|
|
Prawo pracy - aktualne tematy:
|
|
05-08-2009, 14:54
|
|
|
Użytkownik
|
Orzeczenie Sądu I PK 97/2008
witam
czy ktoś posiada może w całości treść orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia 3 grudnia 2008 sygn. akt I PK 97/2008???
Będę wdzięczna za pomoc
Pozdrawiam
|
|
|
|
05-08-2009, 15:22
|
|
|
Przyjaciel forum
|
RE: Orzeczenie Sądu I PK 97/2008
Wyrok SN z 3 grudnia 2008 r. (I PK 97/0
1. Zakaz konkurencji jest ustanawiany w interesie pracodawcy, który określa, jakie informacje uznaje za ważne dla siebie ze swojego subiektywnego punktu widzenia.
2. Pracodawca nie może pozostawiać pracownika w niepewności co do tego, jaki jest zakres związania go zakazem prowadzenia działalności konkurencyjnej.
Przewodniczący SSN Katarzyna Gonera, Sędziowie SN: Zbigniew Hajn, Herbert Szurgacz.
Sąd Najwyższy po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych 3.12.2008 r. sprawy z powództwa X sp. z o.o. w C. przeciwko Dorocie P. o odszkodowanie, na skutek skargi kasacyjnej pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w K. z 11.12.2007 r. [...],
uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi Okręgowemu-Sądowi Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w K. do ponownego rozpoznania oraz orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego.
Wyrokiem z 18.7.2006 r. SR w C. oddalił powództwo X sp. z o.o. w C. przeciwko Dorocie P. o zapłatę kwoty 50.000 zł tytułem kary umownej zastrzeżonej na wypadek naruszenia przez pozwaną, jako byłego pracownika strony powodowej, obowiązku wynikającego z umowy o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy.
Powodowa spółka zaskarżyła powyższy wyrok SR apelacją. Natomiast SO w K. po rozpoznaniu apelacji powódki wyrokiem z 20.3.2007 r., uchylił zaskarżony wyrok w części dotyczącej pozwanej Doroty P. i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. Sąd ten wyraził pogląd, że brak ustalenia w umowie o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy wysokości należnego pracownikowi odszkodowania nie powoduje nieważności umowy, ponieważ w razie nieuzgodnienia przez strony w umowie odszkodowania za powstrzymanie się od prowadzenia działalności konkurencyjnej (art. 1012 § 1 KP) pracownikowi przysługuje odszkodowanie w minimalnej wysokości określonej w art. 1012 § 3 KP. Sąd II instancji zalecił sądowi I instancji przy ponownym rozpoznaniu sprawy dokonanie ustaleń, czy pozwana rozpoczęła działalność konkurencyjną wobec powódki w sposób sprzeczny z postanowieniami łączącej strony umowy o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy, a także przeanalizowanie konkretnych postanowień statutu spółki zawiązanej przez pozwaną po ustaniu stosunku pracy w kontekście rzeczywiście prowadzonej lub przygotowywanej przez pozwaną działalności, podnosząc, że zbyt szerokie rozumienie zakazu konkurencji ustanowionego w umowie stron powodowałoby zakaz podjęcia przez pozwaną jakiejkolwiek pracy lub działalności gospodarczej po ustaniu stosunku pracy.
Po ponownym rozpoznaniu sprawy SR w C. wyrokiem z 24.7.2007 r. zasądził od pozwanej Doroty P. na rzecz strony powodowej X spółki z o.o. w C. kwotę 35.000 zł, a w pozostałej części oddalił powództwo.
Sąd I instancji ustalił, że pozwana była zatrudniona u strony powodowej na podstawie umowy o pracę w okresie od 1.10.1999 r. do 11.5.2004 r. na stanowiskach: specjalisty (głównego specjalisty) do spraw marketingu, zastępcy dyrektora do spraw marketingu, zastępcy dyrektora do spraw zakładów usług marketingowych, dyrektora do spraw marketingu. Do czerwca 2003 r. pozwana wykonywała pracę, następnie przebywała na zwolnieniu lekarskim w związku z ciążą. W grudniu 2003 r. urodziła dziecko, a po jej urlopie macierzyńskim i wypoczynkowym strony rozwiązały umowę o pracę za porozumieniem stron. W trakcie zatrudnienia pozwana miała dostęp do istotnych informacji dotyczących działalności powodowej spółki, w szczególności w zakresie "marketingu dla konsultingu", technologii, zawartości baz danych. W dniu 1.10.1999 r. strony zawarły umowę o zakazie konkurencji; następnie 30.10.2000 r. strony przyjęły aneks do tej umowy, w którym dokonano zmian w dotychczasowych obowiązkach stron w zakresie zakazu konkurencji. Strony ustaliły również klauzulę konkurencyjną przewidującą, że zakaz konkurencji będzie obowiązywać po rozwiązaniu umowy o pracę przez okres roku. Zakaz konkurencji dotyczył zakresu czynności pozwanej w powodowej spółce, a mianowicie działalności konsultingowej. W treści § 1 pkt 2 umowy stwierdzono, że pracownik po rozwiązaniu lub wygaśnięciu umowy o pracę zobowiązany jest do poinformowania pracodawcy o dalszych planach zawodowych i przedstawienia szczegółowych warunków dalszego zatrudnienia, natomiast w pkt 3 § 1 zawarto postanowienie, zgodnie z którym dyrektor generalny spółki, w przypadku niewyrażenia zgody na podjęcie przez pracownika zatrudnienia na podstawie umowy o pracę bądź innego stosunku prawnego albo działalności gospodarczej w zakresie działalności konkurencyjnej, zobowiązał się do zapłaty pracownikowi (w czasie obowiązywania klauzuli) odszkodowania karencyjnego, którego wysokość miała wynosić 50% wynagrodzenia otrzymanego przez pracownika przed ustaniem stosunku pracy. Strony umowy przewidziały ponadto obciążenie pozwanej karą umowną w wysokości 50.000 zł w przypadku niedotrzymania postanowień umowy.
W dniu 4.6.2004 r. pozwana wspólnie z Wiolettą U., byłą pracownicą powodowej spółki, zawiązały spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością pod firmą Grupa Konsultingowa Y w C., która miała się zająć m.in. pośrednictwem finansowym, działalnością w zakresie finansów, obsługą nieruchomości, doradztwem, również w zakresie prowadzenia działalności gospodarczej i zarządzania, projektowania, reklamą, prowadzeniem szkoleń. Pozwana weszła do zarządu tej spółki. Zakres działalności powodowej spółki został określony szeroko i obejmuje między innymi działalność produkcyjną, budowlaną, usługową, doradztwo w zakresie prowadzenia działalności gospodarczej i zarządzania, zarządzanie nieruchomościami, działalność w zakresie projektowania, reklamę, prowadzenie szkoleń. Podstawowym przedmiotem działalności spółki zawiązanej przez pozwaną była "obsługa nieruchomości" w zakresie wycen nieruchomości. W okresie roku od zawiązania przez pozwaną spółki Grupa Konsultingowa Y, ta zajmowała się wyłącznie dokonywaniem wycen i analiz nieruchomości.
Sąd I instancji stwierdził, że przedmiot działalności spółki założonej przez pozwaną pokrywał się z przedmiotem działalności powodowej spółki, o czym pozwana wiedziała. W okresie roku od ustania stosunku zatrudnienia pozwana prowadziła działalność konkurencyjną w stosunku do działalności strony powodowej. Działalność ta polegała zarówno na współpracy z podmiotami, które dotychczas współpracowały ze stroną powodową, jak i z przedsiębiorcami o tym samym przedmiocie działalności co strona powodowa. Spółka pozwanej zatrudniła w 2004 r. rzeczoznawcę, który wcześniej był związany ze stroną powodową; zatrudniła też inne osoby, które zostały zwolnione lub same zwolniły się z pracy u powódki.
W ocenie SR roszczenie strony powodowej okazało się częściowo uzasadnione. Umowa o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy zawarta przez strony 30.10.2000 r. przewidywała uzależnienie wypłaty odszkodowania karencyjnego w wysokości 50% wynagrodzenia otrzymanego przez pracownika przed ustaniem stosunku pracy od woli pracodawcy, jednakże powyższe postanowienie umowne nie oznaczało, że pozwana nie miała w chwili rozwiązania umowy o pracę zagwarantowanego odpowiedniego ekwiwalentu w zamian za powstrzymanie się od działalności konkurencyjnej. Sąd I instancji powołał się na wyrok z 17.12.2001 r., I PKN 742/00, OSNAPiUS Nr 24/2003, poz. 588, w którym SN wyjaśnił, że umowa przewidująca nieodpłatny zakaz działalności konkurencyjnej po ustaniu stosunku pracy nie jest nieważna, lecz klauzula o nieodpłatności zostaje automatycznie zastąpiona przez odszkodowanie gwarantowane w art. 1012 § 3 KP. Umowa zawarta przez strony stosunku pracy o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy, w której strony nie określiły należnego pracownikowi odszkodowania (art. 1012 § 1 KP), nie jest nieważna, gdyż zastrzeżenie stosowania art. 1012 § 2 i 3 KP gwarantuje pracownikowi odszkodowanie w minimalnej wysokości określonej w 1012 § 3 KP. Pozwana miała w chwili rozwiązania umowy o pracę ustawowo zagwarantowane, zgodnie z art. 1012 § 3 KP, odszkodowanie karencyjne w wysokości nie niższej niż 25% wynagrodzenia otrzymanego przed ustaniem stosunku pracy przez okres odpowiadający okresowi obowiązywania zakazu konkurencji.
Sąd I instancji podkreślił, że wbrew twierdzeniom pozwanej miała ona dostęp do wiadomości szczególnie istotnych dla pracodawcy, pomimo prawie rocznej przerwy w świadczeniu pracy z powodu niezdolności do pracy i urlopu macierzyńskiego. Pozwana, z racji zajmowanego stanowiska kierowniczego, miała wiedzę co najmniej w zakresie bazy danych powodowej spółki. Wiedza ta była istotna z punktu widzenia przedmiotu działalności powódki. Sąd I instancji uznał, że o posiadaniu przez pozwaną szczególnie ważnych informacji, których ujawnienie mogłoby narazić pracodawcę na szkodę, przesądził sąd II instancji w wyroku uchylającym wyrok SR, nakazując ustalenie, czy pozwana prowadziła działalność konkurencyjną, czyli ustalenie istnienia przesłanki podlegającej badaniu dopiero po stwierdzeniu podmiotowego kręgu osób objętych klauzulą konkurencyjną. Sąd I instancji przyjął, że pozwana w czasie obowiązywania umowy o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy, a mianowicie w okresie roku od ustania stosunku zatrudnienia, podjęła i prowadziła działalność konkurencyjną. Przedmiot działalności spółki Grupa Konsultingowa Y w C. pokrywał się z przedmiotem działalności strony powodowej - choćby w zakresie wycen i analiz nieruchomości - i był zbieżny z dotychczasowym zakresem obowiązków pozwanej w czasie zatrudnienia u powódki. W ocenie SR pozwana musiała zdawać sobie sprawę, że zawiązując spółkę i prowadząc działalność polegającą na współpracy z dotychczasowymi kontrahentami powódki w zakresie tego samego przedmiotu działalności, a mianowicie w zakresie działalności konsultingowej, prowadziła działalność konkurencyjną. Ponadto miała pełną świadomość, że narusza postanowienia umowy o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku zatrudnienia.
(...)
|
|
|
|
05-08-2009, 15:23
|
|
|
Przyjaciel forum
|
RE: Orzeczenie Sądu I PK 97/2008
(...)
Sąd I instancji uznał, że zaistniały przesłanki zasądzenia kary umownej. Jednocześnie uwzględnił okoliczności przemawiające za obniżeniem jej wysokości. Wysokość kary powinna być limitowana, zgodnie z zasadami prawa pracy, a zwłaszcza zasadą ryzyka podmiotu zatrudniającego i ograniczonej odpowiedzialności pracownika. Ustawodawca nie wskazał w art. 484 § 2 KC kryteriów zredukowania wysokości kary umownej, dając sądowi swobodę w zakresie miarkowania kary. Zdaniem sądu I instancji, strona powodowa wykazała poniesienie szkody jedynie na kwotę 30.378 zł, pomimo twierdzenia o wyrządzeniu przez pozwaną szkody na kwotę 180.000 zł. Żądanie zasądzenia kary umownej w wysokości 50.000 zł SR uznał za rażąco wygórowane, biorąc pod uwagę pozycję pozwanej jako pracownika, wielkość możliwego do uzyskania przez pozwaną odszkodowania karencyjnego w przypadku powstrzymania się od działalności konkurencyjnej oraz rozmiar udowodnionej przez powódkę szkody. W ocenie SR kara umowna w wysokości 35.000 zł jest adekwatna do wysokości wyrządzonej powódce szkody, jak również spełnia funkcję represyjną.
Apelację od wyroku SR - w części uwzględniającej powództwo - wniosła pozwana, zarzucając:
1) naruszenie przepisów postępowania cywilnego poprzez niewłaściwe zastosowanie art. 233 § 1 KPC, art. 316 § 1 KPC, art. 328 § 2 KPC,
2) sprzeczność ustaleń faktycznych z zebranym w sprawie materiałem dowodowym, co miało istotny wpływ na wynik postępowania,
3) naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 1012 KP, art. 1013 KP, art. 58 § 1 KC i art. 484 § 2 KC w zw. z art. 300 KP.
Pozwana wniosła o zmianę wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości, ewentualnie o jego uchylenie w zaskarżonej części i przekazanie sprawy sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.
Wyrokiem z 11.12.2007 r. SO w K. oddalił apelację pozwanej. Sąd ten stwierdził, że sąd I instancji dokonał prawidłowego ustalenia stanu faktycznego i przyjął te ustalenia za własne.
Sąd II instancji uznał, że kwestią sporną w rozpoznawanej sprawie było to, czy pozwana naruszyła zakaz konkurencji przewidziany w umowie zawartej 1.10.1999 r. i w aneksie do tej umowy zawartym 30.10.2000 r. Sąd II instancji zwrócił uwagę, że ustawodawca nie zamieścił w Kodeksie pracy prawnej definicji pojęcia "działalność konkurencyjna", a ścisłe zdefiniowanie prawne tego pojęcia nie jest możliwe ze względu na różnorakie rodzaje prowadzonej przez pracodawców działalności i obszary chronione przed działalnością konkurencyjną. Pojęcie to ma jednak od dawna ustalone ogólne znaczenie zarówno w języku potocznym, jak i w nauce ekonomii. Zakaz prowadzenia działalności konkurencyjnej musi być odniesiony do przedmiotu działalności pracodawcy określonego w przepisach prawa lub w postanowieniach aktów założycielskich, statutów lub umów tworzących dany podmiot prawa (por. wyrok SN z 8.5.2002 r., I PKN 221/01, OSNP Nr 6/2004, poz. 9  . Do ustalenia, czy pracownik podjął działania konkurencyjne, pomocne są przesłanki z art. 11 ustawy z 16.4.1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (t.jedn.: Dz.U. z 2003 r. Nr 153, poz. 1503 ze zm.). Przepis ten definiuje tajemnicę przedsiębiorstwa (art. 11 ust. 4). Ma on również zastosowanie do osoby, która świadczyła pracę na podstawie stosunku pracy lub innego stosunku prawnego, przez okres 3 lat od jego ustania, chyba że umowa stanowi inaczej albo ustał stan tajemnicy (art. 11 ust. 2). Sąd II instancji przyjął, że pracownik objęty zakazem konkurencji nie może prowadzić działalności, która spełnia łącznie dwie przesłanki: jest działalnością konkurencyjną w sensie obiektywnym, tzn. działalnością, która narusza interes pracodawcy lub zagraża temu interesowi, a prowadzenie tej działalności, z mocy postanowień umowy, zostało uznane za zabronione. Działalność konkurencyjna to działalność wchodząca w przedmiot działania pracodawcy. Chodzi o działalność podstawową i uboczną, faktycznie wykonywaną i potencjalnie możliwą do wykonywania, samodzielną (niepodporządkowane stosunki umowne) i niesamodzielną (podporządkowane stosunki umowne), odpłatną i nieodpłatną, bezpośrednią i pośrednią, wykonywaną na określonym obszarze lub nieograniczoną terytorialnie. W pojęciu działalności konkurencyjnej mieści się przede wszystkim prowadzenie przez pracownika we własnym imieniu lub za pośrednictwem osoby trzeciej działalności pokrywającej się choćby częściowo z przedmiotem działania pracodawcy, bez względu na jego rodzaj i bez względu na to, czy jest ona podejmowana w celach zarobkowych, czy nieodpłatnie. Poza tym pracownik pozostaje w stosunku konkurencji ze swoim pracodawcą, jeżeli wykonywane przez niego świadczenia są adresowane chociażby częściowo do tego samego kręgu odbiorców. Za prowadzenie działalności konkurencyjnej może być uznane także prowadzenie przedsiębiorstwa na rachunek innej osoby, występowanie w charakterze jej pełnomocnika (ewentualnie prokurenta) lub pośrednika czy doradcy. Najszersze granice zakazu konkurencji będą zawsze wyznaczane przez zakres rzeczywiście (a nie tylko potencjalnie) prowadzonej przez konkretnego pracodawcę działalności.
Sąd II instancji uznał, że działalność nosząca przedstawione powyżej cechy działalności konkurencyjnej została podjęta przez pozwaną. W § 2 aneksu do umowy o zakazie konkurencji z 30.10.2000 r. strony ustaliły zakres przedmiotowy i podmiotowy zakazu konkurencji - jako działalność konkurencyjną ustaliły działalność pracodawcy w dniu ustania stosunku zatrudnienia, a za podmiot prowadzący działalność konkurencyjną strony uznały podmiot prowadzący działalność pokrywającą się z przedmiotem działalności pracodawcy w dniu ustania stosunku pracy. W załączniku Nr 1 do umowy o zakazie konkurencji z 1.10.1999 r. określony został zakres działalności podlegający zakazowi konkurencji. Wymieniono w nim wszystkie rodzaje działalności prowadzonej przez powodową spółkę. Aneksem Nr 1 z 30.10.2000 r. (do umowy z 1.10.1999 r.) dodano w § 2 kolejne punkty, zobowiązujące pozwaną do zaniechania wszelkich działań mogących naruszyć interesy pracodawcy. Zgodnie z treścią § 1 aneksu do umowy o zakazie konkurencji z 30.10.2000 r. strony ustaliły przedmiot i zakres podmiotowy zakazu konkurencji i jako działalność konkurencyjną określiły "działalność pracodawcy w dniu ustania stosunku pracy", a za podmiot prowadzący działalność konkurencyjną strony uznały "podmiot prowadzący działalność pokrywającą się z przedmiotem działalności pracodawcy w dniu ustania stosunku pracy". Zakaz konkurencji dotyczył zakresu czynności pozwanej w powodowej spółce, a mianowicie działalności konsultingowej. W ocenie SO, SR przyjął nieprawidłowo, że zakaz konkurencji dotyczył tylko zakresu czynności pozwanej w powodowej spółce, a mianowicie działalności konsultingowej. Zdaniem sądu II instancji, strony podpisując umowę i aneksy do niej, wyraziły jasno swoją wolę. Pozwana kwestionowała ważność umowy ze względu na nieprawidłowe sformułowanie klauzuli konkurencyjnej. Sąd II instancji powołał się na wyrok SN z 8.5.2002 r., I PKN 221/01, OSNP Nr 6/2004, poz. 98, w którym stwierdzono, że zakaz prowadzenia działalności konkurencyjnej musi być odniesiony do przedmiotu działalności pracodawcy określonego w przepisach prawa lub w postanowieniach aktów założycielskich, statutów lub umów tworzących dany podmiot prawa, wobec czego umowa o zakazie konkurencji nie może zawierać postanowień, które zobowiązywałyby pracownika do niepodejmowania działalności niepokrywającej się z przedmiotem działalności pracodawcy. Sąd II instancji podniósł, że w rozpoznawanej sprawie strony zakaz konkurencji odniosły do prowadzonej przez powódkę działalności w dacie rozwiązania stosunku pracy. Pozwana zatrudniona była w dacie rozwiązania stosunku pracy na stanowisku dyrektora do spraw marketingu, nie była szeregowym pracownikiem i miała dostęp z racji pełnionych obowiązków do wielu informacji związanych z działalnością powodowej spółki. Pozwana zarzucała, że sformułowania umowy są zbyt szerokie i uniemożliwiały podjęcie przez nią zatrudnienia w wielu dziedzinach. Sąd II instancji przytoczył stanowisko SN (z powołanego wcześniej orzeczenia), zgodnie z którym istota umowy o zakazie konkurencji polega na tym, że pracownik zobowiązuje się do niepodejmowania działalności pokrywającej się - chociażby w części - z zakresem działalności podstawowej lub ubocznej pracodawcy, która to działalność naruszałaby interes pracodawcy lub mu zagrażała. Sąd II instancji podkreślił, że wprowadzenie do umowy o zakazie konkurencji obowiązku pracownika w postaci powstrzymania się od tego rodzaju działalności leży w interesie pracodawcy i jest zarazem - co wynika z istoty zakazu - ograniczeniem aktywności zawodowej pracownika. Z tego względu pogląd, że umowa o zakazie konkurencji stawia pracownika w mniej korzystnej sytuacji w porównaniu z tą, w której byłby, gdyby nie był związany takim zakazem, jest oczywisty. Nie można jednak na tej podstawie formułować twierdzenia o nieważności umowy.
W apelacji pozwana podnosiła, że nie posiadała dostępu do informacji szczególnych w rozumieniu art. 1012 KP, lecz tej okoliczności w toku postępowania nie udowodniła. Sąd II instancji powołał się na wyrok SN z 18.4.2007 r., I PK 361/06, MoPr Nr 7/2007, s. 371, w którym stwierdzono, że umowa o zakazie konkurencji nie może być uznana za nieważną z tego względu, że w swojej ocenie pracownik nie miał przymiotu osoby posiadającej dostęp do informacji określonych w art. 1012 § 1 KP. Podmiotem umowy o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy może być każdy pracownik, którego zasób wiedzy zostanie przez pracodawcę oceniony jako uzasadniający zawarcie takiej umowy.
Odnosząc się do twierdzeń skarżącej dotyczących zawartego w § 7 umowy warunku uzależniającego prawo do odszkodowania za powstrzymanie się od działalności konkurencyjnej od braku zgody pracodawcy na podjęcie działalności konkurencyjnej, sąd II instancji stwierdził, że prawidłowo sąd I instancji przyjął, iż nie oznaczało to, że pozwana nie miała w chwili rozwiązania umowy o pracę zagwarantowanego odpowiedniego ekwiwalentu w zamian za powstrzymanie się od działalności konkurencyjnej. Sąd II instancji powołał się na uchwałę SN z 3.12.2003 r., III PZP 16/03, OSNP Nr 7/2004, poz. 116, w której stwierdzono, że w razie nieuzgodnienia przez strony w umowie o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy odszkodowania za powstrzymanie się od prowadzenia działalności konkurencyjnej (art. 1012 § 1 KP) pracownikowi - zgodnie z art. 56 KC w związku z art. 300 KP - przysługuje odszkodowanie w minimalnej wysokości określonej w art. 1012 § 3 KP. Przytaczając obszerne fragmenty uzasadnienia tej uchwały, SO stwierdził, że zawarta przez strony stosunku pracy na piśmie umowa prawa pracy o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy, w której strony nie określiły należnego pracownikowi odszkodowania (art. 1012 § 1 KP), nie jest nieważna, gdyż przewidziane w tym przepisie zastrzeżenie stosowania jego § 2 i 3 gwarantuje pracownikowi - z mocy art. 56 KC w zw. z art. 300 KP - odszkodowanie w minimalnej wysokości określonej w art. 1012 § 3 KP. W ocenie SO rozważania przedstawione w przytoczonej uchwale mają zastosowanie do sytuacji, gdy odszkodowanie należne pracownikowi uzależniono od spełnienia jakiegokolwiek innego warunku niż powstrzymanie się od działalności konkurencyjnej. Pracownik ma w takiej sytuacji prawo do odszkodowania w wysokości wynikającej z Kodeksu pracy.
Zdaniem SO nie mógł zostać uwzględniony jako argument wyłączający zasadność roszczenia okres prawie rocznej nieobecności pozwanej w pracy przed datą rozwiązania stosunku pracy (kiedy pozwana korzystała ze zwolnienia lekarskiego w związku z ciążą, a następnie - już po urodzeniu dziecka - z urlopu macierzyńskiego i wypoczynkowego). Zasady postępowania, strategia prowadzenia działalności, informacje o kontrahentach, sposoby opracowywania ofert, strategia prowadzenia działalności gospodarczej są elementami względnie stałymi i ulegają tylko nieznacznym modyfikacjom. W ocenie SO wiedza pozwanej uzyskana przed okresem nieobecności w pracy była wystarczająca do uznania, że dysponowała ona informacjami, które mogły zostać wykorzystane przy prowadzeniu działalności konkurencyjnej. Sąd stwierdził, że pozwana nie udowodniła, aby w okresie jej usprawiedliwionej nieobecności w pracy nastąpiły takie zmiany w działalności pozwanej, które zdezaktualizowałyby informacje uzyskane we wcześniejszym okresie zatrudnienia.
Odnosząc się do zarzutów apelacji dotyczących wysokości zasądzonej kary umownej, sąd II instancji uznał, że nie zasługują one na uwzględnienie. Pozwana w apelacji podniosła, że wysokość przysługującego jej odszkodowania wyniosłaby około 18.000 zł. Z tej przyczyny zasądzoną kwotę należało uznać, jej zdaniem, za wygórowaną. Sąd II instancji przyjął, biorąc pod uwagę przyznany fakt podjęcia przez pozwaną działalności konkurencyjnej w spółce Grupa Konsultingowa Y z powodu nie-wypłacenia jej odszkodowania, że roszczenie o odszkodowanie należało oceniać na podstawie art. 122 KP, a więc na zasadach odpowiedzialności za szkodę w pełnej wysokości. Sąd I instancji przyjął, że powódka wykazała w toku postępowania poniesienie szkody w wysokości 30.378 zł. Kwota ta została w apelacji zakwestionowana. Sąd II instancji stwierdził, że pozwana w piśmie procesowym z 2.3.2006 r. podała, że wartość zleceń spółki założonej przez pozwaną, konkurencyjnej wobec powódki, uzyskanych u dotychczasowych klientów powódki w okresie objętym zakazem konkurencji, wynosiła 24.500 zł i doliczyć do niej można kwotę 16.050 zł wynikającą z pozyskanych w drodze przetargów nieograniczonych zleceń. Sąd II instancji podkreślił, że w piśmie tym pozwana nie dokonała rozliczenia kosztów uzyskania przychodu i nie wskazała na ustalenie sprzedaży w kwocie dochodu brutto, stąd zarzut pozwanej jest bezzasadny, ponieważ żaden przepis nie wyklucza takiego sposobu ustalenia szkody. Sąd II instancji stwierdził, że w orzecznictwie przyjmuje się, iż kara umowna przysługująca pracodawcy za złamanie przez pracownika zakazu konkurencji nie powinna być rażąco wyższa od odszkodowania należnego pracownikowi za powstrzymywanie się od zakazu konkurencji (zob. wyrok SN z 27.1.2004 r., I PK 222/03, PiZS Nr 8/2006, s. 311). Jednak biorąc pod uwagę podstawy odpowiedzialności pracownika za naruszenie zakazu konkurencji w postaci winy nieumyślnej i winy umyślnej, w każdej sprawie należy dokonać oceny uwzględniającej wszystkie okoliczności sprawy, a w szczególności podstawy odpowiedzialności. W ocenie sądu II instancji zasądzona kwota zrekompensowała szkodę, również z uwzględnieniem utraconych korzyści.
Zarzut apelacji dotyczący naruszenia art. 316 § 1 KPC nie został uwzględniony, ponieważ sąd I instancji wyjaśnił, dlaczego poczynił określone ustalenia dotyczące wysokości szkody i ujawnił przesłanki będące podstawą zmniejszenia wysokości zasądzonego odszkodowania. Zdaniem SO, SR dokonując oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego niezgodnie z intencją skarżącej, nie dopuścił się naruszenia art. 233 § 1 KPC.
Skargę kasacyjną od wyroku SO wniósł pełnomocnik pozwanej, zaskarżając wyrok ten w całości. Skarga kasacyjna została oparta na podstawach:
1) naruszenia przepisów postępowania, a mianowicie:
a) art. 233 § 1 KPC poprzez pominięcie faktu, że przedmiot działalności konkurencyjnej został w klauzuli konkurencyjnej zbyt szeroko określony i niedoprecyzowany, oraz uznanie, że pozwana miała dostęp do ważnych informacji we wszystkich dziedzinach objętych zakazem konkurencji, chociaż tak nie było, co miało istotny wpływ na wynik sprawy,
b) art. 316 § 1 KPC, gdyż nie wzięto za podstawę orzekania stanu rzeczy istniejącego w chwili zamknięcia rozprawy, pomijając treść klauzuli konkurencyjnej, która zawiera zbyt szeroko określony i niedoprecyzowany przedmiot działalności konkurencyjnej, co miało wpływ na wynik sprawy;
2) naruszenia przepisów prawa materialnego, a mianowicie:
a) art. 1011 § 1 KP, art. 1012 § 1 KP poprzez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie oraz niezastosowanie art. 58 § 1 KC w zw. z art. 300 KP, w wyniku przyjęcia, że umowa o zakazie konkurencji zawarta pomiędzy powódką a pozwaną była ważna, gdyż przedmiot działalności konkurencyjnej został prawidłowo określony i pozwana miała dostęp do ważnych informacji we wszystkich dziedzinach objętych zakazem konkurencji,
b) niewłaściwe zastosowanie art. 6 KC poprzez przyjęcie, iż pozwana nie wykazała, że nie miała dostępu do ważnych informacji, w rozumieniu posiadania ważnych informacji związanych z dziedzinami nieobjętymi zakresem jej działalności u powódki, czego powódka nie kwestionowała,
c) niewłaściwe zastosowanie art. 101 2 § 1 i 3 KP, niezastosowanie art. 58 § 1 i 3 KC i art. 94 KC w zw. z art. 300 KP poprzez przyjęcie, że umowa konkurencyjna zawarta pomiędzy powódką a pozwaną była ważna, bez względu na to, że odszkodowanie przysługujące na podstawie art. 1012 § 1 KP było obostrzone warunkami zawieszającymi, od których spełnienia pracodawca uzależniał wypłacenie odszkodowania,
d) niewłaściwe zastosowanie art. 484 § 2 KC w zw. z art. 300 KP poprzez przyjęcie, że w okolicznościach sprawy zasądzona na rzecz powódki kwota 35.000 zł jest adekwatna do okoliczności sprawy, podczas gdy faktycznie jest to kwota rażąco wygórowana w okolicznościach sprawy, które zostały przez pozwaną wykazane.
Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku SO w całości i przekazanie sprawy sądowi II instancji do ponownego rozpoznania lub ewentualnie uchylenie także wyroku SR z 24.7.2007 r. w całości i przekazanie temu sądowi sprawy do ponownego rozpoznania.
(...)
|
|
|
|
05-08-2009, 15:24
|
|
|
Przyjaciel forum
|
RE: Orzeczenie Sądu I PK 97/2008
(...)
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna ma uzasadnione podstawy. Uzasadniony jest przede wszystkim zarzut naruszenia art. 1012 § 1 i 3 KP w zw. z art. 94 KC i art. 58 § 1 KC oraz w zw. z art. 300 KP.
Sąd II instancji przyjął - na wstępie swoich rozważań - że kwestią sporną w rozpoznawanej sprawie było to, czy pozwana naruszyła zakaz konkurencji przewidziany w umowie z 1.10.1999 r. (zmienionej aneksem z 30.10.2000 r.). W związku z takim zdiagnozowaniem kwestii spornej dominującą część swoich rozważań SO poświęcił analizie definicji pojęcia "działalność konkurencyjna" oraz ustaleniu i ocenie, czy pozwana podjęła i prowadziła po rozwiązaniu stosunku pracy działalność konkurencyjną w stosunku do strony powodowej. Tymczasem ta okoliczność została w istocie przyznana przez samą skarżącą (pozwaną), która nie kwestionowała, że po ustaniu stosunku pracy łączącego ją z powodową spółką podjęła - jako wspólnik i członek zarządu Grupy Konsultingowej Y sp. z o.o. w C.- działalność, którą można uznać za działalność konkurencyjną w stosunku do powodowej spółki.
Pozwana kwestionowała natomiast od początku procesu - i to była najważniejsza kwestia sporna - przede wszystkim ważność (a pośrednio skuteczność i moc wiążącą) samej umowy o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy (art. 58 § 1 KC w zw. z art. 300 KP), i to z dwóch przyczyn: po pierwsze - w związku z nieprecyzyjnym, za szerokim, niejednoznacznym sformułowaniem przedmiotowego zakresu zakazu konkurencji (art. 1012 § 1 KP w zw. z art. 1011 § 1 KP), po drugie - w związku z zastrzeżeniem w umowie warunku przeciwnego ustawie (w rozumieniu art. 94 KC) dotyczącego wypłacenia jej umówionego odszkodowania za powstrzymywanie się od działalności konkurencyjnej.
Żadnej z tych podstawowych dla rozstrzygnięcia sprawy kwestii SO nie rozważył w stopniu pozwalającym na wydanie prawidłowego wyroku.
Zgodnie z art. 101 § 1 KP pracodawca i pracownik mający dostęp do szczególnie ważnych informacji, których ujawnienie mogłoby narazić pracodawcę na szkodę, mogą zawrzeć umowę o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy. W umowie tej określa się zakres przedmiotowy zakazu konkurencji, okres obowiązywania zakazu konkurencji oraz wysokość odszkodowania należnego pracownikowi od pracodawcy.
Skarżąca przedstawiła w skardze kasacyjnej zagadnienie prawne związane z wykładnią art. 101 2 § 1 KP w zw. z art. 1011 § 1 KP i art. 58 § 1 KC, dotyczące sposobu określenia przez strony w umowie o zakazie konkurencji zakresu działalności konkurencyjnej oraz szczegółowości tego określenia, zwłaszcza w przypadku gdy pracownik (niebędący członkiem zarządu spółki kapitałowej) zajmował się u pracodawcy tylko niektórymi dziedzinami stanowiącymi przedmiot jego działalności. Zagadnienie to sprowadza się do tego, czy w opisanej sytuacji wystarczy w umowie o zakazie konkurencji ogólnie podać, że działalnością konkurencyjną będzie każda działalność stanowiąca przedmiot działalności pracodawcy w dniu ustania stosunku pracy, czy też dla skuteczności umowy o zakazie konkurencji należy w niej szczegółowo wymienić, jakie konkretnie działania będą stanowiły działania konkurencyjne wobec pracodawcy, z zawężeniem tego zakresu do dziedzin, którymi pracownik u pracodawcy się zajmował i w związku z tym powziął ważne informacje.
Nie ulega wątpliwości, że w umowie o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy (art. 101 2 KP) należy skonkretyzować zakres tego zakazu. Stopień konkretyzacji zakazu konkurencji może być różny, np. zależny od tego, jakie stanowisko pracy zajmował były pracownik w czasie zatrudnienia u byłego pracodawcy i jaki w związku z tym miał dostęp do szczególnie ważnych informacji. Można założyć, że im wyższe stanowisko pracownik zajmował i im szerszy miał dostęp do szczególnie ważnych informacji, tym bardziej ogólny (mniej skonkretyzowany) może być przedmiot nałożonego nań zakazu konkurencji.
W orzecznictwie przyjmuje się, że w przypadku osób wchodzących w skład organu osoby prawnej, mających dostęp do wszystkich informacji istotnych dla funkcjonowania pracodawcy, zakres zakazu konkurencji może być określony ogólnie, gdyż jego szczegółowe wskazanie groziłoby niebezpieczeństwem pominięcia istotnych informacji, których ujawnienie mogłoby narazić pracodawcę na szkodę (por. wyrok SN z 19.5.2004 r., I PK 534/03, OSNP Nr 5/2005, poz. 63). W przypadku pozwanej nie można jednak mówić o tym, że wchodziła ona "w skład organu osoby prawnej", ponieważ nie była członkiem zarządu powodowej spółki. Pełniła jednak w powodowej spółce funkcje kierownicze, zajmując po kolei - w okresie od 1.10.1999 r. do 11.5.2004 r. - stanowiska: specjalisty (głównego specjalisty) do spraw marketingu, zastępcy dyrektora do spraw marketingu, zastępcy dyrektora do spraw zakładów usług marketingowych, dyrektora do spraw marketingu. W załączniku Nr 1 do umowy o zakazie konkurencji zawartej 1.10.1999 r. strony obszernie ustaliły "zakres działalności podlegającej zakazowi konkurencji", opisując w wielu punktach, bardzo szczegółowo, czego zakaz ten dotyczy. W aneksie do umowy o zakazie konkurencji, przyjętym 30.10.2000 r., doszło do ogólnego zdefiniowania zakresu zakazu konkurencji, co stanowiło istotną zmianę treści umowy. Strony umowy przyjęły bowiem (w § 1 ust. 1), że "za działalność konkurencyjną uważa się działalność stanowiącą przedmiot działalności pracodawcy w dniu ustania stosunku pracy". Tak ogólne sformułowanie zakresu zakazu konkurencji powinno być poddane analizie w kontekście celu i funkcji umowy o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy, po wcześniejszym ustaleniu (art. 65 KC w zw. z art. 300 KP), jak same strony umowy rozumiały zakaz wynikający z aneksu.
Niewątpliwie odesłanie w art. 1012 § 1 KP do odpowiedniego stosowania art. 101 § 1 KP oznacza, że koniecznym elementem treści umowy o zakazie konkurencji musi być określenie jego przedmiotowego zakresu. Stanowi on jeden z trzech przedmiotowo istotnych elementów konstrukcyjnych (essentialia negotii) klauzuli konkurencyjnej - obok terminu (okresu, na jaki zawierana jest umowa) oraz odszkodowania (jego wysokości). Należy opowiedzieć się za prezentowanym w orzecznictwie SN i w piśmiennictwie prawa pracy rozumieniem wymagania określenia zakresu zakazu konkurencji jako zakresu skonkretyzowanego, nieograniczonego do powołania w umowie ogólnej formuły ustawowej albo do odwołania się ogólnie do przedmiotu działalności pracodawcy (por. wyroki SN: z 8.5.2002 r., I PKN 221/01, OSNP Nr 6/2004, poz. 98; z 19.5.2004 r., I PK 534/03, OSNP Nr 5/2005, poz. 63; z 10.9.2004 r., I PK 592/03, OSNP Nr 14/2005, poz. 202; z 24.10.2006 r., II PK 39/06, OSNP Nr 19-20/2007, poz. 276).
Określenie zakresu (przedmiotu) zakazu konkurencji jest konieczne, nie można bowiem obarczać pracownika nadmiernymi ograniczeniami co do możliwości podjęcia pracy lub działalności gospodarczej, stanowiłoby to bowiem ograniczenie wolności wyboru i wykonywania zawodu oraz wyboru miejsca pracy (art. 65 ust. 1 Konstytucji RP) oraz wolności działalności gospodarczej (art. 20 Konstytucji RP). Pracodawca nie może więc w sposób dowolny określić zakresu zakazu konkurencji. Nie może być to zakres wykraczający poza przedmiot działalności pracodawcy. Zupełny brak określenia zakresu zakazu konkurencji powoduje nieważność umowy o zakazie konkurencji. Określenie zakresu przedmiotowego zakazu konkurencji w przypadku osoby pełniącej funkcję prezesa, wiceprezesa lub członka zarządu spółki kapitałowej prowadzącej duże przedsiębiorstwo o rozległym spectrum działalności z natury rzeczy będzie miało inny zakres, a w konsekwencji też przyjmie inny kształt formalny niż w przypadku pracownika średniego szczebla bądź pracownika wykonawczego, mających dostęp do ważnych dla pracodawcy informacji, jednak zwykle w ograniczonym zakresie dającym się łatwo sprecyzować. W przypadku osób wchodzących w skład organu osoby prawnej, które mają dostęp do wszystkich istotnych dla funkcjonowania danej jednostki organizacyjnej informacji, zakres zakazu konkurencji trudno byłoby sformułować w postaci katalogu, gdyż groziłoby to niebezpieczeństwem pominięcia istotnych dla funkcjonowania danej jednostki organizacyjnej informacji, których ujawnienie mogłoby narazić pracodawcę na szkodę. W przypadku pracowników zajmujących niższe szczeble w hierarchii stanowisk służbowych zakres zakazu konkurencji powinien być bardziej szczegółowy i odniesiony do informacji szczególnych, dostępnych temu konkretnemu pracownikowi w okresie zatrudnienia. Zakaz konkurencji jest ustanawiany w interesie pracodawcy. To pracodawca określa, jakie informacje uznaje za ważne dla siebie ze swojego (subiektywnego) punktu widzenia, jakie informacje powinny być chronione z punktu widzenia jego istotnych interesów. Pracodawca nie może pozostawić pracownika w niepewności co do tego, jaki jest zakres związania go zakazem prowadzenia działalności konkurencyjnej, a zatem, czy podjęcie określonej działalności będzie stanowiło naruszenie zakazu konkurencji.
W odniesieniu do sytuacji pozwanej powinna być dokonana szczegółowa analiza treści umowy o zakazie konkurencji oraz aneksu do niej w odniesieniu do określenia zakresu zakazu konkurencji. Ze wstępnej analizy dokonanej przez SO wynika, że zakres zakazu konkurencji został określony w umowie (nie można zatem przyjąć ad hoc bez szczegółowych rozważań, że umowa jest nieważna i nie wiąże stron); jednocześnie jednak określenie zakresu zakazu konkurencji w umowie jest bardzo ogólne. W każdym razie nie można twierdzić, że zakres ten w ogóle nie został określony. Pozostaje zatem dokonanie oceny, czy zakres zakazu konkurencji - mimo ogólnego i szerokiego określenia - był dla pozwanej wiążący. Znaczenie dla tej oceny może mieć ustalenie, czy sposób określenia zakazu konkurencji umożliwiał pozwanej (poprzez analizę dostępnych powszechnie dokumentów, w szczególności umowy spółki, wpisanego do Krajowego Rejestru Sądowego przedmiotu jej działalności, dostępnych uchwał zebrania wspólników itd.) bez nadmiernego wysiłku ustalenie przedmiotu tej działalności w chwili ustania stosunku pracy oraz zakresu obowiązków nałożonych na nią umową o zakazie konkurencji.
Pozwana zarzuciła zawartej przez strony umowie nieważność w związku z warunkowym (w jej ocenie) ustaleniem odszkodowania za powstrzymywanie się od działalności konkurencyjnej. Co do tej istotnej kwestii SO nie zajął zdecydowanego stanowiska. Zgodnie z art. 94 KC warunek niemożliwy, jak również warunek przeciwny ustawie lub zasadom współżycia społecznego pociąga za sobą nieważność czynności prawnej, gdy jest zawieszający; uważa się za niezastrzeżony, gdy jest rozwiązujący. Pozwana twierdziła, że zawarty w § 7 ust. 3 umowy warunek zawieszający był przeciwny ustawie, ponieważ powodował zawieszenie wypłacania byłemu pracownikowi odszkodowania za powstrzymywanie się od działalności konkurencyjnej, co jest sprzeczne z art. 1012 § 3 KP. Sąd II instancji zarzut ten w swoich rozważaniach pominął, choć był on eksponowany w apelacji. Nie wiadomo, czy uznał ten zarzut za bezzasadny, ponieważ stosowny fragment umowy o zakazie konkurencji (§ 7 ust. 3 umowy, po zmianie wprowadzonej aneksem) nie zawiera warunku zawieszającego w rozumieniu art. 94 KC, czy też taki warunek co prawda zawiera, ale jego zastrzeżenie nie powoduje nieważności umowy (lub tylko tego jej postanowienia umownego, które dotyczy odszkodowania) na podstawie art. 94 KC, gdyż nie jest on przeciwny ustawie, czy też do umowy wprowadzono warunek zawieszający, który jest przeciwny ustawie w rozumieniu art. 94 KC, lecz nie powoduje to nieważności całej umowy, ze względu na to, że miejsce nieważnego postanowienia umownego (zawierającego niedopuszczalny warunek zawieszający) zajmują odpowiednie regulacje ustawowe (np. wynikające z art. 1012 § 3 KP). W tym ostatnim przypadku nie wiadomo, jakimi względami kierował się SO, przyjmując, że ewentualny warunek zawieszający przeciwny ustawie nie wywołuje skutku nieważności czynności prawnej jako takiej.
W uzasadnieniu SO brak jest głębszych rozważań dotyczących analizy treści § 7 ust. 2, 3 i 4 umowy o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy (klauzuli konkurencyjnej), po zmianie wprowadzonej aneksem. Przewidywały one, że: "Pracownik po rozwiązaniu lub wygaśnięciu umowy o pracę, zobowiązany jest do poinformowania Pracodawcy o dalszych planach zawodowych, przedstawiając szczegółowe warunki dalszego zatrudnienia" (§ 7 ust. 2), a "Dyrektor Generalny, w przypadku niewyrażenia zgody na podjęcie przez Pracownika zatrudnienia na podstawie umowy o pracę bądź innego stosunku prawnego lub działalności gospodarczej w zakresie działalności konkurencyjnej, zobowiązuje się do zapłaty Pracownikowi (w czasie obowiązywania klauzuli konkurencyjnej) odszkodowania karencyjnego, którego wysokość wynosi 50% wynagrodzenia otrzymanego przez pracownika przed ustaniem stosunku pracy, przez okres odpowiadający okresowi obowiązywania klauzuli konkurencyjnej" (§ 7 ust. 3); "Po rozpatrzeniu złożonego przez Pracownika wniosku i wyrażeniu zgody na podjęcie przez niego działalności konkurencyjnej, Pracodawca zwolniony jest z płacenia ww. odszkodowania" (§ 7 ust. 4).
Strony wyraźnie różniły się w interpretacji przytoczonych postanowień umownych. Pozwana twierdziła, że zawierają one (przede wszystkim § 7 ust. 3 umowy) zastrzeżenie warunku zawieszającego ze skutkiem prawnym nieważności czynności prawnej, przewidzianym w art. 94 KC. Strona powodowa twierdziła, że jest to szczegółowa regulacja dotycząca trybu i przesłanek skorzystania przez pracodawcę z umownie zastrzeżonego prawa odstąpienia od umowy o zakazie konkurencji, realizowanego w chwili ustania zatrudnienia i podejmowania przez pracownika innej pracy lub działalności gospodarczej (co miałoby wynikać z łącznej analizy § 7 ust. 2, 3 i 4). Między stronami istniał zatem zasadniczy spór co do rozumienia postanowień umowy o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy.
Spór ten wymagał dokonania przez SO wykładni (interpretacji) postanowień umowy, według dyrektyw wykładni oświadczeń woli stron czynności prawnej zawartych w art. 65 KC, ponieważ bez tego nie można było w istocie rozstrzygnąć, jakiej treści umowy o zakazie konkurencji strony zawarły, jakie wynikały z niej uprawnienia i zobowiązania stron, czy zawierała ona warunek zawieszający dotyczący wypłaty pozwanej odszkodowania, czy przewidywała umowne prawo odstąpienia od umowy przez stronę powodową oraz tryb i przesłanki skorzystania z tego prawa. Zgodnie z art. 65 KC (mającym odpowiednie zastosowanie w odniesieniu do umów prawa pracy na podstawie art. 300 KP), oświadczenie woli należy tak tłumaczyć, jak tego wymagają ze względu na okoliczności, w których złożone zostało, zasady współżycia społecznego oraz ustalone zwyczaje, a w umowach należy raczej badać, jaki był zgodny zamiar stron i cel umowy, aniżeli opierać się na jej dosłownym brzmieniu. Sąd II instancji nie rozważał (nie badał) sprawy w opisanym wyżej aspekcie. Interpretacji postanowień umowy o zakazie konkurencji (w jej pierwotnej wersji i po zmianach wprowadzonych aneksem) nie mógł dokonać SN, ponieważ ustalanie treści umowy należy przede wszystkim do sfery faktów, a nie sfery prawa, co wyklucza dokonywanie przez SN własnych ustaleń i rozważań w tym przedmiocie na etapie postępowania kasacyjnego (zwłaszcza że ustalenia te musiałyby być dokonane po raz pierwszy w postępowaniu kasacyjnym).
Co prawda, w skardze kasacyjnej nie zarzucono naruszenia art. 65 KC, co jest jej wadą konstrukcyjną, ale zarzuty naruszenia art. 1012 § 1 i 3 KP, art. 94 KC i 58 KC w zw. z art. 300 KP były wystarczające do uwzględnienia skargi kasacyjnej.
Na marginesie należy zauważyć, że brak odniesienia się SO do apelacyjnego zarzutu dotyczącego zastrzeżenia w umowie o zakazie konkurencji warunku zawieszającego (art. 94 KC) stanowi nierozpoznanie sprawy w granicach apelacji (art. 378 § 1 KPA). Rozpoznanie sprawy w granicach apelacji w rozumieniu art. 378 § 1 KPC oznacza konieczność odniesienia się przez sąd apelacyjny do każdego z podniesionych przez apelującego zarzutów dotyczących prawa i faktów. Zagadnienia zakresu związania sądu odwoławczego granicami apelacji i konieczności rozpoznania wszystkich zarzutów apelacyjnych nie dotyczy natomiast art. 316 § 1 KPC, którego naruszenie zarzucono w skardze kasacyjnej. Jest to zarzut całkowicie chybiony - treść normatywna tego przepisu nakazuje uwzględnić przy orzekaniu (także przez sąd II instancji) "stanu rzeczy" istniejącego w chwili zamknięcia rozprawy, co obejmuje szeroko rozumiany stan faktyczny i stan prawny; nie odnosi się on natomiast do obowiązków sądu apelacyjnego dotyczących granic rozpoznania sprawy w postępowaniu apelacyjnym.
Nieuzasadniony jest zarzut naruszenia art. 484 § 2 KC powiązany przez skarżącą z zasądzeniem od niej na rzecz powodowej spółki rażąco wygórowanej kary umownej. Zarzutu tego nie można podzielić, biorąc pod uwagę ustalenia SO co do rozmiaru szkody poniesionej przez stronę powodową. Co prawda ustalenia SO dotyczące tego istotnego faktu nie są jednoznaczne (uzasadnienie zaskarżonego wyroku w tej części jest niezupełnie jasne), jednak ogólna formuła - zastosowana na samym wstępie uzasadnienia - przejęcia ustaleń SR i przyjęcia tych ustaleń za własne pozwala na uznanie, że SO przejął ustalenie co do powstania szkody w wysokości 30.378 zł. Pozwana w skardze kasacyjnej zakwestionowała ustalenia faktyczne SO co do rozmiaru szkody wyrządzonej stronie powodowej przez podjęcie przez nią działalności konkurencyjnej, ale zarzut ten jest nieskuteczny w postępowaniu kasacyjnym, ponieważ SN nie może rozpoznawać zarzutów kwestionujących bezpośrednio dokonanie ustaleń faktycznych. Rozmiaru szkody (jej istnienia) nie reguluje przy tym art. 484 § 2 KC (a pozwana podnosi w skardze kasacyjnej naruszenie tylko tego przepisu w kontekście zasądzonego od niej "rażąco wygórowanego" odszkodowania), lecz zupełnie inne przepisy Kodeksu cywilnego (których naruszenia nie zarzucono w skardze kasacyjnej). Nie można przez zarzut naruszenia art. 484 § 2 KC kwestionować niewykazania (nieudowodnienia) przez stronę powodową rozmiaru szkody. Przepis ten stanowi dosłownie, że jeżeli zobowiązanie zostało w znacznej części wykonane, dłużnik może żądać zmniejszenia kary umownej. To samo dotyczy wypadku, gdy kara umowna jest rażąco wygórowana. Sąd II instancji ustalił (za sądem I instancji), że podjęcie przez pozwaną działalności konkurencyjnej wiązało się z poniesieniem przez stronę powodową określonej szkody. Nawet jeżeli ustalenie to jest oderwane od realiów rozpoznawanej sprawy, co starała się wykazać pozwana w skardze kasacyjnej, to jest wiążące w postępowaniu kasacyjnym. A w odniesieniu do tego ustalenia miarkowanie kary umownej do kwoty 35.000 zł nie może być uznane za naruszające art. 484 § 2 KC. Powyższe rozważania, dotyczące rozmiaru szkody i wysokości należnego stronie powodowej odszkodowania oraz ewentualnie rażąco wygórowanej kary umownej, okażą się aktualne tylko w sytuacji ustalenia i oceny - przy ponownym rozpoznaniu sprawy - że umowa o zakazie konkurencji była ważna, prawnie wiążąca, a pozwana rzeczywiście ją naruszyła.
Zarzut naruszenia art. 233 § 1 KPC w ogóle uchyla się spod kontroli SN. Przepis ten dotyczy bezpośrednio sposobu dokonywania przez sąd orzekający oceny materiału dowodowego. Tymczasem zgodnie z art. 3983 § 3 KPC podstawą skargi kasacyjnej nie mogą być zarzuty dotyczące ustalenia faktów lub oceny dowodów.
Mając powyższe na uwadze, SN uchylił zaskarżony wyrok na podstawie art. 39815 KPC. W ocenie SN zgromadzony w sprawie obszerny i bogaty materiał dowodowy jest wystarczający do wydania orzeczenia przez SO, bez konieczności przekazywania sprawy do rozpoznania SR.
|
|
|
|
05-08-2009, 21:37
|
|
|
Użytkownik
|
RE: Orzeczenie Sądu I PK 97/2008
dziekuję za pomoc
|
|
|
|
05-08-2009, 21:58
|
|
|
Przyjaciel forum
|
RE: Orzeczenie Sądu I PK 97/2008
Proszę.
|
|
|
| Narzędzia tematu |
|
|
| Wygląd |
Wygląd liniowy
|
Podobne wątki na Forum Prawnym
|
| Wątek |
Forum |
|
§ PIT37 za 2008 rok - Witam, przeglądałam moje zeznanie roczne PIT 37 za 2008 rok. Okazało się że zrobiłam błąd, nie wiem na ile poważny. Otóż w przychodach zapomniałąm...
|
Prawo finansowe i podatkowe |
|
§ Pomyłka w pit 37 za 2008 - Witam wszystkich.
Dziś wypełniając pit za 2009, postanowiłem coś sprawdzić w pit 37 za 2008 rok i tu znalazłem błąd. Zamiast wykazać zasiłek...
|
Prawo finansowe i podatkowe |
|
§ Nie rozliczyłam się za rok 2008 - Witam, w 2008 roku wykonywałam prace przez 1 dzień zarobiłam około 10zł i nie rozliczyłam się z tego chociaż przyszedł mi Pit czy będe mieć duże...
|
Prawo finansowe i podatkowe |
|
§ Stypendium Socjalne 2008 - Witam
Sprawa wyglada nastepujaco mam 20 lat co roku rozliczalem sie z podatku rocznego razem z matka poniewaz nie pracowalem tylko sie uczylem. w...
|
Zabezpieczenie społeczne |
|
§ PIT za 2008 - czy rozliczając się za 2008r. wpisuje się gdzieś w deklaracji kwotę z tyt. ulgi prorodzinnej jaką odliczyłam za 2007r?
|
Prawo finansowe i podatkowe |
|
§ Podatek VAT 2008 - Nie jestem podatnikiem VAT i chciałabym się dowiedzieć, ile wynosi kwota wolna w tym roku, aby nie przechodzić na VAT?
|
Prawo finansowe i podatkowe |
|
|