Co moge zrobić w takiej sytuacji?
Pracodawca chciał ze mną rozwiązać umowę. Zostałem oskarzony o nieetyczne zachowanie, utratę zaufania itp. pracodawca rozwiązał ze mną umowę - art 30.1.2 - znalałem sobie nową pracę - powiedziałem nowemu pracodawcy o całej sytuacji w poprzedniej firmie - przeszedłem długi proces rekrutacji - m.in. spotkanie z psychologiem itp. - zostałem zatrudniony. Byłem na kilku szkoleniach wszystko zapowiadało się dobrze.
Niestety w chwili, otrzymania świadectwa pracy mój nowy pracodawca skontaktował się ze starym - dla formalności, żeby posłuchać z drugiej strony opinii o mnie - okazało się, że zostałem oczerniony: oskarżono mnie o kradzież, niedopełnianie obowiązków, mobbing pracowników (byłem managerem) - brakowało tylko jakiegoś morderstwa.....

,ale......
Nowy pracodawca rozwiązał ze mną umowę o pracę.
Co mam zrobić?
Wystapiłem do pracodawcy o pisemną opinię, ale z przepisów wynika, że nie musze jej otrzymać. Gdybym był złodziejem i oszustem zwolniono by mnie z innego paragrafu - a to jest pomówienie. Czy w tym przypadku proces sądowy ma sens ???- jeśli nowy pracodawca nie chce się mieszac do moich spraw, nie mam żadnego świadka na to ,że zostałem oczerniony i pomówiony (ale przecież na jakiejś podstawie mnie zwolniono).
Obawiam się, że każdy kolejny pracodawca po kontakcie z tym pierwszym zrezygnuje ze mnie. Chciałbym powalczyc o staracone imię, ale jak się do tego zabrać i czy mam jakieś szanse......
Bardzo proszę o pomoc.