Alimenty problem z pracą
Witam. mam problem z bratem .Od siedmiu lat jest w związku malżeńskim przez cały ten okres pracowal wyjeżdżał do Holandii trochę pracował w Polsce póżniej pracował w Rosji . Jego żona robiła wszystko dzwoniła do konsulatu ,żeby zabronili mu wyjeżdzać mówiła , że nie chce tych pieniędzy chce żeby on był w domu i pracował w Polsce.Awięc tak zrobił , ale stracił pracę od czterech miesięcy nie pracuje i tu zaczela się wojna. Brakuje pieniędzy on nie może sobie poradzić zaczyna pić ona wygoniła go z domu którym jest wspólwlaścicielem ,a rzeczy wyniosła mu do piewnicy i podała o alimenty zrobiła z niego najgorszego ojca .Gdy chciał wejść do mieszkania siła zrobiła wielką awanturę i wezwała policję powiedziała ze się awanturuje . Policja nie dała mu dojść do głosu .Brat wygląda okropnie cały podrapany i wychudzony ,bo nie daje mu jeść i nerwy mu nie wytrzymują. Zawsze pracował miszkanie jest po naszych rodzicach gdy chciał oddać laptopa do lombardu to go podrapała .Mam pytanie od czego powinien zacząć czy może pójśc do więzienia jak nie będzie płacil alimentów.czy najlepsze na początek jest rozwód i podział majątku. Ona go straszy ,że nic nie dostanie bo pracował w Holandii na czarno , a ona pracowala w Polsce i wychowywała dzieci .Jestem przerażona.Proszę o pomoc.
|