wizyty pracownika socjalnego - Forum Prawne

 

wizyty pracownika socjalnego

Witam! Wraz z mężem wychowujemy niepełnosprawne dziecko. Któregoś dnia odwiedziła mnie(mąż był w pracy) pracownica socjalna i poinformowała ze w mopsie dostali zgłoszenie od anonimowej osoby która sugerowała liczne uchybienia wręcz patologiczne funkcjonowanie mojej rodziny(argumenty: ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo rodzinne i opiekuńcze

Prawo rodzinne i opiekuńcze - aktualne tematy:


 
26-09-2011, 15:42  
pppaulina21
Użytkownik
 
Posty: 93
Domyślnie wizyty pracownika socjalnego

Witam!
Wraz z mężem wychowujemy niepełnosprawne dziecko. Któregoś dnia odwiedziła mnie(mąż był w pracy) pracownica socjalna i poinformowała ze w mopsie dostali zgłoszenie od anonimowej osoby która sugerowała liczne uchybienia wręcz patologiczne funkcjonowanie mojej rodziny(argumenty: mąż pracuje do godz. wieczornych., matka i dziecko całymi dniami przesiadują w domu nikt ich nie odwiedza matka nie nawiązuje kontaktów towarzyskich z sąsiadami)faktycznie mąż wraca do domu wieczorem bo dojeżdża 55 km do pracy, żebym nie musiała biegać i prosić mops o pomoc nie chodzę do sąsiadek na kawę bo nie mam na to czasu, nie zapraszam znajomych bo wynajmuje małe mieszkanko ale przede wszystkim dlatego ze np Weekend wole spędzić z rodziną u rodziców czy gdzie w plenerze, grzecznie okazałam dokumentacje medyczna dziecka i chodź było to dla mnie upokarzające i żenujące okazałam środki pilęgnacyjno- higieniczne i żywność dla syna. pracownica zażądała zaświadczenia od lekarza ja przestraszona całą sytuacją takie dostarczyłam do mops. usłyszał;am od pracownicy ze mops musi zebrać dowody na moja niewinność hahahaha. po ironicznym uśmieszku i pewności siebie pracownicy socjalnej wystąpiłam do dyrekcji mops o pisemne uzasadnienie kontroli ksero protokołu ksero donosu jak również o informacje o informatorze. utrzymałam dokumenty o które prosiłam. wynika z nich ze pracownica cytuję:"nie zauważyłam niczego niepokojącego, dziecko było czyste, zadbane, bez żadnych objawów zaniedbywani w mieszkaniu było czyso". od tego zdarzenia miniely 4 miesiące. do tej pory nie mialam żadnej wizyty z mops. myślałam ze że nie będę miała z nimi już nic wspólnego. niestety tydzień temu mojemu synowi postała postawiona diagnoza - autyzm.....ze względu na to ze nie stać mnie i męża na oplascenie terapeuty i trapi będę musiała złożyć dokumenty o przyznanie mojemu dziecku specjalistycznych usług opiekuńczych. wiem ze pracownik socjalny mnie odwiedzi w ciągu 2 tyg od złożenia dokumentów. moje pytanie brzmi: czy ze względu na wcześniejszy donos mops będzie mial prawo nachodzić mnie po wydaniu decyzji dot. suo. ? Czy moge zażądać podanie daty i godziny wizyty z mops( czysto nie ma mnie w domu: rehabilitacja logopeda psycholog....). czy mops może zmienić decyzje jesli powiem do pracownicy ze się z nią np nie umawiałam, ze nie mam w tej chwili czasu z nią rozmawiać bo nnp jade z dzieckiem do lekarza i mogę ją wpóścić jeśli sie ze mną umówi . czy moge wnioskować o zmiane pracownika socjalnego( w moim miescie jest rejonizacja) bo np moje autystyczne dziecko złe reaaguje na tą pania ?
pppaulina21 jest off-line  
26-09-2011, 17:22  
Alicja Sikora
Stały bywalec
 
Posty: 4.966
Domyślnie RE: wizyty pracownika socjalnego

Droga pani, pracownik socjalny MUSIAŁ ODWIEDZIĆ państwa rodzinę bo był donos, a nauczeni przykrymi doświadczeniami (nagonki mediów) sprawdzają nawet donosy anonimowe, i dobrze, lepiej dmuchać na zimne niźli mieć potem na sumieniu czyjeś zdrowie czy nawet życie. Proszę się nie obawiać. Nikt nie będzie pani nachodził. Proszę sobie zastrzec uzgadnianie każdorazowej wizyty np. telefonicznie uzasadniając tak, jak Pani pisze tutaj - konieczność wyjazdów do lekarzy; wnioskować o zmianę pracownika socjalnego pani może, ale czy warto? W Ośrodkach Pomocy Społecznej "rejony" są zmieniane co 2-3 lata z urzędu.
Alicja Sikora jest off-line  
27-09-2011, 08:52  
pppaulina21
Użytkownik
 
Posty: 93
Domyślnie RE: wizyty pracownika socjalnego

dziękuję za odpowiedz. Wiem że muszą to sprawdzać i dzięki Bogu że jest taka instytucja. Ale po wizycie pracownika autentycznie poczułam się jak osoba patologiczna. wręcz się bałam. Mimo że do tej pory mniam poczucie że robię wszystko co mogę żeby pomóc mojemu dziecku nagle zwątpiłam..... Krótko po tym doszło do tego że ja wstawałam bardzo wcześnie żeby zrobić szybko porządek bo przyjdzie pani pracownik i wystawi opinie, traktowałam mops jak wyrocznie było mi wstyd bo miałam poczucie że wszyscy sąsiedzi uważają mnie za jaką patologiczna matkę. wiem ze zrobił to sąsiad mam to na piśmie jak również to że skłamał czyli mnie pomówił wiem ze mniam 3 miesiące pociągniecie go do odp. karnej i co z tego jak zasłonił by się dobrem dziecka , co z tego jak mops odmawia mi podania nr tel. zasłaniając się poufnością danych. Do tej pory czuje się bardzo nie komfortowo. Ch cala by m tylko spojrzeć tej osobie w oczy. co mogę zrobić ????? czy mops rzeczywiście nie musi podawać mi danych tej osoby??? kiedy poszłam do dyrektorki i zażądałam żeby udowodnili mi że był taki donos na prawdę bo nie wirze że ktoś mógł coś takiego zgłosić nie wiedziała co powiedzieć i spławiła że odpowie mi pisemnie. no i odpowiedziała co jw. nie wiem mam olać tą sytuacje???
pppaulina21 jest off-line  
27-09-2011, 11:43  
Alicja Sikora
Stały bywalec
 
Posty: 4.966
Domyślnie RE: wizyty pracownika socjalnego

Generalnie, jako strona, ma Pani prawo wglądu do dokumentacji na każdym etapie postępowania
Alicja Sikora jest off-line  
27-09-2011, 11:50  
pppaulina21
Użytkownik
 
Posty: 93
Domyślnie RE: wizyty pracownika socjalnego

a co do sou.... to czy oprócz zaświadczenia od lekarza psychiatry mops może zażądać jakiś zaświadczeń???? Chodzi mi o to jak przyjdzie do mnie pracownik to czy muszę mu znowu pokazać dokumentację medyczną mojego syna, czy mogę odmówić powołując się na to ze mops sam może sobie wystąpić do ośrodka zdrowia? Słyszałam od znajomych o praktykach mops np o zaglądaniu do lodówki czy sprawdzaniu jakiego mydła czy proszku do prania używają domownicy. i jeszcze jedna sprawa.... może błaha ale mój syn od niemowlęctwa ciągle łapie jakiś infekcje. ze względu na jego chorobę często leży na kocu na podłodze przemieszcza się przez czołganie i generalnie non stop dotyka podłogi.... wiem ze to nie grzeczne ale czy mogę zażądać od pracownika ściągnięcia butów. no i z jaką reakcją mogę się spotkać serdecznie dziękuje za odpowiedz.
pppaulina21 jest off-line  
Linki sponsorowane
Odpowiedz

Prawo rodzinne i opiekuńcze - Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Jakie są uprawnienia pracownika socjalnego? - Witam. Prowadzimy rodzinę zastępczą, ustanowioną postanowieniem sądu. Nadzoruje naszą pracę Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie. Jednak matka...
§ Policja-wizyty - 5 dni temu była u mnie policja.Nie stało się nic bardzo strasznego,ale uznali to co zrobiłam jako żart (bo to był w połowie żart).Za ile mogą znów...
§ alimenty, wizyty - Witam. Mam pytanie odnośnie alimentów i wizyt. Mianowicie, chodzi mi o następującą kwestię; obecnie jestem w 7 miesiącu ciąży, chce wnieść wniosek...
§ Częste wizyty policji - Witam, sprawa jest kłopotliwa, kupiłem kilka lat temu mieszkanie od człowieka którego synowie sa poszukiwani przez policję za jakieś kradzieże i...
§ Wizyty a alimenty - Mam pewien problem, systematycznie płacę alimenty mojej byłej żonie na dwojkę dzieci. Często jednak biorę je do siebie na okres wakacji (2...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 22:07.