Rozwiazanie sutuacji (alimenty, rozwód, podział majatku) - Forum Prawne

 

Rozwiazanie sutuacji (alimenty, rozwód, podział majatku)

Nasze małżeństwo od dłuższego czasu ( praktycznie od jego powstania) nie wygląda tak jak powinno. Mąż nigdy nie starał się w utrzymaniu miedzy nami poprawnych relacji, zawsze praca była ważniejsza. Myślałam że coś się zmieni ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo rodzinne i opiekuńcze

Prawo rodzinne i opiekuńcze - aktualne tematy:

  • § rozwód
    jeżeli mąż popełnił samobójstwo z powodu zdrady żony to czy po jego śmierci spadkobiercy mogą wnieść o...
  • § Alimenty na byłą żonę
    Witam,mam pytanie apropos alimentów dla byłej żony. Jak myślicie,czy mężczyzna,który ubiega się o wycofanie...
  • § pokrewieństwo
    witajcie , proszę was o pomoc w ustaleniu pokrewieństwa . Czy możliwy jest związek? Mój dziadek jest bratem...

 
22-07-2010, 14:38  
Basia_35
Użytkownik
 
Posty: 114
Domyślnie Rozwiazanie sutuacji (alimenty, rozwód, podział majatku)

Nasze małżeństwo od dłuższego czasu ( praktycznie od jego powstania) nie wygląda tak jak powinno. Mąż nigdy nie starał się w utrzymaniu miedzy nami poprawnych relacji, zawsze praca była ważniejsza. Myślałam że coś się zmieni gdy przyszła na świat nasza pierwsza córeczka a później druga. Poprawa była dosłownie chwilowa. Zaraz po urodzeniu się drugiej córki, mąż postanowił podjąć pracę za granicą. Pracował tam przez około 1,5 roku. w tym czasie przesyłał środki na utrzymanie nasze w kwocie około 1 500 zł, tłumacząc że ma małe zarobki tam.Po powrocie do kraju podjął prace na miejscu. Nigdy nie powiedział mi ile zarabiał za granicą ani ile zarabia teraz w kraju. Pieniądze które dostawaliśmy na życie były małe w porównaniu do potrzeb. Podjęłam pracę w celu reperowania domowego budżetu. Mąż po około rocznym pobycie w kraju znowu postanowił "zarobkować" za granica. Tłumaczył ze zarobione pieniążki przeznaczymy na dom na lepsze życie. W czasie jego pobytu za granicą pojawiła się możliwość wykupienia mieszkania w spółdzielni ( za tzw. grosze). Mieszkanie to wcześniej zamieszkiwałam razem ze swoimi rodzicami. Pieniądze na wykup mieszkania dostałam od swojej rodziny, jednak wymóg w spółdzielni był taki że wykupujemy to mieszkanie wspólnie z małżonkiem ( tak widnieje a akcie notarialnym). Małżonek pracując za granicą znowu utrzymywał zarobki w tajemnicy przedemna, ale dowiadując się od innych znajomych o możliwościach zarobkowych tam, wiem ze zarabiał w przeliczeniu na PLN około 12-15 tysiecy złotych. Po opłacaniu kosztów utrzymania na miejscu ( mieszkanie, jedzenie) oraz wydatkach na używki( alkohol i papierosy) zostawało mu około 7 -9 tysięcy złotych. Po jakimś czasie jego pobytu za granicą nasze relacje zaczęły się wyraźnie pogarszać. Gdy przyjeżdżał do kraju raz na 3 miesiące to zawsze ważniejsi byli koledzy i jakieś podejrzane zniknięcia z domu. Mnie zaczął podejrzewać że mam romans. Nie pomogły próby rozmowy żeby wyjaśnić że nie mam żadnego romansu. Prosiłam aby wrócił z tej zagranicy, że nasza rodzina się rozwala. Tłumaczył to że w kraju nie będzie pracował za 2 tysiące. Z środków które tam zarabiał miesięcznie na utrzymanie domu i dzieci korzystałam w wysokości 500 zł ..sporadycznie do 1000 zł. Pieniądze te razem z moja wypłata szły na dom i dzieci. Nigdy od niego nie dowiedziałam się ile tam zarabia. Pod koniec 2009 zażądałam stanowczo pieniędzy na utrzymanie domu i dzieci. zgodził się przesyłać 1000 zł na dzieci. Dostawałam je przez 3 miesiące. Na wiosnę wrócił do kraju, zachowując się jeszcze gorzej niż było. gdy tylko zwracałam się o jakieś pieniądze zawsze dogadywał mi że mam romans. Wiecznie pracuje ( podobno) w dwóch firmach. Nie ma go popołudnia i nie ma też nocami. Wydatki na utrzymanie domu i dzieci idą z mojej wypłaty na bieżąco. Mąż po oglądnięciu rachunków jakie zostały popłacone łaskawie daje mi połowę z tego (rachunki zapłacone np w maju mogę łaskawie uprosić dopiero w połowie czerwca). Ograniczamy nasze potrzeby z córkami do minimum - nie stać mnie po prostu z mojej wypłaty na zaspakajanie ich potrzeb nie wiedząc jeszcze czy zostanie mi to zwrócone w ogóle. W zeszłym roku w czasie pobytu grudniowego zabrał dzieci na tydzień do Egiptu - jak tłumaczy oczywiście za SWOJE pieniądze. W sierpniu planuję wyjazd z córkami i już mam zapowiedziane że nie dołoży ani grosza.
W lipcu złożyłam wniosek o alimenty. gdy się o tym dowiedział , nagle stracił jedna z prac które miał. Wiem też od znajomych że znowu planuje wyjechać za granicę. Wystąpiłam najpierw o alimenty bo uznałam że dobro naszych córek jest w tej chwili najważniejsze.
Co mam z tym wszystkim zrobić? Jakie mam szanse na uzyskanie alimentów?
jakie mam szanse na rozwód? Jakie mam szanse na podział majątku który on ukrywa? Czy jest szansa na utrzymanie przy podziale majtku mieszkania?
Od jakiegoś czasu obmawia mnie i wyzywa przed znajomymi - czy z tym tez coś można zrobić?
Proszę o porady i pomoc w wyjaśnieniu wątpliwości.

Zdeterminowana Basia.
Basia_35 jest off-line  
26-07-2010, 10:27  
Basia_35
Użytkownik
 
Posty: 114
Domyślnie RE: Rozwiazanie sutuacji (alimenty, rozwód, podział majatku)

Naprawdę nie ma nikogo na forum kto może udzielić jakiejś rady? Wskazówki?
Basia_35 jest off-line  
26-07-2010, 10:34  
rubbermaid
Stały bywalec
 
rubbermaid na Forum Prawnym
 
Posty: 5.146
Domyślnie RE: Rozwiazanie sutuacji (alimenty, rozwód, podział majatku)

Cytat:
Napisał/a Basia_35 Zobacz post
Co mam z tym wszystkim zrobić?
Zamiast sądu proponuję wspólną terapię u psychologa.
rubbermaid jest off-line  
26-07-2010, 10:59  
zlosnica6
Przyjaciel forum
 
Posty: 476
Domyślnie RE: Rozwiazanie sutuacji (alimenty, rozwód, podział majatku)

jeżeli facet nie chce pogadać z własną żoną to tym bardziej nie otworzy się przed obca osobą( w tym przypadku psycholog).
Nie wiem dokładnie jak to działa, ale jeśli w piśmie rozwodowym zaznaczysz że nie masz absolutnie żadnego pojęcia o zarobkach męża( czyli dokładnie tak jak w tym poście pisałaś) to sąd może wysłać pismo do banku twojego męża z prośba o wgląd w konto... ale nie jestem tego pewna w 100%.
Takiego "tatusia i męża" to ja bym wykopała.. tu już nie można mówić i marzyć o tym że się zmieni... chociaż cuda się zdarzają
zlosnica6 jest off-line  
26-07-2010, 11:00  
Basia_35
Użytkownik
 
Posty: 114
Domyślnie RE: Rozwiazanie sutuacji (alimenty, rozwód, podział majatku)

Proponowałam już to. Ale jeżeli ktoś uważa że jest idealny to go nie zmuszę.
Basia_35 jest off-line  
26-07-2010, 11:10  
rubbermaid
Stały bywalec
 
rubbermaid na Forum Prawnym
 
Posty: 5.146
Domyślnie RE: Rozwiazanie sutuacji (alimenty, rozwód, podział majatku)

Cytat:
Napisał/a Basia_35 Zobacz post
Ale jeżeli ktoś uważa że jest idealny to go nie zmuszę.
Może przekona go alternatywa, albo terapia, albo pozew o alimenty?
rubbermaid jest off-line  
26-07-2010, 11:17  
Basia_35
Użytkownik
 
Posty: 114
Domyślnie RE: Rozwiazanie sutuacji (alimenty, rozwód, podział majatku)

Nie przekonywuje go nawet alternatywa rozwodu. Zapowiada od 6 miesięcy że złoży pozew z orzekaniem o mojej winie.
Basia_35 jest off-line  
26-07-2010, 11:36  
Basia_35
Użytkownik
 
Posty: 114
Domyślnie RE: Rozwiazanie sutuacji (alimenty, rozwód, podział majatku)

Ale może powrócę do pytań:
1. Czy Sąd uwzględni w wysokości alimentów to że mąż zarabiał naprawdę spore pieniądze oraz to że mąż zapowiada że znowu wyjedzie za granicę do pracy?
2. Czy to że to na mojej głowie jest utrzymanie domu i dzieci i po wyjeździe jego będzie nadal taka sytuacja - wpływa na proporcje jeżeli chodzi o obowiązek alimentacyjny rodziców.
3. Czy przy zatajaniu przez niego dochodów i ewentualnych oszczędności ( ostatnio powiedział że nie ma nic że wszystko przepił - za tyle lat pracy minimum 120 000 zł) jest możliwość ze przy podziale majątku Sąd uwzględni że duża cześć majątku wspólnego zostało jak on to mówi przepite i pozostały majątek, chodzi o mieszkanie zostanie dla mnie?
4. Co mogę zrobić z ciągłym oczernianiem mnie i pomówieniami na mój temat?
5. Sprawa ostatnia. Czy informacja o tym ze w czasie awantur zostałam pobita ( mam obdukcję z jednej już) dla Sądu może mieć jakieś znaczenie przy sprawie o alimenty?
Basia_35 jest off-line  
26-07-2010, 11:50  
rubbermaid
Stały bywalec
 
rubbermaid na Forum Prawnym
 
Posty: 5.146
Domyślnie RE: Rozwiazanie sutuacji (alimenty, rozwód, podział majatku)

1. Sąd uwzględnia możliwości zarobkowe. Ale prawda jest taka, że jeśli mąż pracuje na czarno za granicą, to ściągalność alimentów jest niemal zerowa.
2. Trzeba to podnieść w uzasadnieniu. Sąd przegłosuje każdy wniosek na tak lub na nie.
3. Sąd nie dokona podziału majątku w procesie o rozwód, jeśli strony nie będą zgodne. Tym bardziej nie zrobi tego przy sprawie o alimenty. O podział majątku trzeba wystapić z oddzielnym pozwem. Koszty są duże. W procesie o rozwód sąd najprawdopodobniej orzeknie prawo do wspólnego zamieszkiwania. Jeśli udowodni się "rażąco naganne postępowanie" małżonka, sąd może orzec jego eksmisję.
4. Wystąpić z powództwem cywilnym o naruszenie dóbr osobistych. Warto pozywać tylko wtedy kiedy można uzasadnić wymierne straty jakie zostały poniesione w wyniku naruszenia.
5. W sprawie o pobicie można złożyć doniesienie do prokuratury. Sprawcę może czekać proces karny. Nie pomoże to raczej w uzyskaniu wyższych alimentów. Mogłoby pomóc w pozbawieniu władzy rodzicielskiej.
rubbermaid jest off-line  
26-07-2010, 14:13  
Basia_35
Użytkownik
 
Posty: 114
Domyślnie RE: Rozwiazanie sutuacji (alimenty, rozwód, podział majatku)

ad. 3
Jak udowodnić "rażąco naganne postępowanie? I nie chodzi tu o samą eksmisje tylko o to czy mieszkanie mozę być w takiej okoliczności jak opisałam w całości moja własnością.

ad.4
"wtedy kiedy można uzasadnić wymierne straty jakie zostały poniesione w wyniku naruszenia" Czy to że znajomi słyszą o mnie złe rzeczy nie jest pewnego rodzaju "stratą". Nie mogę latać za każdym wspólnym znajomym i opowiadać mu mojej wersji. Nie mam takiego charakteru żeby wszystkim naokoło opowiadać jakim on jest naprawdę człowiekiem.
Basia_35 jest off-line  
Linki sponsorowane
Odpowiedz

Prawo rodzinne i opiekuńcze - Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ rozwód bez podziału majatku - Proszę o radę. W perspektywie najbliższej rozwód za porozumieniem stron. Pozostaje sprawa mieszkania własnościowego, jest ono własnością wspólną,...
§ rozwód i podział majatku - na początku przedstawię swoją sytuację...postawiliśmy razem z mężem duży budynek, na górze mamy mieszkanie,a poniżej prowadzimy działalność...
§ rozwód a podział majatku - Witam Jestem swieżo po rozwodzie jeszcze bez prawomocnego wyroku z winy byłego męża .Chcialabym sie dowiedziec jakie sa szanse na podział majatku po...
§ Podział majatku- rozwód - Jestem z męzem w separacji ale nie prawnej wyprowadziłam sie od niego cały nasz dorobek zostawiłam w domu.Samochod wyposażenie agd rtv.Mamy lokal bar...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 21:17.