RE: zawieszenie rozwodu.
Niedlugo 1 rozprawa, bede sama , jako pozwana. Pozew zlozony bez orzekania o winie ze wzgledu na roznice swiatopogladu. Jakie sa widoki na rozwod jesli przynzam sie ze kilka tyg temu widzialam sie, a nawet bylam na urlopie u męza (on mieszka i pracuje za granica) i regularnie wspolzyjemy podczas naszych spotkan. Więź uczuciwa jest rownież, ale z drugiej strony konflikty i ciagle awantury. Mamy też zaleznosci finansowe, bo choć ja pracuje to mąż czesto daje mi jakas gotowke np na ciuchy, jakis prezent itp. Nie uznaję kombinowania w sądzie. Mąż chce rozwodu głownie po to by mieć rozwiązane ręce, zebym nie mogla "podskakiwać" i żeby mial większą swobodę zdrady (robil to kiedys, przed slubem). Ja sie zgodzilam na wolę męża, poddalam sie. Nie chce za wszelka cene utrzymac tego związku, po prostu wole by ktoś zdecydowal za mnie. Czy w tej sytuacji sąd moze zawiesic postepowanie?Czy moze skierowac nas na terapię?
Pytanie nr 2- czy na sali sądowej moge uzyc wulgaryzmów jako cytatów "kurwa, jebana itp". Chodzi mi tu o odpowiedź na zarzut ze ja rzekomo mam takie "chore" poglady ze nie uznaje kontaktow z tesciami, a fakt jest taki, ze dowiedzialam sie o wyzwiskach pod moim adresem z ich strony. Czy mam powiedziec o tym oględnie czy moge cytowac?
|