|
|
Prawo nieruchomości, lokalowe i budowlane - aktualne tematy:
|
|
26-09-2009, 17:45
|
|
|
Początkujący
|
Mieszkanie komunalne po zmarłej babci - PROBLEM!
No cóż. Od czego zacząć...?
Od początku.
Mam dwadzieścia lat, mieszkam w Warszawie. W 2007 roku w grudniu moja babcia zameldowała mnie w swoim mieszkaniu komunalnym, w którym to była głównym najemcą. Meldunek był (i jest) na pobyt stały - ojciec wyrzucił mnie z domu rodzinnego w listopadzie tamtego roku i babcia wzięła mnie do siebie, "darowując" mi dach nad głową i możliwość zorganizowania sobie przyszłości.
Niestety, mieszkanie zostało w tym roku bardzo zadłużone, ponieważ jako że uczyłam się dziennie nie mogłam pracować, a moja ciężko chorująca babcia większość emerytury wydawała na leki.
Pod koniec sierpnia wpadłam na pomysł, aby babcia przekazała mi tytuł głównego najemcy.
Babcia w tym czasie znalazła się w szpitalu w stanie ciężkim. Nie kontaktowała z otoczeniem, więc nie mogła podpisać żadnych dokumentów.
9 września babcia zmarła w szpitalu, a ja postanowiłam zacząc starać się o mieszkanie. Zadłużenie na ponad tysiąc złotych spłaciłam w ciągu jednego dnia.
Niestety, zgodnie z nowelizacją ustawy o prawie do starania się o mieszkanie komunalne starać się o nie może jedynie NAJBLIŻSZA rodzina denata, w sensie - dziadkowie, rodzice, rodzeństwo i dzieci. Wnuki won i najlepiej żeby w ogóle się nie naprzykrzały. Sęk w sęku, że jeżeli wyeksmitują mnie z mieszkania, to nie będę miała gdzie pójść. Z tego co wiem, muszą mi dać mieszkanie zastępcze, ale ja się na to nie zgadzam. Nie chcę mieszkać w innej dzielnicy, nie chcę, nie daj Bóg, znaleźć się gdzieś na peryferiach miasta.
Mieszkanie babci ma ledwie 16m2 i jest to po prostu powojenna kawalerka bez łazienki (założyli jedynie zlew z ciepłą wodą - i nawet nie dali kranu z dwoma kurkami, trzeba było samemu sobie go kupić i zainstalować - kibelek i to wsio), a kuchni nie ma wcale - instalacja gazowa znajduje się w pokoju, oddzielona jedynie pałąkiem z parawanem z zasłonki. Przedpokój ma jakieś dwa metry kwadratowe, podłogi są w strasznym stanie. Mieszkanie jest na trzecim piętrze. W tej chwili dom jest ocieplany, rok temu założono centralne i to wszystko co administracja zrobiła, podnosząc czynsz do horrendalnej sumy.
- Czy z takiego mieszkania mogę mnie przesiedlić w gorsze warunki?
Jakie mam szanse dostać to mieszkanie nie procesując się sądownie?
- Czy adwokat/radca prawny z urzędu może mi pomóc je wygrać (w razie gdyby jednak sąd okazał się jedynym wyjściem z tej sytuacji)?
- Dużo nerwów będzie mnie to kosztowało?
- Czy mogę powołać się na kłopoty ze zdrowiem psychicznym/fizycznym w oparciu o odpowiednie zaświadczenia lekarskie i czy to jest dobry pomysł?
- Czy w razie eksmisji i przydzielenia mi innego mieszkania o gorszych (o ile takie w ogóle istnieją) warunkach mogę się odwoływać?
- Ogólnie: CO MOGĘ ZROBIĆ, ŻEBY NIE MUSIEĆ OPUSZCZAĆ TEGO MIESZKANIA?
Dodam, że jestem osobą uczącą się, straciłam pracę, ale mam możliwość opłacania regularnie rachunków. Rodzina zrzeka się praw do starania się o to mieszkanie, jednocześnie zastrzegając, że nie przyjmą mnie pod swój dach.
Ratujcie, bo ja już nie wiem co robić, a boję się, że przez całą tą sytuację popadnę w depresję (przez rok byłam pod opieką psychiatry)...
Pozdrawiam serdecznie, prosząc o pomoc...
Anika
|
|
|
|
01-10-2009, 13:00
|
|
|
Początkujący
|
RE: Mieszkanie komunalne po zmarłej babci - PROBLEM!
Czy nie znajdzie się nikt, kto mógłby mi pomóc...?
|
|
|
|
01-10-2009, 13:36
|
|
|
Przyjaciel forum
|
RE: Mieszkanie komunalne po zmarłej babci - PROBLEM!
A dlaczego z góry zakładasz, że Cię z tamtąd wyrzucą ?
|
|
|
|
02-10-2009, 12:52
|
|
|
Początkujący
|
RE: Mieszkanie komunalne po zmarłej babci - PROBLEM!
Zakładać nie zakładam, jedynie biorę pod uwagę właśnie taką wersję - chodzi o to, że baby w administracji cholernie mnie nastraszyły, powiedziały, że wręcz mogę się już pakować i wyprowadzać, a kolega jeszcze dobił mnie tekstem, że rada gminy musi się wykazać niesamowicie dobrą wolą, dlatego zadałam te kilka pytań...
|
|
|
|
02-10-2009, 14:41
|
|
|
Przyjaciel forum
|
RE: Mieszkanie komunalne po zmarłej babci - PROBLEM!
a pani Lewanna obstaje przy swojej teorii;p
|
|
|
|
02-10-2009, 16:41
|
|
|
Początkujący
|
RE: Mieszkanie komunalne po zmarłej babci - PROBLEM!
Co mogę jednak zrobić, żeby moje szanse na pozostanie w tym mieszkaniu się zwiększyły?
|
|
|
|
02-10-2009, 17:19
|
|
|
Przyjaciel forum
|
RE: Mieszkanie komunalne po zmarłej babci - PROBLEM!
Bo pani Lewanna wie, że życie pisze najdziwniejsze scenariusze.
A Pan rafal 26 jak zwykle mnie strofuje...  ))
|
|
|
|
02-10-2009, 17:34
|
|
|
Przyjaciel forum
|
RE: Mieszkanie komunalne po zmarłej babci - PROBLEM!
może pan cofnąć czas, znaleźc umowę z 1991 roku, w której zobowiazał się pan do opiki nad babcią w zamian za zamieszkanie lub stać się synem babci;
albo być dobrej nadziei, jak moja przedmówczyni
|
|
|
|
02-10-2009, 22:40
|
|
|
Początkujący
|
RE: Mieszkanie komunalne po zmarłej babci - PROBLEM!
Rafal 26, dziękuję za cenną radę. Cofnąć czas jakoś dam radę, nie ma problemu, ale płci to ja nie zmienię. Co najwyżej mogłabym stać się córką babci, albo mogłabym się zobowiązać do opieki nad babcią - jestem dziewczyną.
Pozostaje mi być dobrej nadziei.
Bardzo dziękuję za szczyptę sarkazmu.
|
|
|
| Narzędzia tematu |
|
|
| Wygląd |
Wygląd liniowy
|
Podobne wątki na Forum Prawnym
|
| Wątek |
Forum |
|
§ Mieszkanie komunalne po babci, proszę o pomoc - Witam, na początku chciałem pogratulować forum, dużo ciekawych rzeczy, tego szukałem :)
Chciałem uzyskać od Was jakieś informacje odnośnie przejęcia...
|
Prawo spadkowe |
|
§ mieszkanie komunalne po zmarłym konkubencie - Witam,
Proszę o poradę jak wyglądają formalności przy przepisywaniu umowy najmu na mieszkanie komunalne po zmarłym konkubencie.
Gdzie nalezy się...
|
Prawo nieruchomości, lokalowe i budowlane |
|
§ Wykupiłem babci mieszkanie komunalne - Wykupiłem mieszkanie babci - komunalne. Nie jestem w tym mieszkaniu zameldowany, zameldowana jest babcia jako główny najemca oraz wujek - syn babci....
|
Prawo nieruchomości, lokalowe i budowlane |
|
§ Mieszkanie komunalne po zmarłej matce - Czy syn przebywający na stałe w Niemczech ma szansę starać się o mieszkanie komunalne po zmarłej matce? W mieszkaniu była zameldowania tylko matka,...
|
Prawo nieruchomości, lokalowe i budowlane |
|
§ Mieszkanie komunalne przejęcie po zmarłej osobie /kilka pytań. - Witam. Mam nadzieje że to dobry dział.
Mam kilka pytań ale przedstawię sytuacje w pierwszej kolejności.
A więc tak jestem zameldowana w...
|
Prawo nieruchomości, lokalowe i budowlane |
|
§ Mieszkanie komunalne po Babci - Witam,
Temat "mieszkania komunalnego po dziadkach" wielokrotnie powtarzał się. Wiem, że to czy zostane najemcą mieszkania komunalnego zależy...
|
Prawo nieruchomości, lokalowe i budowlane |
|
|