JAK JESZCZE MOZNA DOSTAC SIE DO USA (NY) ? - Forum Prawne

 

JAK JESZCZE MOZNA DOSTAC SIE DO USA (NY) ?

[b] Witam! W zeszlym roku poznalam w moim miescie wspanialego chłopaka. On od ok 3 lat mieszka w Nowym Yorku. Kiedy bylismy naparawde szczesliwi-okazalo sie, ze jest tylko na urlopie i wraca do pracy za ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa innych krajów > Systemy prawne innych państw > Prawo ponadkrajowe

Prawo ponadkrajowe - aktualne tematy:

  • § Wyjazd pożyczonym samochodem z...
    Witam poruszając się nie swoim samochodem po Polsce wystarczy mi jego dowód i ubezpieczenie. Jak to wygląda w...
  • § Proszę o pomoc w zakresie praw...
    Witam, Bardzo proszę o pomoc w nurtującej mnie kwestii. Otóż, jestem obywatelem Rzeczpospolitej od dłuższego...
  • § Wyrok TSUE
    Witam. W związku z koniecznością napisania pracy zaliczeniowej zwracam się z prośbą o pomoc. Potrzebuję kilku...

 
02-07-2007, 20:17  
ivette221
Początkujący
 
Posty: 3
Domyślnie JAK JESZCZE MOZNA DOSTAC SIE DO USA (NY) ?

[b]
Witam!
W zeszlym roku poznalam w moim miescie wspanialego chłopaka. On od ok 3 lat mieszka w Nowym Yorku. Kiedy bylismy naparawde szczesliwi-okazalo sie, ze jest tylko na urlopie i wraca do pracy za granice. :To byl dla mnie cios, wiec staralam sie w Krakowie o wize turystyczna i za pierwszym razem ja dostalam ( na rok od 30.11.2006 do 31.10.2007). W Stanach bylo super, Nam sie ukladalo, bylismy szczesliwi. Niestety w NY dostalam wize tylko na pol roku, wiec kiedy mijal termin koncowy amerykanskiej wizy wrocilam do Polski na 2 tygodnie, zeby wszystko bylo legalnie i abym miala mozliwosc starania sie o kolejna wize. A wiza, ktora dostalam w Polsce nie ulegla jeszcze wygasnieciu (do pazdziernika) - tak myslalam, ale mylilam sie. Kiedy po 2 tygodniach pobytu w Polsce pojechalismy z chlopakiem na lotnisko okazalo sie, ze on leci - ja zostaje. W moim paszporcie byla adnotacje o ktorej znaczeniu nie mialam pojecia ENTRIES 1. Pan z lotniska uswiadomil mnie wtedy ze na tej wizie tylko raz mialam szanse leciec do Stanow. Od tamtej pory juz 2 razy bylam w Krakowie starac sie o kolejna wize, niestety bezskutecznie. Bylam z zaproszeniem od wujka, zaproszeniem na wesele do kuzynki, mialam normalna umowe o prace i wogole, ale niestety nie dostalam juz wizy... Kocham swojego chlopaka. Moj swiat sie zawalil juz nie wiem co robic. PROSZE O POMOC i jaka porade CO JESZCZE MOGE ZROBIC zeby z nim tam byc!? Wiem, najlatwiej powiedziec - niech on przyleci tutaj, ale ja sama sie na to nie zgadzam, bo za poltora roku bedzie sie staral o obywatelstwo i szkoda tego zaprzepascic, a zreszta tam jest jego cala rodzina. Wiec ja chce sie dostac do Niego. CZEKAM NA JAKIES PODPOWIEDZI I POMOC W MOJEJ SPARWIE Z góry BARDZO dziekuje wszystkim za chocby najmniejsza wskazówke![c
ivette221 jest off-line  
03-07-2007, 19:15  
testb
Początkujący
 
Posty: 1
Domyślnie

Twoj chlopak moze probowc Cie sprowadzic do stanow na wize K1 Wtedy dostaniesz wize i wszystko ALL ale musisz sie z nim orzenic w ciagu 3 miesiency pobuty w usa wtedy dostaniesz papiery.
Inny sporob sponsorowanie jego z usa do Ciebie....
ten pierwszy sposob jest trudny ;lecz bardzo mocny ze dostanieszs sie tam...
testb jest off-line  
03-07-2007, 22:57  
ivette221
Początkujący
 
Posty: 3
Domyślnie

Wiem, ze mozna sie starac o taka wize typu K1, ale moj chlopak dopiero za niecale 2 lata bedzie staral sie o obywatelastwo... to strasznie dlugo... Jestem jednak wdzieczna za wpis w mojej sprawie
ivette221 jest off-line  
14-08-2007, 05:21  
polanki55
Początkujący
 
Posty: 10
Domyślnie

A moze niech on przyjedzie i wezcie slub w Polsce. Jako jego zona prawdopodobnie o wiele latwiej dostaniesz sie do USA niz jego dziewczyna. Dla wladz emigracyjnych pojecie "dziewczyna" czy "kocha" nie ma zadnego znaczenia. Jam taka sama sytuacje i moja dziewczyna nie moze przyjechac do Kanady bo nie moze udowodnic w ambasadzie w Warszawie ze nie pozostanie w Kanadzie. A jak ma to udowodnic nie przyjezdzajac tutaj. Kompletna paranoja. Jade wiec do Polski i wezmiemy slub. Wtedy nie beda mogli odmowic. Jednak nawet w takim przypadku sprawdzaja czy to nie jest slub fikcyjny.
polanki55 jest off-line  
14-08-2007, 10:29  
Kaziutek
Przyjaciel forum
 
Kaziutek na Forum Prawnym
 
Posty: 1.144
Domyślnie

[cytat="polanki55"]Jednak nawet w takim przypadku sprawdzaja czy to nie jest slub fikcyjny.[/cytat]
W jaki sposób?
Kaziutek jest off-line  
14-08-2007, 12:07  
ivette221
Początkujący
 
Posty: 3
Domyślnie

WIDZE, ZE MUSZE COS WYJASNIC. MOJ CHLOPAK JEST "REZYDENTEM" JAK NARAZIE. W MARCU PRZYSZLEGO ROKU BEDZIE SIE STARAL O "OBYWATELSTWO". Wiec teraz jakiekolwiek posuniecie typu: ślub, nie ma najmniejszego znaczenia i nie jeste brane pod uwage. On ma teraz pozwolenie na prace i jest tam legalnie, ale dopiero jak bedzie mial obywaltelstwo bedzie posiadal prawa Amerykanina i taki ślub z nim otworzy mi droge do USA.
ivette221 jest off-line  
02-01-2010, 05:02  
Ewunia2
Początkujący
 
Posty: 1
Domyślnie Re: Jak jeszcze mozna dostac sie do usa (ny) ?

Dzien Dobry.
Ciekawa jestem czy udalo ci sie dostac do USA. Po dacie, mozna stwierdzic, ze czas na utrzymanie obywatelstwa przes "chlopaka" powinien byc tuz, tuz. Na marginesie chcialam tylko dorzucic staranie sie o wize studencka, ktora zapewnia pobyt legalny na czas nauki-maxsymalnie na 8 lat. Jezeli w miedzyczasie zdecydujecie sie na malzenstwo, mozna bardzo latwo zmienic status i przeprowadzic sprawe imigracyjna.
Powodzenia
Ewunia2 jest off-line  
02-01-2010, 13:07  
wawt
Użytkownik
 
Posty: 114
Domyślnie Re: Jak jeszcze mozna dostac sie do usa (ny) ?

Witam Wszystkich!
Hm, własciwie wystarczyło by "pokopać" nieco na tym zacnym forum i odpowiedzi na Wasze pytania były by bardzo jasno znalezione. Ze swojej strony dodam jedynie, że NIESTETY znalezione...!
Przechodziliśmy z moją, obecnie już żoną podobną drogę przez mękę i od razu podpowiem Ivette221, że Twój chlopak jest aż ale również i JEDYNIE rezydentem i jako taki korzysta z wielu przywilejów w USA - może tam przebywać, ma prawo do pracy, może wystawic zaproszenie itd. ale nie może korzystać z praw przysługujących wyłącznie obywatelom amerykańskim. I tak, rezydent może starać się o przyznanie Tobie wizy narzeczeńskiej ALE oczekiwanie na otrzymanie dla Ciebie takiej wizy w praktyce trwa ok 3 do 5 lat. Amerykańskie prawo imigracyjne posługuje się bowiem tzw. preferencjami i tu tkwi problem ponieważ rezydent usytuowany jest znacznie niżej w owej hierarchi niż obywatel i czeka znacznie dłużej na rozpatrzenie złożonej petycji. Praktycznie pozostaje właściwie tylko oczekiwanie na naturalizację Twojego chłopaka w USA i wówczas faktycznie sprawy idą znacznie szybciej. W praktyce w warszawskiej ambasadzie trwało to wówczas ok. 3 miesięcy od skompletowania dokumentów (niemal taki sam zestaw jak do zwykłej wizy emigracyjnej a więc, poza dokumentami uprawdopodobniajacymi możliwość utrzymania narzeczonej w USA przez kandydata na męża np. formularze z IRS za ostatni rok, również świadectwo niekaralności kandydatki z KRK oraz zaświadczenie o stanie zdrowia od lekarza z listy przekazanej przez konsulat itd, itd.... jest tego trochę...! ). Z naturalizacją z kolei jest ten problem, że nie następuje ona automatycznie po spełnieniu warunku 5 letniej rezydencji w USA. Rezydent również musi złożyć w tej sprawie petycję i podlega ona rozpatrzeniu we właściwym dla amerykańskich urzedów, powolnym trybie. Dodam, że Polacy nie są narodowością w żaden sposób dyskryminowaną w tych procedurach ale i nie cieszą się żadnymi przywilejami jak np. latynosi i to po prostu trwa... W moim przypadku (również mieszkam w NY) od złożenia petycji do naturalizacji minęło 14 miesięcy pomimo iż nie było najmniejszych powodów formanych do sprawiania mi problemów ( tzn. nigdy nie miałem najmniejszego nawet konfliktu z prawem, nawet mandatu za złe parkowanie, rozliczenia roczne i zapłata podatku zawsze w terminie... ). To też po prostu trwa...!
Jesli chodzi o perypetje w ambasadzie - jest w tym troszkę Twojej winy Ivette... przy składaniu wniosku wizowego zaznaczyć należy iż jesteś zainteresowana wielokrotnym przekroczeniem granicy w trakcie ważności wizy - dla czego? Np. zamierzasz odwiedzić krewnych w Kanadzie lub pojechać również na wycieczke do Meksyku - powodów możesz podać bardzo wiele - grunt by uprawdopodobnić: 1. TURYSTYCZNY charakter wyjazdu, 2. konieczność wielokrotnego przekroczenia granic.
Sam pomysł z kilkukrotnym udawaniem się do konsulatu po wizy turystyczne jest raczej mocno ryzykowny. Oficjalnie nikt z konsulatu nie powołuje się przy tym na żadne obowiązujące przepisy ale nie od dziś wiadomo, że wydanie decyzji o przyznaniu promesy na wize turystyczną dla obywateli Polskich to mistrzostwa świata w uznaniowości... Pamietam pewien wywiad jaki, jaki bodaj rok czy dwa lata temu opublikował jeden z polskich dzienników w NY. Było to na fali ówczesnej euforii związanej z nadziejami na bezwizowe podróżowanie rodaków. Wystapił wówczas jeden z dyrektorów Dep. Bezpieczeństwa Narodowego odpowiedzialny za kształtowanie polityki wizowej.
Póki co, w Twoim przypadku bedą przyjmowane kryteria wizowe o których możesz przeczytać na stronie ambasady: itak,
- Osoby ubiegające się o wizy na wyjazd tymczasowy muszą udowodnić, że kwalifikują się do ich otrzymania w myśl przepisów Ustawy o imigracji i obywatelstwie (Immigration and Nationality Act). Muszą również wykazać, że zgodnie z prawem Stanów Zjednoczonych istnieją wystarczające przesłanki, aby uznać ich pobyt w Stanach Zjednoczonych za tymczasowy.

- W prawie amerykańskim istnieje domniemanie, że każdy ubiegający się o wizę na wyjazd tymczasowy zamierza do Stanów Zjednoczonych emigrować. Dlatego osoby starające się o większość wiz nieimigracyjnych muszą obalić to domniemanie wykazując, że:





- podróżują do Stanów Zjednoczonych służbowo, dla przyjemności lub aby podjąć leczenie;


- zamierzają pozostawać na terytorium Stanów Zjednoczonych przez ściśle określony, ograniczony czas;


- istnieją środki finansowe na pokrycie ich wydatków w Stanach Zjednoczonych;


- ich stałe miejsce zamieszkania znajduje się poza Stanami Zjednoczonymi, a ponadto posiadają inne trwałe związki, które zapewnią, że po zakończeniu wizyty osoby te opuszczą granice Stanów Zjednoczonych. Nie ma określonej listy warunków, które stanowiłyby o trwałości czyichś związków. Wyjaśnienie o jakie związki chodzi w danym przypadku należy więc do każdej osoby ubiegającej się o wizę. Na ogół trwałe związki dotyczą rodziny, czyjejś sytuacji społecznej, ekonomicznej, itp.

Poza znanymi wszystkich frazesami o % odmów istotnym było również stwierdzenie, że odmowa przyznania wizy powoduje że kandydat POWINIEN odwoływac się od tej decyzji w sposób przekonujący urzędnika w sposób dostateczny o czystości intencji aplikanta (osobiscie nie słyszałem o powodzeniu takiego odwołania...). Pozwól że znów zacytuję informacje ze strony kosulatu...:
-Artykuł 214(b) amerykańskiej Ustawy o imigracji i obywatelstwie (Immigration and Nationality Act) stanowi, że każda osoba ubiegająca się o wizę nieimigracyjną jest uważana za potencjalnego imigranta, do czasu, aż przekona konsula, że nim nie jest. Większość osób, którym odmówiono wydania wizy, nie była w stanie spełnić tego wymagania. Każdy może ponownie ubiegać się o wizę w terminie późniejszym, zgodnie z opisaną tu procedurą. Na ogół jednak zalecamy aby osoby, którym odmówiono wydania wizy odczekały rok, zanim złożą nowy wniosek, chyba, że zaszła istotna zmiana w ich sytuacji lub mają inny ważny powód, aby ubiegać się o wizę wcześniej.

Póki co niestety ale będziesz musiała uzbroic się w cierpliwość... O wize imigracyjną w Twojej sytuacji będzie niezmiernie ciężko aż do chwili uzyskania przez narzeczonego obywatelstwa USA...!
Niestety, nie jest równiez łatwo zmienić status osoby z wizą studenckią ( typy F i M ) na prawo do stałego pobytu...

Pozostaje życzyć CI WYTRWAŁOSCI i szczęścia - to zawsze jest niezwykle potrzebne...!
wawt jest off-line  
14-04-2010, 19:17  
Rebeka222
Początkujący
 
Posty: 1
Domyślnie Re: Jak jeszcze mozna dostac sie do usa (ny) ?

Witam!!
Chce się dowiedzieć jak moge wyjechać do usa na stałe i legalnie mimo tego, że nie mam tam nikogo. Po ukończeniu szkoły i zdaniu matury to jest za 2 lata chce wyjechac do usa. Myślałam o tym, aby pójść tam na jekaies studia. Prosze o podpowiedz
Rebeka222 jest off-line  
Linki sponsorowane
Odpowiedz

Prawo ponadkrajowe - Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ co jeszcze mozna zrobić ? - Gość nas okradł . Zapadł wyrok. Sprawa trafiła do komornika, który po pewnym czasie uznał się nieodpowiednim do dalszego prowadzenie sprawy przekazał...
§ co jeszcze mozna zrobic? - moj narzeczony ma wyrok 6 laT , za soba ma juz 2 stara sie o przepustki lecz wychowaczyni ciagle go zbywa az pare dni temu oznajmila ze dyrektor sie...
§ gdzie mozna dostac nr/dokladne dane i daty sprawy karnej? - Witam! Niestety nie znam wszystkich okolicznosci tej sprawy, bo to nie o mnie chodzi. Jednak chcialabym pomoc i dowiedziec sie gdzie mozna dostac...
§ czy mozna to sprostowac jeszcze??? - w czasie trwania malzenstwa nabyto nieruchomosc,(stalem sie jej pelnomocnikiem gdyz byly nieuregulowane sprawy podatkowe ktore blokowaly jej...
§ Czy mozna cos jeszcze zrobic???? - Witam, mam problem to znaczy chcialabym wiedziec czy jest jeszcze jakies wyjscie chocby nadzieja na to zeby zmienic dana sytuacje. Po krotce opowiem:...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 06:04.