ekwiwalent za urlop - Forum Prawne

 

ekwiwalent za urlop 2

Nie przesadzajcie z tym prostowaniem świadectwa pracy, jest to absolutnie bez sensu. Jeśli pieniądze nie zostały wypłacone, należy to niezwłocznie zgłosić do PIP . Ewentualnie pozwać pracodawcę do sądu, ale to długa droga....



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo pracy

Prawo pracy - aktualne tematy:

  • § Staż- urlop pracodawcy
    Witam, niedawno zaczęłam staż w gabinecie stomatologicznym jako asystentka. Mój pracodawca idzie na urlop i...
  • § Wypowiedzenie umowy to porzuce...
    Witam ponownie! Drodzy Państwo, mam pytanie, wysłałam wypowiedzenie do pracodawcy, które otrzymał. Podczas rozmowy...
  • § Zmiana nazwy firmy, a okres wy...
    Witam serdecznie. Od 12.11.2013 jestem zatrudniona na pełen etat, czas nieokreślony. Właściciel firmy w marcu 2014...

 
14-08-2009, 18:02  
Janusz M.
Administrator
 
Janusz M. na Forum Prawnym
 
Posty: 29.095
Domyślnie RE: ekwiwalent za urlop

Nie przesadzajcie z tym prostowaniem świadectwa pracy, jest to absolutnie bez sensu.
Jeśli pieniądze nie zostały wypłacone, należy to niezwłocznie zgłosić do PIP.
Ewentualnie pozwać pracodawcę do sądu, ale to długa droga.
Janusz M. jest off-line  
04-09-2009, 08:27  
menia1975
Użytkownik
 
Posty: 30
Domyślnie RE: ekwiwalent za urlop

mój mąż przez trzy lata pracował na kontrakcie w Niemczech.Po 10-ciu miesiącach zjeżdzał do domu na 2-miesięczną kadencje.
Pytając sie o urlop ,Pani z kadr powiedziała ,że dostaje ekwiwalent doliczany do wypłaty.Mąż nigdy tego nie widział na liście płac I tak było przez trzy lata.
Rozwiązanie umowy jest za porozumienie stron ,które nastąpiło w dniu 25,08,09r.Na umowie pisze :
wykorzystał urlop wypoczynkowy w wymiarze;za 2009.0dni w tym 0 urlopu wypoczynkowego wykorzystanego na podst. art.167(2) kodeksu pracy za 2009wypłacono ekwiwalent.
Czy można ekwiwalent doliczac do miesiecznej wyplaty i czy jest on osobno zaznaczony?
Jakich papierów żądać ,aby mieć pewność że ekwiwalent został wypłacony?
menia1975 jest off-line  
04-09-2009, 09:02  
menia1975
Użytkownik
 
Posty: 30
Domyślnie RE: ekwiwalent za urlop

dołączam artykuł z prasy o zakładzie męża;POZNAŃ - Niemieckie związki bronią naszych pracowników

Barbara Wicher

2009-07-06 06:28:00
– Mamy dość! Nie może tak być, byśmy w Boże Narodzenie musieli bezpłatny urlop brać, bo Pekabex chce zaoszczędzić na ZUS-ie?! – nie kryje oburzenia Waldemar Winiarz, który od 20 lat pracuje dla poznańskiej spółki. Protestujący pracownicy zarzucają Poznańskiej Korporacji Budowlanej nagminne łamanie przepisów kodeksu pracy. Chodzi głównie o brak urlopów wypoczynkowych, przymusowe wysyłanie na bezpłatne urlopy i zawieranie umów tylko na rok.

Polscy robotnicy mogą pracować w Niemczech przez 10 miesięcy w roku. Na dwa pozostałe muszą wrócić do kraju. Za te 60 dni Pekabex płacić nie chce i żąda od każdego pracownika podpisania wniosku o bezpłatny urlop. W tym czasie robotnicy, choć formalnie zatrudnieni u poznańskiego pracodawcy, nie dostają pensji i nie są ubezpieczeni. Podobne sytuacje według relacji robotników powtarzają się, gdy ci wyjeżdżają na weekend do swoich rodzin.

– Jadąc w czwartek, musimy wypisywać wniosek aż do niedzieli. Licząc święta i kilka dni w roku, kiedy spotykamy się ze swoimi rodzinami, wychodzi na to, że mamy w ciągu roku około 3 miesiące bez ubezpieczenia. W wieku 60 lat okaże się w ZUS-ie, że zabraknie nam te 3–4 lata do emerytury – żalą się protestujący.

Z postulatami o zmianę na początku czerwca do protestu przystąpiła w Paderborn niemal cała załoga Pekabeksu. O konflikcie zrobiło się głośno, kiedy losami Polaków zainteresowały się niemieckie związki zawodowe i media. – Podczas pierwszej akcji protestacyjnej robotnicy domagali się przejrzystości płac – mówi „Polsce Głosowi Wielkopolskiemu” Holger Kosbab, dziennikarz „Neue Westfälische”. Gazeta jako pierwsza opisała sytuację polskich pracowników z Paderborn. – Okazało się bowiem, że pieniądze dostają oni albo do ręki, albo przelewane są na ich konta. Brakuje natomiast listy płac, bez której robotnicy nie mogą sprawdzić, czy dostali odpowiednio wysoką pensję w stosunku do przepracowanych godzin – mówi niemiecki dziennikarz . Protestujący twierdzą, że Pekabex bezprawnie zaniża im pensję, a lista przepracowanych godzin jest fałszowana.

Pytany o to prezes spółki nie zaprzecza. – Nasza firma musi pracować w systemie zadaniowym. Nie sposób sobie wyobrazić, by pracownicy zostawili betonowe elementy, bo minęło akurat 8 godzin pracy – mówi Przemysław Borek, prezes Pekabeksu. Jednocześnie nie potrafi powiedzieć, czy za takie nadgodziny jego firma płaci pracownikom, czy daje w zamian wolne. Przyznaje się jednak do obniżenia wcześniej zakontraktowanej płacy. Jak zapewnia Borek, wyniknęło to z zarządzenia niemieckiej firmy, która nakazała cięcie kosztów. Bremer AG miało zażądać obniżenia kosztów o 20 proc. Połowę z tego na swoje barki miał wziąć Pekabex, a połowę pracownicy. Tej wersji zaprzeczają robotnicy oraz druga poznańska firma, która pracuje dla Bremer AG.

– Niemożliwe, by chodziło o 20-procentowe cięcie kosztów, to przecież ten sam zleceniodawca – mówi Zenon Kapciński, prezes Inbudeksu. Jego firma obniżyła pensje o 5 proc., biorąc drugą część cięć na siebie. Robotnikom Pekabeksu zabrano z pensji po 10 proc.

Na pomoc Polakom przyszły ogólnokrajowe niemieckie związki zawodowe IG Bau. – Ci robotnicy pracują u nas uczciwie. Trudno im walczyć za granicą o swoje prawa. Chcemy im pomóc w negocjacjach dotyczących przestrzegania prawa i regulaminu – mówi nam Benno Gabriel, sekretarz związku IG Bau.
Zarząd Pekabeksu nie wierzy w intencje IGBau: – Związki ze względu na rosnące za granicą bezrobocie próbują osłabić konkurencyjność polskich firm na niemieckim rynku, żeby „chronić miejsca pracy” – przypuszcza Przemysław Borek.

Benno Gabriel nazywa takie domysły bzdurami i zapewnia bezinteresowną walkę o uczciwe wynagrodzenie dla Polaków.

Mimo wizyt kierownictwa Pekabeksu w niemieckiej filii, ciągle nie udało się zawrzeć porozumienia ze wszystkimi robotnikami. Część zgodziła się na stawiane przez pracodawcę warunki i wróciła do pracy. Reszta zapowiada dalszy protest i grozi sądem pracy. Dziś ma się odbyć kolejna tura rozmów z zarządem Pekabeksu.
menia1975 jest off-line  
Linki sponsorowane
Odpowiedz

Prawo pracy - Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ ekwiwalent za urlop - Czy były pracodawca na moja prosbę ma obowiązek szczegółowo wyliczyć ekwiwalent za urlop?
§ ekwiwalent za urlop - Bardzo proszę o poradę. w dniu 06.01.2009r. obebrałam świadestwo pracy. na świadectwie jest napisane że wykorzystałam 20 dni urlopu wypoczynkowego...
§ Badania kontrolne a urlop wypoczynkowy. Ekwiwalent za urlop - Witam, może ktoś wie jak przedstawia się sprawa badań kontrolnych pracownika po chorobie dłuższej niż 30 dni i urlopu wypoczynkowego zaraz po tejże...
§ Ekwiwalent za urlop - Witam, W 2008r pod koniec roku rozwiązałam umowę o pracę za porozumieniem stron. Pracodawca udzielił mi kilku dni urlopu za resztę wypłacił...
§ ekwiwalent za urlop - Witam Mam pytanie dotyczące ekwiwalentu za urlop. Od końca października pracuje w ogólnopolskiej sieci sklepów rtv agd. Praca mi się totalnie nie...
§ ekwiwalent za urlop - Od 2 listopada 2006 jestem na zwolnieniu lekarskim. Do 2 maja byłem na chorobowym, a obecnie do 30 pazdziernika jestem na świadczeniu...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 14:41.