"Zaległe" alimenty - prośba o pomoc - Forum Prawne

 

"Zaległe" alimenty - prośba o pomoc

Moja sprawa wygląda następująco: Kilkanaście lat temu, w momencie kiedy przebywałem za granicą (USA), była żona złożyła przeciwko mnie pozew o alimenty. Wyrok zapadł pod moją nieobecność, bez przeprowadzenia jakiegokolwiek postępowania dowodowego. Kwota alimentów w ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo rodzinne i opiekuńcze

Prawo rodzinne i opiekuńcze - aktualne tematy:

  • § Egzekucja alimentów poza grani...
    Witam serdecznie. Mam do Państwa pytanie odnośnie ściągania alimentów z dłużników zamieszkujących inny kraj UE...
  • § Brak szkoły
    Witam. Mam 17 lat i nie zdałam klasy pierwszej liceum. Zabrałam w wakacje papiery ze szkoły, żeby złożyć do...
  • § Samotna matka a ponowne zamążp...
    Witam. W maju tego roku zmarł mój były mąż-ojciec mojej córki, złożyłam dokumenty w Z.U.S-ie o rentę rodzinną...

 
02-05-2010, 07:43  
tell62
Początkujący
 
Posty: 15
Domyślnie "Zaległe" alimenty - prośba o pomoc

Moja sprawa wygląda następująco:
Kilkanaście lat temu, w momencie kiedy przebywałem za granicą (USA), była żona złożyła przeciwko mnie pozew o alimenty. Wyrok zapadł pod moją nieobecność, bez przeprowadzenia jakiegokolwiek postępowania dowodowego. Kwota alimentów w wysokości 1300 zł. została ustalona jedynie na podstawie żądania ex małżonki.
O fakcie tym powiadomili mnie rodzice i w związku z tym zacząłem płacić zasądzoną sumę - wcześniej wysyłałem pieniądze bez jakiegokolwiek wyroku w podobnej kwocie.
Po ok. dwóch latach w związku z tym, że w USA przebywałem nielegalnie i miałem problemy z pracą poprosiłem żonę aby zmniejszyła mi kwotę alimentów na 1000 zł i tak się stało. Ostatnio powróciłem do kraju na stałe i utrzymywałem normalne kontakty z byłą żoną i dziećmi. Kilka dni temu, bez żadnego ostrzeżenia otrzymałem pismo od komornika, który informuje mnie, że żona domaga się zwrotu różnicy w kwocie płaconych alimentów to znaczy chce otrzymać te 300 zł. z ostatnich ok. 10 lat plus odsetki. Suma jest duża, ok. 40 tys zł plus oczywiście koszty egzekucji.
Będąc w Polsce założyłem rodzinę, oszczędności starczyło na kupno mieszkania, obecnie z żoną nie pracujemy. Cała ta sprawa szczerze mówiąc wstrząsnęła mną ponieważ liczyłem na uczciwość byłej małżonki i dotrzymanie wcześniejszych ustaleń.
W związku z całą powyżej opisaną sprawą mam pytania:

1. Szukając w internecie odpowiedzi na mój problem znalazłem informację, że dług alimentacyjny po trzech latach umarza się jeżeli w tym czasie nie doszło do interwencji komorniczej. Czy jest to prawda? Jeśli zaś tak to bardzo proszę ludzi dobrej woli w jaki sposób można tą sprawę załatwić od strony formalnej.
2. Czy ex małżonka może występować w tej sprawie w imieniu pełnoletniej (19 lat) córki, jeżeli nie udzieliła jej ona notarialnego upoważnienia? Chodzi tu o połowę roszczeń druga połowa dotyczy niepełnoletniego syna.

Bardzo proszę o pomoc.
tell62 jest off-line  
02-05-2010, 09:24  
tell62
Początkujący
 
Posty: 15
Domyślnie RE: "Zaległe" alimenty - prośba o pomoc

Po próbie poszukiwania odpowiedzi na moje pytania w internecie pojawiły się kolejne pytania:

1. Czy w związku z wyżej opisanymi okolicznościami zasadne jest założyć byłej żonie sprawę z powództwa cywilnego o niedotrzymanie umowy ustnej oraz o próbę nieprawnego wzbogacenia się moim kosztem?
2. Czy w związku z tym mogę napisać do komornika pismo o zawieszenie czynności egzekucyjnych do momentu gdy sąd cywilny rozstrzygnie sprawę?

Proszę o rady, każda jest dla mnie bezcenna.
tell62 jest off-line  
02-05-2010, 09:27  
rubbermaid
Stały bywalec
 
rubbermaid na Forum Prawnym
 
Posty: 5.146
Domyślnie RE: "Zaległe" alimenty - prośba o pomoc

1. Alimentów nie można zasądzić za okres wcześniejszy niż 3 lata. Już zasądzone alimenty nie podlegają przedawnieniu komornik może ściągać zawsze, aż do śmierci uposażonego. Można jedynie ubiegać się o umorzenie lub rozłożenie na raty długu wobec funduszu alimentacyjnego. Długi wobec małżonki trzeba negocjować z małżonką.
2. Obowiązek alimentacyjny nie ustaje dopóki się nie wystąpi o jego zniesienie. Wydaje mi się, że jeśli ex ma cały czas prawomocne orzeczenie, to może ubiegać się o całą kwotę alimentów. Aby nie mogła, trzeba wystąpić o zniesienie obowiązku alimentacyjnego na córkę. Wtedy córka będzie mogła wystąpić o alimenty na siebie.
PS
Do orzeczenia wydanego zaocznie w ciągu tygodnia od dnia otrzymania orzeczenia można zgłosić sprzeciw (art 344 kpc). Można też spróbować uchylić (art 343 kpc) lub zawiesić wykonalność orzeczenia (art 346 kpc) wydanego zaocznie. Radzę skontaktować się z prawnikiem.
rubbermaid jest off-line  
02-05-2010, 09:42  
Grenada
Stały bywalec
 
Posty: 3.256
Domyślnie RE: "Zaległe" alimenty - prośba o pomoc

Nie mam pocieszających wiadomości.

Alimenty na niepełnoletnie dziecko nie przedawniają się. 3-letni okres przedawnienia rozpoczyna się dopiero, gdy dziecko osiągnie pełnoletność. A jeśli później, co 3 lata komornik coś zrobi - nie przedawniają się nigdy, niestety.

Komornik nie jest instytucja rozstrzygającą. Ma orzeczenie sądu z klauzulą wykonalności - to go używa. Nie wskórasz u niego niczego.

Jeśli była żona dobrowolnie nie zechce wycofać egzekucji - pozostaje ci jedynie formalne złożenie wniosku o obniżkę alimentów do 1000 zł na obydwoje dzieci od daty złożenia wniosku.
To oznacza obniżkę po 10-ciu latach, w czasie których koszt utrzymania dzieci bez wątpienia WZRÓSŁ. Nie widzę dużych szans na wygraną.

Rada: zapożycz się, ustal, że oddasz żonie 300 zł x 12 m-cy X 10 lat BEZ KOSZTÓW EGZEKUCJI i odsetek, a ona wycofa sprawę. Zaoszczędzisz 8-10 tys.

Inaczej czekają cię jeszcze koszty sądowe, adwokackie i niewątpliwie jej odpowiedź w postaci wniosku o podwyższenie alimentów po 10-ciu latach, które jest raczej słuszne.

Dla sądu nie będzie mieć znaczenia fakt, że teraz nie pracujesz i twoja nowa żona również nie. Będą liczyły się Twoje możliwości zarobkowe: czyli wiek, sprawność, wykształcenie.
Grenada jest off-line  
02-05-2010, 17:23  
tell62
Początkujący
 
Posty: 15
Domyślnie RE: "Zaległe" alimenty - prośba o pomoc

Dziękuję za porady. Tak właśnie sądziłem, że sprawa nie jest prosta a raczej dla mnie beznadziejna.
Jak jednak wygląda ustnej umowy z moją eksmałżonką?
Mam dowody na to, że została ona zawarta i przestrzegana przez obie strony.
Czy jest sens podawać do sądu byłą żonę o jej zerwanie i próbę wyłudzenia nienależnych jej pieniędzy?
tell62 jest off-line  
02-05-2010, 18:27  
Andziula
Stały bywalec
 
Andziula na Forum Prawnym
 
Posty: 1.080
Domyślnie RE: "Zaległe" alimenty - prośba o pomoc

jeżeli posiadasz dowody, ze owa umowa ustna byla zawarata i ex zgodzila sie - to próbuj - gra warta swieczki a tak na marginesie - alimenty 1 tys zł 10 lat temu??? szok - bardzo wysokie - radziłabym również adwokata plus dowody na umowe ustna jakie masz - jest szansa na "niedopłacanie" - złóż u komornika pismo i ksero jezeli posiadasz - tej umowy ustnej - może świadkowie?? kiedyś rafal_26 pisał, że jeżeli masz powody uwazac, ze egzekucja jest bezpodstawna - a jezeli masz dowody na umowe ustna od odstapienia od tych 300zł - to nalezy napisac to komornikowi i jak wygrasz sprawe w sadzie to koszty komornicze za bezzasadne podanie o zwrot bóg wie czego - zaplaci osoba ktora do komornika o wyłudzenie wystapiła - płaciłes na tyle na ile sie obydwoje umowiliscie - obys mial wystarczajace dowody - sprawa nie jest całkiem na straconej pozycji
Andziula jest off-line  
02-05-2010, 19:02  
tell62
Początkujący
 
Posty: 15
Domyślnie RE: "Zaległe" alimenty - prośba o pomoc

Andziula dzięki za wsparcie i dobre słowo
A alimenty wynosiły nie 1000 a 1300 zł. zasądzone w czasie gdy byłem za granicą. Bez żadnego dowodu, postępowania dowodowego a jedyną przesłanką, na podstawie której sumę tę ustalono było to, że ex małżonka tak sobie zażyczyła. Nie pomógł adwokat, argumenty, że za granicą jestem nielegalnie bez prawa do legalnej pracy.
Sprawa odwoławcza była farsą, nawet nie wysłuchano mojego pełnomocnika a tylko "przyklepano" ten "sprawiedliwy" wyrok".
Takie są sądy rodzinne w Polsce.
tell62 jest off-line  
02-05-2010, 19:07  
Andziula
Stały bywalec
 
Andziula na Forum Prawnym
 
Posty: 1.080
Domyślnie RE: "Zaległe" alimenty - prośba o pomoc

jeżeli masz naprawde dowody na to, ze ex zgodziła sie na płacenie o te 300zł mniej - działaj - umowy ustne również obowiązuja tym bardzije, że u Ciebie sytuacja nie była komfortowa - tysiace km - kontakt ogranicznony - przejazd w to i z powrotem - niemożliwy - wiec jako argument - umowa ustna ma uzasadnienie a jak jeszcze posiadasz w zwiazku z tym "dowody" na potwierdzenie swoich słów - działaj czym predzej, poza tym - żona może upominać sie o "zaległe" alimenty na dzieci do momentu ukonczenia 18 lat - o reszte moze sie upomniec córka ale nie żona.
Andziula jest off-line  
02-05-2010, 19:34  
tell62
Początkujący
 
Posty: 15
Domyślnie RE: "Zaległe" alimenty - prośba o pomoc

Czy to znaczy, że o te "zaległe" alimenty powinna upominać się pełnoletnia córka a nie jej matka?
tell62 jest off-line  
02-05-2010, 22:17  
Ogrodnik1
Początkujący
 
Posty: 12
Domyślnie RE: "Zaległe" alimenty - prośba o pomoc

Witam! Mam podobny problem. Pare lat temu spisalismy z byłą żoną umowę, w której zgadzała się na niższe alimenty niz zasądzone przez sąd. Teraz wystąpiła do komornika o egzekucję różnicy miedzy tymi zasądzonymi a płaconymi przeze mnie za ostatnie 3 lata. Na dzień dzisiejszy wiem, że ta umowa jest nieważna. Ale mam pytanie: czy można coś z tym zrobić, bo według mnie jest to jawne narażanie mnie na koszty. Dodam tylko, że próbowałem rozmawiać z byłą żoną ale usłyszałem, że powinienem się cieszyć, że może tylko za 3 lata. Gdybym wiedział, to płaciłbym według wyroku. Co mogę zrobić?
Ogrodnik1 jest off-line  
Linki sponsorowane
Odpowiedz

Prawo rodzinne i opiekuńcze - Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ "Ugoda" ? alimentacyjna - sąd, prośba o poradę - Witam, moja sytuacja wygląda tak: Od czerwca ide na urlop wychowawczy. Jestem panną, żyję w konkubinacie. Mamy odrebne meldunki ale mieszkamy...
§ Prośba o ocenę "niecodziennego" oświadczenia na stronie internetowej - Witam serdecznie! Na wstępie przepraszam że zacytowany tekst, do którego odniesie się moja wiadomość, zawiera słowa przez niektórych uznawane za...
§ Prośba o opinie "oświadczenie zbywcy nieruchomości" - Witam wszystkich ponownie. Przeniosłem wczorajszy wątek tutaj. Z góry dziękuje za wszelkie uwagi. Sprzedaję nieruchomość. Kupujący nie chce...
§ "Świadectwo pracy" prośba o pomoc - Pracownik był zatrudniony na podst. umowy o pracę na 3 miesiące w wymiarze 1/4 etatu.(Była to jego pierwsza praca) Pracował po 2 godziny dziennie (5...
§ Lżenie na portalu " Nasza Klasa"- co zrobić ?- prośba o pom - Witam:) Od jakiegoś czasu nieznana mi osoba zamieszcza ordynarne teksty na mój temat na portalu " Nasza-Klasa", początkowo pod moim profilem, a...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 14:46.