|
|
Prawo rodzinne i opiekuńcze - aktualne tematy:
|
|
24-05-2010, 18:00
|
|
|
Początkujący
|
Widywanie dziecka - matka nie pozwala wejść
Witam, mam takie pytanie. Czy matka ma prawo zabronić mi wejścia do mieszkania podczas odwiedzin dziecka? Ostatnio przyjechałem jak zwykle do córki i usłyszałem, że nie wejdę, tylko mam zaczekać i ona mi "wyda" dziecko i tak już będzie. No i tak całe 5 godzin razem z córką przebywaliśmy na dworze, ale co jak przyjadę a będzie np. mocno padać? Później przyjdzie jesień, zima i niby mam godzinami przebywać z dzieckiem na dworze? Chcę złożyć wniosek o ustalenie kontaktów z dzieckiem, bo już nie mam nerwów na tak złośliwe zachowanie matki dziecka. Czy wtedy po wyroku matka będzie musiała mnie wpuścić? Bardzo proszę o opinię.
|
|
|
|
24-05-2010, 20:47
|
|
|
Użytkownik
|
RE: Widywanie dziecka - matka nie pozwala wejść
A nie mozesz corki do swojego mieszkania zabierac? Matka dziecka nie ma obowiazku udostepniania Ci swojego mieszkania bys mogl przebywac tam z dzieckiem.
|
|
|
|
24-05-2010, 21:20
|
|
|
Początkujący
|
RE: Widywanie dziecka - matka nie pozwala wejść
Niestety nie mam na razie warunków, tzn. po podjęciu decyzji o rozstaniu i wyprowadzce z mieszkania (które nie jest jej własnością, należało do jej zmarłego dziadka i zostało przyznane jako dla samotnej matki z dzieckiem) byłem zmuszony wynająć pokój 7m2, ledwo sam się mieszczę (do tego mieszkają jeszcze 3 inne osoby, więc warunki do zabierania dziecka żadne)
|
|
|
|
24-05-2010, 21:37
|
|
|
Użytkownik
|
RE: Widywanie dziecka - matka nie pozwala wejść
A masz jakies prawa do mieszkania?Nie?To nie ma obowiazku Cie wpuszczac.Chcesz widywac sie z dzieckiem to musisz zapewnic mu warunki.Jak pada czy jest zimno zawsze mozesz corke zabrac na ciastko do lokalu,isc z nia do biblioteki w lekcjach pomoc mozna robic wiele fajnych rzeczy w brzydka pogode nie koniecznie w domu
|
|
|
|
24-05-2010, 21:43
|
|
|
Początkujący
|
RE: Widywanie dziecka - matka nie pozwala wejść
Z tym mieszkaniem to zawiła historia, ona sama nie ma praw własnościowych do mieszkania, bo zostało jej przyznane jako socjalne, o czym wspomniałem wcześniej. Ale jeśli złożę wniosek o ustalenie kontaktów z dzieckiem i ustalę w nim, że widywania będą się odbywać w mieszkaniu matki, to wtedy chyba będzie musiała mnie wpuścić, no bo nie będzie to miało sensu...
|
|
|
|
24-05-2010, 22:08
|
|
|
Użytkownik
|
RE: Widywanie dziecka - matka nie pozwala wejść
A meldunek tam masz? Hm... mozesz zlozyc wniosek o widzenia z corka w obecnosci matki a watpie by szanowna mama chciala z Wami chodzic po podworku 5 h.
|
|
|
|
24-05-2010, 22:18
|
|
|
Początkujący
|
RE: Widywanie dziecka - matka nie pozwala wejść
Aktualnie nie mam, wcześniej czasowy. Czyli co, nie ma rady? To po co we wniosku należy wskazać miejsce kontaktu z dzieckiem? Nie rozumiem tego. Nie wiem czy to ma znaczenie, ale rozstaliśmy się bez pomocy sądu. Nie byliśmy małżeństwem, nie ma orzeczonej przez sąd opieki nad dzieckiem, sam z siebie płacę alimenty itd. I teraz mam za dobrą wolę, bo chciałem po dobroci.
|
|
|
|
24-05-2010, 22:37
|
|
|
Użytkownik
|
RE: Widywanie dziecka - matka nie pozwala wejść
Na Twoim miejscu bym wnioskowala do sadu o zasadzenie od Ciebie alimentow,ustalenie widzen (lepiej wszystko miec na papierze) Z reszta udaj sie do prawnika to dostaniesz on na pewno znajdzie odpowiednie rozwiazanie.Powodzenia
|
|
|
|
24-05-2010, 22:47
|
|
|
Początkujący
|
RE: Widywanie dziecka - matka nie pozwala wejść
No tak, tylko po co? Niepotrzebne koszty sądowe, nerwy, wyciąganie brudów przed sądem. A i tak ma prawo mnie nie wpuścić, więc po co mi to? Jedyne rozwiązanie znalezienie/zakup mieszkania i zabieranie dziecka.
|
|
|
|
24-05-2010, 22:51
|
|
|
Użytkownik
|
RE: Widywanie dziecka - matka nie pozwala wejść
A obawiasz sie czegos?Masz pokwitowania ze placisz jej alimenty?Ja aktualnie tez prowadze "wojne" o dziecko niby bylo wszystko dogadane a maz mnie wyrolowal. Gdzie zaczyna sie sprawa o dziecko sentymenty schowaj w buty.
|
|
|
| Narzędzia tematu |
|
|
| Wygląd |
Wygląd liniowy
|
|
|