Pozew o alimenty-prosze o analizę pozwu. - Forum Prawne

 

Pozew o alimenty-prosze o analizę pozwu.

Pozew o alimenty. strona 1 -> http://www.voila.pl/mgkzb/index.php?get=1&f=1 strona 2 -> http://www.voila.pl/9eamb/index.php?get=1&f=1 Czy to nie jest troche śmieszne? 1-za duże alimenty 1000 zł.... 2-oprócz przekazu otrzymała pieniądze "do ręki" 3-opłaty za wyzywienie jak w hotelu Mariott.... ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo rodzinne i opiekuńcze

Prawo rodzinne i opiekuńcze - aktualne tematy:

  • § Brat alkoholik znęca się nad r...
    Witam postaram się jak najbardziej skrótowo opisać sytuację, ale w związku z tym, że jest ona wielowątkowa na...
  • § Alimenty od marynarza i prowad...
    Witam. Mam corke 7mies z bylym parntnerem ktory na dzien dzisiejszy nie jest wpisany jako ojciec chce pojsc do sadu o...
  • § Pytanie
    Witam mam 17 lat mieszkam z mamą i siostra która ma 24 lata z która nie mam dobrych relacji bo buntuje mają mamę...

Odpowiedz
 
20-11-2007, 19:32  
DonKamizi
Początkujący
 
Posty: 27
Domyślnie Pozew o alimenty-prosze o analizę pozwu.

Pozew o alimenty.
strona 1 -> http://www.voila.pl/mgkzb/index.php?get=1&f=1
strona 2 -> http://www.voila.pl/9eamb/index.php?get=1&f=1

Czy to nie jest troche śmieszne?
1-za duże alimenty 1000 zł....
2-oprócz przekazu otrzymała pieniądze "do ręki"
3-opłaty za wyzywienie jak w hotelu Mariott....
4-pieluchy 250zł ...a zwykłych juz nie ma na tym świecie?
5-dojazdy do przychodni... jakby nie można było pieszo...
6-prywatna opieka lekarska...państwowej nie ma?
7-krzesełko 250zł? kojec 400zł? ...chyba z masażem i wykładane skóra z pantery brazylijskiej :]
8-fotelik do auta...pieszo[wózek] tez można wszędzie dojść zwłaszcza ,że sie mieszka nieopodal centrum
9-po odliczeniu podatków,opłat związanych z samochodem i jego amortyzacją,paliwo itp. zostaje jakieś 2000zł ,a w przypadku np. zimy trzeba kupic opony zimowe ,więc nie jest to takie proste jak ta okrągła suma 6000tysięcy zł jaką zarabia mąż,a jaką zasłania sie żona w celu otrzymania tak wysokich alimentów.
10-ojciec nie jest dopuszczany do dziecka od miesiąca ze względu na teściów,którzy zabraniają wchodzić na ich posesje i w ten sposób koło sie zamyka w oczekiwaniu na rozprawę sądową.


Podsumowując,jest to na moje oko bardzo wyolbrzymione przez żonę,a w zasadzie jej rodziców którzy steruja tym związkiem[związek trwa od około 1,5roku]
Jak taka sprawa może się zakończyć?
Jaka kwota alimentów zostanie obciążony mąż?
DonKamizi jest off-line  
20-11-2007, 20:54  
Miaowi
Użytkownik
 
Posty: 265
Domyślnie Re: Pozew o alimenty-prosze o analizę pozwu.

4-pieluchy 250zł ...a zwykłych juz nie ma na tym świecie?

co to znaczy "zwykłych" - małe dziecko używa pampersów i używa ich dużo. Na tym akurat się nie da oszczędzić.

5-dojazdy do przychodni... jakby nie można było pieszo...
Z malutkim dzieckiem? Nie przesadzaj - żałujesz dziecku? Jak chore to raczej nie będzie szło pieszo...

6-prywatna opieka lekarska...państwowej nie ma?
A jak trzeba coś na szybko? To akurat usprawiedliwiona potrzeba - zważ na to, że dzieci z pełnych rodzin to mają i to wcale nie jako luksusy.

7-krzesełko 250zł? kojec 400zł? ...chyba z masażem i wykładane skóra z pantery brazylijskiej :]
Niestety, tyle kosztują takie rzeczy. Nie uwierzę, że ktoś aż tak wylicza własnemu dziecku.

8-fotelik do auta...pieszo[wózek] tez można wszędzie dojść zwłaszcza ,że sie mieszka nieopodal centrum
I fotelik do auta niby niepotrzebny, bo jak baba ze mną nie jest, to niech targa dzieciaka pieszo, tak?

Zastanów się lepiej - alimenty mają być na usprawiedliwione potrzeby dziecka. Nie możesz się upierać, że dziecko ma dostawać minimum tylko dlatego, e rodzice nie chcieli być razem. Niech ma jak najlepiej.
Miaowi jest off-line  
20-11-2007, 20:58  
Dura_lex
Przyjaciel forum
 
Posty: 1.243
Domyślnie

Moze obnizy sie do 1500)
Dura_lex jest off-line  
20-11-2007, 21:10  
kadi
Przyjaciel forum
 
Posty: 12.779
Domyślnie

Być może nawet tu i ówdzie dałoby się uzasadnić że niektóre z wymienionych kosztów utrzymania dziecka są nieznacznie zawyżone ale z drugiej strony pozew w żaden sposób nie uwzględnia codziennych starań osobistych matki o utrzymanie i wychowanie dziecka, które także są formą alimentacji.

W efekcie, nawet jeżeli Sąd uznałby, że niektóre wykazane koszty są nieco zawyżone i obniżyłby trochę rzeczywisty koszt utrzymania dziecka, to musisz się liczyć z możliwością, że Sąd w sposób w pełni uzasadniony może uznać, że nie opiekując się osobiście dzieckiem (jest ono przy matce) powinieneś ponosić więcej niż 50 % kosztów finansowych utrzymania dziecka, aby w ten sposób choć symbolicznie zrównoważyć starania osobiste matki.

Sprawa więc generalnie jest otwarta. Niewykluczone że powódka uzyska tyle ile żąda. Oczywiście wszystko w rękach Sądu.
kadi jest off-line  
20-11-2007, 22:00  
DonKamizi
Początkujący
 
Posty: 27
Domyślnie Re: Pozew o alimenty-prosze o analizę pozwu.

MIAOWI----------
4-pieluchy 250zł ...a zwykłych juz nie ma na tym świecie?
co to znaczy "zwykłych" - małe dziecko używa pampersów i używa ich dużo. Na tym akurat się nie da oszczędzić.
co Ty opowiadasz? za moich czasów nie było pampersów i jakos dało rade sikac w materiałowe

5-dojazdy do przychodni... jakby nie można było pieszo...
Z malutkim dzieckiem? Nie przesadzaj - żałujesz dziecku? Jak chore to raczej nie będzie szło pieszo...
co Ty opowiadasz? nie żałuje dziecku ale myśląc Twoim tokiem rozumowania to można i samolotem bo przecież ...co se będę żałował...
Dlaczego ma isc pieszo? Ty tez chodzilas pieszo,czy moze wozilas d... w wozku?


6-prywatna opieka lekarska...państwowej nie ma?
A jak trzeba coś na szybko? To akurat usprawiedliwiona potrzeba - zważ na to, że dzieci z pełnych rodzin to mają i to wcale nie jako luksusy.a ja uważam,że to sa luksusy choc można tu dyskutowac i moze akurat w tym przypadku masz racje

7-krzesełko 250zł? kojec 400zł? ...chyba z masażem i wykładane skóra z pantery brazylijskiej :]
Niestety, tyle kosztują takie rzeczy. Nie uwierzę, że ktoś aż tak wylicza własnemu dziecku.
miałem to napisać wczesniej - tu nie chodzi o wyliczanie własnemu dziecku,bo ja tego dziecka nie zostawiłem.Jak narazie jestem odciety od niego i nawet Policja rozkłada ręce bo wszystko zostanie dopiero rozstrzygniete na rozprawie.Mozna dac wszystko co sie ma ale jeśli nie możesz go nawet zobaczyć na własne oczy to juz przesada.
W ten sposob nie można? http://www.allegro.pl/item272573507_bez ... 48472.html
Myślisz,że te 1000zł pochlona wydatki na dziecko?
No przeciez trzeba dokonczyc budowe domu .....
Na biednego nie trafilo wiec nie widze tu powodow do jakiegos glebszego zalu.
cdn
DonKamizi jest off-line  
20-11-2007, 22:00  
DonKamizi
Początkujący
 
Posty: 27
Domyślnie

Jestem w stanie odkladac pieniadze na konto dla mojego dziecka ale nie mam zamiaru sponsorowac tego cyrku.


8-fotelik do auta...pieszo[wózek] tez można wszędzie dojść zwłaszcza ,że sie mieszka nieopodal centrum
I fotelik do auta niby niepotrzebny, bo jak baba ze mną nie jest, to niech targa dzieciaka pieszo, tak?
chyba jestes wychowana w bogatej rodzinie i zyjesz na wysokim poziomie ...
Wedlug Ciebie kazda rodzina w Polsce od dzis ma zaopatrzyc sie w samochod i fotelik dla dziecka bo tyle rozumie z twojej wypowiedzi?


Zastanów się lepiej - alimenty mają być na usprawiedliwione potrzeby dziecka. Nie możesz się upierać, że dziecko ma dostawać minimum tylko dlatego, e rodzice nie chcieli być razem. Niech ma jak najlepiej.
Niech ma najlepiej dziecko ,a nie żona wraz z teściami,którzy stali sie nieodłącznym elementem tego związku i byli jak procesor w mózgu żony,który wydawał wszelkie instrukcje odnosnie pozycia malzenskiego.Nie uwazam,zeby te argumenty byly usprawiedliwionymi potrzebami dziecka,raczej jest to zachlanne wyciaganie reki po nierealne srodki,na nierealne potrzeby.Alimenty maja zapewnic godne zycie ale nie musza i nie powinny byc odzwierciedleniem luksusu,zwlaszcza [podkreslam] jesli ten zwiazek rozlecial sie nie ze wzgledu na meza ,a zone i ich rodzicow
DonKamizi jest off-line  
20-11-2007, 23:30  
skwierek
Użytkownik
 
Posty: 43
Domyślnie

Aż krew człowieka zalewa jak czyta takie wyrachowane bzdury jakie tutaj sa napisane przez autora!!

Po 1 potrzeby są jak najbardziej uzasadnione i możliwe do udowodnienia
Po 2 masz chłopie spore możliwości zarobkowe
Po 3 żona sprawuje osobistą opiekę nad dzieckiem
Po 4 oby sąd poznał się na tobie jakim to "kochającym" tatusiem jesteś, który dokładnie wszystkiego żałuje dziecku, weź sam człowieku najlepiej przestań korzystać z prądu, ciepłej wody i wszelkiego sprzętu, bo "przecież kiedyś tego nie było a jednak ludzie sobie radzili"!! jesteś prosty, że aż żal...współczuje tylko temu biednemu dziecku mieć takiego "tatusia".


Art. 135.
§ 1. Zakres świadczeń alimentacyjnych zależy od usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego oraz od zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego.
§ 2. Wykonanie obowiązku alimentacyjnego względem dziecka, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie, może polegać także, w całości lub w części, na osobistych staraniach o jego utrzymanie lub wychowanie.

Art. 27.
Oboje małżonkowie obowiązani są, każdy według swych sił oraz swych możliwości zarobkowych i majątkowych, przyczyniać się do zaspokajania potrzeb rodziny, którą przez swój związek założyli. Zadośćuczynienie temu obowiązkowi może polegać także, w całości lub w części, na osobistych staraniach o wychowanie dzieci i na pracy we wspólnym gospodarstwie domowym.
skwierek jest off-line  
21-11-2007, 07:26  
Miaowi
Użytkownik
 
Posty: 265
Domyślnie

Chciałam tylko powiedzieć, że przez to że nie jesteście razem dziecko nie może ucierpieć - jeśli ma bogatego ojca, to powinno właśnie tak to odczuwać, a nie że ma gorzej bo akurat się poprztykaliście.
Gdybyś tworzył szczęśliwy związek, to głowę daję że dziecko miałoby i fotelik do auta i kojec za 400 (wcale nie taki drogi).
Założenie jest takie, że ma nie odczuć skutków waszego rozstania.
I proszę mnie nie obrażać.
Dzieci nie "wożą d... w wózku" - po prostu chore dziecko wypadałoby do przychodni podwieźć, choćby taksówką. I nie trzymać biedaka w pieluchach tetrowych, dlatego że tobie żal pieniędzy. To są pieniądze DLA DZIECKA, a nie na byłą żone!!
Miaowi jest off-line  
21-11-2007, 08:59  
DonKamizi
Początkujący
 
Posty: 27
Domyślnie

Może w ramach wyjasnień podpowiem,że nie jest to moja sprawa o alimenty,a jestem jedynie hmmm obserwatorem który ma swoje zdaniena ten temat.
--->>>> skwierek
Po 1 potrzeby są jak najbardziej uzasadnione i możliwe do udowodnienia
no wlasnie post wyzej udowodnilem,ze zamiast wydawac na kojec 400zł mozna taki kupic w normalnej "ziemskiej" cenie,za 1/4 tej kwoty.
Po 2 masz chłopie spore możliwości zarobkowe
oczywiscie...zostaje na reke 2000tys max 2500zl,przy czym przykladowo czeka mnie zakup opon do samochodu na którym pracuje i juz odlicz 1000zł,a gdzie pozostale wydatki?Zamknac sie w domu i nie wychodzic?
Po 3 żona sprawuje osobistą opiekę nad dzieckiem
nie dziwne jesli drzwi do domu tesciow w jakim do tej pory mieszkalismy sa dla mnie zamkniete ...
Po 4 oby sąd poznał się na tobie jakim to "kochającym" tatusiem jesteś, który dokładnie wszystkiego żałuje dziecku, weź sam człowieku najlepiej przestań korzystać z prądu, ciepłej wody i wszelkiego sprzętu, bo "przecież kiedyś tego nie było a jednak ludzie sobie radzili"!! jesteś prosty, że aż żal...współczuje tylko temu biednemu dziecku mieć takiego "tatusia".
Ja wspolczuje tobie,ze zostalas/es wychowana jak ksiezniczka.
Nikomu tu nie zaluje ,a jedynie walcze o rozsadny wyrok,a nie smieszne pozawyzane kwoty ,ktore zamiast na dziecko i tak zostana wlozone w dokonczenie budowy domu.
Pamietaj - na biednego nie trafilo.
Bedac kierownikiem apteki,majac dom [w 87% ukonczony] to zwykla zachlannosc i proba jak najwiekszego upokozenia meza.
DonKamizi jest off-line  
21-11-2007, 09:15  
DonKamizi
Początkujący
 
Posty: 27
Domyślnie

--->>>Miaowi
Chciałam tylko powiedzieć, że przez to że nie jesteście razem dziecko nie może ucierpieć - jeśli ma bogatego ojca, to powinno właśnie tak to odczuwać, a nie że ma gorzej bo akurat się poprztykaliście.
Głównym powodem całego zamieszania sa tesciowie.
Gdybyś tworzył szczęśliwy związek, to głowę daję że dziecko miałoby i fotelik do auta i kojec za 400 (wcale nie taki drogi).
chyba zyjemy w innym swiecie-dlaczego mam przeplacac 300zl jesli mozna rozsadnie kupic to samo za 100zl-to zwykla bezmyslnosc.To tak jak wyslac babe na zakupy to wyda wszystko i kupi jeszcze to co najdrozsze...
Założenie jest takie, że ma nie odczuć skutków waszego rozstania.
I proszę mnie nie obrażać.
Czytajac twoje wypowiedzi nie widze w nich madrego rozwiazania sprawy.Sa to kolejne wolania matki o pomoc,jak zwykle zawsze skrzywdzonej,bez sprawdzenia winy jej samej]
Dzieci nie "wożą d... w wózku" - po prostu chore dziecko wypadałoby do przychodni podwieźć, choćby taksówką. I nie trzymać biedaka w pieluchach tetrowych, dlatego że tobie żal pieniędzy. To są pieniądze DLA DZIECKA, a nie na byłą żone!!
Jesli zostanie to udokumentowane to nie ma jakiejkolwiek sprawy ,ale jesli ma to byc robione w ten sposob to kolejne nieporozumienie i granie na sumieniu.W jaki sposob udowodnisz ,ze te pieniadze nie ida na cos wlasnie innego niz dziecko? Watpie,ze tobie byloby tak latwo wyciagnac pieniadze z kieszeni,w niewiedzy na co zostana przeznaczone
I podkreslam - na biednego nie trafilo
Skromni i biedni ludzie zazwyczaj pracuja w Tesco za 650zł i w tym przypadku nie byloby problemu,jednak jesli mam stac sie sponsorem to wybacz.
ps.Nie jestem pozwanym,jedynie opisuje ta sprawe i wyrazam swoje zdanie.
DonKamizi jest off-line  
21-11-2007, 09:20  
DonKamizi
Początkujący
 
Posty: 27
Domyślnie

a to tak odemnie osobiscie:
Zdradzcie mi tajemnice i powiedzcie czy chociaz jedna/en z was zyje w Polsce tzn.pracuje fizycznie od rana do wieczora za marny grosz? Czy moze jestescie córkami/synami ojcow adwokatow lub matek pracujacych takze w tej profesji?
Jesli odpowiadacie TAK na drugie pytanie to nie mam juz chyba nic do powiedzenia w tym temacie....bo to dwa odmienne swiaty,odmienni ludzie,ktorzy zycie poznaja z WizjeraTVN lub Interwencji na Polsacie...
DonKamizi jest off-line  
21-11-2007, 12:42  
skwierek
Użytkownik
 
Posty: 43
Domyślnie

Ja pochodzę z biednej rodziny i jestem przyzwyczajona do skromnego trybu życia. Sama pracowałam za marne 750zł netto (przed urlopem wychowawczym). Obecnie sprawuje opiekę nad synem, więc po 1 dokładnie wiem jak kształtują się kosztu związane z utrzymaniem małego dziecka, a po 2 utrzymuję dziecko zgodnie z zasadą, że nie może być mu gorzej niż przed rozstaniem rodziców, a więc nie zaczęłam nagle dziecku odmawiać gotowych obiadków, deserków, czy soczków, ani też nie zmieniłam pampersów na pieluchy tetrowe, ani też nie zrezygnowałam z basenu, tylko dla tego, ze nie mam pieniędzy na to wszystko, bo dziecku po prostu się to należy!!! i jeśli matka zajmuje się dzieckiem i poświęca mu się całkowicie to do ojca należy zapewnienie większej części kosztów utrzymania, więc żebyś się nie zdziwił jak sąd zasądzi Tobie ponad ten 1000zł, bo będzie to jak najbardziej zasadne!!!

I jeszcze jedno, bo pewnie zaraz zostanę okrzyknięta "kolejną materialistką wyzyskującą tatusia"...już w ciąży potrafiłam chodzić w dziurawych butach, byle tylko wystarczyło kasy na nowe buty czy koszule męża oraz na wyprawkę dla dziecka (oczywiście moja wypłata również na to szła), a teraz walczę również o dużą kwotę w sądzie, nie po to aby mieć na swoje przyjemności tylko po to aby mojemu dziecku niczego nie zabrakło!!! więc się zastanów człowieku, zanim czegokolwiek odmówisz lub pożałujesz dziecku, bo rozstałeś się z jego mamusią a nie z nim!!!
skwierek jest off-line  
21-11-2007, 12:47  
Miaowi
Użytkownik
 
Posty: 265
Domyślnie

Ja sie akurat wychowałam w domu, gdzie niczego nie brakowało. Teraz wychowuję dziecko sama i mimo że nie dostaję żadnych alimentów ani zasiłków to staram się, żeby dziecko nie miało gorzej niż te z pełnych rodzin. Nie pracuję od rana do nocy, żeby z drugiej strony nie odczuło mojej nieobecności, ale staję na głowie, żeby nie musieć jej wiele odmawiać.
Miaowi jest off-line  
21-11-2007, 14:54  
DonKamizi
Początkujący
 
Posty: 27
Domyślnie

[cytat="skwierek"]więc się zastanów człowieku, zanim czegokolwiek odmówisz lub pożałujesz dziecku, bo rozstałeś się z jego mamusią a nie z nim!!![/cytat]

pisze ci to po raz czterdziesty ósmy.... nie zaluje dzecku,a dalej nie chce mi sie tlumaczyc po raz enty bo masz to opisane w poprzednich postach
ps.szkoda,ze dlugosc postu jest ograniczona
DonKamizi jest off-line  
21-11-2007, 16:35  
El tasior
Początkujący
 
Posty: 19
Domyślnie

wiesz co? nawet nie będę pisać że niby z szacunkiem bo zupełnie się tobie nie należy. co to jest żeby Ojciec wykłócał się o pieniądze, które należą się dziecku ( a jaki masz dowód że tak nie jest, twoja żona niby kase zgarnie dla siebie a dziecko co do piwnicy i o chlebie i wodzie?), a nie o jakąkolwiek możliwość bycia z dzieckiem. SKANDAL!! i wiem co mówię, bo do niedawna walczyłam o taką samą rzecz z moim już na szczęście byłym mężem. i niestety przegrałam. i wyobraź sobie że przy zarobkach męża 10000 otrzymuję alimenty na dziecko 300. na dodatek oczywiście komornik ściąga (dotychczas ściągał, bo koleś sympatyczny jużkonto zmienił). pomyśl jak ja się teraz czuję, zależna od rodziców (bo nie ma u nas żłobka, więc nie mam co zrobić z dzieckiem, nie stać mnie również na opiekunkę, a tatuś.. oczywiście jak to ty mówisz? ma utrudniony kontakt, a tak na prawdę w nosie ma swoje dziecko od momentu urodzenia). sam fakt moim zdaniem jak niektórzy (oczywiście nie wszyscy) tatusiowie (i mamusie) walkczą o to żeby jak najmniej płacić na utrzymanie dziecka powinno być czymś skreślającym w oczach sądu. nie życzę ci powodzenia bo myślę że bardziejprzydałoby się to twojemu dziecku. a tak na marginesie, pomyśl sobie jak by to było, gdyby twoja żona została sama bez pomocy rodziców, walcząca z gościem którego niewątpliwie stać na dobrego adwokata ( nawiasem mówiąc w tej skwestii pewnie uzasadnione będzie wydanie duuużej sumy pieniędzy). niedługo święta. pomyśl o jakimś fajnym prezencie dla dziecka, niekoniecznie drogim ale takim który przyda się i będzie solidnie zrobiony ( i spróbuj znaleźć taki żeby nie wstydzić się tego co kupiłeś, a jednocześnie będzie w rozsądnej cenie). jeszcze raz mówię, SKANDAL!!!!Twoja żona ma szczęście że ma osoby które ją wspierają.
El tasior jest off-line  
Linki sponsorowane
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Pozew cywilny - odpis pozwu i załączników (odpowiedzi: 1) Co rozumieć pod pojęciem "odpis"? Czy wystarczy jedynie że skseruję podpisany pozew i wszystkie załączniki, i złożę to wszystko razem z...
§ Pozew, ile odpisów pozwu i załączników? (odpowiedzi: 10) Witam, proszę o pomoc. Po stronie powodowej 2 osoby, po stronie pozwanej 1 osoba. Wnoszę pozew: 1)pozew wraz z 2 odpisami czy 1? (dla sądu idzie...
§ alimenty,rozwod.pozew prosze o pomoc (odpowiedzi: 2) Witam. Chcialabym sie poradzic w nastepujacej kwestii. Otóz chce sie rozwiesc z mezem z powodu jego naduzywania narkotykow zdrad i klamstw.Mamy...
§ Wyofanie pozwu a pozew złożony 3 dni temu (odpowiedzi: 1) Witam, jak wygląda wycofanie pozwu o alimenty jeżeli złożyłem pozew we wtorek? Teraz chciałbym go wycofać. Sprawa miała być za min. półtora...
§ Prosze o analizę kosztorysu naprawy auta ( Chodzi o Vat) (odpowiedzi: 3) W poniższych linkach są zdjęcia arkuszu ustalenia wartości pojazdu w stanie uszkodzonym, głównie chodzi mi o określenie przez was czy odszkodowanie...
§ jak napisac pozew o alimenty? prosze o wzor (odpowiedzi: 4) prosze o jakis wzor zebym mogla napisac pozew o alimenty, nadmieniam ze jeszcze nie urodzilam dziecka, termin mam na 13-go lipca. i jeszcze pytanie...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 00:40.