kara i nagana w pracy
Witam,
Mam wielki dylemat. ostała nałożona na mnie kara nagany i kara grzywna z art. 119 KP oraz art. 108 paragraf 1 pkt. 2 KP. Jedna i druga nagana dotyczy tego, że z powodu nieprzestrzegania przepisów ruchu drogowego i spowodowanie kolizji drogowej co przyczyniło się do start finansowych firmy. Nałożono na mnie karę, która polubownie rozłożono na 12 m-cy, gdyż wniosłem o to prośbę.
Problem jest w tym, że zgłaszałem w firmie problem z oponą, która wystrzeliła tego dnia, co spowodowało kolizję drogową. Pisałem na satelicie informację, że coś mi stuka w oponie, ale po rozmowie z nimi, twierdzą, że nic nie dostali, a jednym słowem usunęli wiadomość. Mam dwóch świadków z firmy, którzy jechali ze mną tego dnia i wiedzieli o problemie z oponą i że zgłaszałem to firmie dużo wcześniej. Prosiłem także o wydruk z tachografu ale również firma powiedziała, że nie mają obowiązku i że jeśli chce to zobaczyć to spotkamy się w sądzie. A wiem, że mają obowiązek bo dzwoniłem do ITD.
Nie zrobili żadnej ekspertyzy co było powodem wystrzału opony. Opona ma indeks prędkości 120, jadąc ze stromej górki wg odczytu z tacho, które zrobiła niemiecka policja w ułamku sekundy miałem 117 km/h. Ponoć firma ma problem z odzyskaniem odszkodowania, ponieważ stan techniczny opony był wynikiem zaniedbania firmy. Nie jestem odpowiedzialny za naprawę auta, ponieważ nie jestem mechanikiem. Mam sprawdzać stan techniczny i zgłaszać to firmie, gdy jest coś niepokojącego.
Nadmienię także, że do tej pory nie otrzymałem protokołu z wypadku, gdzie proszę się o niego od prawie 4 m-cy.
Zatem moje pytanie, czy firma może nałożyć na mnie dwie kary za powyższy incydent. Jak mogę podważyć ich decyzję o ukaraniu mnie karą pieniężną i kara nagany z wpisem do akt na rok czasu. Gdzie mam się zgłosić.
Dziękuję za pomoc
|