M
Marian_Wojtala
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2015
- Odpowiedzi
- 11
Dzień dobry,
nazywam się Marian Wojtala i trafiłem tutaj z polecenia wnuka. Witam więc wszystkich.
Od roku 2011 posiadam działkę ROD którą użytkowałem wraz z synem. Od roku 2013 jestem chory i nie mam sił aby się nią zajmować więc nie dbałem o nią ja wcześniej, jeździłem rzadziej aby skosić trawę i wyplewić grządki. W roku 2014 Zarząd ogrodu zmienił terminy przyjmowania działkowiczów i ustalił 3 godziny w jednym dniu w ciągu całego tygodnia, dokładnie w piątki między 15 a 18. Akurat w piątki mam inne obowiązki i nie mogłem się udać do Zarządu. Chodzi tutaj w szczególności o regulowanie opłat. Tak więc nie uregulowałem opłat za rok 2014 przez co odcięto mi wodę i prąd na działce. W wyniku tych odcięć nie mogłem już kosić trawy ani podlewać upraw. Nadeszła zima 2014/2015 i na działkę były włamania, złodzieje rozkradli altanę i narzędzia. W dodatku bez prądu nie mogę zrobić napraw zniszczeń a Zarząd nie chce mi go włączyć.
Już Państwu mówię dlaczego nie uregulowałem opłat. Otrzymałem od ROD pismo w którym niedbałym pismem napisali że mam zapłacić zaległe opłaty. Zacząłem więc czytać Ustawę i Regulamin PZD. Dowiedziałem się że każdy ROD ma obowiązek posiadać rachunek bankowy i podawać go na każde życzenie działkowicza. Działkowicz nie ma bowiem obowiązku regulowania opłat w Kasie ogrodu, może to robić przelewem na konto bankowe ogrodu. Napisałem więc pismo do Zarządu z prośbą o udostępnienie numeru konta i oświadczyłem że bezzwłocznie po jego otrzymaniu ureguluję wszelkie zaległości. Otrzymałem odpowiedź, dosłownie, ROD nie będzie zakładać konta specjalnie dla Pana. Czyli łamią oficjalnie przepisy. Poszperałem więc w google i znalazłem wypowiedź prawnika który twierdzi że w razie nieudostępnienia konta bankowego Zarząd ROD nie ma prawa uznawać za będące w zwłoce opłaty na rzecz ogrodu. Co więcej okazuje się że wszelkie opłaty jakie dotąd robiłem w Kasie ogrodu były nielegalne, gdyż jeden z artykułów statutu PZD mówi że Kasjerem nie może być księgowy a u nas właśnie tak jest, Kasjer zbiera i zajmuje się księgowością. Czyli nie wolno wpłacać w Kasie bo to sprzeczne z przepisami i nie ma konta.
O numer konta prosiłem Zarząd jeszcze trzykrotnie, za każdym razem odmówiono mi.
W lutym otrzymałem pismo że Zarząd podjął uchwałę o wypowiedzeniu mi dzierżawy działki w związku z zaległościami w regulowaniu rachunków i opuszczeniem działki.
Proszę Państwa o pomoc, jak się przed tym bronić, czy mieli prawo coś takiego zrobić i jak zaskarżyć uchwałę do Sądu.
Będę wdzieczny za wszelką pomoc, z pozdrowieniami Marian.
nazywam się Marian Wojtala i trafiłem tutaj z polecenia wnuka. Witam więc wszystkich.
Od roku 2011 posiadam działkę ROD którą użytkowałem wraz z synem. Od roku 2013 jestem chory i nie mam sił aby się nią zajmować więc nie dbałem o nią ja wcześniej, jeździłem rzadziej aby skosić trawę i wyplewić grządki. W roku 2014 Zarząd ogrodu zmienił terminy przyjmowania działkowiczów i ustalił 3 godziny w jednym dniu w ciągu całego tygodnia, dokładnie w piątki między 15 a 18. Akurat w piątki mam inne obowiązki i nie mogłem się udać do Zarządu. Chodzi tutaj w szczególności o regulowanie opłat. Tak więc nie uregulowałem opłat za rok 2014 przez co odcięto mi wodę i prąd na działce. W wyniku tych odcięć nie mogłem już kosić trawy ani podlewać upraw. Nadeszła zima 2014/2015 i na działkę były włamania, złodzieje rozkradli altanę i narzędzia. W dodatku bez prądu nie mogę zrobić napraw zniszczeń a Zarząd nie chce mi go włączyć.
Już Państwu mówię dlaczego nie uregulowałem opłat. Otrzymałem od ROD pismo w którym niedbałym pismem napisali że mam zapłacić zaległe opłaty. Zacząłem więc czytać Ustawę i Regulamin PZD. Dowiedziałem się że każdy ROD ma obowiązek posiadać rachunek bankowy i podawać go na każde życzenie działkowicza. Działkowicz nie ma bowiem obowiązku regulowania opłat w Kasie ogrodu, może to robić przelewem na konto bankowe ogrodu. Napisałem więc pismo do Zarządu z prośbą o udostępnienie numeru konta i oświadczyłem że bezzwłocznie po jego otrzymaniu ureguluję wszelkie zaległości. Otrzymałem odpowiedź, dosłownie, ROD nie będzie zakładać konta specjalnie dla Pana. Czyli łamią oficjalnie przepisy. Poszperałem więc w google i znalazłem wypowiedź prawnika który twierdzi że w razie nieudostępnienia konta bankowego Zarząd ROD nie ma prawa uznawać za będące w zwłoce opłaty na rzecz ogrodu. Co więcej okazuje się że wszelkie opłaty jakie dotąd robiłem w Kasie ogrodu były nielegalne, gdyż jeden z artykułów statutu PZD mówi że Kasjerem nie może być księgowy a u nas właśnie tak jest, Kasjer zbiera i zajmuje się księgowością. Czyli nie wolno wpłacać w Kasie bo to sprzeczne z przepisami i nie ma konta.
O numer konta prosiłem Zarząd jeszcze trzykrotnie, za każdym razem odmówiono mi.
W lutym otrzymałem pismo że Zarząd podjął uchwałę o wypowiedzeniu mi dzierżawy działki w związku z zaległościami w regulowaniu rachunków i opuszczeniem działki.
Proszę Państwa o pomoc, jak się przed tym bronić, czy mieli prawo coś takiego zrobić i jak zaskarżyć uchwałę do Sądu.
Będę wdzieczny za wszelką pomoc, z pozdrowieniami Marian.