Obciążenie kosztami przed podpisaniem umowy
Szukałam pracy jako pomoc domowa, ot taka praca dodatkowa między inną pracą i studiami. Jedna z potencjalnych pracodawczyń sprawiła rozmowę kwalifikacyjną w 2 etapach: pierwszy to zakupy a kilka dni później etap drugi czyli sprzątanie w mieszkaniu. Po drugim etapie poinformowała mnie że do końca owego tygodnia da mi odpowiedź co do mojego przyjęcia. Oczywiście wyraziłam chęć pracy, w końcu chciałam pracować. Lecz owa Pani juz się nie odezwała. Przynajmniej nie wtedy kiedy miała się odezwać. No to ja sobie ustaliłam w pracy, mega grafik, żeby jak najwięcej pracować i przez co zarobić ciut więcej. No i w niedzielę tygodnia następnego o godzinie 20 Owa Pani pisze, że dnia nastepnego oczekuje mnie o 11 w sprawie omówienia szczegółów mojej pracy. Oczywiście napisałam, że tydzień wcześniej nie dostałam żadnej odpowiedzi i nie będę w stanie pojawić się w poniedziałek. A w poniedziałek po jej kolejnym sms-ie zaproponowała spotkanie we wtorek. Na co odpisałam, że dziękuję za ofertę, ale już nie chcę pracować. No i dziś Owa Pani Pracodawczyni zadzwoniła i zagroziła, że jeżeli nie znajdę wyjścia sytuacji to obciąży mnie wszystkimi kosztami związanymi z odwoływaniem robotników przed którymi miałam według jej myśli uprzątnąć mieszkanie.
I teraz pytanie: czy może mnie obciążyć finansowo w tej sytuacji nie mając ze mną podpisanej umowy?
|