokatorem...sprawa została złożona do komornika ale niestety w gminie nie ma ani lokali zastępczych ani socjalnych...Czy miał już może ktoś do czynienia z taką sytuacja? Jak wyprowadzić lokatorów?? Dodam iż płace za nich czynsz do spółdzielni (w przeciwnym razie zadłużenie będzie szło na moje konto) i mam zasądzone prawomocnym wyrokiem odszkodowanie od lokatora za bezumowne korzystanie z lokalu (lokator jednak nic mi nie płaci....). Proszę o poradę i z góry dziękuję za odpowiedź...
Michalink@ jest off-line  
12-03-2009, 17:38  
betik
Początkujący
 
Posty: 19
Domyślnie RE: mieszkanie z licytacji komorniczej - co z lokatorami... ?

czy próbowała pani na własną rękę znaleźć lokal tymczasowy? w literaturze jest mowa właśnie o tego typu lokalu, a nie o lokalu socjalnym. Na mieszkanie ze strony gminy nie ma pani co liczyć, proponuję znaleźć lokal tymczasowy ( 5 mkw powierzchni mieszkalnej na osobę, musi nadawać się do zamieszkania, może być zlokalizowane w tej samej miejscowości lub w sąsiedniej ) i wskazać je komornikowi do wykwaterowania lokatorów z pani mieszkania.
betik jest off-line  
13-03-2009, 06:50  
Michalink@
Użytkownik
 
Posty: 41
Domyślnie RE: mieszkanie z licytacji komorniczej - co z lokatorami... ?

Właśnie takiego mieszkania szukam...Tylko czy lokator może np.odmówić przeprowadzki do lokalu tymczasowego,bo stwierdzi że np. czynsz jest za drogi albo standard mu nie odpowiada.... ?? (w zasadzie jestem w stanie mu zapłacić za czynsz w takim lokalu za 3 miesiące...)
Michalink@ jest off-line  
13-03-2009, 08:04  
drzemik
Stały bywalec
 
Posty: 5.292
Domyślnie RE: mieszkanie z licytacji komorniczej - co z lokatorami... ?

Jak odmowi to komornik go przekona.

Niestety taka usluga kosztuje kilkaset zeta od kazdego pomieszczenia o ile wiem.
drzemik jest off-line  
13-03-2009, 16:42  
betik
Początkujący
 
Posty: 19
Domyślnie RE: mieszkanie z licytacji komorniczej - co z lokatorami... ?

pani tytułem egzekucyjnym jest przysądzenie własności, a z tego co pani napisała wynika, że rodzina dłużnika nie miała orzeczonej eksmisji na lokal socjalny ( tu teoretycznie mogliby wybrzydzać ). lokal tymczasowy, natomiast ma spełniać określone przez ministra sprawiedliwości w stosownym rozporządzeniu z 2005r, opublikowanym w dz.u. nr 17 poz.155 wymagania. jeśli lokal spełnia określone tam wymagania - dłużnik nie może odmówić.
proponuję nie płacić za nich czynszu - pieniądze przydadzą się pani na remont własnego mieszkania.
i tyle jeśli chodzi o prawo. Spotkałam się kiedyś z taką sytuacją, że zlicytowany bił się w piersi i płakał, że nie ma gdzie zamieszkać ( tak było podczas rozmowy z komornikiem o wydanie nieruchomości), ale gdy zobaczył gotówkę, którą zaproponował mu nabywca mieszkania - przypomniał sobie o swoich teściach mieszkających na wsi i wyprowadził się tam z całą rodziną ( okazanie i przekazanie gotówki odbyło się już bez udziału komornika ).
proszę pamiętać , że walczy pani o swoje. pozdrawiam
betik jest off-line  
14-03-2009, 09:50  
Michalink@
Użytkownik
 
Posty: 41
Domyślnie RE: mieszkanie z licytacji komorniczej - co z lokatorami... ?

A może ktoś ma jakiś pomysł jak wyprowadzić lokatora na własną rękę ??
Co w przypadku gdybym np. weszła do mieszkania z robotnikami i powiedzmy że wyjęliby okna...(w zasadzie okna są do wymiany wiec wycieli by stare a za jakiś czas wstawiłabym nowe...) - może lokator mieszkając bez okien wyprowadziłby sie szybko... Jak np. taki czyn ma się w stosunku do obowiązującego prawa...Przecież mieszkanie jest moja własnością i w zasadzie mogę w nim robić co chcę...

Z góry dziękuję za odpowiedź
Michalink@ jest off-line  
15-03-2009, 18:55  
betik
Początkujący
 
Posty: 19
Domyślnie RE: mieszkanie z licytacji komorniczej - co z lokatorami... ?

może pani spróbować z remontem.. na ten czas( to dla ich, lokatorów, wiadomości) wynająć lokatorom jakiekolwiek mieszkanie, ale nie za pani pieniądze, a za ich.poddaję jednak propozycję wyszukania im jakiegokolwiek mieszkania w kamienicy prywatnego właściciela, mieszkania o niskim standardzie i proszę pamiętać, że nie musi to być w tym mieście, ale w miejscowości obok
pozdrawiam
betik jest off-line  
15-03-2009, 20:24  
Michalink@
Użytkownik
 
Posty: 41
Domyślnie RE: mieszkanie z licytacji komorniczej - co z lokatorami... ?

Dziękuję za odp.

Tylko jest taki problem...mam to mieszkanie w małej miejscowości i o zadłużeniu tych lokatorów wiedzą wszyscy w okolicy więc będzie problem z wynajęciem mieszkania dla nich...bo kto im wynajmie wiedząc że są niewypłacalni...
mam zasądzone 500zł (miesięcznie) odszkodowania za bezumowne zajmowanie lokalu przez nich, więc jeśli np. znalazłabym im mieszkanie do wynajmu za np. 350zl to w zasadzie komornik powinien ich tam przeprowadzić, bo będą mieli niższe koszty...tylko właśnie nie wiem czy jakikolwiek najemca zgodzi się na wpuszczenie lokatorów do siebie jeśli będzie wiedział że przeprowadza ich komornik...) Proszę o jakąś rade...

A no i generalnie czy miałoby to sens aby iść i zdemolować lokatorom ściany...(jak się wyprowadzą to i tak będę przeprowadzała generalny remont...)...pomyślałam że właśnie jakbym im zrobiła demolke to w syfie by długo nie pomieszkali...Może już wydziwiam i wymyślam za dużo ale po prostu mam już ich dość i chciałabym się w końcu tam wprowadzić...

Pozdrawiam!!
Michalink@ jest off-line  
18-03-2009, 17:02  
betik
Początkujący
 
Posty: 19
Domyślnie RE: mieszkanie z licytacji komorniczej - co z lokatorami... ?

szanowna pani, powiem pani co ja planowałam z lokatorami, których krótko miałam w moim już mieszkaniu..
po pierwsze - planowałam z nimi zamieszkać - bo w końcu to moje mieszkanie, wydzielając im pokój do używania i pobierać za tenże najem stosowne opłaty,
po drugie -planowałam wprowadzić tam właśnie ekipę remontową - lokatorzy nadal mieszkaliby w tym wynajętym ode mnie jednym pokoju, a remont by się czynił,
po trzecie - planowałam wynająć im (lokatorom) mieszkanie na rynku mieszkań do wynajmu na czas remontu, a po wykonanym remoncie zaproponować moim lokatorom podpisanie umowy wynajmu mojego wyremontowanego mieszkania za wysoką cenę najmu
planowałam, planowałam , pojechałam do nich, bo musiałam ich poinformować o swoich planach dotyczących mojego mieszkania i... postanowili się wyprowadzić, sami, bez pomocy prawnika, komornika, bez niczyjej pomocy. z radości opłaciłam im przeprowadzkę.
czemu się wyprowadzili ? dowiedzieli się w pomocy społecznej, że lokal tymczasowy to także dom noclegowy dla bezdomnych i przestraszyli się, że mogłabym iść tą drogą, czyli wystąpić do komornika z żądaniem usunięcia ich do domu noclegowego
pozdrawiam
betik jest off-line  
19-03-2009, 12:07  
Doombringer
Początkujący
 
Posty: 17
Domyślnie RE: mieszkanie z licytacji komorniczej - co z lokatorami... ?

Przepraszam ze wtrące się do tematu jako ta prawie "druga" strona takiego konfliktu. Nie zdarza się to często ale czasem problemy finansowe d danym domu nie są winą lokatorów tylko sytuacji choćby takiej jak obecny kryzys. Eksmisja jest upokorzeniem i widzę, że nawet nie wiedzą Państwo jakim. Natomiast widzę jaki stosunek mają Państwo do drugiego człowieka. Zamiast kupić normalne mieszkanie używane bądź nie, kupują Państwo zlicytowane i myślą jak pozbyć się ludzi z mieszkania. Chętnie napisałbym porównanie ale nie ma sensu bo i tak nikt z Państwa nie przemyśli nawet sprawy jeśli wogóle ktokolwiek z Państwa przeczyta post.
Piszę o tym bo byłem na krawędzi licytacji mieszkania moich rodziców. Żeby do tego nie doszło Ja wziąłem kredyt. Teraz spłacam kredyt a ponieważ obcięli mi wypłatę to mam problemy z opłacaniem wszystkiego na raz, a mój ojciec (jaki jest można przeczytać w jednym z tematów w dziale prawo rodzinne i opiekuńcze) zrobi wszystko żeby doprowadzic do licytacji, o której pewnie nawet się nie dowiemy. A potem przyjdzie taka osoba, najlepiej z policją i powie "Wyprowadzać sie to moje mieszkanie".
Prosze się kiedyś nie zdziwić jeśli po odwiedzeniu "dzikich" lokatorów w Państwa mieszkaniu kolejna wizyta wstrząśnie Państwem do głębi bo rodzina nie będzie widziała innego wyjścia niż odebrać sobie życie w tym właśnie mieszkaniu. Życzę państwu abyście znaleźli sie w takiej sytuacji choć na kilka dni. Może wtedy pomyślicie co czuje wyrzucana osoba lub rodzina.
Oczywiście mówie o przypadkach nielicznych gdzie do tej pory żyła normalna rodzina.
Doombringer jest off-line  
Linki sponsorowane
Zamknięty temat

Prawo nieruchomości, lokalowe i budowlane - Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Zakup w licytacji komorniczej - Zaczynam przygodę z forum prawnym, wszystkich serdecznie pozdrawiam. Sytuacja jest następująca: -dowiedziałam się o licytacji komorniczej...
§ Mieszkanie z licytacji komorniczej - procedura - W lipcu wygrałem mieszkanie na licytacji, cała suma została wpłacona. Przysądzenie przyszło z końcem lipca, a w październiku pismo o podziale kwoty...
§ Sytuacja po licytacji komorniczej. - Witam. Jak napisałem powyżej, jestem właśnie po licytacji komorniczej, na której utraciłem spóldzielcze , własnościowe prawo do lokalu na rzecz...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 09:58.