Groźby ze strony byłego pracodawcy
Witam, mam pytanie. Do końca lipca 2008 roku byłam pracownikiem biura rachunkowego na stanowisku młodsza księgowa. Firma obiecała mi premię za wykonanie usługi, umowa była ustna. Usługę wykonałam, a premii do tej pory nie otrzymałam. Zaczęłam się upominać o zaległe wynagrodzenie, powołując się na Państwową Inspekcję Pracy. Obecny dyrektor (który zatrudniony został już po moim odejściu), zaczął mi grozić. Napisał mi że wynalazł błędy rzekomo popełnione przeze mnie, że firma jest narażona na koszty itp. Dodam, że nie byłam samodzielnym pracownikiem, pod niczym się nie podpisywałam. Moje pytanie jest następujące: czy były pracodawca, u którego nie pracuję już od 2 miesięcy może mi w jakikolwiek sposób zaszkodzić?? Dodam, że groźby zaczęły się dopiero po moich upominaniach o pieniądze. Aha, były pracodawca nie opłacał składek ZUS za swoich pracowników. To również jest na moja korzyść. Proszę i dziękuję za odpowiedź.
|