Odpowiedzialność materialna pracownika - Forum Prawne

 

Odpowiedzialność materialna pracownika

Witam Mam złożony problem i szukam wsparcia. Po krótce zrelacjonuje swój problem: W listopadzie 2009 podpisałem umowę o pracę, wymogiem pracodawcy było bym podpisał również oświadczenie o odpowiedzialności materialnej za powierzony materiał. Była przeprowadzona inwentaryzacja, ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo pracy

Prawo pracy - aktualne tematy:


 
11-06-2011, 19:37  
Accepted
Początkujący
 
Posty: 3
Domyślnie Odpowiedzialność materialna pracownika

Witam

Mam złożony problem i szukam wsparcia. Po krótce zrelacjonuje swój problem:

W listopadzie 2009 podpisałem umowę o pracę, wymogiem pracodawcy było bym podpisał również oświadczenie o odpowiedzialności materialnej za powierzony materiał. Była przeprowadzona inwentaryzacja, moim zdaniem bezprawnie zmuszono mojego poprzednika do wypłacenia wyrównania braków na magazynie. Ja zaczynałem na czysto, nie mniej obecnie mam pewne obawy. Jestem w trakcie 14 dniowego wypowiedzenia, a problem widzę w owej odpowiedzialności, gdyż:
- magazyn mi powierzony jest w zasadzie otwarty, a klucze ma kierownik, dysponujący nim bez mojej wiedzy
- na terenie magazynu często pracują pracownicy, również bez mojej wiedzy
- nie wiem czy inni pracownicy są współodpowiedzialni
- część materiału zupełnie nie jest zabezpieczona
- stany magazynowe fizycznie nie pokrywają się z fizycznym magazynem, gdyż część materiałów nie jest przyjmowana na magazyn tylko bezpośrednio na budowach - w Poznaniu, Koninie i Gorzowie Wlkp
- nie mam żadnego wpływu i fizycznej możliwości sprawdzenia czy stany się zgadzają, jest on tylko potwierdzany przez kierowników budów, zaś ja odpowiadam tylko tutaj w części wystawiania dokumentów RW z magazynu i przyjęć na magazyn często wirtualnie gdyż zwiększenie stanu magazynowego nie wpływa na zwiększenie ilości fizycznego magazynu
- obawiam się wziąć udział w inwentaryzacji która w związku z powyższym jest czystą fikcją, nie ma szansy na przeliczenie materiału, część jest porozrzucana po połowie Polski
- byłem zmuszany do uczestniczenia w inwentaryzacjach, a cały bezsens tych inwentaryzacji wynika z faktu iż wszelkie braki mogą wejść na stan budów, który już jest zupełną fikcją, gdyż wydania magazynowe są oderwane od realnych i fizycznych stanów na rzeczowym magazynie
- obecnie dostałem wezwanie do przygotowania się do inwentaryzacji zdawczo- odbiorczej, a za materiał mi powierzony uważam w związku powyższym tylko i wyłącznie materiał który miałem przekazany do wykonywania obowiązków - komputer, biuro, sprzęt biurowy czy telefon komórkowy.
- mimo iż mam stanowisko specjalista ds. zaopatrzenia i magazynu, fizycznie magazynem dysponował kierownik, często nie informując mnie zupełnie, na magazynie znajdują się rzeczy nie będące na stanie magazynowym w tym rusztowania, elementy rusztowań, część materiałów trzymana jest na warsztacie, gdzie pracują pracownicy, część jest w kotłowni, nie mam i nie miałem żadnej kontroli nad magazynem, nawet do mojego biura mają dostęp - kierownik (przełożony), kierownik oddziału poznań, sprzątaczka
Proszę mi poradzić czy w związku powyższym mogę czuć się materialnie odpowiedzialny za materiał który mimo inwentaryzacji i podpisania oświadczenia nigdy nie był mi powierzony?

Przy czym podkreślam nie chcę zaszkodzić pracodawcy, gdyż cenie sobie ludzi którzy tam pracują, nie chciałbym więc by w związku z moimi działaniami, również oni mogli utracić pracę. Nie mniej chciałbym wiedzieć czy mam szansę na obronę, jeśli działania pracodawcy wpłyną na to iż będę musiał stracić środki pieniężne na pokrycie wykrytych niedoborów, a możliwość do matactwa jest bardzo duża.
Accepted jest off-line  
27-06-2011, 14:11  
Accepted
Początkujący
 
Posty: 3
Domyślnie RE: Odpowiedzialność materialna pracownika

Łoł jakie tu wsparcie można uzyskać... powalające...
Forum prawne... mocne... tylko gdzież to prawo? W lesie?
Accepted jest off-line  
27-06-2011, 14:24  
Gorom
Stały bywalec
 
Gorom na Forum Prawnym
 
Posty: 761
Domyślnie RE: Odpowiedzialność materialna pracownika

Wszystko co piszesz powyżej działa na Twoją korzyść. Aby była mowa o odpowiedzialności materialnej musi być spełnionych wiele ważnych warunków. Praktycznie 5 pierwszych, które opisałeś są już wystarczające aby nie płacić za powierzone mienie i sprawa w sądzie jest również do wygrania na całej lini.

Dodam jeszcze: dobrze by było jeśli masz taką możliwość aby porobić zdjęcia jak to wygląda, jak wygląda magazyn, jego zabezpieczenie przed kradzieżami, kto tego pilnuje w nocy i w jaki sposób, czy jest monitoring.... Proszę sfotografować wszystko i porobić ewentualne opisy dla ewentualnej sprawy w sadzie jeśli taką pracodawca w razie czego założy.

Gdy pracodawca będzie chciał wymusić od Pana jakieś pieniądze proszę powiedzieć o tych wszystkich uchybieniach i proszę powiedzieć, że jeśli będzie trzeba to oczywiście wejdzie Pan na drogę sądową. Proszę nic nie mówić o tym fotografowaniu, niech się w sadzie dowie jakie popełnił błędy.

Co do Forum i Twojej wypowiedzi na jego temat: codziennie mamy tutaj po kilkadziesiąt tematów... nie zawsze każdy siedzi i patrzy na wszystko bo nie ma na to czasu. Jest to dobrowolne, darmowe Forum i każdy działa tutaj na zasadzie wolontariatu. Więc te nerwy to do konserwy i na eksport bo kolejnym razem nikt w ogóle się nie odezwie i tyle... Bo chociażby nie ma takiego obowiązku. Więc na przyszłość proszę trochę zrozumienia, szacunku i zamiast pisać nerwowe rzeczy można w drugim wątku napisać po trzech dniach "refresh" aby odświeżyć temat w kolejce......
Gorom jest off-line  
27-06-2011, 16:26  
Accepted
Początkujący
 
Posty: 3
Domyślnie RE: Odpowiedzialność materialna pracownika

moja wypowiedź:
Cytat:
Łoł jakie tu wsparcie można uzyskać... powalające...
Forum prawne... mocne... tylko gdzież to prawo? W lesie?
i
Fragment Pańskiej...:
Cytat:
[...]Więc te nerwy to do konserwy i na eksport bo kolejnym razem nikt w ogóle się nie odezwie i tyle... Bo chociażby nie ma takiego obowiązku. Więc na przyszłość proszę trochę zrozumienia, szacunku i zamiast pisać nerwowe rzeczy można w drugim wątku napisać po trzech dniach "refresh" aby odświeżyć temat w kolejce......
Uprzejmie informuję, iż nie ma w moim działaniu żadnych nerwów. Rozumiem, że dla prawników, tudzież osób dobrze z nim obeznanych problem mój wydawać by się może banalny i prosty. Dlatego też skusiłem się do silniejszego zmotywowania do odpowiedzi i świetnie sobie zdaję sprawę z tego jak funkcjonuję forum. Za poradę z góry dziękuję, choć obawiam się, iż nie uzyskałbym odpowiedzi gdybym odpowiednio nie zareagował, a zaiste dokładnie o taką poradę mi chodziło, o tych kilka słów, które tak wiele znaczą.

Proponuję po zapoznaniu się adwersarza z moim bieżącym postem, zarówno ten post jak i mój poprzedni, który szanownego kolegę zainspirował do odpowiedzi, skasować przez zespół moderujący forum.

Proszę również by zechciał kolega usunąć ostatni akapit swojej cennej porady, który jest ad personam, co oczywiście mi nie przeszkadza i przekaz tegoż akapitu rozumiem i akceptuję, nie mniej myślę tu o tym by był klarowny przekaz dla osób w podobnym położeniu do mnie, a porada mogła służyć innym użytkownikom forum.

Na koniec pragnę koledze raz jeszcze podziękować i oczywiste przeprosić za treść:
Cytat:
Łoł jakie tu wsparcie można uzyskać... powalające...
Forum prawne... mocne... tylko gdzież to prawo? W lesie?
I nie bardzo wiem, jak można ten:
Cytat:
napisać po trzech dniach "refresh" aby odświeżyć temat w kolejce......
"refresh" napisać bez zaśmiecania forum i narażania się będąc nowym jego użytkownikiem zespołowi moderującemu. To co napisałem było skuteczne... teraz jest niepotrzebne, dla dobra forum proszę o usunięcie wymienionych przeze mnie postów, a jeśli chodzi o adwersarza, to pozostawiam jego decyzji, jeśli uzna iż akapit wymieniony przeze mnie nie odchodzi od tematu, to ja nie mam nic przeciwko by pozostał. Odpowiedzią jestem w pełni usatysfakcjonowany.
Pozdrawiam,
Michał Acceptowski...
Accepted jest off-line  
Linki sponsorowane
Odpowiedz

Prawo pracy - Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Odpowiedzialność materialna pracownika - Witam! Potrzebuje pilnej pomocy: pracuję trochę ponad miesiąc w salonie optycznym, z wykształcenia nie jestem optykiem. pracuję na umowę o pracę...
§ Odpowiedzialność materialna pracowników - Pracuję jako sprzedawca w markecie odzieżowym o powierzchni 160 m2. Na całym etacie pracuje nas czwórka. NIE MAMY KAMER, ALARMU, BRAMKI ANI...
§ Odpowiedzialność materialna pracownika - Witam , pisze z następującym problemem !!!!! W styczniu w pracy , jadąc wózkiem widłowym po dworze , uderzyłem w bramę wjazdową do hali...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 19:33.