Sąd pracy-czy warto sądzić się z byłym pracodawcą - Forum Prawne

 

Sąd pracy-czy warto sądzić się z byłym pracodawcą 5

Nikt z nas oczywiście nie broni składania pozwu. Można domagać się byle czego z byle jaką argumentacją. W naszej ocenie taki pozew z przedstawiona przez panią argumentacja nie ma szans na powodzenie procesowe....



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo pracy

Prawo pracy - aktualne tematy:

  • § kradziez-szafka nie uszkodzona
    Witam sprawa wyglada nastepujaco. Ostatnio u nas w firmie bylo kilka kradziezy pieniedzy z szafek ktore sa na klucz nie...
  • § Skąd ten urlop?
    Sąd orzekł, że pozostaję w stosunku pracy z pracodawcą. Pracodawca po uprawomocnieniu się wyroku wręczył mi...
  • § Wykształcenie, dyplomy a wynag...
    Witam, Męczy mnie jeden problem... Czy w firmie/korporacji mogą zarabiać tyle samo osoby które ukończyły tylko...

 
06-02-2012, 21:59  
AnJay
Moderator
 
Posty: 12.589
Domyślnie RE: Sąd pracy-czy warto sądzić się z byłym pracodawcą

Nikt z nas oczywiście nie broni składania pozwu.
Można domagać się byle czego z byle jaką argumentacją.
W naszej ocenie taki pozew z przedstawiona przez panią argumentacja nie ma szans na powodzenie procesowe.
AnJay jest off-line  
08-02-2012, 14:25  
ann2000
Początkujący
 
Posty: 13
Domyślnie RE: Sąd pracy-czy warto sądzić się z byłym pracodawcą

Dziękuję wszystkim za odpowiedzi, macie rację - może szukam zemsty, pieniaczem raczej nie jestem. Tu sytuacja jest wyjątkowa - ponieważ na prawdę jest wiele rzeczy , które są nieprawidłowo robione w tej firmie - szefowa z charakteru jest wstrętna, w żaden sposób nie szanuje ludzi i już nie chodzi o mnie - bo mnie już tam nie ma - chciałam dać jej nauczkę i satysfakcje tym, którzy zostali a może nadzieję, że nie wszędzie tak jest, akurat nam przyszło pracować z tą babą (mam tu na myśli moich kolegów i koleżanki)
Faktycznie jakby to dobrze ugryźć to może i poniosła karę za swe złe uczynki - ale widzę, że nie jestem w tym zbyt dobra tzn. zarzuty prawdziwe i to co napisałam to tylko pikuś ale już się poddaje Za krytykę też dziękuję - muszę oprzytomnieć i przestać emocjonalnie do tego podchodzić POZDRAWIAM
ann2000 jest off-line  
21-02-2012, 03:19  
bo_ugryze
Początkujący
 
Posty: 1
Domyślnie RE: Sąd pracy-czy warto sądzić się z byłym pracodawcą

Witam serdecznie, nienaganny pracownik z 20 latnim stazem na stanowisku kierownika tydzien po 2 miesiecznej chorobie dostaje "list pozegnalny". W trakcie choroby dwa razy hospitalizowany, przed zwolnieniem lekarskim otrzymal okragly bonus za wrdozenie nowego systemu. W wypowiedzeniu zarzuca mu sie zaniedbania za okres od miesiaca przed choroba do choroby wlacznie!? Glowne przewinienie dotyczy nie zrealizowania w calosci jednego z mniej priorytetowych zadan, wyznaczonyego dla maksymalnie okrojonego zespolu. Zespol wraz z pracownikiem pracowal przez caly ten okres maksymalna dozwolona prawem liczbe h wlaczajac weekendy i fizycznie nie byl w stanie zrealizowac narzuconych przez zwierzchnika obowiazkow. Aktualnie tymi samymi zadaniami zajmuje sie grupa 9 osob :O wczesniej pracownik mial do dyspozycji 3!
Sprawa jest w sadzie prosze o wasze opinie
bo_ugryze jest off-line  
21-02-2012, 09:20  
Janusz M.
Administrator
 
Janusz M. na Forum Prawnym
 
Posty: 30.083
Domyślnie RE: Sąd pracy-czy warto sądzić się z byłym pracodawcą

Cytat:
Sprawa jest w sadzie prosze o wasze opinie
Oczekuje Pani opinii, której w praktyce nikt nie wyda bez znajomości akt sprawy. Gdybym napisał, że wygra Pani sprawę, to bym skłamał. Mogę tylko stwierdzić, że dwumiesięczna choroba pracownika nie może być przyczyną zwolnienia go z pracy. Art. 8 kp zabrania stosowania prawa niezgodnie z zasadami współżycia społecznego.
Janusz M. jest off-line  
26-02-2012, 16:22  
areq85
Początkujący
 
Posty: 4
Domyślnie RE: Sąd pracy-czy warto sądzić się z byłym pracodawcą

Witam.
Pracowałem w agencji ochrony na umowę zlecenie.
Chciałbym ich pozwać do sądu pracy o ustalenie stosunku pracy, jednak proszę o rozwianie moich wątpliwości.
Na obiekcie wszyscy (4 osoby) byliśmy sobie równi, nikt nie miał większych uprawnień czy obowiązków.
Grafik miesięczny ustalaliśmy zawsze między sobą, jednak gdy kierownikowi (nie pracował na naszym obiekcie) brakowało ludzi na innych obiektach wydawał polecenia służbowe zmiany miejsca/godziny pełnienia służby.
Pytanie 1. czy spełnia to wymóg czasu i miejsca pracy zapisany w KP?
Pracowałem również pod kierownictwem przełożonego który przyjeżdżał co jakiś czas na obiekt w celu kontroli i wpisywał się do książki służby.
Ja pracowałem na umowę zlecenie mimo tego, że kierownik wiedział iż interesuje mnie umowa o prace ale w firmie umowę o prace uzyskiwali w dużej mierze osoby mające stopień niepełnosprawności. Uzyskanie umowy o prace bez stopnia niep. było niemożliwe (chyba że posiadałbym licencje ochroniarską-której nie mam)natomiast razem zemną pracowały osoby, które miały stopień niep. i umowę o prace wykonując te same obowiązki co ja.
Pytanie 2. czy przedstawiona wyżej sytuacje jest korzystna dla mnie w sądzie pracy czy nie ma ona znaczenia?
areq85 jest off-line  
27-02-2012, 17:47  
ryszardw123
Stały bywalec
 
Posty: 744
Domyślnie RE: Sąd pracy-czy warto sądzić się z byłym pracodawcą

Ad. 1. To właśnie oceni sąd pracy, trudno gdybać. Moim zdaniem tak. Ale należy w ustaleniu stosunku pracy brać więcej przesłanek pod uwagę.
Ad. 2. Tak jest to na korzyść, proszę koniecznie opisać to w pozwie i podnosić na ewentualnej rozprawie.
ryszardw123 jest off-line  
13-03-2012, 21:39  
pracownicamw
Początkujący
 
Posty: 8
Domyślnie RE: Sąd pracy-czy warto sądzić się z byłym pracodawcą

witam, a ja sie zastanawiam czy wystapic z pozwem o niewyplacony ekwiwalent, ale nie jestem pewna co do jednego dnia. Mialam do wykorzystania 8 lub 9 dni urlopu a wyplacili mi za 5, jak to ujac w pozwie, czy moge prosic o ustalenie, czy musze podac konkretna liczbe? I co jezeli sie pomyle?Czy pracodawca moze cos "nakombinowac"w papierach zeby sad uznal ze wyplaconomicalosc ekwiwalentu. Dodam ze w firmie czesto odbywalo sie preparowanie dokumentowna "rozne" potrzeby.

Poza tym kwota nie jest powalajaca, ale jakby nie bylo nalezy mi sie, ale jesli jak juz wczesniej wspomnialam cos nakombinuja i przegramto jakiej wysokosci koszty moge poniesc?

bede wdzieczna za wskazowki
pracownicamw jest off-line  
15-03-2012, 00:22  
dorota 45
Początkujący
 
Posty: 15
Domyślnie RE: Sąd pracy-czy warto sądzić się z byłym pracodawcą

witam
jestem nieoczekiwanie na liście zwolnień grupowych początkowo "góra" zakładał zwolnienie jednego pracownika z mojego biura mój kierownik oddziału regionalnego znalazł osobę do zwolnienia i było ok jednak po pewnym czasie dowiedziałam się ze ja jestem nagle 2 osobą do zwolnienia co było również szokiem dla mojego kierownika oddziału wiem również że w innym biurze miało być 2 osoby a jest 1 do zwolnienia zakładam ze tamte osoby po prostu miały jakieś lepsze układy partyjne i po prostu się wybroniły
druga sprawa jest taka że w tym biurze pracuje 8 lat jednak przez ostatni rok po powrocie po macierzyńskim zmieniono mi stanowisko pracy prawdopodobnie ta zamiana stanowiska spowodowała słabszą moją ocenę w pracy i to kwalifikuje mnie do zwolnienia dodam ze taką samą ocenę ma inna koleżanka z pracy która ok 7 lat pracuje na jednym stanowisku więc wydaje mi się że ona powinna być mniej "produktywna" ponadto mój kierownik woli mnie ale po prostu nie ma nic do powiedzenia bo "góra" tak zdecydowała
czy podając te argumenty mam jakąś nadzieje ma wygranie sprawy w sądzie
dorota 45 jest off-line  
15-03-2012, 09:10  
thomas_k7
Praktyk
 
thomas_k7 na Forum Prawnym
 
Posty: 5.147
Domyślnie RE: Sąd pracy-czy warto sądzić się z byłym pracodawcą

A chcesz się sądzić o...? Bezpodstawne zwolnienie bo jesteś lepsza od koleżanki?? Ja nie widzę podstawy do założenia sprawy w Sądzie.
Jaka umowa łączy Cię z pracodawcą? Dostałaś wypowiedzenie?
Co było w uzasadnieniu?(zakładając, że masz umowę na czas nieokreślony).
thomas_k7 jest off-line  
16-03-2012, 21:33  
dorota 45
Początkujący
 
Posty: 15
Domyślnie RE: Sąd pracy-czy warto sądzić się z byłym pracodawcą

mam umowę na czas nieokreślony a sądzić jeśli już to o bezpodstawne zwolnienie na razie wypowiedzenia nie dostałam bo jestem na zwolnieniu za to dostał mój kolega i to o dziwo dostał je 15 03 a rozwiązanie ma 30 04 czyli półtora miesiąca a umowę miał tak jak ja na czas nieokreślony czy to nie jest wbrew prawu nie wiem czym to pracodawca uzasadnił czy mógł tak zrobić ??????
dorota 45 jest off-line  
Linki sponsorowane
Odpowiedz

Prawo pracy - Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Rozwiązanie stosunku pracy w związku z przejściem zakładu pracy na innego pracodawcę - Mój zakład pracy przeszedł na innego pracodawcę w dniu 25 maja 2009 roku. Od 1 lipca 2009 roku zamierzam rozpocząć pracę w zupełnie innej firmie, w...
§ Pozwać pracodawcę do Sądu Pracy - Witam. Jestem w 5tym miesiacu ciazy, a o ciazy poinformowalam pracodawce 2 miesiace temu. Mialam z nim bardzo dobre kontakty ale od kilku tygodni...
§ naciski na sędzię - czy warto? - Witam Jestem w trakcie sprawy o podwyższenie alimentów na syna. W tym - alimenty wsteczne obejmujące poprzedni (2008) rok. Odbyła się już pierwsza...
§ zwolnienie po 2 tyg bez umowy o pracę, czy warto zgłaszać do inspektoratu pracy? - Witam, otóż mam pewien dylemat, zostałem zatrudniony w pewnej firmie na stanowisku pracownik biurowy, na początku na okres próbny 2 tyg bez umowy do...
§ strata pracy dzięki firmie HR - Witam wszystkich, Proszę o porad co w poniższej sytuacji mogę zrobić. Wczoraj wysłałam swoje cv na ogłoszenie o prace. Po czym dziś rano już...
§ Czy sąd może zasądzić zwolnienie pracownika z wykonywania pracy na rzecz pracodawcy? - Czy można złożyć do sądu pozew o zwolnienie pracownika z wykonywania pracy na rzecz pracodawcy do końca trwania umowy o pracę na czas określony...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 18:25.