Przydomowa oczyszczalnia ścieków (POŚ)

  • Autor wątku Autor wątku leiga
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
L

leiga

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2009
Odpowiedzi
6
Witam, szukałem na forum podobnego tematu, ale nie znalazłem, co nie oznacza, że nie ma...

Chciałem opisać nasz problem z kwestią zgłoszenia chęci wykonania instalacji przydomowej oczyszczalni ścieków, zamiast istniejącego szamba bezodpływowego. Myśleliśmy o szambie z drenażem rozsączającym. Ocena sytuacji wyglądała pomyślnie. Brak studni u sąsiadów, właściwa odległość od wszystkiego co wskazane.

Dalej już jednak to tylko schodki.

Po pierwsze zdaniem urzędników z urzędu miasta (ratusz), potrzebujemy mieć projekt oczyszczalni podpisany przez osobę uprawnioną, do projektowania tego typu instalacji. Po kilku potyczkach słownych, mimo wielu opinii, ze wystarczy to zrobić na przysłowiowym kolanie, poddaliśmy się i zapłaciliśmy zaprzyjaźnionej z urzędniczką firmie za wykonanie takiego projektu - ponad 600 złotych, by mieć święty spokój i spokojnie zaplanować inwestycję.

Jednakże wówczas dopiero zaczeły się prawdziwe kłopoty.

1. Wielkim problemem była kwestia tego, że oczyszczalnia będzie przechodzić przez dwie działki ewidencyjne, będące w naszym posiadaniu (2 działki, jedna funkcjonalność). Udało się przekonać Panią urzędniczkę, ze w sumie to chyba zdajemy sobie z tego sprawę biggrin.gif)
2. Wówczas zaczęło się drążenie kwestii sąsiadów. Sąsiad przez drogę ma jeszcze większą partię działek, ogrodzonych jednym ogrodzeniem, z wybudowaną dużą, bądź nawet bardzo dużą rezydencją. Pani urzędniczka stwierdziła, że nie może zezwolić na POŚ, jeśli wodociągi nie będą mogły doprowadzić wody do potencjalnie sprzedanej przez sąsiada działki. OK, okazało się że wodociągi mają taką możliwość.

3. Wówczas niezwykła inteligencja Pani urzędniczka pozwoliła jej stwierdzić, że skoro tak, to woda do tych działek sąsiada nie jest jeszcze doprowadzona, więc może będzie chciał mieć jeszcze/albo tam studnię, wysyła nas więc do niego po to byśmy na piśmie dostali oświadczenie, że nie planuje tam studni. Papierów zgłoszenia nie przyjeła - generalnie pośrednikiem jest zaprzyjaźniona z urzędniczką firma, która wykonala cały projekt (de fakto przygotowany przez potencjalnego producenta POŚ).
Na miejscu sąsiada sam bym się takiej możliwości nie pozbawiał, w końcu duży ogród i z czasem to może taniej wyjdzie jego podlewanie z wody czerpanej z gruntu niż z wodociągów.

Teraz pojawia się seria właściwych pytań:

1. Jaka tak na prawdę jest procedura, czy urzędnik ma prawo wymagać od nas pełnego projektu, niemal niczym nie różniącego się od projektu budowlanego, w momencie gdy mówimy o procedurze "zgłoszenia? (zrobilismy to by mieć święty spokój, mając święte przekonanie, że te pieniądze są wydane niepotrzebnie)
2. Jaka jest kolejność, skoro to my chcemy wykonać POŚ, wokół nie ma studni, nie ma ich też na mapkach działek sąsiadów. Czy faktycznie musze urzędniczce udowodnić w takiej sytuacji, że nikt tam nigdy nie będzie planował żadnej studni. Przecież to zakrawa o jakiś absurd. Wydaje mi się, że to my w końcu chcemy wykonać montaż POŚ, wykazawszy, że takowych studni nie ma.

Pozdrawiam i liczę na pomoc, jestem bliski pójścia na udry z urzędniczką, składając papiery, których nie ma prawa nie przyjąć, obawiam się tylko decyzji, że nie, a wówczas pozostaje tylko czarna rozpacz. Czy faktycznie muszę udowodnić swą domniemaną niewinność zbierając te durne oświadczenia sąsiadów, czy za 50 lat nie chcą wykopać u siebie studni?
 
Drogi leiga.
Poniżej prezentuję pełną odpowiedź GUNB z tego roku. Pytaj a uzyskasz odpowiedź. Pozdrawiam.

Departament Prawno-Organizacyjny Głównego Urzędu Nadzoru Budowlanego przedstawia następujące stanowisko.
Budowa indywidualnych przydomowych oczyszczalni ścieków o wydajności do 7,50 m3, zgodnie z art. 29 ust. 1 pkt 3 ustawy - Prawo budowlane, nie wymaga pozwolenia na budowę. Inwestycje tego rodzaju, zgodnie z art. 30 ust. 1 pkt 1 ustawy - Prawo budowlane, podlegają zgłoszeniu właściwemu organowi administracji architektoniczno-budowlanej. Przy tym należy zauważyć, że przez sformułowanie „indywidualna przydomowa oczyszczalnia ścieków” należy rozumieć całą instalację tzn. niezbędne urządzenia odpowiednio ze sobą połączone wraz z podłączeniem do budynku, które nie jest przyłączem kanalizacyjnym.
Wymóg realizacji ww. przydomowych oczyszczalni ścieków na zgłoszenie, oznacza, że inwestor nie musi opracowywać i dostarczać organowi przyjmującemu zgłoszenie projektu budowlanego. W zgłoszeniu należy określić rodzaj, zakres i sposób wykonywania robót budowlanych oraz termin ich rozpoczęcia. Do zgłoszenia należy dołączyć oświadczenie, o którym mowa w art. 32 ust. 4 pkt 2 ustawy - Prawo budowlane (tj. oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane) oraz, w zależności od potrzeb, odpowiednie szkice lub rysunki, a także pozwolenia, uzgodnienia i opinie wymagane odrębnymi przepisami. W razie konieczności uzupełnienia zgłoszenia właściwy organ nakłada, w drodze postanowienia, na zgłaszającego obowiązek uzupełnienia, w określonym terminie, brakujących dokumentów, a w przypadku ich nieuzupełnienia - wnosi sprzeciw, w drodze decyzji (zob. art. 30 ust. 2 ustawy - Prawo budowlane). Należy przy tym zaznaczyć, że szkice i rysunki nie muszą być wykonane przez osobę posiadającą odpowiednie uprawnienia budowlane. Użycie pojęcia „szkice i rysunki”, wyklucza obowiązek przedstawiania organowi projektu budowlanego lub jego części (z wyjątkiem sytuacji, o których mowa w art. 30 ust. 3 i ust. 4 ustawy - Prawo budowlane). Tym samym nie wymaga się opracowania „szkiców i rysunków” na mapach zwanych „mapami do celów projektowych”. Natomiast budowy wymagające uzyskania pozwolenia na budowę pociągają za sobą konieczność opracowania projektu budowlanego, gdzie projekt zagospodarowania działki lub terenu musi być sporządzony na takich mapach.
Natomiast, zgodnie z art. 29 ust. 1 pkt 20 ustawy – Prawo budowlane, nie wymaga pozwolenia na budowę budowa przyłączy: elektroenergetycznych, wodociągowych, kanalizacyjnych, gazowych, cieplnych i telekomunikacyjnych. Inwestor przygotowujący budowę przyłączy jest zobowiązany do skorzystania z procedury przewidzianej w art. 29a ustawy - Prawo budowlane (bez zgłoszenia) albo z procedury przewidzianej w art. 30 ustawy - Prawo budowlane (ze zgłoszeniem). Wybór procedury został pozostawiony do uznania inwestora.
Korzystając z procedury unormowanej w art. 29a ustawy – Prawo budowlane, w przypadku budowy przyłączy, należy sporządzić plan sytuacyjny na kopii aktualnej mapy zasadniczej lub mapy jednostkowej przyjętej do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego (art. 29a ust. 1 ustawy – Prawo budowlane). W tym przypadku nie ma obowiązku sporządzania projektu budowlanego. Zgodnie ze stanowiskiem Głównego Geodety Kraju brak jest w przepisach definicji planu sytuacyjnego, co może wywoływać wątpliwości co do stosowania art. 29a ustawy – Prawo budowlane. Jednakże, zdaniem GUNB, do sporządzania planu sytuacyjnego należy stosować odpowiednio przepisy rozporządzenia Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z dnia 21 lutego 1995 r. w sprawie rodzaju i zakresu opracowań geodezyjno-kartograficznych oraz czynności geodezyjnych obowiązujących w budownictwie (Dz. U. Nr 25, poz. 133) dotyczące projektu zagospodarowania działki lub terenu, o którym mowa w § 4 ust. 1 i 2 tego rozporządzenia. Uzasadnieniem odpowiedniego stosowania tych przepisów jest fakt, że zarówno plan sytuacyjny, jak i projekt zagospodarowania działki lub terenu winny być wykonane na kopii aktualnej mapy zasadniczej, której aktualizacja jest dokonana każdorazowo dla określonego zamierzenia inwestycyjnego. Zgodnie z § 5 ww. rozporządzenia, mapy (zasadnicze, jednostkowe) nazywane są mapami do celów projektowych. Należy więc przyjąć, iż sporządzenie planu sytuacyjnego powinno być wykonane wyłącznie na właściwej mapie, zwanej „mapą do celów projektowych”.

Niniejsze pismo nie stanowi wykładni prawa i nie jest wiążące dla organów administracji publicznej orzekających w sprawach indywidualnych.


Dyrektor Departamentu Prawno-Organizacyjnego GUNB Anna Macińska Kwiecień 2009 r.
 
W mojej miejscowości (wieś 5tys mieszkańców) zaczęto budowę kanalizacji (kanalizacji, nie wodociągów, które istnieją od dziesięcioleci). Wiążą się z tym w przyszłości duże koszta, ponieważ opłata za odprowadzenie nieczystości jest naliczana ryczałtem i równa ilości wody pobranej. W sytuacji, w której większa część pobieranej wody nie wraca do kanalizacji tylko jest używana do podlewania ogrodu jest to niekorzystna sytuacja. Koszt instalacji sublicznika pozwalającego naliczać niezależne opłaty za wodę pobraną i odprowadzone nieczystości dorównuje kosztom małej oczyszczalni przydomowej. W związku z powyższym mam pytanie: czy przyłączenie się do sieci kanalizacyjnej jest obowiązkowe, czy też istnieje alternatywa w postaci budowy przydomowej oczyszczalni? Będę niezwykle wdzięczny za wskazówki.
 
Co do leigi. Nadzwyczaj energiczna ta urzędniczka. Projektant50 zamieścił dobre przepisy.
Wyjaśniając: BOŚ jest urządzeniem, co powoduje, że pod zawiadomienie o zamiarze powinien być załączony komplet dokumentów określających parametry techniczne tego urządzenia. Także świadectwo czy inny dokument zezwalający na stosowanie w budownictwie. Projekt natomiast dotyczy zagospodarowania działki na mapach geodezyjnych do projektowania i to musi zostać załączone. Powinno być przeprowadzone badanie geologiczne gruntu z wykonaniem operatu. Nie każdy rodzaj BOŚ da się wszędzie zastosować.

Jeśli działka posiada możliwość podłączenia do instalacji kanalizacyjnej, starostwo złoży sprzeciw przeciwko zamiarowi wybudowania BOŚ, a także nie wyda pozwolenia na budowę bezodpływowego zbiornika na ścieki.
 
Witam wszystkich,
mam pytanie odnośnie tych nieszczęsnych oczyszczalni przydomowych:)
Mianowicie:
Kto może wykonać projekt takiej oczyszczalni, kto ma takie uprawnienia, czy wymagane jest jakieś specjalne wykształcenie?
Będąc na studiach robiłam takie projekty tzn. dobierałam wielkość osadników, długość drenów, wiem jak powinno być wszystko usytuowane na działce itd.
Chciałabym zaprojektować taką oczyszczalnie u siebie i nie wiem czy mogę zrobić to sama czy muszę zwrócić się do jakiegoś specjalisty (tylko do jakiego?).
Zastanawiam się czy mogę samodzielnie wykonać taki projekt (chodzi o POŚ do 5 m3/dobę dla domku jednorodzinnego) Skończyłam ochronę środowiska z tytułem mgr inż. jednak to nie daje mi żadnych uprawnień do bycia projektantem.

Proszę o odpowiedź
 
Przydomowa oczyszczalnia ścieków na zgłoszenie może być do 7,50 m3 na dobę.
Wg prawa budowlanego do zgłoszenia powinny być dołączone szkice, rysunki, itp. Także projekt zabudowy działki wykonany przez uprawnionego projektanta. Co do zasady, jestem zwolennikiem przekonania, że BOŚ jest urządzeniem, zatem powinien producent dostarczyć rysunki techniczne, DTR, oraz dokumenty świadczące o dopuszczeniu urządzenia do zastosowania w budownictwie.
W innym przypadku:
-projektant uprawniony w architekturze do wykonania projektu zagospodarowania działki
na bazie aktualnej mapy geodezyjnej do celów projektowych
-geolog do badania gruntu w miejscu montażu BOŚ z drenażem, czy poletkiem osadowym
-projektant sanitarny do opracowania projektu BOŚ, w przypadku gdy nie jest typowym. Tu już różnie traktują starostwa. Niektóre dopuszczają BOŚ jako szkice i rysunki bez podpisu uprawnionego projektanta.
Dopuszczam myśl, że uszanują Twoje mgr inż. w ochronie środowiska.
 
Witam,
mamy problem z uzyskaniem zgody na oczoszeniayszczalnię przydomową na podstawie zgłoszenia. W naszym przypadku oczyszczalnia miałaby obsługiwać 2 domy jednorodzinne i zdaniem urzędnika za Starostwa przestaje wtedy być oczyszczalnią indywidualną. Dodam że przepustowość jej jest <7.5 m3/dobę,
proszę o poradę.
 
Ja problemów z pozwoleniem nie miałem. W zasadzie wszystko poszło szybicutko. Miałem pewne wątpliwości co do wyboru firmy, ale w końcu zdecydowałem się na firmę **** I w sumie dobrze zrobiłem, bo dziś mam świetną oczyszczalnię na działce i nie muszę martwić się co miesiąc o wywóz ścieków. Ogólnie obecne oczyszczalnie są bezproblemowe, w zasadzie nie wymagają pracy przy nich. Dla mnie super. Każdemu polecam.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
A jakieś pytanie prawne masz, czy tylko się chwalisz?
 
witam! mam problem z uzyskaniem pozwolenia na budowę przydomowej oczyszczalni ścieków. a mianowicie problem jest z odpływem ścieków z domu. w planie zagospodarowania przestrzennego zapisano podział działki na dwie części jedna siedliskową a drugą ściśle rolną.na działaczce "siedliskowej" istnieje możliwość budowy tylko zbiornika bezodpływowego do momentu skanalizowania. na działce rolnej znajdującej się ok. 10 m od domu mogę wybudować oczyszczalnie.i tu zaczyna się problem ponieważ przez działkowe " siedliskową" musi przejść opływ ścieków z domu.co prawda jest dotychczasowy odpływ wykorzystywany do odprowadzenia ścieków do szamba ujęty na mapie geodezyjnej, który teoretycznie można byłoby wykorzystać do oczyszczalni. jak mi powiedziano w starostwie budowa oczyszczalni zaczyna się od wyjścia z domu,co z góry stanowi niezgodność z planem. istnieje możliwość ominięcia tego paradoksalnego prawa?dodam że nie zostanę podłączona do kanalizacji bo mieszkam zbyt daleko od sieci- potwierdzone pisemnie.proszę o pomoc
 
witam złożyłem zgłoszenie 01.04.2015 do starostwa dnia 09.04.2015 dostałem przez pocztę niby drugie awizo z dokumentacją ze starostwa zaś na następny dzień 10.04.2015 dostałem pismo o zaniechaniu czynności w mojej sprawie . Pierwszego awiza z 01.04.2015 nie dostałem a po odebraniu drugiego odebrałem pismo z wezwaniem do uzupełnienia dokumentacji , co mogę z tym zrobić dalej .
 
Powrót
Góra