Koszty sądowe a wartość przedmiotu sporu, - Forum Prawne

 

Koszty sądowe a wartość przedmiotu sporu,

Witam Proszę o poradę w sprawie kosztów sporu mojego z pracodawcą dotyczącego bezzasadnego zwolnienia mnie z pracy (z zachowaniem 3 miesięcznego okresu wypowiedzenia bez konieczności świadczenia pracy). Dwa zdania tytułem wprowadzenia: Odołując się do sądu ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo pracy

Prawo pracy - aktualne tematy:


 
10-01-2010, 12:47  
IzaMir
Początkujący
 
Posty: 5
Domyślnie Koszty sądowe a wartość przedmiotu sporu,

Witam
Proszę o poradę w sprawie kosztów sporu mojego z pracodawcą dotyczącego bezzasadnego zwolnienia mnie z pracy (z zachowaniem 3 miesięcznego okresu wypowiedzenia bez konieczności świadczenia pracy).

Dwa zdania tytułem wprowadzenia:

Odołując się do sądu od decyzji zwolnienia mnie z pracy jako wartość przedmiot sporu podałem 48 tyś zł.

Mój pracodawca przesłał do sądu zaświadczenie o zarobkach z którego wynika, że moje roczne dochody BRUTTO to około 90 000 zł (wraz z premiami, nagrodami i innymi świadczeniami) pensja zasadnicza to mniej niż połowa tej kwoty.

Następnie sąd zobowiązał mnie do podania sposobu wyliczenie przeze mnie wartości sporu a ja odpisałem, że:

"podana wartość (48 000 zł) stanowi wg. mojej subiektywnej oceny, wynagrodzenie za pracę za okres jednego roku, nie wliczając odsetek pożytków i kosztów, żądanych obok roszczenia głównego.
W związku z tym, że w skład mojego rocznego wynagrodzenia, poza pensją zasadniczą, wchodzą również inne stałe jak i ruchome (uznaniowe) składniki, nie jestem w stanie w obecnej chwili samodzielnie wyliczyć dokładnej kwoty. W obecnej sytuacji nie mam też możliwości uzyskania od pracodawcy zaświadczenia o dochodzie (z wyszczególnieniem wszystkich jego składników) w wyznaczonym przez sąd terminie. (co jest szczerą prawdą)
Jeżeli w ocenie i wiadomości sądu moje uzasadnienie nie jest wystarczające, w razie konieczności, uprzejmie proszę o wyliczenie wartości sporu przez sąd."

Do dzisiaj sąd nie ustosunkował się do tej opowiedzi a pierwsza rozprawa jest za kilka dni

Moje pytania:

1. czy mam rozumieć że sąd uznał moje uzasadnienie?
2. czy na rozprawie mimo wszystko sąd może mnie zobowiązać do wpłacenia 5% kwoty sporu?
3. czy jak sie odbedzie pierwasza rozprawa to już sąd nie wróci do kwestii wpłaty 5 % kwoty sporu? Czytałem o tym , że w trakcie rozpoczętego postepowania już się nie wraca do kwestii wartości sporu.
4. ile wynoszą koszty sądowe jednej rozprawy? Wiem, że jest cała masa zmiennych ale z Waszej praktyki, średnio to rząd wielkości dziesiątek, setek czy tysięcy zł? Załóżmy, że chodzi o zwykłą rozprawę bez biegłych itp.
5. do kiedy najpóżniej mogę wycofać zarzuty nie ponosząc żadnych kosztów?
6. jeżeli wycofam zarzuty w przeddzień to czy mimo to muszę się stawić na rozprawę i tam potwierdzę, że wycofałem zarzuty czy rozprawa zwyczajnie się nie odbędzie?

Boje się spirali kosztów w jakie moge wpaść, a w mojej sytuacji jest to samobójstwo. Chyba wycofam się z postępowania bo przywrócenie mnie do pracy wydaje mi się mało realne a ewentualne 3 miesięczne odszkodowanie może nie pokryć kosztów sądowych. Co robić
IzaMir jest off-line  
10-01-2010, 18:15  
rafal_26
Przyjaciel forum
 
Posty: 16.338
Domyślnie RE: Koszty sądowe a wartość przedmiotu sporu,

1. raczej tak, kwestia liczenia kosztów, są różne praktyki, znana mi u mnie w Okręgu, to samo wynagrodzenie za pracę brutto (premie i inne RUCHOME skłądniki i mniej ruchome nie podlegają sumowaniu);
2. na rozprawie już nie, ew. jeszcze wcześniej;
3.w I instancji na pewno nikt już do tego nie wróci; ew. przy apelacji;
4.pytanie albo niewłaściwie sformułowane albo za dużo się Pani naczytała i wszystko się pomieszało; mamy koszty sądowe - 5%, mamy również koszty procesu (koszty przeciwnika) z reguły jest to stawka jego profesjonalnego pełnomocnika (będą zasądzone w wyjątkowych okolicznościach) jeśli pani przegra sprawę i przy okazji roszczeni będzie zupełnie pozbawione sensu (tzw. pieniactwo sądowe);
5. narazie Pani nie ponosi, dopiero jak sąd pani wezwie pisemnie do uiszczenia, to się należy nad tym zastanawiać;
6.jeśli pismo dotrze do Sądu (do rąk sędziego), to się pani nie musi stawiać;

jakich kosztów????

jeśli zasądzone zostanie odszkodowanie, to żadnych kosztów pani nie poniesie, a ew. poniesione zostaną również od przeciwnika zasądzone;
rafal_26 jest off-line  
10-01-2010, 22:25  
IzaMir
Początkujący
 
Posty: 5
Domyślnie RE: Koszty sądowe a wartość przedmiotu sporu,

Bardzo dziękuję za szybką i wyczerpującą odpowiedź.
Muszę przyznać, że są to dla mnie wiadomości pomyślne. Rzeczywiście pomyliłam koszty sądowe z kosztami procesu - przepraszam, to właśnie brak fachowej wiedzy.

Pozwoli Pan, że wykorzystam Pana uprzejmość i zadam jeszcze kilka pytań.

1. Czy w przypadku uznania przez sąd bezpodstawności wypowiedzenia firma MUSI mnie przywrócić do pracy na moje stanowisko w moim oddziale pomimo stwierdzenia w jednym z pism procesowych : "nie widzimy możliwości dalszej współpracy z Panią ..."? czy też może zamiennie zaproponować odszkodowanie wobec braku chęci dalszej współpracy?
2. Jeżeli moje stanowisko, przed ogłoszeniem wyroku, zostanie zajęte to czy moja firma może mi zaproponować inne (niższe) stanowisko w innym oddziale - z zachowaniem wysokości wynagrodzenia - np. na drugim końcu Polski w charakterze recepcjonistki (z całym szacunkiem dla tej pracy)?
3. Jeżeli sąd wyda pomyślny dla mnie wyrok to jak długo po wygraniu sprawy pracodawca NIE MOŻE mnie zwolnić?
4. Jaką mam szansę na wygranie sprawy bez zatrudnienia kancelarii prawniczej jeśli mój przeciwnik to firma państwowa posiadająca własnych prawników (Departament Prawny) a pełnomocnikiem w sprawie jest radca prawny zatrudniony w moim oddziale. Dodam, że zwolniono mnie z pracy (zamiast spodziewanego i zasłużonego awansu), a dokładnie wypowiedziano umowę zawartą na czas nieokreślony z powodu utraty zaufania. Wprawdzie podano przyczynę, jednak uważam ją jedynie za pretekst do pozbycia się mnie. Nadmieniam, że zajmowałam wysokie stanowisko w kadrze zarządzającej.
IzaMir jest off-line  
11-01-2010, 00:46  
AnJay
Moderator
 
Posty: 12.589
Domyślnie RE: Koszty sądowe a wartość przedmiotu sporu,

1. O tym zadecyduje sąd, jeśli uzna, że nie ma możliwości przywrócenia na do pracy orzecze o odszkodowaniu - szczegóły w art. 45 KP.
2. Nie, pracodawca musi przywrócić na to samo stanowisko i za tym samym wynagrodzeniem, nie ma więc możliwości przywrócenia na niższe. Natomiast już następnego dnia może delegować pracownika nawet na trzy miesiące w roku do innej pracy z zachowaniem dotychczasowego wynagrodzenia.
3. Nawet następnego dnia, nie ma żadnej ochrony z tego tytułu.
4. Nie zajmujemy się wróżeniem, sąd oceni zgromadzone dowody i wyda wyrok. Umiejętności procesowe i oratorskie strony przeciwnej to istotny element na który trzeba zwrócić uwagę. Jednak dowody będą decydujące, trzeba spokojnie i rzeczowo zbijać każdy argument strony przeciwnej.
Moim zdaniem powinna Pani przed rozprawą udać się po poradę prawną do radcy prawnego działającego w obrębie jurysdykcji sądu. On na podstawie materiałów, pism i Pani wersji wydarzeń oceni szanse na wygraną.
Trzeba także zwrócić uwagę, iż uzasadnienie "utrata zaufania" jest niewystarczającym uzasadnieniem do rozwiązaniu umowy z pracownikiem, ale dostateczną przesłanką do rozwiązania umowy z osobą zajmującą "wysokie stanowisko w kadrze zarządzającej".
Warto poczytać.
AnJay jest off-line  
11-01-2010, 09:33  
IzaMir
Początkujący
 
Posty: 5
Domyślnie RE: Koszty sądowe a wartość przedmiotu sporu,

Bardzo dziękuję za rzeczową odpowiedź.

Ponieważ mój pracodawca w pismach procesowych podkreśla, że "nie widzi dalszej możliwości współpracy" ze mną, spodziewam się, że sąd nawet gdyby uznał moje racje, nie będzie widział możliwości przywrócenia mnie do pracy i zasądzi o odszkodowaniu. W najlepszym przypadku będzie to 3-miesięczna pensja podstawowa. Ponieważ o wysokości moich zarobków decydowały premie, nagrody i inne pożytki, a sama podstawa była niska, więc nie będą to duże pieniądze. Akurat tyle żeby wynająć adwokata. Reasumując - wyjdę na zero
Chyba nie warto tracić czasu i nerwów i należy pogodzić się z rzeczywistością.
Pozdrawiam wszystkich życzliwych na tym forum.
IzaMir jest off-line  
11-01-2010, 21:52  
bastek00
Użytkownik
 
Posty: 105
Domyślnie RE: Koszty sądowe a wartość przedmiotu sporu,

Ale jeśli wygrasz to dostaniesz również zwrot za pełnomocnika według norm przepisanych. Zależy na ile umówisz się z adwokatem, ale jego koszta będą pewnie naliczone od kwoty sporu, więc negocjuj dobrze.
bastek00 jest off-line  
19-01-2010, 10:18  
Pracownikwpotrzebie
Początkujący
 
Posty: 1
Domyślnie RE: Koszty sądowe a wartość przedmiotu sporu,

Witam,
Ja mam pytanie w podobnej kwestii. Wniosłam pozew do Sądu o przywrócenie do Pracy i uznanie wypowiedzenia za bezskuteczne. Pracodawca wręczył wypowiedzenie podczas przebywania na zwolnieniu lekarskim- było to któreś z kolei zwolnienie przedlużone o następny okres. Pracodawca zarzuca, iż po zwolnienie udałam się po wizycie pracodawcy w domu i po wreczeniu wypowiedzenia. Mam pytania co do kwestii:
1. czy w pozwie powinnam od razu przedstawić jakieś dowody - jesli tak to jakie najlepiej?
2. miejsce pracy i siedziba pracodawcy znajduje się gdzie indziej- ja wnosze do sądu w mojej miesjcowości npdst właściwości naprzemiennej sądów, co również w pozwie uargumentowalam -jednakże wartość sprawy przekracza kwote 50 000 - jakie znaczenie ma to dla właściwości przemiennej sądu?
3. czy jeżeli wartość sporu przekracza 50 000- zobowiązana jestem opłacic koszty procesu w razie przegranej w wysokości 5% kwoty wartości sporu?
4. czy w takiej sprawie skorzystać z pomocy obrony prawnika?- wiem że to subiektywne ale trudno mi ocenić szanse sprawy. Tym bardziej jeśli koszty będą tak wysokie- nie wiem czy gra jest warta świeczki.

Proszę o pomoc.

dziękuje
Pracownikwpotrzebie jest off-line  
19-01-2011, 21:09  
maran
Początkujący
 
Posty: 1
Domyślnie RE: Koszty sądowe a wartość przedmiotu sporu,

Witam,
w dniu dzisiejszym otrzymałam wypowiedzenie z pracy i zamierzam złożyć odwołanie do sądu pracy. Od 2005 roku byłam wzorowym i lojalnym pracownikiem. W dniu wczorajszym stawiłam się do pracy po urlopie macierzyńskim, otrzymałam przeprosiny za zaistniałą sytuację i obietnicę, że do końca bieżącego tygodnia zostanie przygotowane jakieś stanowisko pracy. Moje poprzednie stanowisko zostało obsadzone przez protegowaną szefa. Uzasadnienie wypowiedzenia wskazuje właśnie brak możliwości zatrudnienia pracownika na dotychczasowym stanowisku i brak możliwości stworzenia stanowiska równorzędnego.
Moje pytania brzmią:
1. jak obliczyć wysokość odszkodowania przy pozwie o przywrócenie na stanowisko i odszkodowanie?
2. Czy pracodawca może mi odmówić wydania zaświadczenia o zarobkach jeżeli jestem już na wypowiedzeniu? Jeżeli nie to w jakim terminie powinno zostać wydane zaświadczenie o zarobkach w obecnej sytuacji?
3. Czy muszę podawać pracodawcy do czego będzie służyło w/w zaświadczenie?
Martwię się, że w obecnej sytuacji mogę mieć problem z uzyskaniem czegokolwiek od pracodawcy, zwłaszcza, że zostałam zwolniona ze świadczenia pracy właśnie z uwagi na brak dla mnie miejsca.
Dziękuję ślicznie za odpowiedź i proszę o formalno-prawne wsparcie
maran jest off-line  
27-01-2011, 12:23  
magda0
Użytkownik
 
Posty: 73
Domyślnie RE: Koszty sądowe a wartość przedmiotu sporu,

ja dopisze się do pytań co dzieje sie albo co mozna zrobic, jesli strona pozwana zobowiązania przez sad przedstawia fałszywe/nieprawdziwe
/niepelne informacje, o które sad prosił? Czy powinnam to wykazać w pismie procesowym?
magda0 jest off-line  
28-01-2011, 21:37  
AnJay
Moderator
 
Posty: 12.589
Domyślnie RE: Koszty sądowe a wartość przedmiotu sporu,

Cytat:
o przywrócenie na stanowisko i odszkodowanie?
1. Nie ma opcji "i" jest jedynie opcja "lub". Przy umowie bezterminowej jest to 12 krotność wynagrodzenia brutto (oczywiście ostatniego).
2. Nie ma obowiązku wystawiania jakichkolwiek zaświadczeń.
3. Nie.
Można w piśmie, albo na rozprawie.
AnJay jest off-line  
Linki sponsorowane
Odpowiedz

Prawo pracy - Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ wartość przedmiotu sporu - witam, będę wnioskować o podwyżkę alimentów na 2 dzieci. 2 lata wstecz do dziś alimenty wynoszą: - córka 250 zł (wówczas 10 lat) - syn 300 zł...
§ Wartość przedmiotu sporu - Proszę o pomoc. Jaką należy wpisać wartość przedmiotu sporu w pozwie o nadgodziny ? Np. nadgodziny... kwota 600 zł + odsetki.... + dodatek w...
§ Wartośc przedmiotu sporu - Witam Chciałem wystąpic o obniżenie alimentów na dziecko Obecnie wynosiły one 700,00 zł, przy czym w dniu wczorajszym otrzymałem pismo od...
§ wartość przedmiotu sporu - Witam. Czy ktoś wie co to znaczy termin określić "wartość przedmiotu sporu " przy pozwie członka spółdzielni mieszkaniowej do sądu przeciwko...
§ wartość przedmiotu sporu - Witam! Dawno mnie tu nie było, więc czas to nadrobić :) Zacznę od pytania: Ile wynosić będzie wartość przedmiotu zaskarżenia w przypadku...
§ Wartość przedmiotu sporu - Bardzo proszę o poinformowanie mnie w jaki sposób wyliczyć wartość przedmiotu sporu. ZUS nie przyznał świadczenia ubezpieczonemu na jego wniosek....


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 22:30.