Pozbawienie ojca praw - Forum Prawne

 

Pozbawienie ojca praw 2

No to z tym nagraniem do sądu, może sędzia się zdenerwuje i zakończy sprawę. Przyklej kartkę na drzwiach, że skoro jest chory nie zgadzasz się na jego kontakt z dzieckiem, bo go zarazi. Nie przejmuj ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo rodzinne i opiekuńcze

Prawo rodzinne i opiekuńcze - aktualne tematy:

  • § Potrzebuje Pomocy
    Dobry Wieczór potrzebuje pomocy w sprawie Mnie i Mojego Syna. Otóż sprawa wygląda następująco. Rok temu...
  • § odwołanie od sprawy o alimenty...
    Witam, Sprawa wygląda następująco matka złożyła sprawę o zniesienie alimentów do sądu rejonowego, sprawę...
  • § Utrzymywanie dziecka podczas s...
    Witam. Mój problem jest następujący: Do końca zeszłych wakacji mieszkałam z rodzicami i młodszym bratem (dwójka...

 
22-02-2011, 18:56  
majka77
Zbanowany
 
Posty: 7.924
Domyślnie RE: Pozbawienie ojca praw

No to z tym nagraniem do sądu, może sędzia się zdenerwuje i zakończy sprawę. Przyklej kartkę na drzwiach, że skoro jest chory nie zgadzasz się na jego kontakt z dzieckiem, bo go zarazi. Nie przejmuj się tak bardzo, sąd poradzi sobie. Powodzenia.
majka77 jest off-line  
22-02-2011, 19:23  
dorotatn
Użytkownik
 
Posty: 291
Domyślnie RE: Pozbawienie ojca praw

Moim zdaniem masz duze szanse. Gdyby sprawa trafgiła do Krakowa, szanse byłyby ogromne. Te okoliczności, które podałaś są wystarczające, tzn. nie płaci, nie interesuje siędzieckiem i uznał je tak późno. Ma nową rodzinę. Wszystko to wystarczy. Bądx więc dobrej myśli.
Poniżej zamieszczam moje opracowanie odnośnie władzy rodzicielskiej. Myślę, że wywnioskujesz z niego, że prawo jest po Twojej stronie, wiec zamieszczam Cie je na pocieszenie.

Przesłanki pozbawienia władzy rodzicielskiej:

a) art. 111 § 1 KRO - Obligatoryjne pozbawienie władzy rodzicielskiej, jeżeli nie może być wykonywana z powodu trwałej przeszkody - z reguły jest to przyczyna niezawiniona przez rodziców

Przykłady:

- zaginięcie rodzica, w stosunku do którego ma być orzeczone pozbawienie władzy rodzicielskiej
- wyjazd rodzica na stałe, lub czas nieokreślony za granicę, połączony z całkowitym brakiem zainteresowania dzieckiem
- odbywanie długotrwałej kary pozbawienia wolności przez rodzica
- ciężka, przewlekła choroba rodzica uniemożliwiająca sprawowanie pieczy nad dzieckiem

b) art. 111 § 1 KRO - Obligatoryjne pozbawienie władzy rodzicielskiej, jeżeli rodzice nadużywają tej władzy – przyczyna zawiniona

Przykłady:

- stosowanie nadmiernych kar (zwłaszcza cielesnych) wobec dziecka
- wykorzystywanie dziecka do czynów nierządnych
- zmuszanie dziecka do nadmiernej pracy w domu lub zarobkowej
- zmuszanie dziecka do przygotowania się do zawodu zupełnie nie odpowiadającego jego uzdolnieniom
- skłanianie małoletniego do żebrania
- pozbawienie dziecka naturalnego środowiska rodzinnego i bezpośredniej pieczy drugiego rodzica poprzez bezprawne przetrzymywanie go u siebie, zwłaszcza jeżeli łączy się z wywiezieniem dziecka na stałe za granicę, wbrew woli drugiego rodzica
- zamieszkanie wraz z dzieckiem z nowym partnerem, o ile jest to sprzeczne z dobrem dziecka
- wpajanie w dziecko zasad aspołecznych lub niemoralnych

c) art. 111 § 1 KRO - obligatoryjne pozbawienie władzy rodzicielskiej, jeżeli rodzice w rażący sposób zaniedbują swe obowiązki względem dziecka – przyczyna zawiniona - często wyczerpująca znamiona przestępstwa lub wykroczenia - podobnie jak i nadużycie władzy rodzicielskiej

Warto zwrócić uwagę, że zachowanie rodzica musi być rażące, czyli zaniedbania, które nie mogą być w ten sposób zakwalifikowane mogą jedynie stanowić podstawę do wydania odpowiednich zarządzeń na podstawie art. 109 KRO. Pozbawienie władzy rodzicielskiej jest jednak uzasadnione w sytuacji, kiedy mniejszego rodzaju zaniedbania posiadają cechy uporczywości.

Przykłady:

- uchylanie się od świadczeń alimentacyjnych na rzecz dziecka
- porzucenie dziecka
- zostawienie małoletniego w okolicznościach umożliwiających wzniecenie pożaru
- dopuszczenie do przebywania małoletniego do lat 7 na drodze publicznej lub na torach pojazdu szynowego
- alkoholizm lub narkomania rodziców
- marnotrawstwo
- prowadzenie rozwiązłego trybu życia

d) art. 111 § 1 - fakultatywne pozbawienie władzy rodzicielskiej, jeżeli mimo udzielonej pomocy nie ustały przyczyny zastosowania art. 109 § 2 pkt. 5 tj. umieszczenia małoletniego w rodzinie zastępczej albo w placówce opiekuńczo – wychowawczej, a w szczególności, gdy rodzice trwale nie interesują się dzieckiem

Przesłanki pozbawienia władzy rodzicielskiej w świetle orzecznictwa:


a) Potrzeba udzielenia małoletniemu niezwłocznej pomocy, zwłaszcza dydaktycznej, może być spełniona tylko w warunkach pozadomowych, skoro rodzice nie mają świadomości tej potrzeby i izolują dzieci.

Według ustaleń sądu matka była nałogową alkoholiczką i zaniedbywała wykonywanie obowiązków opiekuńczych wobec dzieci. U dzieci stwierdzono stany silnego zagrożenia uwarunkowane stosowaniem licznych ograniczeń i dotkliwych kar fizycznych za drobne przewinienia. Ponadto ustalono, że zachowania ojca są równie negatywne w bezpośrednim stosunku do małoletnich, co i do wypełnianego przez nich obowiązku szkolnego kształtowania kontaktów środowiskowych, sposobu reagowania na zalecenia zmierzając do poprawy rozwoju intelektualnego
W uzasadnieniu SN ustalił, że stan zaniedbań wychowawczych obu rodziców jest tego rodzaju, iż dalsze pozostawanie dziecka w stosunku, do którego odnosiło się zaskarżone orzeczenie sądu okręgowego, w zasięgu oddziaływania tychże może prowadzić jedynie do pogłębienia się u niego, podobnie jak i u jego brata, stwierdzonego stanu wyobcowania środowiskowego, nieufności i zalęknienia, wobec czego uznał za słuszne pozbawienie rodziców władzy rodzicielskiej na podstawie art. 111 § 1 KRO.

b) Dziecko urodzone i wychowujące się w związku małżeńskim ma prawo do bezpieczeństwa, niezbędnego dla prawidłowego ukształtowania jego osobowości. Dlatego ustawodawca dokonał w art. 63 kro na jego korzyść wyboru między zasługującym na ochronę co do zasady interesem ojca, którego obowiązki związane są zasadniczo z ojcostwem biologicznym, a przedstawionym wyżej interesem dziecka do wychowywania w naturalnym nie kwestionowanym środowisku rodzinnym. Roztrząsanie pochodzenia dziecka w kilka lat po urodzeniu, połączone z agresją wobec niego i matki stanowi poważne nadużycie władzy rodzicielskiej uzasadniające najsurowsze rozstrzygnięcie pozbawiające rodzica tej władzy.

Rozstrzygnięcie to wydał SN, w sprawie w której sąd Wojewódzki orzekł rozwód z winy pozwanego i pozbawił go władzy rodzicielskiej nad córką i synem. Sąd apelacyjny uznał za bezpodstawne zarzuty pozwanego wobec jego małżonki, w których podejrzewał ją o zdradę, a także po latach od czasu urodzenia się córki, która przyszła na świat w trakcie trwania związku małżeńskiego twierdził, że dziecko to nie jest ich wspólnym dzieckiem. Takie zachowanie pozwanego SN ocenił jako naganne i biorąc również pod uwagę agresję ojca wobec dzieci stwierdził, iż spełnione są przesłanki zastosowania art. 111 § 1 KRO.

c) Nadużywanie alkoholu, uprawianie przestępczego procederu i uchylanie się od świadczeń alimentacyjnych względem dziecka są wystarczającą przyczyną pozbawienia władzy rodzicielskiej na podstawie art. 111 § 1 KRO

Powyższe uzasadnienie wydał SN rozpatrując sprawę, w której oboje rodziców pozbawiono władzy rodzicielskiej. Początkowo wspomniani rodzice mieli ograniczoną władzę rodzicielską poprzez poddanie jej nadzorowi kuratora, ale zastosowany łagodniejszy środek ingerencji sądu nie przyniósł spodziewanego rezultatu. W efekcie sąd pozbawił władzy rodzicielskiej matkę dziecka z powodu przewlekłej choroby psychicznej uniemożliwiającej sprawowanie pieczy nad córką. Natomiast pozbawiając władzy ojca dzieci, sąd wziął pod uwagę fakt nadużywania przez niego alkoholu, wszczynania awantur, utrzymywania kontaktów ze środowiskiem o złej opinii, a ponadto uznał, że chcący utrzymać władzę rodzicielską ojciec, kieruje się egoistycznymi pobudkami, ponieważ wcześniej ustalono, iż powołując się na konieczność sprawowania opieki nad córką podjął starania o odroczenie wykonania orzeczonej kary pozbawienia wolności. Wobec rażącego zaniedbania obowiązków wobec dziecka i słabej więzi uczuciowej między ojcem, a córką SN orzekł jak w sentencji.

d) Zabójstwo matki dziecka przez jego ojca - mającego negatywne cechy osobowości, zagrażające dobru dziecka - niszczy jego naturalne środowisko rodzinne i stanowi rażące zaniedbywanie obowiązków rodzica względem dziecka, co uzasadnia pozbawienie władzy rodzicielskiej (art. 111 § 1 k.r.o.).

Tak orzekł SN , rozpatrując sprawę, w której ojciec został pozbawiony władzy rodzicielskiej nad synem. Rodzice dziecka mimo rozwodu mieszkali razem, tworząc nieformalną wysoce dysfunkcyjną "rodzinę" (kłótnie, rękoczyny). Podczas podróży samochodem ojciec dziecka zamordował jego matkę. U pozwanego ujawnione zostały nieprawidłowe (psychopatyczne) cechy osobowości, uwarunkowany wrodzonymi temperamentnymi cechami dynamiki procesów nerwowych znaczny poziom pobudliwości psychoruchowej i niezrównoważenia, niedojrzałość społeczną i patologiczny system wartości. Wobec powyższego ustalono, iż ojciec dziecka nie daje żadnych gwarancji w zakresie prawidłowego, zgodnego z dobrem małoletniego, sprawowania osobistej pieczy nad nim i wykonywania władzy rodzicielskiej, ponadto orzeczono w stosunku do niego zakaz utrzymywania osobistych kontaktów z dzieckiem.
E. Budna słusznie zwróciła uwagę w glosie do powyższego orzeczenia , że nie można, zakwalifikować zachowania uczestnika jako wyczerpującego tylko przesłankę rażącego zaniedbywania władzy rodzicielskiej, gdyż cechą tej przesłanki jest odniesienie jej do zawinionego postępowania rodzica. Zawinionym postępowaniem jest morderstwo matki dziecka, natomiast psychopatyczne cechy osobowości, które nie pozwalają sprawować pieczy nad synem, są niezależne od pozwanego i należy je wiązać z niezależnymi od niego zaburzeniami psychiki. Wobec powyższego E. Budna uważa, iż przyczyny pozbawienia uczestnika władzy rodzicielskiej mają cechy mieszane - działań zawinionych i okoliczności niezależnych od woli i świadomości ojca małoletniego, a stwierdzona w trakcie postępowania wadliwa osobowość uczestnika może być oceniana w kontekście istnienia trwałej przeszkody w wykonywaniu władzy rodzicielskiej.

e) Pozbawienie przez ojca kilkoletniego dziecka naturalnego środowiska rodzinnego i bezpośredniej opieki matki oraz możliwości wychowywania się wspólnie z małoletnim rodzeństwem i zatrzymanie go na stałe - wbrew woli matki - w obcym kraju zawiera elementy nadużycia władzy rodzicielskiej, które uzasadniają pozbawienie go tej władzy.

Sąd Powiatowy oddalił wniosek o pozbawienie ojca dziecka władzy rodzicielskiej, natomiast SN orzekł jak w sentencji, analizując następujący stan faktyczny: Rodzice dziecka nie mieszkali razem, tzn. matka dziecka mieszkała wraz z dwojgiem dzieci w Polsce, natomiast ojciec przebywał w USA. Na prośbę ojca, matka zgodziła się, by syn wyjechał na kilka miesięcy do USA, jednak ojciec nie odwiózł syna do Polski w umówionym czasie. Sąd Powiatowy, oddalając wniosek o pozbawienie uczestnika postępowania władzy rodzicielskiej nad małoletnim, podniósł, że jedynym zarzutem przeciwko ojcu zgłoszonym przez wnioskodawczynię jest fakt zatrzymania małoletniego przez ojca w USA, a tym samym pozbawienie jej możliwości bezpośredniego wychowywania i kontaktowania się z dzieckiem. Wobec powyższego SN uznał, iż Sąd Powiatowy oddalając wniosek w sprawie ustalenia miejsca pobytu dziecka, naruszył w sposób rażący art. 97 § 2 k.r.o., który stanowi, że o istotnych sprawach dziecka ( a do istotnych spraw dziecka należą sprawy związane z miejscem jego pobytu) rodzice rozstrzygają wspólnie, a w braku porozumienia między nimi rozstrzyga sąd opiekuńczy. Ponadto okoliczności sprawy wskazują na to, że małoletni powinien się wychowywać w domu swojej matki w Polsce, skąd został podstępnie uprowadzony.
Jak zauważył A. Zieliński , powyższe orzeczenie jest przykładem rażącego przypadku sporów między rodzicami i biorąc pod uwagę jednoczesne nadużycie władzy rodzicielskiej, pozbawienie tej władzy było uzasadnione, natomiast z reguły spory między rodzicami dotyczące sposobu wykonywania władzy rodzicielskiej nie uzasadniają pozbawienia władzy rodzicielskiej i powinny być rozwiązywane w drodze ingerencji sądu przewidzianej w art. 97 § 2 albo art.109 KRO.

f) Jeżeli małoletni obywatel polski, który ma odpowiednie rozeznanie, chce pozostać w Polsce, to działań rodzica zmierzających do realizacji woli dziecka, nie można uznać za nadużycie władzy rodzicielskiej.

Cytowane orzeczenie jest interesujące w kontekście orzeczenia omówionego w punkcie e), ze względu na pewne – chociaż pozorne- podobieństwo stanu faktycznego:
Sąd Rejonowy pozbawił ojca władzy rodzicielskiej - z powodu zaniedbania obowiązków względem dziecka, oraz nadużycia władzy nad małoletnią córką - ustalając, że rodzice dziecka pozostawali w separacji faktycznej: matka przebywała wraz córką w Kanadzie, mając sądownie powierzoną opiekę nad dzieckiem, a ojciec w Polsce. Przez dwa lata ojciec nie korzystał z prawa widzeń z córką i nie łożył na jej utrzymanie. Podczas, gdy dziewczynka spędzała wakacje w Polsce, wsiadła wraz z ojcem do samochodu i od tego czasu matka nie miała z nią kontaktu. Wbrew nakazowi sądowemu, pozwany nie wydał dziecka, ukrywając je.
Sąd Wojewódzki negatywnie ocenił zachowanie pozwanego, uznając je za egoistyczne między innymi ze względu na to, że dziecko pozbawione zostało możliwości normalnego widzenia otaczającej rzeczywistości, pozbawione poczucia bezpieczeństwa i świadomości posiadania własnego domu, a celem ojca było jest zerwanie wszelkich więzi łączących małoletnią z przeszłością kojarzoną z matką. Sąd Wojewódzki powołał się także na cytowane w punkcie „e” postanowienie SN. Natomiast SN rozpatrując kasację, ustalił, że w prawdzie uczestnik postępowania bezprawnie zabrał córkę, ale ocena Sądu Wojewódzkiego jest jednostronna, ponieważ – w opinii psychologa - dziewczynka wykazuje duże zaufanie do ojca, przy którym czuje się bezpiecznie. Jest zdrowa, zadbana, a jej potrzeby życiowe są w pełni zaspokajane przez ojca, który to czyni z wielką troskliwością. Jeżeli uznać za prawdziwe okoliczności przytaczane w liście dziewczynki, w którym twierdziła, iż chce pozostać w Polsce, to należy uznać, iż uczestnik postępowania, umożliwiając córce pobyt w jej rodzinnym kraju, działał ze szlachetnych pobudek, dla dobra dziecka, a okoliczności sprawy wskazują na to, iż dziecko chce pozostać w Polsce, do czego ma konstytucyjnie zagwarantowane prawo, wobec czego SN orzekł, jak w sentencji.

g) Nie ma nadużycia władzy rodzicielskiej ojca, gdy ten, kierując się uczuciem dziecka, odmawia zgody na przysposobienie dziecka przez obecnego męża matki dziecka, choćby nawet dziecko było w nowej rodzinie wychowywane należycie i było do swego ojczyma przywiązane.

Małżeństwo rodziców dziecka zostało rozwiązane przez rozwód. Matka, która wychowywała córkę, zawarła kolejny związek małżeński i wniosła o pozbawienie władzy rodzicielskiej ojca małoletniej. Sądy w niniejszej sprawie ustaliły, że pozwany płaci regularnie zasądzone na rzecz córki alimenty, przesyła paczki z prezentami, oraz założył na imię córki książeczkę oszczędnościowo-mieszkaniową PKO. Ustalono ponadto, że uczestnik postępowania nigdy córki nie odwiedził, przyjęto jednak, że nastąpiło to bez jego winy.
SN uznał, że wobec powyższego nie można mówić o rażącym zaniedbaniu ojca względem córki. Rewizja nadzwyczajna dopatrywała się nadużycia władzy rodzicielskiej w tym, że uczestnik nie wyraził zgody na przysposobienie córki przez obecnego męża matki, chociaż byłoby to zgodne z interesem dziecka.
Sądy zajęły w tym przedmiocie stanowisko, że uczestnik postępowania wyjaśnił swoją odmowę zgody na przysposobienie uczuciem w stosunku do córki, będącej jego jedynym dzieckiem, a brak jest dowodów, aby to wyjaśnienie było nieprawdziwe i aby uczestnik kierował się złośliwością lub chęcią dokuczenia swojej byłej żonie - i wnioskodawczyni nie wykazała, aby uczestnik, odmawiając zgody na przysposobienie, kierował się egoizmem lub innymi nagannymi pobudkami aby interes dziecka wymagał bezwzględnie przysposobienia go przez obecnego męża matki.
Jakkolwiek słuszny jest pogląd, że działanie rodziców w ramach wykonywania przysługującej im władzy rodzicielskiej powinno być zgodne z dobrem dziecka, to jednak nie można iść tak daleko, aby konstruować swoisty obowiązek ojca wyrażenia zgody na przysposobienie dziecka, wobec czego SN orzekł jak w sentencji.
Powyższe stanowisko SN jest zgodne ze współczesną doktryną, oraz orzecznictwem, w którym ukształtował się pogląd, że odmowa przez rodziców zgody na przysposobienie, wynikająca z uczucia miłości i chęci wywierania wpływu na wychowanie dziecka, z reguły jest zgodna z dobrem dziecka i interesem społecznym. Należy jednak zauważyć, że SN w przytoczonym orzeczeniu zaznaczył, że wnioskodawczyni nie wykazała, aby uczestnik, odmawiając zgody na przysposobienie, kierował się egoizmem lub innymi nagannymi pobudkami. W związku z powyższym można wnioskować- a contrario - że gdyby wnioskodawczyni udowodniła egoistyczne pobudki, którymi kierował się ojciec dziecka, zachodziłaby przesłanka pozbawienia władzy rodzicielskiej z powodu jej nadużycia. Takie uzasadnienie wspomnianego orzeczenia SN jest niejako powtórzeniem tezy uznawanej w orzecznictwie lat pięćdziesiątych XX w. : tylko taka odmowa wyrażenia zgody na przysposobienie, która wynika z niskich pobudek, w szczególności z chęci uzyskania korzyści pieniężnych za „odstąpienie” dziecka, uzasadnia pozbawienie władzy rodzicielskiej, jeżeli zaś egoistyczne pobudki nie zachodzą , odmowa zgody na przysposobienie, sama przez się nie może być podstawą pozbawienia władzy rodzicielskiej. Teza ta została uznana przez późniejszą doktrynę za zbyt daleko idącą, ponieważ odmowa zgody na przysposobienie, nawet z egoistycznych pobudek, ma na celu ochronę więzi rodzinnej. W prawdzie SN w omawianym orzeczeniu, użył tego argumentu, ale z przytoczonego stanu faktycznego wynika, iż ojciec dziecka kierował się uczuciem miłości, a nie wyłącznie egoistycznymi pobudkami, wobec czego - na podstawie treści uzasadnienia można przypuszczać, iż w przeciwnym wypadku, zostałby pozbawiony władzy rodzicielskiej.
Podsumowując, można wysunąć wniosek, że wg aktualnego stanowiska, odmowa zgody na przysposobienie, nawet wtedy, gdy jest podyktowana wyłącznie egoistycznymi pobudkami, nie powinna prowadzić do pozbawienia władzy rodzicielskiej. Natomiast sądy powinny taką odmowę wziąć pod uwagę, w sytuacji, gdy jest to jeden z elementów szerszego stanu faktycznego, powiązany z innymi okolicznościami połączonymi z nagannym postępowaniem w stosunku do dziecka, którego przejawem może być np. usiłowanie uzyskania zapłaty za zgodę na przysposobienie. Podobny pogląd wyraża E. Budna: „Odmowa wyrażenia zgody na adopcję nie może stanowić samoistnej przyczyny zastosowania wobec rodzica dyspozycji przepisu art. 111 § 1 k.r.o. Jedynie gdy inne zachowania rodzica wskazują na możliwość pozbawienia go władzy rodzicielskiej, fakt, iż z przyczyn nieuzasadnionych odmawia on zgody na adopcję, może być dodatkowym, ale nigdy nie decydującym argumentem przemawiającym za ingerencją sądu w wykonywanie przez rodzica tej władzy.”
Pozbawienia władzy rodzicielskiej nie uzasadnia również wyrażenie zgody na przysposobienie anonimowe dziecka, jeżeli brak jest dodatkowych przesłanek zastosowania art. 111 KRO.
dorotatn jest off-line  
22-02-2011, 20:49  
basia22
Początkujący
 
Posty: 19
Domyślnie RE: Pozbawienie ojca praw

Dziękuję ślicznie za porade, dziewczyny zdenerwowałam się troszkę tą sytuacją, bo wiadomo chcę aby było jak najlepiej dla małego oraz nam łatwiej. Napisałam pismo i zrobiłam drukuj razy 4 i dam to w Sądzie Sędzinie i ławniką. Co wy na to??


Witam serdecznie,
W 2008r. złożyłam pozew o ustalenie ojcostwa i alimenty, w tym pozwie prosiłam Wysoki Sąd o nie przyznanie pozwanemu władzy rodzicielskiej nad małoletnim. Sprawa zakończyła się w kwietniu a 2009r – została podpisana ugoda - nie został ten punkt wzięty pod uwagę.
W uzasadnieniu w tym pozwie opisywałam sprawę, jak ona wygląda.
Pozwany wyjechał w 2006r. w maju do XXXXX, gdy ja byłam w 5 miesiącu ciąży. Powód nawet nie pożegnał się ze mną, nie miałam z nim kontaktu przez przeszło 2 miesiące.
Pozwany przy odwiedzinach u powoda nie interesował się dzieckiem, nie wykonywał żadnych czynności przy dziecku. W 2006r. w miesiącu listopadzie powód przyjechał do małoletniego pijany, straszył mnie, bałam się następnego spotkania a to była pierwsza wizyta ojca u dziecka od chwili urodzenia.
Powód straszył matkę małoletniego również w dniu chrztu małoletniego w kwietniu 2007r. Powód nie był z dzieckiem ani razu na spacerze.
Ojciec dziecka od 2006r. – do 2011r. odwiedził dziecko 7 razy. A ostatnie spotkanie było 3 minutowe we wrześniu 2010r. gdzie ojciec zobaczył dziecko w samochodzie jak siedziało z dziadkami, bo ja i ojciec byliśmy na rozprawie w sądzie, przyjechałam z dzieckiem do sądu, bo sądziłam, że ojciec będzie chciał zobaczyć dziecko i z nim pobyć, ale oczywiście się myliłam, ponieważ ojciec jak zwykle się gdzieś spieszył. Obiecał dziecku, że przyjedzie na drugi dzień i tak wyglądało jego spotkanie z dzieckiem i do dziś nie widział się z nim.
Ojciec dziecka nie kontaktuje się z dzieckiem a jeśli już zadzwoni to raz na rok i pod wpływem alkoholu. Grodzi dziecku przez telefon, że jak przyjedzie to weźmie się za niego, że jest za mały i nie może podskakiwać a nie wie, jaki on jest i nie wie dokładnie jak się zachowuje i wygląda. Nie wie jak ma na imię jego najlepszy przyjaciel, wychowawca z przedszkola. Podejrzewam, że nie wie, jakie ma drugie imię dziecko, na co ostatnio chorował, jakie brał leki. Zapomina o Świętach takich jak: imieniny, urodziny dziecka, Dzień Dziecka, Mikołajki. Sądzę, że mój wniosek jest uzasadniony, ponieważ:
- nadużycie władzy – nadmierne karcenie – ojciec dziecka chyba już nie pamięta, gdzie dziecko mieszka, bo tak go rzadko odwiedza. A gdy dojdzie do spotkania to jest to spotkanie kilku minutowe, szarpie dziecko za rękę, nie pozwala się bawić swoimi zabawkami, bo chciałby, aby dziecko siedziało mu na kolanach. W 2009r. przed Świętami Wielkanocnymi pojechaliśmy z ojcem na Manhattan, byliśmy przy stoisku z rajstopami, ja robiłam zakupy a dziecko ruszało paczkę rajstop, ojciec zaczął dzieckiem szarpać, krzyczeć na nie i uderzył go w głowę. Została mu zwrócona uwaga przez pana, który tam sprzedawał. W 2009r. w październiku też szarpał rękoma dziecko za ramiona, aby jego słuchał a nie wygłupiał się, obiecywał dziecku różne rzeczy, też to, że przyjedzie do niego. I ponownie zaczął szarpać go za ręce, aby siedział u niego na kolanach, aby nie ruszał rowerka i był grzeczny, a to tylko dziecko, małe dziecko, które chciało się pobawić we własnym pokoju i pokazać zabawki. On odmówił i robił jemu zdjęcia aparatem fotograficznym.
- według art. 111 § 1. k.r.o – uchylanie się od świadczeń alimentacyjnych względem dziecka - nie interesuje się czy ja mam na utrzymanie dziecka a co najważniejsze, że ja dzielę się z dzieckiem moim najmniejszym i największym dochodem, czego nie można powiedzieć o jego ojcu, za którego alimenty płaci Fundusz Alimentacyjny.
- według art. 107 k.r.o – nie jesteśmy małżeństwem, nie jesteśmy rodziną i nie jesteśmy w stanie wykonywać zgodnie władzy rodzicielskiej. A gdy kiedyś dzwonił ojciec pod wpływem alkoholu odgrażał się matce i dziecku i straszył, że musi zrobić badania DNA, bo nie jest pewny swego ojcostwa.
A ja, jako matka daję większą gwarancję rozwoju dziecka.
- ojciec zaniedbuje dziecko – według art. 111 k.r.o od 2009r. w październiku ojciec widział dziecko tylko raz było to spotkanie krótkie, bo ojciec miał coś ważnego do załatwienia, następnie dzięki mojej ingerencji widział dziecko we wrześniu 2010r. pod Sądem i od tamtej pory nie widział swojego dziecka.
- według art. 110 k.r.o. występuje przemijająca przeszkoda, ojciec dziecka od 2006r. przebywał do 2010r. w XXXX, gdzie pracował i żył. A gdy był w Polsce w W….. to też nie miał zamiaru odwiedzić dziecka. Gdy dzwoniłam do niego zawsze miał wymówkę, że ma wizytę u dentysty, albo, że się źle czuje.
- wyjazd na stałe do innej miejscowości w kraju przy całkowitym braku kontaktu z dzieckiem – ojciec mieszka teraz aktualnie w okolicach W..... u swojej partnerki,
- nie pozostaje w stałej styczności z dzieckiem najpierw pracował i żył w XXXXXX teraz w W…….
Bardzo proszę o pozytywne rozpatrzenie mojej sprawy, bo bardzo mi na tym zależy. Udałam się z prośbą do Sądu z prośbą o pomoc, bo i tak chowam dziecko sama i po prostu chcę tylko mieć na to oficjalną zgodę, bo przed nami jest jeszcze sporo lat zanim dziecko osiągnie pełnoletniość. Nie potrafię przewidzieć dzisiaj, co może zdarzyć się jutro i co zrobię gdyby np.: dziecko miało mieć operację i musi być zgoda obojga rodziców a on może być znów za granicą lub pod wpływem alkoholu lub po prostu nie mieć dla nas czasu. Kto wtedy poniesie konsekwencje prawne za zaniedbanie zdrowia lub życia dziecka??? Ja, jako matka chcę wykonywać rzetelnie swoje obowiązki a nie być uzależniona od nieodpowiedzialnego ojca. Wysoki Sąd powinien sam zrozumieć moją sytuację, widząc jak uczestnik postępowania zachowuje się według sądu i jak przebiega jego aktywność, jako ojca, który lekceważy Sąd i własne dziecko, przyjeżdża, kiedy mu się tylko chce.
basia22 jest off-line  
22-02-2011, 20:51  
basia22
Początkujący
 
Posty: 19
Domyślnie RE: Pozbawienie ojca praw

Co o tym sądzicie takie coś mogę dać, bo jeśli Sąd nie daje mi dojść do słowa to może włąśnie powinnam dać takie pismo, bo te ciągłe odraczanie sprawy mnie wykańcza ile mogę to wytrzymywać> ? a tu śmiechy ojciec sobie robi bo specjalnie 500km jedzie do Wałbrzycha aby zostawić w sądzie l4 a dzień później na rozprawe przyjść nie może, kpina
basia22 jest off-line  
23-02-2011, 00:49  
majka77
Zbanowany
 
Posty: 7.924
Domyślnie RE: Pozbawienie ojca praw

basia22 no to już sobie poradzisz, pismo ok i koniecznie powiedz na sali rozpraw to co tu napisałaś:
Cytat:
ojciec specjalnie 500km jedzie do Wałbrzycha aby zostawić w sądzie l4 a dzień później na rozprawę przyjść nie może
Dasz sobie radę
majka77 jest off-line  
23-02-2011, 07:15  
dorotatn
Użytkownik
 
Posty: 291
Domyślnie RE: Pozbawienie ojca praw

Generalnie pismo mi się podoba. Popraw tylko:

art. 107 dotyczy ograniczenia władzy rodzicielskiej, a o to się przecież nie starasz. Wyrzuć tylko ten numerek, a uzasadnienie do tego punktu morzesz zostawić.

art. 110 też wyrzuc, bo nie starasz się o zawieszenie władzy, a jej pozbawienie. Raczej przekonaj sąd, ze występuje trwała przeszkoda i wtedy 111 par. 1. Jezeli przebywał do 2010 w xxxxx, a teraz też mieszka w innej miejscowości niż dziecko, z kobietą z którą założyl nową rodzinę (konkubinat jest rodzina), to jest to trwała przeszkoda.
W ostatnim akapicie pisma jest zdanie pytające. Przerób to na zdanie oznajmujące, np. nikt inny niż matka..........
Acha, pismo o pozbawienie, to wniosek, a nie pozew, a tu nie piszesz, jakiego oznaczenia użyłaś, więc nie wiem, czy dobrze napisałaś.
dorotatn jest off-line  
23-02-2011, 07:34  
basia22
Początkujący
 
Posty: 19
Domyślnie RE: Pozbawienie ojca praw

ale odnosiłam się do wcześniejszych spraw i był wtedy pozwanym, dziękuję ślicznie
basia22 jest off-line  
23-02-2011, 07:49  
basia22
Początkujący
 
Posty: 19
Domyślnie RE: Pozbawienie ojca praw

Kobitki to co napisałam chcę dać na rozprawie jutro. A wniosek złożyłam już 7 miesięcy temu
basia22 jest off-line  
24-02-2011, 12:49  
basia22
Początkujący
 
Posty: 19
Domyślnie RE: Pozbawienie ojca praw

Dzisiaj sprawa zakończyła się jakby ograniczeniem tylko, w wyroku mam zaznaczone i wymienione niby ze mogę decydować o szkolnictwie, leczeniu paszporcie i dowodzie osobistym i ogolnym calym wychowaniu a on moze tylko monitorowac i widywac się z dzieckiem u mnie w domu!!!\
Co o tym sądzicie nie osiągnełam do konca tego co chciałam ale chociaż w połowie osiągnęłam za jakiś czas spowrotem mogę zlozyc wniosek.
basia22 jest off-line  
24-02-2011, 12:55  
majka77
Zbanowany
 
Posty: 7.924
Domyślnie RE: Pozbawienie ojca praw

Czy sąd jasno określił kiedy może widywać się z dzieckiem np. w soboty od 11 do 19 czy luźne spotkania? Jak nie to szybko dopisz prośbę do sądu aby spotkania odbywały się ....
Pewnie, że dalej możesz składać pozew, tylko pamiętaj, że do złożenia ponownego wniosku muszą być nowe przesłanki, czyli np. tatuś nie korzysta z widzeń z dzieckiem i dalej się nim nie interesuje.
majka77 jest off-line  
Linki sponsorowane
Odpowiedz

Prawo rodzinne i opiekuńcze - Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Pozbawienie Praw rodzicielskich ojca. - Witam. :) Chciałam się dowiedzieć czy mój wniosek do sądu ma szanse zostać pozytywnie rozpatrzony wiec proszę o wasze rady i wypowiedzi. A...
§ Pozbawienie praw ojca do dziecka - Witam wszystkich, mój problem to były partner... Mam 5 letnią córeczkę z nieformalnego związku, która nosi nazwisko ojca, ojciec nie utrzymuje z...
§ pozbawienie ojca praw rodzicielskich - Witam, Czy dorosla corka moze pozbawic ojca praw rodzicielskich do siebie. Moj ojciec cale zycie pil, bil mnie, wyzywal, nie pracowal, nie lozyl na...
§ pozbawienie praw ojca - Witam,corka ma 4 lata ojciec dziecka widzial ja ostatnio jak miala 3 m-ce,nie chce jej odwiedzac i nie zadzwonil od tamtego czasu ani razu a takze...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 00:56.