Niesprawiedliwy wyrok - Forum Prawne

 

Niesprawiedliwy wyrok

Temat, o którym napiszę jest trochę złożony, jednak mam nadzięję, że zrozumiecie i poradzicie mi co robić. Dzisiaj dostałem uzasadnienie wyroku z sądu pracy, który skazał mnie na zapłacenie powodowi kwoty pond 4000zł. A sprawa ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo pracy

Prawo pracy - aktualne tematy:

  • § [urząd pracy]Czy kawałek karte...
    Witam Mam pytanie odnośnie urzędu pracy. Dzisiaj byłem podpisać się w UP, gdzie dostałem oferte pracy w postaci...
  • § Błąd urzędnika- staż
    Witam, od grudnia jestem osobą bezrobotną, od samego poczatku namawiana byłam do znalezienia- najlepiej samodzielnie...
  • § wyrok WSA a sąd pracy
    Witam,może znajdzie się osoba, która nakieruje nas co dalej robić. Moja znajoma została zwolniona ze stanowiska...

 
11-02-2010, 21:14  
Albert_Z
Początkujący
 
Posty: 1
Domyślnie Niesprawiedliwy wyrok

Temat, o którym napiszę jest trochę złożony, jednak mam nadzięję, że zrozumiecie i poradzicie mi co robić.

Dzisiaj dostałem uzasadnienie wyroku z sądu pracy, który skazał mnie na zapłacenie powodowi kwoty pond 4000zł.
A sprawa wygląda tak...
W lutym 2007 roku zostałem zatrudniowy w firmie, która wykonuje usługi reklamowe dla firm (grafika, strony www) jako programista, chociaż nie mam takiego wykształcenia- programowanie to moje hobby. Umowa była na najniższą krajową. Do moich obowiązków należała analiza potrzeb klienta i realizacja zleconych projektow - czyli budowa stron i portali internetowych, dodam jeszcze, ze klientów ta firma miała wielu, a ja byłem jedynym na tym stanowisku, więc pracy było dużo.
Powód w kwietniu 2007, zawarł umowe na ponad 20.000zł z pewną firmą na budowę portalu, pieniądze zostały mu wypłacone. Oczywiście budową miałem zająć się ja. Przez kilka miesięcy wywiązywałem się ze swoich obowiązków, jednak kilkakrotnie apelowalem, ze pracy jest zbyt dużo jak na jednego programistę i sugerowałem aby zatrudnić jeszcze kogoś na to stanowisko- bezskutecznie. W czasie realizacji tego projektu, pod koniec 2007 roku, zdazylo się, że doszło do zmiany serwera, moim zadaniem było skopiowanie danych tego portalu na inny serwer- jednak tego nie dopilnowałem i dane przepadly. Dodam, że nie były to dane bardzo istotne (ponieważ cały kod strony posiadalem) dlatego dogadalem się z moim szefem, ktory stratę wycenil na 1000zl, ze je odpracuję, dlatego przychodzilem do pracy w weekendy oraz pomagałem pracodawcy w pracach remontowych na terenie jego firmy- wszystko to jednak bylo "na gębę" i trochę po koleżeńsku, ponieważ w tamtym okresie tak własnie się traktowaliśmy- po koleżeńsku.
Pracowałem u niego dalej, na umowie o pracę do konca lutego 2008, kiedy to za porozumieniem stron zrezygnowalismy ze współpracy. W marcu podpisalem z nim umowę o dzielo na inny portal, ktory robilem juz u siebie w domu.Pracodawcy bylo to bardzo na rękę, ponieważ miał problemy finansowe, został w firmie tylko on.
W momęcie rozwiązanie umowy o pracę portal o ktory jest spór jeszcze nie był skonczony, a ja "po koleżensku obiecalem mu, ze go dokonczę", jednak powod chcial, abym robił to za darmo- na poczet tego, ze w poprzednich miesiącach dostawalem u niego wynagrodzenie za pracę. Jedym słowem chcial abym pracowal u niego na czarno- bez wynagrodzenia! Na początku się na to godziłem - no bo kolega, jednak rozpocząłem nową pracę i poprostu nie mialem juz na to czasu.
Jednym slowem powód został w kropce, ponieważ wynagrodzenie od zleceniodawcy juz wziąl, a portalu nie miał kto skonczyć, do tego zleceniodawca zacząl go ponaglać.
Powod niejednokrotnie odgrazal mi się, ze oskarzy mnie o krzywdę jaka mu wyrządzam - od tego momentu już przestalismy być kolegami.
W czerwcu 2008 roku, zadzwonil do mnie policjant z komendy miejskiej i powiedzial mi telefonicznie, ze zostalo na mnie zlożone doniesienie i czy sam się stawię w komendzie czy mają po mnie przyjechać? Byłem w szoku, no i co tu duzo mowic- bylem wystraszony dlatego powiedzialem, ze sam przyjadę. Teraz juz wiem, ze jest to sytuacja niedopuszczalna aby policjant zachowal się w taki sposob, ze wzywa obywatela telefonicznie do stawiennictwa!
Pojechalem, policjant mnie ugoscil w swoim gabinecie, powiedział, ze był tu właściciel firmy, miał wydrukowane rozmowy ze skype, na ktorych byly napisane moje obietnice, ze za darmo i na czarno dokonczę budowe tego portalu. Pogadalem z tym policjantem, przedstawilem jak sprawa wyglada, ze ja juz nie pracuje w tej firmie, nie mam zadnych zobowiązan, ze umowa zostala rozwiązana za porozumieniem stron. Dopiero jak wyszedlem z gabinetu- olsniło mnie, ze ten policjant jest znajomym powoda!.
W grudniu 2008 roku dostalem pozew. Powod wniosl o 5600zl odszkodowania, ponieważ budowę tego portalu musial powiezyc komus innemu, ktory nota bene stwierdzil, ze to co ja zrobilem do tej pory jest złe (w sensie źle napisany kod) i że on musi zacząć budowę od początku. Sprawa trwała rok, w czasie ktorej powod wycofal się z żądania, poniewaz zorientowal sie ze nie moze domagac się więcej niz 3 krotnosc mojego wynagrodzenia czyli 1.144,54 zł brutto x 3 m co daje 3.433,62 zł.
Wynająłem adwokata, stawialem się na każdej rozprawie, w przeciwienstwie do podowa, mialem swiadka, ktory przez pewien okres pracowal jak grafik w tej samej firmie, ktory potwierdzil moją wersję i to, ze jako programista mialem bardzo duzo obowiązkow. No i zostalem skazany za nieumyslne wyżądzenie szkody.
Podsumowując:
zostalem zatrudniony jako programista, chociaz nim nie bylem z zawodu, dostawalem za tego typu prace najniże wynagrodzenie (nowy programista tylko za dokoczenie tego portalu dostal 5600zł), a stanowisko bylo odpowiedzialne, w dodatku pracy bylo za duzo abym sam jeden mogl wymiescic się we wszytskich terminach.

Szkodę spowodowana przeze mnie odpracowalem, po czym doszlo do rozwiązania umowy za porozumieniem stron. Dlaczego sąd mnie teraz za to każe?

Po ogloszeniu wyroku, moj mecenas pisał o uzasadnienie, w ktorym jest stek kłamstw, moje zeznania są przeinaczone. W uzasadnieniu jest napisane, ze podpisalem umowe o dzielo na dokonczenie tego portalu, a to jest klamstwo, niczego takiego z nim nie podpisywalem, nie ma takich dokumentow, mialem mu to dokonczyc "po znajomosci"
Uzasadnienie jest tak sformułowane jakbym ja sam zeznawał na swoja niekorzyść, bo jest w nim napisane, ze ja powiedzialem, że nie odrobilem tej szkody kopiowania danych na serwer, przeciez wyraznie mowilem przed sadem, ze pracowalem w weekendy i malowalem sciany w firmie.
Rownie dobrze moglem nie chodzic na te wszystkie rozprawy i nie zeznawac bo to co ja powiedzialem nie bylo wzięte pod uwagę, albo wręcz przeinaczone.
W poniedzialek ide do mecenasa, będziemy się odwolywać.

Napiszcie mi proszę co Wy o tym sądzicie, mam nadzieję, ze strasznie Was nie zanudzilem tym dlugim wywodem.

Pozdrawiam,
Albert
Albert_Z jest off-line  
11-02-2010, 22:15  
yakov
Przyjaciel forum
 
yakov na Forum Prawnym
 
Posty: 304
Domyślnie RE: Niesprawiedliwy wyrok

Panie Albercie to co my tu sądzimy to jedno, a to co sąd orzekł to inna bajka.
Dostał Pan uzasadnienie wyroku więc następnym krokiem w Pana wypadku będzie odwołanie, które jak Pan mówi po konsultacjach z mecenasem zostanie złożone.
Życzę powodzenia w II instancji.
yakov jest off-line  
Linki sponsorowane
Odpowiedz

Prawo pracy - Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ niesprawiedliwy wyrok, czy tak można?? - od pewnego czasu otrzymuje z sądu nakazy zapłaty za długi w spółce cywilnej za okres w którym nie byłam wspólnikiem. Ostatnio przyszedł mi wyrok...
§ Niesprawiedliwy wyrok dot. zniszczenia mienia. - Witam. Sprawa przedstawia się następująco - mam we wioskę pewną alkoholiczkę, która ciągle donosi na policję, znaczy, ze ją pobili, ze coś tam, że...
§ Niesprawiedliwy Osąd - Chcialabym sie dowiedziec czy sprawiedliwie dostalam kuratora na dzieci z powodu nie chodzenia jednego do szkoly nie stac mnie na porade prawnika...
§ Niesprawiedliwy i przesadzony wyrok?! potrzebna pilnie porad - ok juz wszystko wiem..
§ Niesprawiedliwy Wyrok - Moje Pytanie to czy Jeśli . nie dostałem wyroku prawomocnego do reki to czy może osoba która mnie pozwała egzekwować jakieś pieniądze . i to nie ode...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 17:09.