witam
skoro w testamencie wskazała, że syn ja bił i wyzywał, a zatem - jak stanowi art.1008kc - dopuścił się wobec niej umyślnego przestepstwa przeciwko życiu, zdrowiu lub wolności albo rażącej obrazy czci, i testament jest ważny, to osoba wydziedziczona nie ma prawa do zachowku; wydziedziczenie, zgodnie z kodeksem cywilny, to pozbawienie osoby bliskiej uprawnionej do zachowku właśnie prawa do ubiegania się o ten zachowek; przyczyna wydziedziczenia musi być w testamencie wyraźnie wskazana a także kogo ona dotyczy; jednocześnie jeżeli spadkodawczyni przebaczyła mu za życia i ma ten jej syn dowód na piśmie tego albo świadków, to ma prawo do zachowku;
w sprawie należy zatem podać jako dowód testament i wówczas sąd z pewnością oddali pozew syna spadkodawczyni o zachowek
jak sie wylicza zachowek - przysługuje mu 1/2 tego co by mu przysługiwało, gdyby dziedziczył z ustawy; zatem skoro ten twój wujek był jedynakiem i w chwili śmierci jedynym spadkobiercą z ustawy, to należy mu się 1/2 - chyba dobrze liczę;
a jak się wylicza w liczbach - to on musi podać ile jest wart majątek po jego mamie i wyliczyc ile mu się należy, ty możesz to kwestionować i wówczas dobrze jest powołać biegłego od wyceny i sprawa zostanie załatwiona - taka jest praktyka w sądzie; to co podałaś w US nie ma znaczenia - to jest zupełnie inne postępowanie i sądu ono nie interesuje
pzdr
k
|