Dzień dobry/Dobry wieczór!
Na dzień dzisiejszy mam 16 lat, jestem w rodzinie zastępczej [dziadkowie]. Alimenty od ojca mam przyznane, jakieś niskie ale są. Od matki także. Mama alimenty płaci w zakresie swoich możliwości, a z ojcem nie mam żadnego kontaktu. Komornik zaniechał swoich działań, bo ja/dziadkowie nie jesteśmy w stanie określić jego adresu [meldunek ma gdzie indziej]. Czyli z jakichkolwiek pieniędzy nici.
Moje pytanie: Czy jak osiągnę pełnoletność mogę starać się o jakieś tzw. "wyrównanie"? Albo o ponowne wszczęcie czegoś?
Za odpowiedź z góry dziękuję
ps. Jak zdublowałam to z góry przepraszam.