Zawiadomienie o przestępstwie-alimenty - Forum Prawne

 

Zawiadomienie o przestępstwie-alimenty

Witam. Jestem tu nowa i chciałam prosić o pomoc. Chcę złożyć do prokuratury zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa. Oczywiście chodzi o niepłacenie alimentów przez mojego byłego męża na mojego synka. Trzy lata temu wyprowadziłam się od ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo rodzinne i opiekuńcze

Prawo rodzinne i opiekuńcze - aktualne tematy:

  • § przemoc psychiczna w małżeństw...
    padłam ofiara przemocy domowej-znęcania się psychicznego nade mną. Z pomocą interwencji policji zabrałam 2 moich...
  • § Rodzeństwo
    Witam, mam pewien problem. Moja sytuacja przedstawia się tak, iż nie mam z bezrobotnym bratem (40 lat) kontaktu od...
  • § Rozwód + wypisanie się z hipot...
    Witam, Mam nadzieję, że zadaję pytanie w odpowiednim dziale. Potrzebuje pomocy odnośnie tego jak rozwiązać...

 
25-08-2007, 11:22  
mysha2006
Początkujący
 
Posty: 19
Domyślnie Zawiadomienie o przestępstwie-alimenty

Witam.

Jestem tu nowa i chciałam prosić o pomoc. Chcę złożyć do prokuratury zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa. Oczywiście chodzi o niepłacenie alimentów przez mojego byłego męża na mojego synka.

Trzy lata temu wyprowadziłam się od męża i rozwiodłam się z nim. Sąd orzekł wysokość alimentów na kwotę 300zł. W tym momencie mój były mąż doszedł do wniosku, że najbardziej mu się opłaca porzucić pracę niż płacić alimenty na syna. Spokojnie poczekałam aż otrzymam wyrok sądu, odczekałam pełny miesiąc i złożyłam wniosek do komornika. Przez półtora roku otrzymywałam zaliczkę alimentacyjną, na dzień dzisiejszy jej nie dostanę ponieważ według naszych wspaniałych przepisów "za dużo zarabiam". Przez ten cały czas (blisko 2 lata) komornik nie zdziałał nic. Mimo tego, że zaniosłam do niego świadectwo pracy byłego męża, z którego wynika, że porzucił pracę (po roku czasu komornik wysłał do tego zakładu pracy pismo o zajęcie wynagrodzenia-moim zdaniem totalny brak profesjonalizmu i maksymalne olewanie mnie i mojego dziecka ze strony tegoż komornika), podałam jego adres zamieszkania, adres miejsca w którym pracuje "na czarno", nie zrobił kompletnie nic. Na dzień dzisiejszy nawet mnie nie informuje jak się przedstawia cała sytuacja. Wiem, że były mąż przez rok wyjeżdzał do pracy do Niemiec, pracował w Polsce w kilku miejscach bez umowy więc przez cały ten czas miał pieniądze i poprostu zwyczajnie uchylał się od płacenia alimentów. Ani razu nawet nie próbował ze mną omówić jak będzie płacił alimenty tak żeby również jemu było wygodnie. Kontakt z dzieckiem ma cały czas, kiedy tylko chce i oczywiście ma na to czas, jest to bardzo sporadyczne ale to jego wybór, ja nigdy nie ograniczałam mu kontaktów z synem. Jego zdaniem to, że raz w miesiącu kupi mu czekoladę lub 3 razy do roku kupi jakiś ciuch to już wystarczy. Syn ma 8 lat, za kilka dni rozpoczyna 2 klasę i znowu cała wyprawka jest tylko i wyłącznie na mojej głowie. Mam już tego dosyć, nie potrafię zrozumieć jak można tak bardzo olewać własne dziecko.

Dlatego bardzo proszę żeby ktoś przesłał mi wzór takiego pisma, wyjaśnił jak to wszystko się załatwia gdyż wogóle niewiem jak się mam do tego zabrać.

Z góry dziękuję wszystkim za pomoc
mysha2006 jest off-line  
25-08-2007, 13:35  
jarecki1967
Początkujący
 
Posty: 8
Domyślnie

popatrz tam: http://forumprawne.org/o,67805.html
jarecki1967 jest off-line  
28-08-2007, 16:04  
sowek
Użytkownik
 
Posty: 66
Domyślnie

tam też przydałby się wzór takiego pisma
sowek jest off-line  
29-08-2007, 09:07  
jarecki1967
Początkujący
 
Posty: 8
Domyślnie

Zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa
(wzór pisma)
Jan Kowalski Warszawa, 28.02.2007r.
ul. Balonowa 11 m. 1111
02-635 Warszawa
tel. dom. 0-22 000 00 01
tel. do firmy 0-22 000 00 03
tel. kom. 000 000 005
Komenda Rejonowa Policji
Warszawa
Zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa
Ja, niżej podpisany, zawiadamiam o dokonaniu na moją szkodę oszustwa przez
mężczyznę podającego się za Edwarda Kwiatkowskiego.
UZASADNIENIE W dniu 12 lutego 2007 r. do mojej
firmy o nazwie „Janko" mieszczącej się w Warszawie na ul. Marszałkowskiej
1111/1 przyszedł mężczyzna, który oświadczył, że nazywa się Edward
Kwiatkowski i jest przedstawicielem firmy „Nowe Okna". Zaoferował mi
wymianę okien w mojej firmie, po promocyjnej cenie. Mężczyzna przedstawił mi
rzekomą ofertę w postaci zdjęć okien, z których wybrałem odpowiadający mi
model, i złożyłem ustne zamówienie. Mężczyzna oświadczył, że obecnie jego
firma prowadzi promocję dla klientów i dlatego nowe okna mogę kupić za połowę
ich rzeczywistej wartości, ale z uwagi na dużą liczbę chętnych, by skrócić okres
oczekiwania na montaż okien - muszę uiścić zaliczkę w wysokości 400 złotych. Z
uwagi na bardzo niską cenę okien, jaką zaproponował wymieniony, zapłaciłem
wskazaną kwotę. Mężczyzna wystawił mi pokwitowanie zapłaty na blankiecie
opatrzonym pieczątką firmową „Nowe Okna", na której znajdował się numer
telefonu firmowego:
0-22 000 00 02. Opisywany mężczyzna oświadczył, że zamówienie zostanie
zrealizowane za cztery dni; polecił, bym oczekiwał na kontakt ze strony firmy.
33/34
Po upływie czterech dni nikt się do mnie nie zgłosił, w związku z tym
zadzwoniłem pod numer telefonu widniejący na pokwitowaniu przyjęcia zaliczki.
Tam odebrał mężczyzna, który oświadczył, że to jest mieszkanie prywatne, a nie
firma „Nowe Okna". Powiedział także, że powyższy numer telefonu użytkuje od
wielu lat i nie zna żadnego Edwarda Kwiatkowskiego.
Dodaję, że nigdy wcześniej nie spotkałem mężczyzny podającego się za
Edwarda Kwiatkowskiego, lecz długo z nim rozmawiałem, więc dobrze
zapamiętałem jego wygląd i sądzę, że mógłbym go rozpoznać. Wydaje mi się, że
ten mężczyzna odwiedził wiele sąsiednich firm i lokali usługowych na mojej ulicy,
prawdopodobnie namówił jeszcze kogoś na tę transakcję.
Mając na uwadze przytoczone przeze mnie okoliczności, uważam, że padłem
ofiarą przestępstwa oszustwa, i wnoszę o przeprowadzenie w tej sprawie
postępowania przygotowawczego w celu ustalenia i ukarania sprawcy.
Jan Kowalski
W załączeniu - kserokopia pokwitowania przyjęcia zaliczki.
34
jarecki1967 jest off-line  
29-08-2007, 10:15  
gekawk
Przyjaciel forum
 
Posty: 1.276
Domyślnie

dodam trochę "śmieci" z Komentarza

Warunkiem karalności niealimentacji nie jest samo niewykonywanie ciążącego na sprawcy obowiązku łożenia na utrzymanie dziecka, rodziców lub innej osoby najbliższej, lecz uporczywe uchylanie się od tego obowiązku. Przez "uporczywość" rozumie się zachowanie długotrwałe, powtarzalne, nacechowane złą wolą i nieustępliwością (por. wyr. SN z 27 II 1996 r., II KRN 200/95, Orz. Prok. i Pr. 1996, nr 10 oraz post. SA w Krakowie z 13 XII 2000 r., II Akz 289/00, KZS 2000, nr 12, poz. 2. Nie należy tego utożsamiać z działaniem w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, które nie musi zachodzić, gdyż cel ten nie należy do znamion przestępstwa (zob. wyr. SN z 21 X 1987 r., V KRN 271/87, OSNKW 1988, nr 7, poz. 67).
W świetle ustalonej linii orzecznictwa uchylanie się od obowiązku łożenia na utrzymanie osoby uprawnionej do alimentacji zachodzi dopiero wtedy, gdy zobowiązany, mając obiektywną możliwość wykonania tego obowiązku, nie dopełnia go ze złej woli. Musi to więc być zachowanie umyślne, w którym wyraża się szczególne nastawienie psychiczne sprawcy (element subiektywny), a z drugiej strony - stan uchylania się trwający przez określony dłuższy czas (element obiektywny). Ten negatywny stosunek sprawcy do ciążącego na nim obowiązku musi być wykazany stosownymi dowodami (por. wyr. SN z 17 IV 1996 r., II KRN 204/96, Orz. Prok. i Pr. 1996, nr 11, poz. 4), przy czym nie są istotne motywy kształtujące takie nastawienie sprawcy. Jeśli zaś chodzi o obiektywny element uchylania się, to SN przyjął w cytowanej uchwale dotyczącej przestępstw przeciwko rodzinie, iż przesłanką "trwałości" uchylania się jest niepłacenie zasądzonych rat alimentacyjnych albo płacenie ich w wysokości znacznie niższej od należnej przez okres co najmniej 3 miesięcy.
gekawk jest off-line  
10-09-2007, 14:32  
sowek
Użytkownik
 
Posty: 66
Domyślnie

halo halo, może jakiś wzór dotyczący alimentów? przestepstwa niealimentacyjnego
sowek jest off-line  
01-01-2008, 14:54  
mysha2006
Początkujący
 
Posty: 19
Domyślnie

Wydaje mi się, że jeżeli ojciec w momencie ogłoszenia wyroku sądu o alimentach porzuca pracę, przez 4 lata nie płaci na dziecko ani grosza, nie "potrafi" przez ten cały czas znaleźć pracy (jednak na "czarno" pracuje ciągle) to to jest chyba oczywiste uchylanie się od płacenia alimentów. A tak właśnie jest w moim przypadku
mysha2006 jest off-line  
01-01-2008, 20:35  
Skady
Początkujący
 
Posty: 9
Domyślnie

Hej. Ja w 2005 roku złożyłam taki wniosek w prokuraturze, z początku śledztwo zostało zawieszone , pare miesięcy temu wznowili dochodzenie cytuje ci odpowiedz jaką dostałam od pani prokurator "....Dla bytu przestępstwa opisywanego w art.209& 1 k.k konieczne byłoby przypisanie sprawcy znamienia uporczywości w uchylaniu sie od płacenia świadczeń alimentacyjnych.Uporczywośc oznacza sytuacje gdy osoba mająca obiektywną możliwośc wykonywania obowiązku alimentacyjnego nie wykonuje go wykazując przy tym złą wole wyrażona wprost albo przez sam faktniepłacenia alimentów przez dłuższy czas. W odniesieniu do zarzutu niealimentacji na rzecz pokrzywdzonej przestepstwo z art 209 & 1 k.k. zachodzi między innymi wtedy, gdy uchylenie sie od obowiązku alimentcyjnego jest uporczywe tzn. trwa dłuższy czas a ponad to sprawca mając mozliwośc łożenia na utrzymanie osoby najbliższej nie czyni tego wykazując tym samym złą wolę. W tym przypadku niełożenie alimentów wynikało z tego iż zły stan zdrowia podejrzanego uniemożliwiał mu znalezienie zatrudnienia. Biorąc pod uwage obecną sytuację na rynku pracy oraz fakt iż podejrzany nie miał obiektywnej mozliwości wykonywania ciążącego na nim obowiązku alimentacyjnego a mimo to wyrażał wolę spłacania swego zadłużenia na co wcześniej nie pozwolił mu brak pracy, nie sposób zatem przypisac mu złej woli w uchylaniu sie od nałożonego na nim obowiązku.............Mając na uwadze powyższe postępowanie należało umorzy wobec braku znamion czynu zabronionego...."
ŻART!!!!! Od siebie dodam że nasz syn ma 8 lat od 7,5 roku utrzymuję go sama bo jego tatuś nie płaci nic. Nie wierzę że nie pracuje z czegoś musi zyc! A kogo obchodzi los matki !!!!! My musimy pracowac na dwóch etatach żeby nasze dzieci z głodu nie zdechły!
Skady jest off-line  
01-01-2008, 20:37  
Skady
Początkujący
 
Posty: 9
Domyślnie

Nie warto prosic o pomoc, ja od kilku lat walcze i prosze i oto tego skutki I to jest bardzo smutne. Wstydze sie że mieszkam w kraju gdzie matka z dzieckiem nie ma żadnych praw a przestępca aż tyle
Skady jest off-line  
06-01-2008, 22:13  
kometa1
Początkujący
 
Posty: 6
Domyślnie

jeny, a jakim to językiem napisane..... biedny, schorowany...
kometa1 jest off-line  
Linki sponsorowane
Odpowiedz

Prawo rodzinne i opiekuńcze - Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Zawiadomienie o przestępstwie - Witam-chciałbym zapytać się czy jako dłużnik alimentacyjny mogę złożyć zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez komornika.Podczas...
§ Wiedza o przestępstwie - obowiązki! - Z tego na ile się oreintuje, jeśli wiemy o popełnionym przestępstwie to ciąży na nas obowiązek poinformowania o tym organu, policji lub prokuratury. ...
§ Wycofanie powiadomienia o przestępstwie - Witam serdecznie, bardzo proszę o możliwie szybkie odpowiedzi na moje pytania. We wrześniu dokładnie 13.09.09 złożyłem zawiadomienie o...
§ Fałszywe doniesienie o niepopełnionym przestępstwie - Witam! W czerwcu 2005 roku moja już wtedy była żona :mad: fałszywie doniosła na mnie, że w 2001 roku przywłaszczyłem sobie jej samochód,...
§ Pomocnictwo w przestępstwie art 18. KK - pracuję w banku. okazało się że nieświadomie udzieliłam szajce wyłudzaczy kredytu. w związku z niedociągnieciami w mojej pracy zostałam oskarzona o...
§ zawiadomienie o przestępstwie???? - Witam, moja córka studiuje ( po przerwie na leczenie), nadal jest pod opieką lekarza psychiatry). Do sprawy o przywrócenie obowiązku...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 08:03.