Męki po rozwodzie-nękanie-manipulacja dzieckiem-wtrącanie się w nowe życie ! - Forum Prawne

 

Męki po rozwodzie-nękanie-manipulacja dzieckiem-wtrącanie się w nowe życie !

Mam problem i nie za bardzo wiem jak go rowiązać, bo te rozwiązania, które przychodzą mi na myśl nie są do końca zgodne z prawem żart oczywiście - jestem w stanie bezsilności prawde mówiąc. Nasze ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo rodzinne i opiekuńcze

Prawo rodzinne i opiekuńcze - aktualne tematy:


Zamknięty temat
 
25-02-2010, 17:08  
Lamborgini
Użytkownik
 
Posty: 34
Domyślnie Męki po rozwodzie-nękanie-manipulacja dzieckiem-wtrącanie się w nowe życie !

Mam problem i nie za bardzo wiem jak go rowiązać, bo te rozwiązania, które przychodzą mi na myśl nie są do końca zgodne z prawem żart oczywiście - jestem w stanie bezsilności prawde mówiąc.

Nasze małżeństwo skończyło się ze względu na szereg zdrad /nie z mojej strony/, nastąpił rozwód bez orzekania o winie aby było szybciej - nie jestem zawistnym człowiekiem - chce niech idzie - pomyślałem - będę miał spokój - sprawa rozwodowa trwała 10 min, zasądzono alimenty - wszystko poszło gładko się wydawało. Nie obyło się bez łezki jaką uroniła Pani X przed wejściem na salę rozpraw /może myślała, że stanie się jak w serialu - wzięli się za ręcę i wrócili wspólnie razem do domu - "MagdaM" zdaje się/ - lecz ja uważam, że gdy się podejmuje decyzję o rozwodzie - to nie należy robić pajaca z siebie, z resztą nasze małżeństwo po różnych numerach Pani X i tak od dawna nie miało prawa bytu.

Pani X wiodła sobie szczęśliwe życie u boku "kogoś" ale trwało to tylko około 3 m-ce po naszym rozwodzie. Po tym czasie zaczęły się telefony, maile, sms-sy, próby zwrócenia uwagi na siebie. Odpowiadałem zdawkowo, alimenty płacę na czas, jak mogę z dzieckiem się spotykam. Telefonów było z czasem coraz więcej i żaden z nich na temat związany z dzieckiem. Zaczęło mnie to zastanawiać, bo wydzwania do mnie jakaś obca kobieta ze swoimi mniejszymi/większymi problemami i szuka we mnie wsparcia? W między czasie poznałem kobietę, z którą się związałem. Wtedy zaczęła się lawina telefonów, pod byle pretekstem, dopominanie się kontaktów, uwagi a raczej krzyki, że poświęcam więcej czasu nowo poznanej partnerce niż dziecku i takie tam. Ciężko poświęcać na codzień uwagę dziecku gdy się z nim nie mieszka - to chyba logiczne. Zaczęły się manipulacje dzieckiem - mówienie, że "tatuś" już nas nie chce, woli inną Panią i takie tam. Dziecko samo mi to powiedziało, jakie głupoty wpaja mu do głowy "mamusia". Mam dobry kontakt ze swoją latoroślą, moja partnerka również jej przez dziecko bardzo lubiana. Pani X jak tylko może stara się mi "umilić" życie - tak jak ja bym ją zdradzał, zostawił i rozwiódł się dla innej. Szaleje na maxa na myśl iż nasze dziecko miałoby się spotkać ze mną w towarzystwie mojej nowej partnerki /nie jest to krótkotrwała znajomość, jesteśmy razem od ponad roku, planujemy ślub/.
Utrudnia kontakt z dzieckiem do granic możliwości, zmienia daty i godziny spotkań po czym ustala - swoje, nie licząc się z tym, że i ja też mogę mieć jakieś plany w tym czasie. Dziecko moje wie, że może na mnie liczyć o każdej porze dnia i nocy, że mój nowy związek nie ma wpływu na stosunki między nami, że byłem i jestem tatą a moja nowa partnerka traktuję moje dziecko jak swoje - dziecko to wie a matka mojego dziecka robi wszystko aby poczuło dokładnie odwrotnie - niweczy trud jaki włożyłem w to aby dziecko nie poczuło się w żadnym momencie porzucone czy zaniedbane przeze mnie.

I jak tu żyć? a wydawałoby się, że rozwód pozwoli na normalne, spokojne życie, ułożenie go na nowo, nie da rady!

Jak się pozbyć takiego nękania, nie narażając się tym samym na "karę" w postaci szeroko pojętego problemu jakim jest "przecież ja nie utrudniam kontaktów"-czcze słowa wielu matek.

Jak postępować aby się babsztyl odczepił od mojego życia osobistego? czuję się bezradny!
Lamborgini jest off-line  
25-02-2010, 17:55  
brzydula34
Początkujący
 
Posty: 1
Domyślnie RE: Męki po rozwodzie-nękanie-manipulacja dzieckiem-wtrącanie się w nowe życie !

Wiem co czujesz ja z moim partnerem przechodzimy to samo z jego była żona .Nakazywanie dzieciom że nie chca się spotkać choc wyznaczone są dni w których może zabrać dzieci do siebie .Nękanie , grożby ,ciągłe wezwania do sądów a to o zmiane widzeń z dziecmi bo sąd był nie sprawiedliwy wobec niej a to że groził jej że ja zamorduje choć to jest nie prawdą .Wtrąca sie w nasze zycie prywatne ,mamy już tego naprawde dosyć ale nie wiemy co mamy zrobić .Może znajdzie się choć jedna madra osoba i podpowie co w takiej sytuacji zrobić aby odczepiła sie od naszego życia i nie robiła dzieciom prania mozgu (nawet psycholog to potwierdził)
brzydula34 jest off-line  
25-02-2010, 18:10  
Lamborgini
Użytkownik
 
Posty: 34
Domyślnie RE: Męki po rozwodzie-nękanie-manipulacja dzieckiem-wtrącanie się w nowe życie !

Brzydula34 - czyli nie jestem sam na to wygląda. I jak tu / z całym szacunkiem dla kobiet / pozbyć się takich psychicznych bab?

Może ktoś wskaże nam jakąś radę?

Mi psycholog powiedział, że Pani X musi być przede wszystkim zazdrosna / o losie - o byłego męża /, nieszczęśliwa w swoim związku / jeżeli go posiada / a mnie traktuje jak SWOJE. Chore to
Lamborgini jest off-line  
25-02-2010, 21:14  
jack38
Początkujący
 
Posty: 19
Domyślnie RE: Męki po rozwodzie-nękanie-manipulacja dzieckiem-wtrącanie się w nowe życie !

Przyłączam sie do grona ,u mnie jest nie lepiej.Moze znajdzie siektoś co napisze cos mądrego w tej sprawie.Bo ja mam wrazenie,że jako ojciec nie moge kompletnie nic.
jack38 jest off-line  
25-02-2010, 21:23  
Ja2008.08
Przyjaciel forum
 
Posty: 617
Domyślnie RE: Męki po rozwodzie-nękanie-manipulacja dzieckiem-wtrącanie się w nowe życie !

Ja też chce wiedzieć- tyle,ze ja sie chcę odczepić od Onego, nie Onej) Nie tylko panie są psychiczne- panowie tez czasem szaleją po wszystkim (mimo swojej winy)
Ja2008.08 jest off-line  
25-02-2010, 21:28  
Lamborgini
Użytkownik
 
Posty: 34
Domyślnie RE: Męki po rozwodzie-nękanie-manipulacja dzieckiem-wtrącanie się w nowe życie !

ONE tak się zachowują, bo zdaje się chcą zniszczyć nam nasze nowe życie, aby nasze partnerki w końcu nie wytrzymały istnienia wciąż tej "trzeciej". Nie ukrywam - nie jest łatwo i tylko od mądrości mojej nowej kobiety - nie ma to zachowanie ex - wpływu na nasz związek - a może być różnie.

Tak zachowują się kobiety zawistne, wredne dla samej zasady wredności, z całą masą kompleksów. A jakie są naprawde - dają się poznać po rozwodzie na to wychodzi. Ale ktoś mądry wymyślił rozwody uff.

Tylko dlaczego my musimy tyle znosić?? a przy okazji cierpią dzieci /każde swoje coś usłyszy przypadkiem/ i nasze nowe rodziny?? w imię czego?? nie ma kary na takie zachowania??
Lamborgini jest off-line  
25-02-2010, 22:25  
magi13
Stały bywalec
 
Posty: 798
Domyślnie RE: Męki po rozwodzie-nękanie-manipulacja dzieckiem-wtrącanie się w nowe życie !

hmmm, jest nas więcej z tym problemem....my z mężem też mamy problemy z jego ex...ale robimy wszystko by nie malo to wpływu na nasze życie...póki co to ostudza chwilami temperament pani ex
magi13 jest off-line  
25-02-2010, 23:16  
tomiqu
Użytkownik
 
Posty: 156
Domyślnie RE: Męki po rozwodzie-nękanie-manipulacja dzieckiem-wtrącanie się w nowe życie !

Wydaje mi się, że Twoja była zdała sobie w końcu sprawę co i kogo straciła. Jej zachowanie staje się desperackie bo wie, że do niej nie wrócisz, a ona już nie odbuduje tego co straciła. Wobec tego jeśli sama nie może Ciebie mieć to Twojej obecnej partnerce i Tobie " umila " życie.
Co można zrobić w takiej sytuacji?
- kompletnie ją ignorować
- z dzieckiem jak najczęściej rozmawiać o tej sytuacji,tłumaczyć i zapewniać o swojej miłości i wsparciu
- byłą zastraszyć policją za nękanie i zakłócanie spokoju i jeśli nie przestanie - zgłosić to policji - jest szansa, że się opamięta
- zmienić numery telefonów

Życzę powodzenia.
tomiqu jest off-line  
26-02-2010, 10:24  
Andziula
Stały bywalec
 
Andziula na Forum Prawnym
 
Posty: 1.080
Domyślnie RE: Męki po rozwodzie-nękanie-manipulacja dzieckiem-wtrącanie się w nowe życie !

Ja się męczyłam ze swoim ex 7 długich lat !!! ( 2001-2008 ) taki był wytrwały... ciągłe telefony, sms-sy, wystawanie pod drzwiami, śledzenie (ukrywanie się np na parkingu). Wypytywanie dziecka, znajomych o moje życie prywatne, czy się z kimś spotykam czy też nie.... Ingerowanie maksymalne, łącznie z próbą odstraszenia każdego kto chciał się do mnie zbliżyć ( dzięki Bogu mężczyźni, którzy mnie otaczają <partner, szwagier, koledzy> mają w sobie testosteron w 200% na 100% możliwości hahaha ). Starałam się być grzeczna przez kilka pierwszych lat - później nie dało rady jednak. Nie obyło się bez kilku "solidnych" słów - niejednokrotnie niestety. Tak musiałam postąpić ze swoim prześladowcą. I w końcu dał spokój ale w zamian za to, nie kontaktuje się z dzieckiem... kara????? Dziecko samo go oceni - już to robi, ma swoje zdanie na temat TATY.

Ignorować, nie wzbudzać nadziei (grzeczne zachowanie z naszej strony prześladowca uznaje za zachętę), zająć się swoim życiem.. w końcu zrozumie.. kiedy??? u mnie po 7 latach - tępa istota, nie rozumiał, że "nieczynne"
Andziula jest off-line  
26-02-2010, 20:43  
jack38
Początkujący
 
Posty: 19
Domyślnie RE: Męki po rozwodzie-nękanie-manipulacja dzieckiem-wtrącanie się w nowe życie !

Marne pocieszenie te 7 lat... Cóż u nas jest pięć lat po i ostatnio zrobiło sie jeszcze gorzej,za kare bo załozyłem nowa rodzinę.
jack38 jest off-line  
26-02-2010, 22:04  
Andziula
Stały bywalec
 
Andziula na Forum Prawnym
 
Posty: 1.080
Domyślnie RE: Męki po rozwodzie-nękanie-manipulacja dzieckiem-wtrącanie się w nowe życie !

czyli.... pakiet standard dla frustratów i desperatów....... dobrze, że istnieja rozwody...
Andziula jest off-line  
01-03-2010, 10:37  
antonina_303
Użytkownik
 
Posty: 225
Domyślnie RE: Męki po rozwodzie-nękanie-manipulacja dzieckiem-wtrącanie się w nowe życie !

Lamborgini
nie ma to jak zrobic z siebie ofiarę losu, fora pomyliłeś, proponuję wypłakiwalnia.pl ... to całkiem inne forum
swoja droga mam takiego byłego..wiecznie pokrzywdzony przeze mnie sfrustrowaną nieszczesliwą, buahhhaha, sfrustrowany to Ty musisz być ze do psychologa chodzisz, ale skoro ma pomóc...
antonina_303 jest off-line  
01-03-2010, 10:50  
Andziula
Stały bywalec
 
Andziula na Forum Prawnym
 
Posty: 1.080
Domyślnie RE: Męki po rozwodzie-nękanie-manipulacja dzieckiem-wtrącanie się w nowe życie !

W Polsce wizyty na kozetce u psychologa nie są tak popularne jak na przykład w Stanach Zjednoczonych, gdzie jest to powszechne zjawisko. Wydaje się, że co drugi Amerykanin ma swojego specjalistę, u którego spędza popołudnia, opowiadając mu o swoim życiu. My – Polacy – do psychologa chodzimy rzadziej. Dlaczego? Psycholodzy i socjolodzy uważają zgodnie, że przede wszystkim w naszym kraju psycholog zbyt wyraźnie kojarzy się z problemem, niemożliwym do rozwikłania kłopotem i udręką. Dla wielu osób wizyta u psychologa jest powodem do wstydu, a nawet tematem tabu. Myślimy, że jeżeli ktoś chodzi do psychologa, to po prostu nie radzi sobie z własnym życiem. Psycholog kojarzy nam się negatywnie, na przykład z przemocą, patologią w rodzinie
czy problemami z psychiką – a wcale tak być nie musi.

Oczywiście, wszystko zależy od psychiki i od odporności człowieka na pewne skrajne sytuacje w jego życiu. To, co podłamie jedną osobę, dla drugiej może być mało znaczącym epizodem. Jednak w momencie, gdy pewne wydarzenia i związane z nimi emocje nas przerastają, trzeba interweniować. Żeby tego uniknąć, lepiej porozmawiać ze specjalistą. Nie trzeba być wariatem aby korzystać z porad tego typu lekarzy. Są sprawy na których temat porozmawiamy np tylko z koleżanką, albo tylko z mamą albo tylko z partnerem. Wachlarz tematów nas nurtujących - jest olbrzymi. Psycholog czy psychiatra - to taki sam lekarz jak każdy inny. Kobieta wybierająca się do ginekologa nie ma przecież zaraz choroby wenerycznej a udający się do kardiologa - zawału serca
Andziula jest off-line  
01-03-2010, 11:06  
antonina_303
Użytkownik
 
Posty: 225
Domyślnie RE: Męki po rozwodzie-nękanie-manipulacja dzieckiem-wtrącanie się w nowe życie !

Ale bezsprzecznie sobie nie radzi, no chyba ze odwiedza psychologa/lożkę towarzysko..
antonina_303 jest off-line  
01-03-2010, 11:11  
antonina_303
Użytkownik
 
Posty: 225
Domyślnie RE: Męki po rozwodzie-nękanie-manipulacja dzieckiem-wtrącanie się w nowe życie !

Andziulo
rzadko przyznaję Ci rację, tym razem az zakrzyknę...jak dobrze ze istnieją rozwody
antonina_303 jest off-line  
Linki sponsorowane
Zamknięty temat

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ manipulacja dzieckiem (odpowiedzi: 2) Dzień dobry, jestem w trakcie sprawy rozwodowej. Mam również ustalone kontakty z moim siedmioletnim synem. Problem mój polega na tym, że matka...
§ Manipulacja dzieckiem przez -----------> matkę !! Pomocy (odpowiedzi: 3) Ojciec ma ustalone widzenia z dzieckiem sadownie za każdym razem matka trzyma dziecko za rękę i przy dzwiach oświadcza mu dziecko że sie go boi i...
§ Manipulacja dzieckiem . (odpowiedzi: 3) Witam . Mam ustalone kontakty z dzieckiem co drugi weekend. Od pół roku mam utrudniane kontakty ( obecnie toczy się sprawa o ukaranie matki ) za...
§ Manipulacja dzieckiem (odpowiedzi: 8) Jestem po rozwodzie. Wczoraj córka poszła do swojego taty. Jak wróciła powiedziała, że tata powiedział, że ja nie chciałam jej ani jej starszej...
§ manipulacja dzieckiem (odpowiedzi: 5) Problemy zaczęły się jak mąż zaczął spotykać się z kochanką z Białegostoku.Ojciec zabierał dziecko do siebie tak by nie przebywało ze mną.Bronił...
§ Wtrącanie, obrażanie.Psychiczne znęcanie. (odpowiedzi: 3) Sprawa wydaje się błaha ale mnie bardzo poruszyła i zabolała. Matka pewnej dziewczyny(byłej znajomego) widząc mnie i moich znajomych oglądających...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 15:53.