umowa o prace wygasła a nadal pracuję..
Witam, mam ciężką sytuację, mianowicie wygląda to tak: w roku 2011 zostałam zatrudniona w przychodni (pielęgniarka) na umowę o pracę na czas określony do 31.12.2011. po pewnych szantażach pewnego współpracownika miałam nie dostać nowej umowy, w porozumieniu z szefem żeby załagodzić sytuacje szef starą umowę zmienił na taką która wygasa nie z końcem grudnia 2011 tylko z 31.01.2012 z początkiem lutego miałam dostać nową umowę, szef słownie wyraził się ze dostanę kolejną do końca roku 2012. Szef jest roztargniony i troszkę niezorganizowany i do połowy lutego nie otrzymałam umowy, choć zapewnienia są że pracuje, sam kadrowy sprawdził ze są składki odprowadzane za mnie do ZUSu tak jak były.. problem jest tym nie ma do mnie żadnych zarzutów co do pracy, pewnemu współpracownikowi (niestety osoba z bliskiej rodziny) nie potrafi tolerować mojej osoby, sam szef nie chce mnie zwalniać, lecz ta osoba ma mocny argument żeby szantażować szefa tak stawia sprawę "albo ona albo ja". Szef wysłał mnie na urlop żeby załagodzić sytuacje, nie wiem co dalej czy może być tak ze skoro nie dał mi w formie papierowej umowy to zostanę z niczym? czy formę ustną można uznać za umowę? zastanawiam się tez aby podać osobę która szantażuje szefa o mobbing w pracy mam mocne argumenty i świadków, zrobię to w ostateczności ale nie wiem co dalej? jak to prawnie rozwiązać? chce się przygotować na to ze zostanę oszukana i szef nagle powie ze spoko da mi kasę za to co przepracowałam ale powie ze juz nie pracuję ani okresu wypowiedzenia ani nic innego.. jakie dowody ewentualnie zbierać do sprawy sądowej i czy są jakieś szanse na wygraną?
|