skarga na spółdzielnię mieszkaniową - Forum Prawne

 

skarga na spółdzielnię mieszkaniową

Witam proszę o pomoc gdzie mogę zwrócić się ze skargą na spółdzielnię mieszkaniową. Mam taki problem: moje mieszkanie znajduje się na ostatnim piętrze, w czasie mojej tygodniowej nieobecności od dachu zalało mi mieszkanie, po powrocie ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo nieruchomości, lokalowe i budowlane

Prawo nieruchomości, lokalowe i budowlane - aktualne tematy:


 
13-12-2009, 16:06  
klara59
Początkujący
 
Posty: 8
Domyślnie skarga na spółdzielnię mieszkaniową

Witam

proszę o pomoc gdzie mogę zwrócić się ze skargą na spółdzielnię mieszkaniową. Mam taki problem: moje mieszkanie znajduje się na ostatnim piętrze, w czasie mojej tygodniowej nieobecności od dachu zalało mi mieszkanie, po powrocie zastałem kałuże na podłodze i cieknące ściany, zaczął wychodzić powoli grzyb, zgłosiłem do spółdzielni, nikt nie raczył się pofatygować, tylko po kilku dniach przyjechała ekipa i wyczyścili rynny, po tym przestało ciec po scianach i zaczeło wszystko wysychać, ale wdarł się po całej długości mieszkania jak idą rynny wielki czarny grzyb. mieszkanie kupione rok temu i dokładnie rok temu wszystko było dokładnie remontowane. w wyniku skargi do spółdzielni przyjechał od nich fachowiec i stwierdził że to jest moja wina bo mam niedogrzane mieszkanie, plastikowe okna i brak jakichś tam wentylatorów w oknach i najwidoczniej nie wietrze mieszkania.

czy moge z prośbą o interwencje w tej sprawie zwrócić się do urzędu ochrony konsumenta czy do kogoś innego? bardzo proszę o możliwie szybką odpowiedź.

dziękuję
klara59 jest off-line  
13-12-2009, 18:37  
HalinaiStasiu2008
Stały bywalec
 
Posty: 1.487
Domyślnie RE: skarga na spółdzielnię mieszkaniową

Czy wystapiłaś na piśmie do spóldzielni o usunięcie powstałej szkody?Jeżeli nie,to nie chodz do nich bo szkoda nerwów a to i tak nie da.Zwracaj się na piśmie.Czy był spisany jakis protokół szkody?Jeżeli nie,wez swiadków i obfotografuj mieszkanie.Fakt,ze jeżeli okna są szczelnie zamknięte,nie ma wentylacji i kiedy np.grzeje ogrzewanie para wodna sie skrapla i cieknie po szybach.Wystarczy "rozstrzelnic" okno czyli klamke okienna nie domykac do końca.Ale przez tydzien nieobecności nie mogło ci to zalac mieszkania.
Wezwij spółdzielnię do natychmiasowego usuniecia szkód ,napisz że w braku jakiejkolwiek reakcji bedziesz zmuszona wystapic na drogę sadową w celu wegzekwowania napraw.
HalinaiStasiu2008 jest off-line  
14-12-2009, 13:45  
klara59
Początkujący
 
Posty: 8
Domyślnie RE: skarga na spółdzielnię mieszkaniową

pismo było kierowane do spółdzielni, była komisja ze spółdzielni po oględzinach spisali notke służbową że to ogólnie mówiąc nasza wina, mieliśmy to podpisać że taką decyzje przyjmujemy ale nie podpisaliśmy. i stąd moje pytanie gdzie najlepiej od takiej decyzji spóldzielni się odwołać ponieważ remont tego co powstało pochłonie dobre pare tysięcy złotych, czy tylko pozostaje sąd czy można próbować jeszcze przez jakię urzędy?

pozdrawiam
klara59 jest off-line  
17-12-2009, 10:20  
klara59
Początkujący
 
Posty: 8
Domyślnie RE: skarga na spółdzielnię mieszkaniową

witam

podpowie mi ktoś? nikt nie wie gdzie taką spółdzielnię "ugryźć" ?
klara59 jest off-line  
17-12-2009, 17:30  
czemlyn
Użytkownik
 
Posty: 202
Domyślnie RE: skarga na spółdzielnię mieszkaniową

jest opcja:
1. sądowa zbieramy twrde dowody i występujemy o odszkodowanie,
2. jest opcja przez ubezpieczyciela zgłaszamy do firmy ubezpieczeniowej i ona egzekwuje od spółdzielni koszty,
3. jest opcja wewnętrzna w ramach spółdzielni rada nadzorcza,
zewnętrznie nikt tego nie ugryzie,
i to by było na tyle z pozdrowieniami czemlyn,
czemlyn jest off-line  
02-02-2012, 15:03  
WWojtek1
Użytkownik
 
Posty: 31
Domyślnie RE: skarga na spółdzielnię mieszkaniową

Skargę na spółdzielnię mieszkaniową można złożyć w Ministerstwie Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej ( Departament Kontroli ) od 18 listopada 2011 roku, które powstało z Ministerstwa Infrastruktury.
Osobiście lub listem poleconym. Zarządy Spółdzielni Mieszkaniowych boją się panicznie kontroli swych członków. To są państwa w państwie. Unikają kontaktu ze swoimi szeregowymi członkami. Np. nie posiadają lub nie podają adresów poczty internetowej.
Takie molochy jak Spółdzielnia Mieszkaniowa Bródno czy Wola to przykłady szczególnej "polityki" - "swoje" prywatne firmy pracują dla nich np. szczygąc trawkę z 20 cm na 5 cm, wycinają dzerzewa a na wykonanie remontów domów brak pieniędzy....
WWojtek1 jest off-line  
23-09-2012, 14:44  
Crying
Początkujący
 
Posty: 13
Domyślnie RE: skarga na spółdzielnię mieszkaniową

Witam,
ja również mam problem ze spółdzielnią mieszkaniową z tym,że chodzi o oddanie pieniędzy za wymianę okien.Wg wewnętrznego regulaminu termin na takie oddanie nie może przekroczyć 3 lat,w moim przypadku już jest ponad pół roku po takim okresie (minął w lutym br).
Chodziłam osobiście, pisałam pisma i za każdym razem spółdzielnia zakrywa się brakiem pieniędzy.Tymczasem kiedy ja byłam im winna raptem 66 zł za czynsz to straszyli mnie sądem i nie chcieli im rozłożyć nawet na raty,mimo,że pisałam wtedy o bardzo trudnej sytuacji materialnej (samotne wychowywanie dziecka, brak pracy).
Czy musi mnie obchodzić,że nie mają pieniędzy (nawet jeśli to prawda,choć śmiem wątpić)?Czy to moja wina,że oni nie umieją się rządzić tak wielką ilością kasy,która wpada im co miesiąc na konta?
Oni jak ktoś im jest winien nawet złotówkę - jak wykazałam - nie patrzą na żadne wytłumaczenia.Więc ja również nie powinnam patrzeć na nic.
Czy również w tym wypadku mogę zaskarżyć ich do Ministerstwa Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej czy gdzieś indziej?
To święta prawda co napisał WWojtek1 - to państwa w państwie.Mając właściwie własne prawo, nie muszą się liczyć z ludźmi.Ale czy taka sytuacja powinna mieć miejsce?Czy uczciwi obywatele powinni się godzić na ich jakże częstą nieuczciwość i nieprzestrzeganie naszych praw?
Chyba już dawno w tej kwestii prawo powinno zostać zmienione.
Crying jest off-line  
26-06-2014, 10:59  
pilekpp
Początkujący
 
Posty: 1
Domyślnie RE: skarga na spółdzielnię mieszkaniową

RE: skarga na spółdzielnię mieszkaniową

--------------------------------------------------------------------------------

jest opcja:
1. sądowa zbieramy twrde dowody i występujemy o odszkodowanie,
Witam,

Do jakiego sądu?

2. jest opcja wewnętrzna w ramach spółdzielni rada nadzorcza,
zewnętrznie nikt tego nie ugryzie,

Proszę o wzór podania do Rady nadzorczej.

Mam taki sam problem jak Klara
pilekpp jest off-line  
Linki sponsorowane
Odpowiedz

Prawo nieruchomości, lokalowe i budowlane - Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Problem ze Spółdzielnią Mieszkaniową - mam problem ze Spółdzielnia Mieszkaniową.W 2000r. zostałam skreślona z listy członków i część wkładu zabrano mi za zadłużenie.Otrzymałam umowę najmu...
§ Skarga na spółdzielnię mieszkaniową - Witam. Mam pewiem problem z moją spółdzielnią mieszkaniową. Od 7-miu lat kompletnie ignoruje ona zgłaszaną przeze mnie nieszczelność dachu. Wygląda...
§ Problemy ze spółdzielnią mieszkaniową - W 2001 roku SM w związku z zaległościami czynszowymi wezwała mnie i jeszcze wtedy mojego męża do uregulowania zaległości w terminie 30 dni pod...
§ Kłopoty ze spółdzielnią mieszkaniową - Witam, mam kłopot ze wspólnotą mieszkaniową. Mianowicie chodzi o to iż posiadam w domu dwa psy które rzekomo przeszkadzają lokatorom mojego bloku,...
§ problem ze spółdzielnią mieszkaniową - proszę o pomoc w rozwiązaniu problemu.miałem zadłużenie w spółdzielni od początku zadłużenia do jego spłaty minęło ok 7lat,spłaciłem zadłużenie...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 06:03.