Rozwod z obcokrajowcem bez orzekania o winie...POMOCY!!

  • Autor wątku Autor wątku mimo219
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

mimo219

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2012
Odpowiedzi
6
Witam

od 2008 roku jestem mezatka z obywatelem Syrii, nasz zwiazek byl nieudany, znecal sie psychicznie i fizycznie, nie mamy dzieci, ani wsplnego majatku, chce zlozyc pozew bez orzekania o winie, ( chce skrocic czas oczekiwania na rozwod) od roku nie mieszkamy razem, wyprowadzil sie, jest w Polsce na pobycie tymczasowym....rok temu zmusil mnie zebym klamala przed urzednikiem i dostal pobyt znow na 2 lata, grozil mi i szantazowal.

Aktualny pobyt konczy sie za rok, on caly czas mnie szantazuje ze nie da mi rozwodu jesli nie pomoge mu dostac pobytu stalego, powiedzial ze nie chce odpisywac na pozwy i nie chce stawic sie na rozprawach, poniewaz zalezy mu na przedłużeniu rozmprawy maksymalnie jak se da aby dostac pobyt staly w PL, pomozcie mi i powiedzcie ile rozwod w moim przypadku moze trwac, czy bez jego obecnosci dostane rozwod? czy dlugo czeka sie na przydzielenie tlumacza i przez to rozdow moze trwac np duzej niz 6 miesiecy?
jestem zalamana.....wlasnie do mnie dzwonil i znow krzyczal ze wymeczy i zniszczy mnie do konca i ze nie da rozwodu, zaczal wymyslac ze go zdradziam jak byliśmy razem co jest nieprawda....

pomzcie mi prosze...dziekuje za kazda informacje.
 
Ostatnia edycja:
Nie można "nie dać" rozwodu. W przypadku orzeczenia wyłącznej winy powództwa, pozwany może nie zgodzić się na orzeczenie rozwodu, ale zwykle sąd opierając się na zasadach społecznego współżycia i tak w końcu orzeknie rozwód.
Jeśli uparcie nie będzie się stawiał na rozprawy, sąd może wydać wyrok zaoczny, ale pozwany może wtedy zażądać przywrócenia terminu i złożyć apelację od wyroku, z tym, że raz udzielonego rozwodu nie można już unieważnić.
O tłumacza należy postarać się samemu. Rozwód jest procesem cywilnym, a sąd przydziela tłumacza z urzędu zwykle tylko w sprawach karnych.
Jeśli nie ma dzieci sąd może udzielić rozwodu już na pierwszej rozprawie. Na pierwszą rozprawę zwykle czeka się kilka miesięcy.
 
dziekuje rubbermind za odpowiedz....

maz upowaznil notarialnie wspolna znajoma do odbioru pism sadowych, to byl uklad ze pojde z nim zlozyc wniosek o pobyt na 2 lata a w zamian dostane ten dokument....satral sie potem ten dokument zniszczyc ale mu sie nie udalo.

Znajoma ma obowiazek prawny do informowania go i przekazywania dokumentacji, prawda??? jesli tego nie bedzie robila czy grozi jej jakas kara? wydaje mi sie ze ten dokument poświadczony notarialnie to jakis plus.

Prosze mi poradzic czy mam wniesc wniosek z orzekaniem o winie, czytalam ze tylko w tym przypadku sad moze wydac wyrok zaoczny ale za to sad moze wniesc postepowanie dowodowe...
z drugiej strony wniosek bez orzekania o winie trwa krocej...tak slyszalam....

obawialm sie ze jesli juz sie stawi to bedzie klamal ze mnie kocha, ze chce wrocic..oczywisice jest to klamstwo....zamotal i ozenil sie poniewaz zalezalo mu tylko na karcie pobytu:-( ja sie jego boje nie raz mi grozil ze podpali dom i mnie skrzywdzi....

dziekuje za wskazowki, dzisiaj znalazlam to forum i podzielilam sie moim problemem......naprawde jestem wdzieczna a zarazem bezradna i nie stac mnie na prawnika....
 
Powrót
Góra