Alimenty na pełnoletnie dziecko-pozew - Forum Prawne

 


Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo rodzinne i opiekuńcze


Odpowiedz
 
23-05-2012, 19:58  
ailsa
Początkujący
 
Posty: 13
Domyślnie Alimenty na pełnoletnie dziecko-pozew

Witam,

bardzo proszę o opinię co do mojej sytuację i pomoc, czy jest w ogóle o co walczyć. Chciałabym pozwać tatusia o alimenty.

-studiuję na 4 roku, są to studia dziennie
-po rozwodzie rodziców, gdy miałam ok 10 lat, zostały mi przyznane alimenty w wysokości 150 zł
-zostałam umieszczona w rodzinie zastępczej, u moich dziadków,
- po śmierci mojego prawnego opiekuna, czyli dziadka pobieram rentę rodzinną, teraz jest to ok 1000 zł
-mamusia jest/była alkoholiczką, zaginęła parę lat temu, uciekła do kochanka na drugi koniec Polski, słuch po niej zaginął.
- mój ojciec raz płacił mi alimenty raz nie. Gdy skończyłam 18 lat przestał, gdy byłam na drugim roku studiów, w wyniku mojej prośby dawał mi 250 zł alimentów miesięcznie. Jednak od 3 miesięcy cisza, przelewów brak.


Jeśli chcecie teraz zacząć krzyczeć, że 1000 zł to dużo, powinnam się z tych pieniędzy utrzymać, a nie żerować na biednym tatusiu, bądź zabrać się za pracę, bardzo proszę darujcie to sobie. Liczę na porady prawne, a nie kazania moralizujące.

Mieszkam sama, w obcym mieście, za pokój płacę 600 zł, za szkołę 450 zł miesięcznie. ( Tak, tak mogłam być mądra i dostać się na uniwerek, a nie płacić za prywatną szkołę i mogłam tez zamieszkać w akademiku, było by taniej- za takie porady też podziękuję-jest jak jest.) Jak już wspomniałam studiuję dziennie. Po przeczytaniu ustaw dowiedziałam się, że ojciec musi płacić, gdy dziecko pomimo tego, że ma własne dochody nie może się z nich utrzymać.
Tatuś do biednych nie należy, chodzi mi o jakąkolwiek sprawiedliwość. Nigdy się mną nie zajmował, nie wie jak teraz wyglądam, ani ile mam lat. Nigdy się o nic nie upominałam, nawet gdy jeszcze byłam w liceum i wiedziałam, że ma obowiązek na mnie łożyć. Ale pomyślałam sobie ostatnio, dlaczego mam mu ułatwiać życie, skoro on ma mnie gdzieś?


Czy jest jakaś szansa, na wygranie takiej sprawy? Czy tylko się zbłaźnię przed sądem?
ailsa jest off-line  
23-05-2012, 20:32  
krysmay
Stały bywalec
 
krysmay na Forum Prawnym
 
Posty: 4.158
Domyślnie RE: Alimenty na pełnoletnie dziecko-pozew

Dlaczego masz się zbłaznić?
Wnieś pozew o podwyższenie alimentów. Wylicz swoje konieczne wydatki i ustal jakąś kwotę, która wg.ciebie będzie odpowiednia.Sąd rozpatrzy, popyta tatusia i zasądzi albo nie. Próbować warto.
krysmay jest off-line  
23-05-2012, 21:03  
ailsa
Początkujący
 
Posty: 13
Domyślnie RE: Alimenty na pełnoletnie dziecko-pozew

A jak wygląda taka sprawa, będę musiała się stawić w swoim rodzinnym mieście, razem z ojcem?
ailsa jest off-line  
23-05-2012, 21:25  
orzeszki
Stały bywalec
 
Posty: 4.819
Domyślnie RE: Alimenty na pełnoletnie dziecko-pozew

Do alimentacji zobowiazani sa obydwoje rodzicow,a wiec zarowno matka,jak i ojciec.Z pewnoscia,ojciec tego nie pominie,gdyz Twoi dziadkowie bedacy rodzina zastepcza dostawali pieniadze na Twoje utrzymanie.Kazania sa czasami poradami.
orzeszki jest off-line  
23-05-2012, 21:50  
ailsa
Początkujący
 
Posty: 13
Domyślnie RE: Alimenty na pełnoletnie dziecko-pozew

Niestety nie mam pojęcia gdzie ona jest, nikt nie wie. Więc od osoby zaginionej nic nie uzyskam. Tak otrzymywali jakaś kwotę, chyba 490 zł z MOPRu, ale czy to ma jakieś teraz znaczenie?

P.S. nie chciałam, żeby moja wypowiedź miała charakter agresywny, po prostu za dużo się naczytałam na tym forum, wypowiedzi w stylu" ja bym się cieszyła na Twoim miejscu z tego co masz, siedź cicho i nie wychylaj się", "nie żeruj na innych, nawet jeśli Ci się to prawnie należy".
ailsa jest off-line  
23-05-2012, 22:21  
orzeszki
Stały bywalec
 
Posty: 4.819
Domyślnie RE: Alimenty na pełnoletnie dziecko-pozew

Tak,ma.Jezeli nawet jest "zaginiona",to beda sie nalezaly od niej alimenty(a przynajmniej ona bedzie moze w przyszlosci nimi obciazona).
P.S.Nie dziw sie agresji,ale sa ludzie ,co czekaja na alimenty latami(po 100,200 zl) i nikt im nie doklada do tego.Sama znam przypadki,gdzie dorosli ludzie tworza fikcyjne rodziny zastepcze,zeby "zabezpieczyc "swoje dzieci,bo po nich nie dostana nic(brak pracy i checi do niej),a w ten sposob dziadkowie otrzymaja pieniadze ,jako rodzina zastepcza,a w razie smierci-dzieci, rente rodzinna(do tego trzeba miec 5 lat ostatnich przepracowanych).Moje dzieci czekaja na alimenty do dzisiaj(do lutego 2012 po 200 zl/mies,teraz -500 ).
orzeszki jest off-line  
23-05-2012, 23:30  
robinsonik
Stały bywalec
 
Posty: 6.224
Domyślnie RE: Alimenty na pełnoletnie dziecko-pozew

Nalezaloby pozwac o alimenty oboje rodzicow.
Sprawa dotyczaca matki moze byc w trybie zaocznym- podaje Pani, ze nie zna miejsca zamieszkania. W uzasadnieniu opisuje kiedy matka zniknela, wnioskuje o zalaczenie akt sprawy o ustanowienie opieki. Wazne aby wyliczyc swoje wydatki oraz dochody.
Roznica, ktora powstanie, to kwota jaka powinna Pani otrzymywac jako alimentacje od obojga rodzicow. Zatem nalezaloby przygotowac drugi pozew zalaczyc dokladnie ten sam kosztorys, dopisac, ze zaostal zlozony pozew o alimenty od matki stanowiacy dokladnie polowe kwoty. W poziw dotyczacym ojca opisac kim jest( wyksztalcenie, wykonywany zawod, stan zdrowia, jesli zna Pani to wysokosc dochodow), do kiedy placil alimenty i w jakiej kwocie- wazne aby podac, ze byl w stanie placic 250zl, a nie tak jak stanowil wyrok.
Warto dolaczyc wykaz ocen- poprosic o przygotowanie tego w dziekanacie. Mozna podpiac tez siatke ocen- musi Pani wykazac, ze jest dobra studentka( nie ma poprawek itp). Wart tez uwiarygodnic, ze mysli Pani o usamodzielnieniu- opisac co i gzie bedzie Pani w stanie robic po ukonczeniu szkoly.
Szanse na uzyskanie alimentacji od obojga rodzicow sa duze.
Jedno co mozna juz zrobic to zaniesc wyrok do komornika( o te 150zl) i zaczac sciagac te pieniazki, bo sad moze uznac, ze skoro nie szuka Pani pomocy u komornika majac duzo szanse na sciagniecie , to byc moze faktycznie pozew to tylko fikcja.
robinsonik jest off-line  
24-05-2012, 14:13  
Grenada
Stały bywalec
 
Posty: 3.470
Domyślnie RE: Alimenty na pełnoletnie dziecko-pozew

Ailsa - sprawę zakładasz w miejscu w którym mieszkasz i studiujesz. To pozwany musi dojeżdżać na rozprawy.

Wnioskuj o więcej niż 250 zł. Nie ułatwiaj mi życia. I tak wykręcił się sianem od posiadania córki.
Wnioskuj o 70% kwoty, która jest różnicą pomiędzy Twoimi dochodami (renta) a obecnymi i planowanymi uzasadnionymi wydatkami. Napisz, że w ciągu ostatnich 5-ciu lat twój ojciec wpłacił zaledwie 3*250 zł = 750 zł na Ciebie.
Różnicę pomiędzy zobowiązaniem, które powinna pokrywać matka (30% tej różnicy versus 70%) tłumacz różnicą wykształcenia i doświadczenia zawodowego rodziców i tym samym różnicę w ich MOŻLIWOŚCIACH dochodowych/zarobkowania.
Jeśli masz udokumentowane długi (u znajomych, rodziny, najlepiej w bankach) - to wnieś o ustanowienie podwyższonych alimentów do 12 m-cy wcześniej (np: od maja 2011).
Poza tym - pamiętaj, że wyrok sądu ustanawiający alimenty w wys. 150 zł jest wciąż ważny, więc możesz zwrócić się do komornika o odzyskanie tych kilku tysięcy z ost. kilku lat.
Albo zwracasz się do komornika który ściągał alimenty wcześniej, albo, jeśli wcześniej nie był w to zaangażowany komornik - po uzyskania kopii wyroku sądu z klauzulą wykonalności (dostaniesz ją w sądzie w którym zapadło tamto orzeczenie ) znajdź komornika gdzieś blisko i daj mu takie zlecenie wraz ze wszystkimi znanymi ci informacjami o ojcu.
PS: ojciec może podnieść zarzut przedawnienia alimentów z okresu wcześniejszego niż ostatnie 36 m-cy (3 lata) ale może na to nie wpadnie. Trzymam kciuki. W najgorszym wypadku ściągnie alimenty
36m-cy*150zł - (3*250zł)= 4650zł + odsetki za zwłokę
Grenada jest off-line  
24-05-2012, 18:12  
orzeszki
Stały bywalec
 
Posty: 4.819
Domyślnie RE: Alimenty na pełnoletnie dziecko-pozew

A ja mam watpliwosci.Tylko,ze gdyby dzisiej placila matka i ojciec,to wynikaloby z tego,ze bylo troje(rodzicow?) ludzi lozacych na dziecko.Spotkalam sie w 3 wypadkach z podobna sytuacja,gdzie jedno z rodzicow ustalalo ze swoimi rodzicami(dziadkami dziecka) fikcyjna rodzine zastepcza.Dlatego caly czas uwazam,ze obydwoje rodzice powinni placic alimenty ,a nie tylko jeden(skoro dzieckiem sie nie zajmuja).Z drugiej strony,jak na to sie zaopatruje ZUS,bo przeciez to on wyplaca renty rodzinne?
orzeszki jest off-line  
24-05-2012, 23:30  
robinsonik
Stały bywalec
 
Posty: 6.224
Domyślnie RE: Alimenty na pełnoletnie dziecko-pozew

Grenada- a dlaczego matka, ktora miala dziecko tak samo gdzies nie ma poniesc konsekwencji. Dlaczego namawiasz Pania do przelania zalu tylko na ojca- bo tak latwiej? Dlaczego zakladasz, ze matka jest zerem w porownaniu do ojca- moze byc skrajnie odwrotnie- mata uciekla, zalozyla rodzine, wyksztalcicla sie i zyje jak paczek w masle. Jesli bedzie miala zasadzone alimenty i uda sie zaczac pobierac je z FA to mamusia dostanie milego bonusa podczas przejscia na emeryture
W Polsce wszystko dziala powolutku, ale dziala- a nasze instytucje nie zapominaja o swoich dluznikach
robinsonik jest off-line  
25-05-2012, 10:11  
Grenada
Stały bywalec
 
Posty: 3.470
Domyślnie RE: Alimenty na pełnoletnie dziecko-pozew

Ailsa nie dostanie alimentów z FA, bo pobiera rentę i tym samym przekracza próg dochodowy do FA.
Jasne, że może założyć zaocznie sprawę matce, jak radzicie. Może nawet powinna. Niemniej ze 100% pewnością od matki TERAZ nikt nic nie wyciągnie, bo jej nie odnajdzie.
Może za parę lat, jeśli będzie prowadzone przeciwko niej przez cały czas działanie komornicze, a matka zacznie w końcu legalnie pracować.

Innym, może lepszym dla Ailsy rozwiązaniem jest przerzucenie na ojca 100% potrzebnej kwoty (różnicy między rentą a wydatkami) argumentując to w taki sposób, że STRONA MATKI (czyli dziadkowie, po których ma rentę) zabezpieczyli ją częściowo w jakiś sposób (renta), a koszty reszty potrzeb powinna ponieść STRONA OJCA.
Grenada jest off-line  
25-05-2012, 10:35  
robinsonik
Stały bywalec
 
Posty: 6.224
Domyślnie RE: Alimenty na pełnoletnie dziecko-pozew

Byc moze matka juz legalnie pracuje- autorka pisala, ze nie ma pojecia co sie z nia dzieje. Moze powinna sie zainteresowac i poszukac matki- nie zakladac, ze ojciec jest na wyciagniecie reki to mozna z niego nawet 100% pociagnac. To tak jakby ojciec mial teraz odpowiadac nie tylko za swoja glupote, ale i za swoja ex.
Przykre, ze znalazla sie w takiej sytuacji, nie mniej jednak moim zdaniem rodzice doroslych dzieci powinni byc zobowiazani do alimentacji w rownym zakresie. To dziecko powinno pilnowac kontaktu, bo to ono czerpie korzysci ( i ma mozliwosci poszukiwania rodzica i starania sie o kontakt- chociaz na poziomie taki jaki ma z ojcem, czyli wie co ojciec robi i gdziem mieszka).
Tak jak Pani sama podkreslila prawo przewiduje sposob na egzekwowanie nawet po wielu latach zaleglych alimentow( nie wycofywanie wniosku od komornika, powoduje wlasnie brak przedawnienia).
Autorka nie jest w zlej sytuacji- posiada wysoka rente i juz zasadzone alimenty. Razem 1150zl. Czesto alimenty na studenta ( dzienna nauka) to okolo 500zl od rodzica.
Do tego autorka sama przyczynila sie do wzrostu kosztow- poniewaz jest na 4 roku to miala szanse na zmiane uczelni.Jesli zatem odejmiemy koszt szkoly- to nawet posiadajac tylko rente i obecne alimenty nie miala by problemu z utrzymaniem ( na zycie pozostawaloby 550zl).
Oczywiscie powinna starac sie o zwiekszenie alimentacji, ale powinna tez przygotowac sie, ze sad uzna, ze to co juz ma powinno jej wystarczyc.
robinsonik jest off-line  
Linki sponsorowane
Odpowiedz

Prawo rodzinne i opiekuńcze - Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Alimenty na pełnoletnie dziecko odpowiedzi: 5
§ Alimenty na pełnoletnie dziecko odpowiedzi: 3
§ Pozew o podwyższenie alimentów na pełnoletnie dziecko odpowiedzi: 8
§ alimenty na pełnoletnie dziecko odpowiedzi: 3
§ Pozew o Alimenty na pełnoletnie dziecko odpowiedzi: 1
§ Pełnoletnie dziecko otrzymujące alimenty ma własne dziecko odpowiedzi: 12


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 21:11.