Protokół powypadkowy - Forum Prawne

 

Protokół powypadkowy

Miałem wypadek w pracy .Przez dwa miesiące trwała procedura wypadkowa. Zakład uznał jako wypadek w pracy ale zmojej winy nieprzestrzeganie przep. BHP oraz innych. Punkt dowodowy w protokole jest fałszywy - z fałszywych zeznań swiadków ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo pracy

Prawo pracy - aktualne tematy:

  • § Zatrzymanie pracodawcy brak wy...
    Witam serdecznie, mam problem dotyczący wypowiedzenia. Jestem zatrudniona w 2 agencjach pracy, które skierowały...
  • § lojalka a dlugosc pracy
    Witam. Miesiac temu podpisalem umowe o pracę (pierwsza w życiu) i dopiero teraz otrzymałem swoją kopie (musiałem...
  • § wypowiedzenie umowy przez prac...
    Mam banalne pytania, ale nie chcę jakoś nieprawidłowo sformułować wypowiedzenia, w związku z czym: 1. czy jeśli...

 
01-09-2009, 17:06  
jarfry
Początkujący
 
Posty: 2
Domyślnie Protokół powypadkowy

Miałem wypadek w pracy .Przez dwa miesiące trwała procedura wypadkowa. Zakład uznał jako wypadek w pracy ale zmojej winy nieprzestrzeganie przep. BHP oraz innych. Punkt dowodowy w protokole jest fałszywy - z fałszywych zeznań swiadków ( wypadek zaistniał na skutek wykonywania niezgodnie z przepisami przez swiadków -oraz ich zastraszenia przez zakład pracy o konsekwencjach . Jaką mam linię obrony -jak mogę walczyć aby walczyć aby protokół powypadkowy przedstawiał stan faktyczny o winie-a nie obciązał wyłacznie mnie-bo tak wygodniej jest dla zakładu?
Czy ZUS może odstąpic od uznania wypadku mimo ze zakład przyznaje ze wypadek miał miejsce w pracy ale z mojej winy?
Jakie inne konsekwencje może wyciągnąć ZUS przy tak sformułowanym wypadku?
Jeżeli lekarz nie dopuszcza mnie do dalszej pracy jakie inne konsekwencje mi grożą?
jarfry jest off-line  
01-09-2009, 20:14  
rafal_26
Przyjaciel forum
 
Posty: 16.184
Domyślnie RE: Protokół powypadkowy

można wnieść do Sądu powództwo o ustalenie, co zresztą na protokole powypadkowym powinno być napisane; moim zdaniem sprawę można wygrać, trzeba adwokacinę wziąć, bo sam sobie nie da pan rady...
rafal_26 jest off-line  
01-09-2009, 22:05  
Ewania
Przyjaciel forum
 
Ewania na Forum Prawnym
 
Posty: 1.424
Domyślnie RE: Protokół powypadkowy

Cytat:
Napisał/a jarfry Zobacz post
Miałem wypadek w pracy .Przez dwa miesiące trwała procedura wypadkowa. Zakład uznał jako wypadek w pracy ale zmojej winy nieprzestrzeganie przep. BHP oraz innych. Punkt dowodowy w protokole jest fałszywy - z fałszywych zeznań swiadków ( wypadek zaistniał na skutek wykonywania niezgodnie z przepisami przez swiadków -oraz ich zastraszenia przez zakład pracy o konsekwencjach . Jaką mam linię obrony -jak mogę walczyć aby walczyć aby protokół powypadkowy przedstawiał stan faktyczny o winie-a nie obciązał wyłacznie mnie-bo tak wygodniej jest dla zakładu?
Czy ZUS może odstąpic od uznania wypadku mimo ze zakład przyznaje ze wypadek miał miejsce w pracy ale z mojej winy?
Jakie inne konsekwencje może wyciągnąć ZUS przy tak sformułowanym wypadku?
Jeżeli lekarz nie dopuszcza mnie do dalszej pracy jakie inne konsekwencje mi grożą?
1. Czy zapoznano Cie z Protokolem PRZED zatwierdzeniem przez pracodawce?
2. Jakie stwierdzono przyczyny wypadku??
3. Czy w p-kcie 5 protokolu stwierdzono, ze WYLACZNA przyczyna wypadku lezala po Twojej stronie?
4. Jesli w tym punkcie 5 STWIERDZONO to, co powyzej to tracisz prawo do swiadczen ZUS i - pomimo, ze wypadek jest uznany za wypadek przy pracy - nie bedziesz mial do nich prawa.
5. ZUS zadnych innych konsekwencji nie wyciąga.
6. O ewentualne odszkodowanie i tak mozesz wnioskowac dopiero po calkowitym zakonczeniu leczenia - a sam piszesz, ze lekarz jeszcze Cie do pracy nie dopuszcza.
7. Jesli nie zgadzasz sie z ustaleniami zapisanymi w Protokole - wnies pozew do SADU (masz pouczenie drobnym druczkiem na koncu Protokolu) z wnioskiem o zmianę ustaleń Protokolu.
Ewania jest off-line  
03-09-2009, 18:10  
jarfry
Początkujący
 
Posty: 2
Domyślnie RE: Protokół powypadkowy

1.Wypadek uznano z mojej winy, nieprzestrzegania , przepisów , sam stworzyłem sobie zagrożenie -w opisie oparto się na zeznaniach swiadków-
lecz jest niekonsekwencja służb powypadkowych ( wypadek zaistniał w skutek transportu zgodnie z przepisami nie miał prawa istnieć gdy nie spełniono procedur tegotransportu -na trasie transportu znajdowali się ludzie-(ale oni mieli zgodę przodowego który był odpowiedzialy ale -Rozporządzenie własciwego ministra do prow takich robót -zakazuje znajdowania sie wszelkich ludzi-nizsze rangą przepisy tak samo-ja weszłem według pracowników samowolnie -lecz przed uruchomieniem transportu wszyscy powinni być wycofani-a nie byli!
2 Jestem z Katowic - jak się szuka dobrego prawnika - kancelarii jest dużo nie ma rakingów jak z lekarzami . Może ktoś mi doradzi-może ktoś ma sprawdzonego radce prawnego ( dobrego z prawa pracy) Musi być dobry- bo mój zakład wystawi swoich ( jest duży i ma ich w dostatek)
jarfry jest off-line  
03-09-2009, 19:51  
Ewania
Przyjaciel forum
 
Ewania na Forum Prawnym
 
Posty: 1.424
Domyślnie RE: Protokół powypadkowy

Moim zdaniem nie mozna w tych okolicznosciach absolutnie mowic o tym, ze WYŁACZNA przyczyna lezala po Twojej stronie....
Niestety, nie znam na Slasku nikogo.... Tak czy owak - działaj.
Jesli bylo tak jak piszesz, to jedną z przyczyn byly tez błędy w organizacji pracy po stronie nadzoru....
Ewania jest off-line  
06-10-2009, 16:32  
Forsycja18
Początkujący
 
Posty: 8
Domyślnie RE: Protokół powypadkowy

a ja pozwolę podpiąć się pod wątek. Moaj mama uległa wypadkowi w pracy. Protokół do podpisania przyniósł do domu kierownik mamy. Był już podpisany przez wszystkich i brakowało tylko podpisu mamy. Te całe akta po podpisaniu kierownik mamy zabrał. Było to gdzieś początkiem czerwca, ale dopiero teraz nas ludzie uświadamiają, ze akta powypadkowe powinny zostać u nas też. Co prawda naszą winą było to, ze mogłyśmy poprosić o pozostawienie tego do przeczytania, ale mama miała drugą amputację i byłyśmy tak wstrząśnięte niedociągnięciami lekarzy, że tam gdzie kierownik kazał, tam mama podpisała. A chciałam zapytać (bo uciekł mi temat) czy przysługuje nam jeszcze prawo do odwołania się od tego co jest w tym protokole? Bo tam jest wina obopólna, a wypadek nie był winą mamy i w dodatku nikt nam nie powiedział na początku, że można się odwołać. Z góry dziękuję za jakąś szybką odpowiedź.
Forsycja18 jest off-line  
06-10-2009, 18:29  
Ewania
Przyjaciel forum
 
Ewania na Forum Prawnym
 
Posty: 1.424
Domyślnie RE: Protokół powypadkowy

Forsycjo - z tego co piszesz wynika, że postępowanie powypadkowe w ogóle było postawione na głowie, jesli rzeczywiscie było tak jak piszesz.
Protokol powypadkowy powinien byc przedstawiony (DO ZAPOZNANIA się z jego treścią) mamie jeszcze PRZED zatwierdzeniem go przez pracodawcę, mama powinna zostac poinformowana o prawie wniesienia uwag do protokolu. Dopiero pozniej pracodawca powinien go podpisac lub zwrocic zespolowi do ponownego rozpatrzenia (gdyby mama wniosla jakies uwagi). Natomiast - tak czy owak - zatwierdzony przez pracodawcę protokół mama powinna dostac do domu (1 egz.). Jesli wowczas mama uwag nie wniosla to teraz pozostaje jedynie droga sądowa.
Zachowajcie spokoj, bo nie ma przedawnienia na wniesienie sprawy do sądu w kwestii sprostowania ustalen protokolu powypadkowego (choc są tu rozne zdania, niektorzy traktują to jako roszczenie ze stosunku pracy a wowczas byloby przedawnienie po 3 latach). Jakkolwiek by nie bylo - i tak jest jeszcze sporo czasu.
W tej chwili i w takiej sytuacji proszę zwrócić się do pracodawcy (najlepiej pisemnie, z potwierdzeniem na kopii pisma, albo pocztą, listem poleconym) o dostarczenie 1 egz. protokółu WRAZ z załącznikami, ktore stanowią integralną część Protokółu.
Jak juz mama dostanie ten protokół - proszę zwrócic uwagę na to, co jest zapisane w punkcie 5.
Od tego zalezy czy będzie konieczność podejmowania dalszych krokow prawnych czy nie.
Piszesz bowiem, ze tam jest "wina obopólna" (w protolole nie ma pojęcia "winy" - mowi się o "przyczynach" wypadku. ).
Jesli nawet jest wlasnie tak, jak napisalas - to i tak mama zachowuje prao do swiadczen z ustawy "wypadkowej" gdyz jedynie WYŁĄCZNA przyczyna leżąca po stronie poszkodowanego pracownika skutkuje pozbawieniem go prawa do ww. świadczeń.
Napisz proszę jak wygląda ten zapis, spróbuję pomóc.
Ewania jest off-line  
07-10-2009, 19:58  
Forsycja18
Początkujący
 
Posty: 8
Domyślnie RE: Protokół powypadkowy

Pukt 5 brzmi następująco:
NIEZNAJOMOŚĆ ZAGROŻENIA I NIEDOSTATECZNA KONCENTRACJA UWAGI NA WYKONYWANEJ CZYNNOŚCI

ZASKOCZENIE NIESPODZIEWANYM ZDARZENIEM

NIEWŁAŚCIWE OPEROWANIE KOŃCZYNAMI STREFIE ZAGROŻENIA

POŚPIECH, RUTYNA PRZY WYKONYWANIU CZYNNOŚCI

- nie stwiedzono nieprzestrzegania przez pracodawcę przepisów prwa pracy, bhp i innych
- nie stwierdzono, że wyłączną przyczyną wypadku było naruszenie przez pracownika zasad bhp i innych
- nie stwierdzono stanu nietrzeźwości pracownika

tyle pisze.
Forsycja18 jest off-line  
07-10-2009, 20:15  
Ewania
Przyjaciel forum
 
Ewania na Forum Prawnym
 
Posty: 1.424
Domyślnie RE: Protokół powypadkowy

Forsycjo - czyli - macie 1 egz. Protokolu? To jest O.K. - takie zapisy nie są w stosunku do poszkodowanej niekorzystne. Nie pozbawiają Twojej mamy prawa do świadczeń z ustawy wypadkowej.
Byłoby tak, gdyby w protokóle był zapis " stwierdzono, że wyłączną przyczyną wypadku było naruszenie przez pracownika zasad bhp i innych".

Bo tylko WYŁACZNA przyczyna po stronie poszkodowanego pozbawia go prawa do swiadczen.
Oczywiscie - musicie liczyc sie z tym, ze ZUS nie uzna ustalen protokolu i bedzie usilowal wlasnie tak jak piszę powyzej potraktowac sprawę przyczyny.
Wtedy trzeba będzie koniecznie odwołac sie od decyzji ZUS.
Ale - to melodia przyszlosci. Teraz nie trzeba nic robic, bo zapisy w protokole (choc byc moze nie wpisano wszystkich przyczyn ale tego nie wiem, bo nic nie piszesz o innych przyczynach) sa korzystne dla Twojej mamy, ktorej życzę szybkiego powrotu do zdrowia.
Proszę pamiętac, ze o odszkodowanie z ZUS mozna sie starac dopiero po calkowitym zakonczeniu leczenia i rehabilitacji.
A poki co - na podstawie tak sporzadzonego protokolu - poszkodowana powinna miec wyplacany zasilek chorobowy w wysokosci 100% podstawy wymiaru a nie 80% jak przy "zwykłym" chorobowym. Jest tak? Pilnujcie tego. Pozdrawiam
Ewania jest off-line  
09-10-2009, 11:02  
zebra11
Początkujący
 
Posty: 4
Domyślnie RE: Protokół powypadkowy

Ile jest czasu na zgłoszenie wypadku w pracy i sporządzenie protokołu powypadkowego?
zebra11 jest off-line  
Linki sponsorowane
Odpowiedz

Prawo pracy - Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Protokół powypadkowy - Witam mam problem. Uległem wypadkowi w pracy a raczej jak się później okazało tak tylko mi się wydawało. Ponad 2 miesiące temu maszyna zgniotła mi...
§ protokół powypadkowy - jestem po 3 operacjach ręki i nie mogę doprosić się byłego pracodawcy o wystawienie protokołu powypadkowego co mam w tym momencie robić?? ręka...
§ Protokół powypadkowy - Witam Pracuję w „firmie” o stosunkowo dużym zatrudnieniu i dużym wskaźniku wypadkowości . Rocznie tych zdarzeń jest ok. 35-45. Po zakończonym...
§ Protokół z rozwodu - Witam. 6 czerwca Sąd orzekł rozwód. Poinformował, że w ciągu 21 dni wyrok się uprawomocni. Teraz czekam na protokół. W związku z tym chciałabym się...
§ Protokół - Witam Podpisałem protokół powypadkowy przedstawiony przez bhp.Czy mogę złożyć jeszcze swoje uwagi do tego protokołu?W chwili podpisywania byłem...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 06:21.