podział majątku po rozwodzie
Jestem pół roku po rozwodzie,z byłą żoną nie porozumieliśmy się co do podziału majątku i ona wniosła sprawę do sądu.Mieszkaliśmy w domu mojej matki,do wspólnego majątku należy też działka położona obok,którą kupiłem po ślubie.W domu tym cały czas mieszka moja matka i siostra,która jest chora -ma pierwszą grupę inwalidzką.Żona z domu wyprowadziła się z domu 1.5roku przed wniesieniem do sądu pozwu o rozwód.Dom moja matka wcześniej przepisała na nas oboje sobie nic nie zostawiając.Po pierwszej sprawie majątkowej był biegły wyznaczony przez sąd,który wycenił majątek na 267tys.złotych.Pisałem odwołanie bo nie zgadzam się z tą sumą.Nie dostałem odpowiedzi.Obecnie mam wyznaczony termin kolejnej rozprawy.Mam córkę ,na którą płacę alimenty,pracuję na czas określony,a moje zarobki są nieduże.Rozwód mamy bez orzekania o winie.
Pytanie brzmi-czy można w tej sytuacji coś zrobić,aby podział ten nie był bardzo dotkliwy dla mnie,mojej matki i siostry.?
Czy zawsze podział jest po połowie?
Czy mogę wrócić do sprawy rozwodu i udowodnić żonie winę rozpadu małżeństwa z czym nie miałbym problemów?
|