syn nie chce chodzic do szkoly - Forum Prawne

 


Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo rodzinne i opiekuńcze

Prawo rodzinne i opiekuńcze - aktualne tematy:

  • § Pozew o separację
    Witam, mam pytanie odnośnie złożenia wniosku o separację z mężem. Wyczytałam, że taki wniosek oplacany jest w...
  • § ograniczenie praw rodzicielski...
    witam, chciałam się dowiedzieć czy można zaocznie ograniczyć/odebrać prawa rodzicielskie rodzicom którzy są za...
  • § Alimenty
    Witam mam pytanie dotyczace alimentow mam mame tate i brata mama z tata nie maja rozwodu lecz mieszkaja oddzielnie brat...

Odpowiedz
 
02-03-2010, 18:18  
matka16
Początkujący
 
Posty: 2
Domyślnie syn nie chce chodzic do szkoly

Moj syn ma 16 lat. Jest w pierwszej klasie liceum. Nie chce chodzic do szkoly, ma opuszczone duzo godzin. Psycholog szkolny i generalnie szkola sugeruja , zeby przenisc go do szkoly prywatnej, poniewaz nie chca, w moim odczuciu, angazowac sie w trudnego ucznia. wszelkie rozmowy z synem, koncza sie tylko na jego deklaracjach, z ktorych nic nie wynika.
Jestem bezradna, poniewaz racjonalne argumenty dotyczace jego przyszlosci do niego nie trafiaja.
Zdaje sobie sprawe, ze obowiazek szkolny jest do 18 roku zycia.
Co w takich sytuacjach ma robic rodzic? Czy sa jakies konsekwencje prawne wynikacjace z braku realizacji obowiazku szkolnego przez dziecko?
matka16 jest off-line  
02-03-2010, 18:57  
rubbermaid
Stały bywalec
 
rubbermaid na Forum Prawnym
 
Posty: 5.136
Domyślnie RE: syn nie chce chodzic do szkoly

1. Zapytać w najbliższej Poradni Pedagogiczno Psychologicznej od kiedy startuje grupa wsparcia dla nastolatków, a samemu zapisać sie równolegle do grupy wsparcia dla rodziców. Jeśli zacznie chodzić, to jego rówieśnicy nakładą mu do głowy co trzeba.
2. Za zaniedbanie obowiązku szkolnego dzieci do 18 roku zycia, rodzicom grozi grzywna, a nawet kurator. Kurator może w ostateczności decyzją sądu zabrać dziecko do Ośrodka Opiekuńczo Wychowawczego. Proszę przekazać chłopakowi co mu grozi.
rubbermaid jest off-line  
02-03-2010, 20:21  
majka77
Stały bywalec
 
Posty: 8.102
Domyślnie RE: syn nie chce chodzic do szkoly

Poczytajcie sobie innych posty takie jak:
prosze o pomoc!!!
Opinia psychologa
Opinia kuratora
Wiele jest takich na ostatnich stronach. Sprawa jest bardzo poważna.
Może go uratować indywidualne nauczanie w szkole lub w domu. Skierowanie od lekarza rodzinnego do poradni psychologicznej i będzie sam na sam z nauczycielem nadrobi braki i może będzie mu łatwiej. W każdej szkole istnieje takie nauczanie. Może ma jakieś sprawy o których nie wiesz, przemoc w szkole itp.. Jak do tej pory jak się uczył to musiało coś się stać. Porozmawiaj z nim szczerze. Walcz i ratuj swoje dziecko. jak wejdzie kurator będzie za późno...
majka77 jest off-line  
02-03-2010, 22:18  
matka16
Początkujący
 
Posty: 2
Domyślnie RE: syn nie chce chodzic do szkoly

Bardzo dziekuje za Wasze podpowiedzi -odpowiedzi.
Czy szkola ma obowiazek umozliwic uczniowi nadrobienie brakow? W szkole mojego syna wychowawczyni nalegala na przeniesienie do szkoly prywatnej twierdzac, ze tam nauczycile moga poswiecic wiecej czasu uczniowi i umozliwic mu nadrobinie brakow. wedlug jej sugestii szkola panstwowa tego nie moze zaoferowac.
matka16 jest off-line  
02-03-2010, 22:29  
rubbermaid
Stały bywalec
 
rubbermaid na Forum Prawnym
 
Posty: 5.136
Domyślnie RE: syn nie chce chodzic do szkoly

To, że nie zda nie ma nic wspólnego z obowiązkiem szkolnym. Za niewywiązywanie sie z obowiazku szkolnego szkoła ma obowiązek poinformować sąd rodzinny. Więc jeśli nawet nie idzie mu nauka, to do szkoły powinien chodzić. Jeśli czegoś nie nabroi sprzecznego z prawem albo nawet z regulaminem szkoły, to nieletniego nie można relegować za słabe wyniki w nauce. A absencja pewnie jest w tym regulaminie ujęta...
rubbermaid jest off-line  
03-03-2010, 00:00  
majka77
Stały bywalec
 
Posty: 8.102
Domyślnie RE: syn nie chce chodzic do szkoly

Może i szkoła państwowa zaoferować nadrobienie braków, jest system wprowadzający ucznia i na to są pieniądze z oświaty czyli z gminy. Uczeń wtedy ma dodatkowego nauczyciela, który jest z nim na lekcjach i pomaga mu w jego trudnościach. Tak stanowi prawo Oświatowe. Dyrektorzy nie chętnie udzielają takiej pomocy, bo boją się, że wielu uczniów by tak samo chciało. Zastanowiłabym się czy jednak nie znaleźć dla niego innej państwowej szkoły. Uprzedzeni nauczyciele i dyrekcja, to źle wygląda na przyszłość. Lepiej porozmawiać w innej szkole i próbować go tam umieścić. Są szkoły prowadzone przez psychologów dla młodzieży z problemami, w Warszawie i większych miastach, szukaj. Może w innym miejscu się odnajdzie i zacznie się uczyć ... Powodzenia. Majka
majka77 jest off-line  
Linki sponsorowane
Odpowiedz

Prawo rodzinne i opiekuńcze - Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Pozwanie szkoly odpowiedzi: 6
§ czy dziecko chodzi do szkoly odpowiedzi: 2
§ nie mozemy chodzic po działce ,psy sasiadów odpowiedzi: 2
§ O co może chodzic firmie windykacyjnej? odpowiedzi: 5
§ Likwidacja szkoly odpowiedzi: 1
§ Praca do szkoly:/ odpowiedzi: 1


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 23:59.