Niebieska karta i przesłuchanie w GOPS - Forum Prawne

 


Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo rodzinne i opiekuńcze


Odpowiedz
 
10-10-2012, 18:31  
tomasz4444
Początkujący
 
Posty: 5
Domyślnie RE: Niebieska karta i przesłuchanie w GOPS

najlepsze jest u mnie zona chciala sie rozwodzic,ale prawnik jej powiedzial, ze nie ma szans, to po miesiacu podala mnie do sadu o znecanie psychiczne, dzieci przygotowala do rozprawy, do mnie jeszcze powiedziala, ze wycofa a potem rozprawa, jest w toku, podobno ma zaswiadczenia ze szkoly, z kazdej instytucji, a calosc po kilkunastu latach malzenstwa tak wiec w przeciagu miesiaca jestem przestepca
tomasz4444 jest off-line  
10-10-2012, 21:07  
Isiowa
Użytkownik
 
Posty: 70
Domyślnie RE: Niebieska karta i przesłuchanie w GOPS

A czy niebieską kartę można założyć np. teściowi? znęca się psychicznie nademną i nad moim mężem,a w domu jest małe dziecko i nie chce aby chowało się w patologicznej rodzinie bo awanturnik robi sceny po alkoholu.
Szantażuje,że wyrzuci nas z domu ,że zniszczy nam auto, wózek dziecka, wyzywa od złodziei, kłamców, dziwek itp.
Isiowa jest off-line  
14-10-2012, 20:00  
elwira71
Początkujący
 
Posty: 3
Domyślnie RE: Niebieska karta i przesłuchanie w GOPS

--------------------------------------------------------------------------------

Witam
Jestem ofiarą niesłusznie założonej niebieskiej karty. Przeżyłam koszmar. Osoby, które są za to odpowiedzialne cieszą się z wykonanego planu. Wykorzystania funduszy unijnych na dodatkowe zespoły robocze i dodatkowe pieniądze dla siebie. Ja osoba szanowana przez 40 lat musiałam sie zmierzyć z pomówieniami, które doprowadzały mnie do ,,obłędu". W naszym kraju wszystko stoi na głowie. Jeśli już prokuratura zamknęła dochodzenie nie widząc znamion przestępstwa. OPS nadal prowadził procedurę. Mam żal do instytucji, które na mojej tragedii realizowały swoje pocedury.
Mam pytanie - Czy można dalej prowadzić procedury, wysyłać pisma, nachodzic moja rodzinę jeśli sprawa została na początku zamknięta przez prokuraturę?Mieszkam w specyficznym małym miasteczku, gdzie OPS potrafi nagminnie przekraczać swoje kompetencje, a wszystko w myśl realizowania śmiesznych projektów dofinansowanych z UE. Panie pracujące w OPS mają wysoką płacę, a normalni obywatele są postrzegani jako przestępcy.
Niebieska kartę założono mi w kwietniu 2012 roku,(osoba niby zagrożona przemocą nie mieszka u mnie od kwietnia) a październiku OPS wysyła panie na wywiad z pytaniem do mojego męża Jak mu sie żyje? Mąż nie przyjął pań. Usłyszał , że musi je przyjąć. Czy OPS to jakaś nowa siła w państwie?
Najważnijsze że żyję, ale tylko dzięki ludziom, którzy nigdy nie zwątpili we mnie i wspierali mnie przez te miesiące. Żyję dla moich dzieci. Co może spowodować chora procedura z człowiekiem, to widzą tylko moi bliscy.
elwira71 jest off-line  
14-10-2012, 20:11  
elwira71
Początkujący
 
Posty: 3
Domyślnie RE: Niebieska karta i przesłuchanie w GOPS

Żona czy Mąż, a jeśli to zbuntowana przez zwolnioną pracownicę 18 latka, której całe życie sie poswięciło.
Jesteście przed lub w trakcie chorej procedury, przejdziecie to, niewinność zwycięży, ale czy w tym celu stworzono niebieska kartę?
Czy ofiary ludzkiej niegodziwości mogą domagać sie sprawiedliwości?
elwira71 jest off-line  
14-10-2012, 21:06  
orzeszki
Stały bywalec
 
Posty: 4.819
Domyślnie RE: Niebieska karta i przesłuchanie w GOPS

Ofiary nie domagaja sie niczego.Niebieska karta zostala stworzona,zeby do takich sytuacji nie dochodzilo,a sasiedzi reagowali.Dla mnie stworzona ona zostala o wiele lat za pozno(ale i tak,by to nic nie zmienilo,bo moj ojciec byl ...milicjantem).Po przeszlosci,nauczylam sie sobie sama radzic,na tyle,zeby w odroznieniu od mojej mamy zbierac dowody(obdukcje).
Jednak,kiedy tesciowa sprowakowala awanture,udalam sie po porade do ojca(policjanta i dawnego oprawcy).Kazal wniesc mi sprawe(na policje) o "prowokopwanie awantur",co zrobilam.To mnie chronilo przed jej oskarzeniami(byla psychicznie chora,zmarla w osrodku killka lat temu).
orzeszki jest off-line  
16-10-2012, 22:05  
stolica
Użytkownik
 
Posty: 113
Domyślnie RE: Niebieska karta i przesłuchanie w GOPS

Tylko że w tej sytuacji to my jesteśmy ofiarami. Kto by pomyślał że cała "procedura" może zostać nałożona na osobę niewinną, bo rozwścieczona żona stara się sobie dopomóc w sprawie rozwodowej, a ludzie którzy są faktycznie krzywdzeni nie mogą tej karty otrzymać? Mam tylko wielką nadzieję że sędzia będzie wiedział kto mówi prawdę, bo tylko po to "biedna" żona to zrobiła. Przeżywam koszmar za niesprawiedliwość tego kraju. Durne procedury dla cwaniaków ktorzy nagminnie wykorzystują luki prawne! Czy ci ludzie są Bogami? Na jakiej podstawie można coś takiego komuś założyć?! bez dowodów? bez wywiadów? To szok!
stolica jest off-line  
18-10-2012, 09:04  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Niebieska karta i przesłuchanie w GOPS

nie prawda nie zawsze tak jest. Bo ja mam odwrotną sytuację, bo mąż na prawdę znęca się budzi dzieci w nocy, nie daje im spać kłócąc się, krzycząc, włączając sobie muzykę z basami tak że szyby się ruszają, rozwala sprzęt jak komputer, telefony, krzesła a nawet rozbił szyby i z rozciętą ręką szedł do dzieci które są małe 4 i 2 lata. niestety źle poinformowana tylko przez policje to zgłaszałam a tam mąż ma kontakty i tak to 2 sprawy umożone zostały bo pełno innych faktów niż moje. pewnie gdyby było to prze gosp wyglądałoby to wszystko inaczej.
mąż ma wkoło swoją rodzinę i pewnie pełno znajomości wszędzie ja nie mam nikogo.
Więc jak to jest że tym co kłamią oskarżają dobrych mężów wierzą a kiedy kobieta ma na prawdę problem to nie może uzyskać pomocy pewnie w dużej mierze jest to że mają kasę te kobiety i się dobrze radzą i wiedzą co mają robić ja niestety nie.
 
18-10-2012, 09:13  
piotr_tola
Użytkownik
 
Posty: 100
Domyślnie RE: Niebieska karta i przesłuchanie w GOPS

A czy prawdą jest (tak słyszałem), że jeśli jedno z małżonków zawiadomi GOPS i założy Niebieską Kartę drugiemu (np. zeznając nieprawdę, że małżonek jest agresywny itp.) to ów "dręczyciel" ma już w zasadzie przegrane? Czy małżonek z założoną Niebieską Kartą jest wpisany już z zasady w jakieś kartoteki, czy jednak najpierw następuje rozeznanie, sprawdza się wersję "pokrzywdzonej", wzywa "krzywdzącego" na rozmowę?
Słyszałem też, że "kto pierwszy ten lepszy", czyli jedno z małżonków będących w sporze zakłada drugiemu Niebieską Kartę (bo ktoś "życzliwy" tak doradził, że będzie to przy rozwodzie dodatkowy atut) i ten drugi już nie może założyć temu pierwszemu nawet jeśli jest psychicznie katowany?

Jak to jest?
piotr_tola jest off-line  
18-10-2012, 21:51  
stolica
Użytkownik
 
Posty: 113
Domyślnie RE: Niebieska karta i przesłuchanie w GOPS

tak właśnie jest. Dziś byłem u Pani adwokat, powiedziała, Pan wybaczy ale w prawie są pewne luki i nie możemy się odwołać bo nie mamy do kogo... Współczuję ci "użytkownik" przykro mi że jednak i takie przypadki się zdażają. Ale ja nie widzę mojej żony nawet po kilka miesięcy bo mieszkam gdzie indziej a mimo to udało się jej założyć taką kartę. Nie mówię jaka jest bo nie starczy czasu, dźgnęła mnie nożem, szyli mnie. Nigdy nie podniosłem na nią ręki, dzieci kocham nad wszystko i pomagam jak mogę. Nie mam dostępu do własnego mieszkania i moich rzeczy zakupionych przed małżeństwem i wiele by mówić.. ehh. Współczuję wszystkim skrzywdzonym, wszystkim ofiarom i tym którzy to robią. Ale ja po rozwodzie ODDAM! z nawiązką bo nie udźwignę tego, nie zniosę niesprawiedliwości. Mówcie co chcecie, ale to życie uczy chamstwa i agresji. A nigdy tego nie chciałem. Życzę wytrwałości
stolica jest off-line  
19-10-2012, 01:04  
tomasz4444
Początkujący
 
Posty: 5
Domyślnie RE: Niebieska karta i przesłuchanie w GOPS

Jak to możliwe, że np. moja żona chciała się rozwodzić ale dowiedziała się, że nie jest to możłiwe, bo nie ma przesłanek (wspólne pożycie, gospodarstwo, jestem jedynym żywicielem) więc któregoś dnia nad ranem można powiedzieć sprowokowała sprzeczkę nie awanturę, bo dzieci obok spały i się nie pobudziły, po czym się rozpłakała, wezwała policję, policja przyjechała, nic nie stwierdzili i pojechali, a ona obudziła syna, namówiła go do zeznań (wcześniej nastawiała dzieci przeciwko mnie jaki jestem okropny) i w tej chwili mam sprawę w sądzie!!! W ciągu miesiąca stałem się przestępcą czy ktoś ma pomysł co z tym zrobić? A najciekawsze, że po wszystkim wyjechała ze mną i z córką za granicę a potem wróciła i sobie spokojnie załatwia sprawy na prokuraturze i policji a do mnie mówi, że nie wolno mi wrócić do mieszkania, które tak na marginesie odpisałem jej 3 lata temu, bo mówiła, że ja mam pracę, zarabiam, a ona ma poczucie że nic nie ma i jest gorsza (wcześniej było wspólne), ale się dałem wkręcić co? Macie pomysły na rozwiązanie? A jeszcze dodam, że przy dzieciach wielokrotnie robiła mi awantury wyzywała od najgorszych ty s..., ch... itd. albo rzucała naczyniami, a jak syn jej nie chciał wpuścić do pokoju to wybiła szybę w drzwiach a mi powiedziała, że to przeciąg. Co z takim czymś robić?
tomasz4444 jest off-line  
19-10-2012, 07:52  
dobra mama
Początkujący
 
dobra mama na Forum Prawnym
 
Posty: 8
Domyślnie RE: Niebieska karta i przesłuchanie w GOPS

Tomasz4444
Możesz kupić lub skorzystać z dyktafonu w telefonie i nagrać żonę jak tak sama zaczyna awantury to są niepodważalne dowody które można potem pokazać w sądzie
dobra mama jest off-line  
19-10-2012, 13:20  
tomasz4444
Początkujący
 
Posty: 5
Domyślnie RE: Niebieska karta i przesłuchanie w GOPS

tak, ale niestety jej kupiłem fajny telefon a sam miałem byle jaki, bez dyktafonu i nie mam możliwości jej nagrać, a w tej chwili wiadomo, że ona się bardzo pilnuje, poza tym, wyjechaliśmy RAZEM za granicę, gdzie ona zdeklarowała, że wycofa sprawę, a potem ona wróciła i dopilnowuje sobie "papierków", więc w zasadzie teraz już nic nie nagram
tomasz4444 jest off-line  
19-10-2012, 20:17  
dobra mama
Początkujący
 
dobra mama na Forum Prawnym
 
Posty: 8
Domyślnie RE: Niebieska karta i przesłuchanie w GOPS

może jakichś świadków żebyś miał na to że ona tak deklarowała albo na to że ona wszczynała awantury. najważniejsze to dowiedzieć się jak najwięcej co jest napisane, czy też złożone na Ciebie i pewnie najlepiej pójść po poradę do adwokata i zapytać jego jak się bronić .
dobra mama jest off-line  
20-10-2012, 02:24  
tomasz4444
Początkujący
 
Posty: 5
Domyślnie RE: Niebieska karta i przesłuchanie w GOPS

nie ma świadków, bo przecież takie rozmowy odbywały się w cztery oczy, to wiem, teraz, że był mój błąd, bo jak odstawiały cyrki to do nikogo się nie żaliłem, po prostu borykałem się z tym sam, jednak trzeba mówić ludziom o tym jak najwięcej, a nie opowiadać same dobre rzeczy nawet o najukochańszej osobie, bo potem jak widać ta najukochańsza nie ma żadnych skrupułów i działa z wyrachowaniem, mam nadzieję, że to nie jest zbyt częste, ale mnie niestety spotkało. Teraz oświadcza, że wnosi sprawę o alimenty, tu przynajmniej ma rację, bo alimenty na pewno nie będą wynosiły całych dochodów, tylko jakąś część, więc i tak dla mnie więcej zostanie niż dotychczas, tylko szkoda w tym wszystkim dzieci, bo ich standard życia na pewno pójdzie w dół, a z drugiej strony, skoro są takie zakochane w mamusi i ja jestem dla nich taki zły, to może niech też się przekonają jak to będzie teraz. Niektórzy muszą doświadczyć czegoś dopiero im się włącza myślenie, tylko że wtedy jest za późno, bo czyjeś życie może być zniszczone. Dzisiaj np. mój syn w trakcie rozmowy mojej z żoną wziął od niej telefon i powiedział do mnie, chcesz pogadać to wyślij kasę. Jak mu powiedziałem, że z nim na takie tematy nie będę rozmawiał, bo jest dzieckiem i jego to nie dotyczy, to on na to, że co, boisz się? Ze mną nie pójdzie ci tak lekko jak z mamusią. Ja do niego, co ty dziecko? O czym ty w ogóle mówisz? Jakie lekko czy ciężko? Można sobie tylko wyobrazić, jak są nastawione o szacunku do ojca nie ma nawet mowy, więc w przeciągu kilku dni przechodzą od normalnej rozmowy, do arogancji a potem znowu, jakby odtajali, i tak w kółko, pewnie w zależności od tego czy mamusia ich odpowiednio przygotuje, czy nie. Może jestem w błędzie, ale chyba rozmowy o pieniądzach nie powinny dotyczyć dzieci, co? A dodatkowo chyba coś jest nie tak, jeśli on w połowie rozmowy bierze od swojej bądź co bądź matki telefon i wtrąca takie zdanie. Zastanawiam się, czy ona przypadkiem nie zamieniła ról dziecko-ojciec/mąż, mąż/ojciec-dziecko. Bo dla mnie to jest niezrozumiałe, co wy na to?
tomasz4444 jest off-line  
26-10-2012, 05:08  
stolica
Użytkownik
 
Posty: 113
Domyślnie RE: Niebieska karta i przesłuchanie w GOPS

Wiecie co, ja zdecydowałem się zgłosić sprawę na policji (okaleczenie). Pomimo że już trochę czasu uciekło.. Jeśli ona jest "nożownikiem" i nie wiem jak udało się jej założyć mi kartę?, to i ja spróbuję jej zrobić to samo. Rozpocząłem procedurę. Okaleczyła mnie, zaklucza drzwi i chowa klucze, nie wpuszcza do mieszkania (a mam poświadczenia z policji), pomawia mnie i opowiada cuda, przyjeżdża do mojej pracy i wymyśla dziwne rzeczy, poprostu jestem gnębiony przez tą żmiję. Skoro ma już "NK" to i ja mam chyba prawo coś takiego założyć?
stolica jest off-line  
Linki sponsorowane
Odpowiedz

Prawo rodzinne i opiekuńcze - Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Niebieska karta odpowiedzi: 12
§ niebieska karta odpowiedzi: 2
§ niebieska karta odpowiedzi: 7
§ niebieska karta odpowiedzi: 43
§ Niebieska karta odpowiedzi: 6
§ Niebieska karta odpowiedzi: 7


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 01:58.