Alimenty - praca w czsie pobierania
Witam forumowiczów,
Dostałem wezwanie do sądu w sprawie zawieszenia opłacania alimentów (900 zł) przez ojca. We wrześniu 2009 ukończyłem studia magisterskie. Od do lipca 2008 do czerwca 2009 pracowałem na umowę o pracę, na pół etatu za ok 900 zł miesięcznie. Obecnie jestem bezrobotny. W wezwaniu widnieje informacja, że powinienem przedstawić zeznania listy płac za okres ostatnich 6-ciu miesięcy(od złożenia wniosku przez ojca, od otrzymania pisma, czy od daty rozprawy?). Czy w takiej sytuacji ojciec może się domagać się zwrotu alimentów za okres w którym pracowałem (a zrobiłby to z przyjemnością), lub jeszcze gorzej oddanie alimentów od momentu w którym podjąłem pracę? Czy w tym wypadku będę mógł się bronić tym, że pracowałem żeby utrzymać podstawowy standard życia? (bo tak było). Jakie dokumenty musiałbym przedstawić? Czy jeśli i to zawiedzie to czy mogę obniżyć dług względem ojca (zakładając, że muszę mu oddać równowartość alimentów za okres w którym pracowałem, a nie od podjęcia pracy) np. próbując przeciągnąć jego obowiązek płacenia alimentów do momentu w którym nie dostanę pracy?
Pozdrawiam,
Marek
P.S. Podobne pismo spotka siostrę która będzie się bronić tego lata. Ona pracowała przez 5 miesięcy na umowę o zlecenie. Czy jest to podobny przypadek jak mój z umowa o pracę? Czy ten rodzaj umów jest traktowany inaczej przy obowiązkach alimentacyjnych?
Ostatnio edytowane przez mc418a : 08-02-2010 o 18:26.
|