prawa rodzicielskie a alimenty - Forum Prawne

 

prawa rodzicielskie a alimenty

Może przy okazji będzie ktoś w stanie pomóc mi. Jak juz wspomniałam mój syn ma 9 lat i nigdy na oczy nie widział swojego "biologicznego". Od ponad 8 lat jestem w innym związku i syn ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo rodzinne i opiekuńcze

Prawo rodzinne i opiekuńcze - aktualne tematy:

  • § Wynagrodzenie małżonka w małże...
    Witam, Jestem w separacji i chcę dokonać podziału majątku. Żona w podziale majątku domaga się połowy...
  • § Pomoc z MOPS
    Cześć. Nazywam się piotrek i mam 18lat. Mam do Was kilka pytań i mam nadzieję, że mi pomożecie. Moja sytuacja...
  • § Rozwód
    Witam Państwa Zamierzam wziąć z żoną rozwód - nie ma konkretnego powodu co do obarczenia kogoś winą po...

 
12-03-2012, 12:12  
zalamana_mama
Początkujący
 
Posty: 7
Domyślnie prawa rodzicielskie a alimenty

Może przy okazji będzie ktoś w stanie pomóc mi.

Jak juz wspomniałam mój syn ma 9 lat i nigdy na oczy nie widział swojego "biologicznego". Od ponad 8 lat jestem w innym związku i syn mysli że mój partner to jego ojciec, mówi do niego "tato", żyjemy i funkcjonujemy jak pełna rodzina. Nigdy nie było dobrego momentu na powiedzenie "prawdy". Obecnie zostało wszczęte postępowanie o pozbawienie praw rodzicielskich "biologicznego" jest to postępowanie z urzędu, sama nie składałam wniosku, zostałam wezwana do Prokuratury w celu złożenia zeznań w tym temacie. I tu pojawia się problem! Na widok wezwania "biologiczny" odezwał się do mnie i powiedział że nie wyrazi na to zgody i że odrazu złoży wniosek o widzenia się z dzieckiem ( wg mnie na złość). Dodał też że nie zamierza "płacić alimentów na dziecko do którego nie ma praw" - jakby to był przedmiot który kupił sobie na raty!! Że można pojawić się po 9 latach i być "ojcem" tak na gotowe omijając cały etap wychowania i kształtowania młodego człowieka.


Proszę mi teraz powiedziec co mogę w tej sytuacji zrobić?
Dla dziecka jest to zupełnie obcy człowiek, jak mam pozwolić mu na widywanie syna skoro dziecko nie wie kim on jest, czy do czasu rozprawy mogę mu odmawiać widywania dziecka?

Czy potrzebne jest spotkanie z psychologiem zanim się spotkają? czy syn musi już teraz poznać prawdę o "ojcu"?

Boję się że zniszczy to wszystko co do tej pory zbudowaliśmy, naszą rodzinę, relacje. Dodam że jako matka znam swoje dziecko, jego rozwój emocjonalny i nie jestem pewna czy jest ono gotowe na taki szok
zalamana_mama jest off-line  
12-03-2012, 13:27  
majka77
Zbanowany
 
Posty: 7.924
Domyślnie RE: prawa rodzicielskie a alimenty

Ojciec zawsze będzie ojcem chociażby tylko biologicznym. Jak dziecko nie zna ojca nikt nie przyzna spotkań poza kontaktami w pani obecności lub w obecności psychologa. Pozbawienie ojca praw rodzicielskich nie zwalnia z płacenia alimentów, ani z kontaktów z dzieckiem, z tego zwalnia pełne przysposobienie przez np. pani partnera.
Dlatego lepiej z dzieckiem rozmawiać i mówić mu prawdę, na pewno psycholog pomoże.
majka77 jest off-line  
12-03-2012, 15:15  
zalamana_mama
Początkujący
 
Posty: 7
Domyślnie RE: prawa rodzicielskie a alimenty

dziękuję za szybką odpowiedź. Czy w związku z tym jest jakaś podstawa prawna? artykół który reguluje to, że bez psychologa nie może kontaktować się z dzieckiem (przynajmniej narazie), pytam ponieważ zagroził, że to on sam zadecyduje kiedy pozna go dziecko, wie gdzie mieszkam i obawiam się, że może pewnego dnia poprostu wtargnąć mi do domu. Czy w tej sytuacji prawo stoi po mojej stronie?
zalamana_mama jest off-line  
12-03-2012, 16:19  
orzeszki
Stały bywalec
 
Posty: 4.331
Domyślnie RE: prawa rodzicielskie a alimenty

Mysle,ze powinna Pani porozmawiac z dzieckiem.Jednak w tym wieku nie bedzie to latwe.Moi synowie od poczatku wiedzieli,ze czlowiek ,ktory ich wychowuje(od 4,6 roku zycia) nie jest ojcem biologicznym.Ze starszym nie bylo problemu,bo pamietal troche dziecinstwo,mlodszy nie mial niemalze kontaktu,nie na tyle,zeby pamietac.Po rozmowie z psychologiem(mlodszy mial 9 lat),postanowilismy nawiazac kontakt i to byl blad(a moze nie?).Dzisiaj ma 17 lat i nie chce zadnych kontaktow.Jednak wizyte u psychologa mial powtorzona(u innego),ktory orzekl,ze nie ma zadnych wiezi.Przez telefon 8 lat temu,o malo nie zniszczylam nam zycia.Jednak w moim wypadku pomogl...starszy syn.Prosze porozmawiac z dzieckiem i psychologiem,bo zbyt dlugo zwlekaliscie.Musi tez Pani porozmawiac z partnerem,bo choc dzis moze mowic,ze jest na wszystko przygotowany,moze to wygladac z czasem inaczej.
orzeszki jest off-line  
12-03-2012, 17:09  
zalamana_mama
Początkujący
 
Posty: 7
Domyślnie RE: prawa rodzicielskie a alimenty

jeśli psycholog orzeknie że nie ma żadnych więzi między "biologicznym" i dzieckiem to kwestia pozbawienia praw rodzicielskich będzie formalnością czy trzeba będzie się szarpać?
zalamana_mama jest off-line  
12-03-2012, 18:40  
Kaiki
Stały bywalec
 
Posty: 757
Domyślnie RE: prawa rodzicielskie a alimenty

Co pani chce osiągnąć? Czy to, żeby ojciec biologiczny był jedynie płatnikiem alimentów, bez utrzymywania jakichkolwiek kontaktów z dzieckiem? Może to być trudne w osiągnięciu. Jeśli by wystąpić o zakaz zbliżania się i utrzymywania kontaktów i sąd by na to się zgodził, to dopiero wtedy by pani taki cel osiągnęła.
Przepis prawny:
Art. 113 2. § 1. Jeżeli wymaga tego dobro dziecka, sąd opiekuńczy ograniczy utrzymywanie kontaktów rodziców z dzieckiem.
§ 2. Sąd opiekuńczy może w szczególności:
1) zakazać spotykania się z dzieckiem,
2) zakazać zabierania dziecka poza miejsce jego stałego pobytu,
3) zezwolić na spotykanie się z dzieckiem tylko w obecności drugiego z rodziców albo opiekuna, kuratora sądowego lub innej osoby wskazanej przez sąd,
4) ograniczyć kontakty do określonych sposobów porozumiewania się na odległość,
5) zakazać porozumiewania się na odległość.

Jeśli zaś chce pani zerwać z tym człowiekiem wszelkie kontakty to obecny partner może w pełni przysposobić dziecko. Wtedy przejmie prawa i obowiązki ojca biologicznego. Ten pozbędzie się obowiązku alimentacyjnego. Jednak musi się na to zgodzić.

Jest jeszcze kwestia co będzie lepsze dla dziecka, jednak z tym to do psychologa.
Kaiki jest off-line  
13-03-2012, 07:03  
orzeszki
Stały bywalec
 
Posty: 4.331
Domyślnie RE: prawa rodzicielskie a alimenty

Cytat:
Napisał/a zalamana_mama Zobacz post
jeśli psycholog orzeknie że nie ma żadnych więzi między "biologicznym" i dzieckiem to kwestia pozbawienia praw rodzicielskich będzie formalnością czy trzeba będzie się szarpać?
Jezeli dzisiaj nie ma dziecko kontaktu z ojcem od 9 lat,to normalne,ze nie ma wiezi,ale samo pozbawienie praw rodzicielskich nie oznacza zakazu kontaktow,wiec...nic to nie zmieni.To bedzie tylko"papier",a jak znam zycie potem ojciec postara sie wykorzystac to przeciwko Pani,mowiac,ze "pozbawila go praw".Ja bym to zostawila,tylko mowiac prawde synowi.
W moim wypadku,ojciec nie staral sie nawiazywac kontaktow,a dzisiaj jest za pozno(dla niego),choc takze mnie straszyl.
orzeszki jest off-line  
13-03-2012, 08:28  
zalamana_mama
Początkujący
 
Posty: 7
Domyślnie RE: prawa rodzicielskie a alimenty

Co chciałabym osiągnąć? Jest to człowiek któremu nie powierzyłabym opieki nad złotą rybką a co dopiero nad dzieckiem (ZK, narkotyki, brak pracy-legalnej, patologiczne kłamstwa, niedojrzałość). Jego chęć kontaktów z dzieckiem jest czystą złośliwością i próbą uprzykrzenia mi życia co może negatywnie wpłynąć na dziecko i w sumie tylko o to mi chodzi... o moje dziecko, które ma spokojne (póki co) dzieciństwo w domu, w którym jest otoczone miłością i bezpieczeństwem. Nie chcę aby mój syn musiał brać udział w jakiś chorych gierkach tego człowieka.

A pozbawienie praw rodzicielskich ma na celu tylko i wyłącznie ubezpieczenie wypadek podejmowania jakichkolwiek decyzji odnośnie dziecka bez konieczności szukania tego człowieka i proszenia go o cokolwiek.
zalamana_mama jest off-line  
13-03-2012, 10:46  
Kaiki
Stały bywalec
 
Posty: 757
Domyślnie RE: prawa rodzicielskie a alimenty

Więc jeśli obecny partner kocha dziecko, to co stoi na przeszkodzie by je przysposobił?
Kaiki jest off-line  
13-03-2012, 15:27  
zalamana_mama
Początkujący
 
Posty: 7
Domyślnie RE: prawa rodzicielskie a alimenty

nie jesteśmy małżeństwem a od tego powinniśmy zacząć. Dotychczas taki układ nam nie przeszkadzał,
zalamana_mama jest off-line  
Linki sponsorowane
Odpowiedz

Prawo rodzinne i opiekuńcze - Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ prawa rodzicielskie a alimenty - Witam! Jestem samotną matką 11-letniej córki. Ojciec dziecka od początku nie pomagał mi w opiece, a jego kontakty z dzieckiem ograniczały się do...
§ Ważne pytania- alimenty, prawa rodzicielskie, opuszczenie kraju przez nieletnich. - Witam, mam kilka bardzo ważnych pytań, mam nadzieję, że ktoś mi pomoże. Jestem zaręczona z mężczyzną, który obecnie przebywa w zakładzie karnym....
§ Prawa rodzicielskie - prawa stanowione przez matki? - Witam wszystkich. Chciałem poznać Wasze opinie w pewnej kwestii która wydaje mi się co najmniej absurdalna i krzywdząca obywateli naszego państwa....
§ Prawa rodzicielskie - Moze ktos mi pomoze!!!!! co robic???? Mam synka 5lat i dopiero ostatnio jak z matka syna zaczelo sie dziac cos zlego(z glowa(TO Pojechalem do Urzedu...
§ alimenty i prawa rodzicielskie - witam potrzebuje porady w takim oto przypadku: rozstałem się z dziewczyną (nie była moją żoną) mamy razem dziecko 1,5roczne. ex jest bardzo...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 05:21.